Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Mądrości noblisty

(8)
2011-02-25 12:39 | jvelzkeyek


Mądrości noblisty



Wałęsa tłumaczył i tłumaczy.

Tak żeby każdy rozumiał inaczej.

On każdemu później wyjaśni z osobna,

że każda jego wypowiedź była dobra.

Noblista doradza i pociesza.

We wszystkich głowach namiesza.

Media drażliwych tematów dotykając

chętnie objaśnień prezydenta słuchają.

Prezydent tego nie chce ale musi,

bo dziennikarska brać go kusi.

Wałęsa lubi być na piedestale.

Czuje się tam najwspanialej.

Lubi pouczać i zawsze mieć racje.

Jego wypowiedzi to swoiste atrakcje.
  • 2011-02-26 14:51 | jvelzkeyek

    Re:Mądrości noblisty



    Tajna broń

    Wałęsa podpisał dokumenty dla SB,

    lecz czego dotyczyły nie bardzo wie.

    Podpisywali wszyscy, podpisał także on,

    uzyskując w ten sposób na komunizm broń.

    Ograł tajne służby i komunę.

    Teraz odczuwa ze zwycięstwa dumę.

    Na nikogo nie donosił, tylko bezpiekę zwodził.

    SB założyła mu teczkę za to, że jej szkodził.

    Była to bezpieki gorzka zemsta

    na nielojalnego jej agenta.


  • 2011-02-26 15:29 | dziadek 2

    Re:Mądrości noblisty

    Sprzedawał kolegów i rodzinę a potem sprzedał Polskę i za to sprzedawczykowi własnego narodu mu nobla dali.
  • 2011-02-26 20:06 | Sławomir Osiński

    Re:Mądrości noblisty

    Jak z ludżmi o takiej pojemności podsufitki podejmować polemikę?.

    Żal d... ściska.
  • 2011-02-26 20:24 | tkw

    Re:Mądrości noblisty

    do 2011-02-26 20:06 | Sławomir Osiński

    A ja "dziadka 2" trochę rozumiem - trochę. Wałęsa łgał - więc jego zarzekanie się, że nikogo nie skrzywdził, nikogo nie sprzedał itd. - przyjmuję z dużą rezerwą. Gdy raz złapię kogoś na łgarstwie - tracę zaufanie (co nie oznacza, że neguję wszystko co powie, tylko już nie wierzę słowom, muszę to sprawdzić).

    Wałęsa poszedł kiedyś na współpracę, to dziś poza dyskusją. I ja nie mam do niego o to żalu - to były lata 70-te, inne realia, w późniejszym czasie zasługi ma duże, choćby to, że w stanie wojennym nie stanął po ich stronie (aż do okrągłego stołu). Ale tego mataczenia później mu nie zapomnę - Kuroń wyznał swoje grzechy, a miał ich sporo - i do dziś jest szanowany.

    Wałęsa to tragiczna postać. Miał szansę być WIELKIM, przez jakiś czas był, a potem to zmarnował (po 1989 r.). Szkoda. Ale historia zapamięta go dobrze, jak umrze - na pogrzebie będą tłumy a w Polsce będzie żałoba narodowa.

    pozdrawiam
  • 2011-02-26 21:46 | Sławomir Osiński

    Re:Mądrości noblisty

    do 2011-02-26 20:24 | tkw

    "Wałęsa poszedł kiedyś na współpracę,"-nie sądzę,chcę wierzyć,że próbował być cwańszy i został przechytrzony.Wiem coś o tym z tamtych lat.Nie jest to dla mnie poza dyskusją.A co do reszty uważam że masz rację.
    Mam prośbę. Wymień,proszę "grzechy",śp. Jacka Kuronia,do których się jakoby miał przyznać.
    Pogrzebię w papierach i zweryfikuję.

    pozdrawiam

  • 2011-02-26 22:08 | tkw

    Re:Mądrości noblisty

    do 2011-02-26 21:46 | Sławomir Osiński

    Swego czasu Kuroń był zajadłym komunistą - i nie wypierał się tego. Poczytaj sobie o jego aktywności w harcerstwie (chyba trudno Ci będzie znaleźć jego poglądy z tamtych lat w necie ...)

    Zaczynał jako młodzieżowy działacz komunistyczny i wychowawca harcerski, rozliczał się z tym czasem w autobiografii "Wiara i wina. Do i od komunizmu"

    pozdrawiam
  • 2011-02-27 10:17 | Sławomir Osiński

    Re:Mądrości noblisty

    No tak-czerwone harcerstwo.Każdy z nas ma jakieś "grzeszki" w życiorysie.
    Wiedziałem o tym,ale wobec póżniejszych czasów,wydało mi się to tak mało istotne .Właśnie sobie przypomniałem o swojej karierze w harcerstwie-3 miesiące w zuchach.
    Autobiografię J.Kuronia czytałem.

    pozdrawiam