Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Za jedzenie jak za zborze

(8)
2011-02-24 17:22 | dziadek 2
  • 2011-02-24 17:23 | tkw

    Re:Za jedzenie jak za zborze

  • 2011-02-24 17:28 | dziadek 2

    Re:Za jedzenie jak za zborze

    Jędrzej Winiecki trafnie to określił w ogólnym temacie artykułu pt. Żywność będzie drożeć z dodatkiem za jedzenie jak za zborze.
    Bo rzeczywiście zła gospodarka złe pomysły na gospodarkę dają z czasem takie efekty jak opisał to w swym artykule pan Jędrzej Winiecki.
    Oto mały przykład głupoty złej gospodarki która potem owocuje wzrostem cen żywności i nie tylko jej
    Jedna roślina a może nam dać aż tyle, lecz głupota zwyciężyła na rzecz przemysłu chemicznego, ciekawe czy ci lobbiści z chemii, zamiast masła i kawałka mięsa lub sera, jedzą chleb z plastikiem np. chleb smarowany silikonem.
    Len
    Wykorzystanie łodyg lnu:
    Włókna długie : osnowa, przędza, tkanina
    Włókna krótkie : tkaniny zgrzebne, przeznaczenie do opakowań np. worków na produkty rolnicze.
    Włókna krótkie z resztkami łodygi : surowiec do produkcji wysokiej jakości papieru.
    Połamane zdrewniałe części łodyg : do produkcji płyt paździerzowych.
    Nasiona lnu :
    Olej jadalny o specyficznym smaku, ale nie musi być konsumowany jako olej jednolity, może być mieszanką z innym olejem słonecznikowym, z dyni, z rzepaku.
    Przeznaczenie oleju lnianego : produkt żywnościowy, paliwo, środek konserwujący, w przemyśle farmaceutycznym.

    Zawartość 100g oleju lnianego:

    42 g tłuszczy w tym 29 g wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, 7,5 g jednonienasyconych;
    27 g błonnika;
    18 g białek o bardzo korzystnym zestawie aminokwasów;
    1,6 mg witaminy B1 (126% dziennego rekomendowanego spożycia);
    0,473 mg witaminy B6 (36% dziennego rekomendowanego spożycia);
    392 mg magnezu (106% dziennego rekomendowanego spożycia);
    255 mg wapnia;
    5,73 mg żelaza (46% dziennego rekomendowanego spożycia);
    4,34 mg cynku (43% dziennego rekomendowanego spożycia).
    Wytłoki z nasion : pasza dla zwierząt, lub brykiety na opał w piecach.
    Wykorzystanie rośliny lnianej jest w 95% pozostałe 5% to powstałe pyły przy produkcji na sucho.
    Len używany jako roślina ozdobna sadzona w ogrodach skalnych czy w parkach.
    Jest jeden z wielu przykładów roślin dających wiele za tak mało to samo rzepak. Obie rośliny powinny nie konkurować a wspierać się, zamiast marnować w obecnym czasie pieniądze na szukanie możliwości uprawy u nas kukurydzy, soi, papryki czy innych roślin. Wpierw wykorzystajmy to co już możemy uprawiać i co nam da dochody. Olej lniany i Rzepakowy dodatek do paliw płynnych w kotłowniach może być używany w 100% lub w 50% oleje roślinne + olej z ropy naftowej.
    To już spowoduje że zapotrzebowanie a więc koszty na produkty ropopochodne zmaleją i już mamy oszczędność. Produkcja wysokiej jakości papieru też da dochody.
    Jeśli już tak chcemy bawić się w uprawy roślin z krajów tropikalnych to pójdźmy metoda jak idzie wiele państw. Wejdźmy w spółkę z jakąś firmą z danego kraju np. z Wenezueli i zacznijmy tam badać i uprawiać Kukurydzę, Paprykę czy inne podzwrotnikowe rośliny będziemy mieli tańszą paprykę, kukurydzę itp.
    I jeszcze jedno sprawdza się że utrzymywanie niskich cen przez państwo nic nie daje jest to efekt dobry na krótką metę. To tak samo jak wszelkie podwyżki aby ratować budżet państwa.
    Pierwsze to płace ich stały wzrost płacy minimalnej, odpowiedni program podatkowy, zachęcający do działalności gospodarczej i zwiększania zatrudnienia. Bo żadna interwencja państwa nie pomoże jeśli państwo z ogólnego dochodu narodowego będzie w dalszym ciągu miało tylko max 20%. I nie ma to nic wspólnego z komunizmem ale też z dzikim kapitalizmem, musi być wprowadzona socjal-demokratyzacja w kapitalizmie. Wszystkie warstwy posiadające środki gospodarcze i finansowe muszą zrozumieć że zysk owszem ale nie w wysokości 100% ale że 50% zysku muszą odprowadzić do skarbu państwa.
    Wtedy taki przemysłowiec właściciel jakiś firmy może zwrócić się o pomoc państwa, w przypadku kryzysu, czy innych katastrof naturalnych czy nawet z powodu wojny. Bo państwo mając taki kapitał będzie mogło regulować i koordynować co na dany czas krajowi potrzeba, państwo powinno mieć środki do wspierania wszelkich inicjatyw i projektów. Bo to państwo jest odpowiedzialne za naród a nie poszczególny właściciel firm czy finansów.
    To właśnie teraz wychodzi nieurodzaje w poszczególnych krajach np. w Rosji czemu ich tak dotknęła susza?. Bo brak odpowiednich inwestycji np. za mało odpowiednich spichlerzy do przechowywania zbóż. Brak odpowiedniej infrastruktury w systemie irygacyjnym a więc odprowadzanie i doprowadzanie wody z i do pól. Braki w ochronie ekologicznej tak w granicach danego kraju jak i na świecie. W niektórych krajach prowadzi się rabunkową dosłownie rabunkową gospodarkę gruntami rolnymi. Dochodzi do tego że wczorajszy rejon zielony staje się rejonem pustynnym wyjałowionym na kilka lat, a w tym miejscu następuje silna i szybka erozja gleby/gruntu. Przykład w Chinach tak wyjałowili glebę że ostatnio silne wiatry w lecie sypały piaskiem w całym Pekinie jeszcze trochę a Pekin zostanie zasypany piaskiem.
    Co tworzy się z naturalnych zjawisk to tworzy można zawsze jakoś z tego wybrnąć ale jeśli do tego rękę dołoży człowiek w degradacji środowiska w którym żyje człowiek to już jest ciężko naprawić.
  • 2011-02-24 17:57 | jopek

    Re:Za jedzenie jak za zborze

    I pomyśleć, że w starożytności taka Afryka Północna żywiła całe Cesarstwo Rzymskie a dziś nie jest w stanie wyżywić się sama.
    Za to USA zawsze bedą miały tanią żywność, inaczej niż Chiny.
  • 2011-02-24 19:44 | Kolega królika

    Re:Za jedzenie jak za zborze

    Żywność powinna być sprzedawana tylko tym, którzy płaca podatki. Ponieważ rolnicy ich nie płacą, to niech głodują :)

  • 2011-02-25 00:36 | dziadek 2

    Re:Za jedzenie jak za zborze

    tylko że to oni są jedynymi producentami żywności a i tak za tę produkcję najmniej uzyskują. A jeszcze nie tak dawno na wsiach rolnik orał siał zbierał i na wiosnę przymierał głodem. Więc panie kolego królika zastanów się pan co piszesz.
  • 2011-02-25 16:02 | Kolega królika

    Re:Za jedzenie jak za zborze

    Masz słusznom racjem, Dieduszka:

    Nie ma socjalizmu bez demokracji - Róża Luksemburg.
    Żeby zapanował gdzieś socjalizm, wystarczy wprowadzić tam demokrację - Karol Marks.

  • 2011-03-06 10:46 | Monika

    Re:Za jedzenie jak za zborze

    Chyba jeszcze trzeba dodać największe notowane od lat 80-tych XX wieku spłycenie rezerw żywności, postępującą monokulturyzację, monopolizację szczególnie w obszarze zaawansowanych technologii i koszty produkcji biopaliw (np. na 1l biopaliwa zużywa się 4l wody).