Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Spójrz!!!

(14)
2011-02-26 15:51 | fakinszit
Jakże mi serce rośnie, gdy widzę, że pseudointelektualiści silą się na górnolotne słowa. odczuwam pewną masochistyczną przyjemność w czytaniu takich komentarzy, bo wiem, że czytanie tych wszystkich nawiedzonych słów niszczy szare komórki znacznie szybciej od alkoholu. autor artykułu zagrał na nosach biednych, szarych obywateli, którzy teraz szamocą się między genami, religijnością, nacjonalizmem, mniejszościami no i rzecz jasna drugą wojną światową. tematami rozdrabnianymi na każdym możliwym forum, czacie, komunikatorze... wiecie czego tu brakuje? smoleńska. czy może taki temat jest nie do udźwignięcia dla elitarnych wręcz mózgów naszego kraju? a teraz wam powiem jaki jest największy problem współczesnej polski. otóż... stan gospodarczy, społeczny, administracyjny, kulturowy itd. itp. naszego kraju wynika z tego, że nie mogliśmy się nachapać w epoce kolonializmu. nasz nie posiadający państwa (narysowanych kresek na mapie) naród nie miał szansy na skorzystanie z dobrodziejstwa afrykańskiej, taniej siły roboczej. nasz kraj przez wszystkie stulecia swojego istnienia był izolowany, kiszony między tymi znienawidzonymi ruskami i jeszcze bardziej znienawidzonymi szwabami. nigdy nie mieliśmy styczności z jakąś egzotyczniejszą kulturą. no chyba, że ktoś wyemigrował i potem wrócił, żeby powiedzieć, że hen hen za oceanem, gdzieś daleko i bardzo późno, to ludzie już latające samochody mają, a my to 100 lat za murzynami jesteśmy. jesteśmy do tyłu ze wszystkim. dlaczego? bo polsce urwał się film. urwał się na 123 lata, a kac ciągle trzyma. co się dzieje z administracją? czy ja, będąc tym Europejczykiem, naprawdę muszę 'dopłacać' 84,50zł do 1100zł za kurs i 130zł za egzaminy, żeby móc odebrać prawo jazdy? cały naród spokojnie leży sobie w łóżeczku o godzinie 14.00 popijając herbatkę z cytrynką, a tu nam samoloty rządowe na głowy lecą. słówko na temat szeroko rozumianej 'kultury'... lubię gry video i interesuję się nimi dosyć intensywnie. kilka osób na pewno od razu skojarzy tytuł call of duty, prawda? no to przypomnijcie sobie 4. część, modern warfare. co sie tam dzieje? rosyjscy nacjonaliści zawierają militarny sojusz z jakimś tam dyktatorem z bliskiego wschodu. gracz wciela się w rolę amerykańskiego lub brytyjskiego żołnierza, który wycina w pień podpitych wódką ruskich z kałachami, jak i również brudnych arabusów w równie brudnych turbankach. poziom brutalności nie jest niski, wystarczy spojrzeć na gameplay'e. później wychodzi medal of honor, w którym będąc żołnierzem amerykańskim, lądujemy w, wymienionym z nazwy, afganistanie, żeby kłaść mięsiste headshoty na, wymienionych z nazwy, talibach. call of duty zostało stworzone przez infinity ward, firmę amerykańską, medal of honor przez electronic arts, potentata w świecie gier video, ta firma również pochodzi z us of a. macie i pomyślcie chwilę.
  • 2011-02-26 16:05 | tkw

    Re:Spójrz!!!

    O Jezu ! "call of duty" powiadasz ? "modern warfare" powiadasz ? "wycina w pień podpitych wódką ruskich z kałachami" powiadasz ? "spojrzeć na gameplay'e. później wychodzi medal of honor" powiadasz ?

    pomyślę chwilę, jak radzisz.
  • 2011-02-26 16:44 | fakinszit

    Re:Spójrz!!!

    no i widzę, że niedługo musiałem czekać, żeby główni adresaci materiału poczuli powoli wbijające się w okolice skroni szpileczki. już widzę te powoli podnoszące się łby hydry, zwanej również 'grupą niespełnionych studentów dziennikarstwa'. ludzie aktywnie udzielający się na forach znanych czasopism politycznych w nadziei, że kiedyś zobaczą w skrzynce zaproszenie do napisania artykułu. za wysokie progi. ilością nie dogonisz jakości. a jeśli spróbujesz to temat będzie miał więcej wyświetleń i stanie się bardziej popularny. twoja sytuacja się pogorszy, gdyż w twej głowie pojawi się rywal (wyimaginowany bądź prawdziwy), który doprowadzi cię do szaleństwa.

    i jeszcze coś na temat polityki chciałbym zamieścić. a mianowicie zdarzyło mi się być studentem politologii na umcs'ie przez czas pewien i oto moje spostrzeżenia: wydziały politologiczne na uczelniach wyższych to najniższy szczebel w całej tej hierarchicznej drabince krajowej polityki. jak ktoś chce zostać prezydentem to najlogiczniejsza droga prowadzi przez najbliższy wydział politologiczny. proste. poza tym na takich studiach milej widziani są członkowie np. politycznych młodzieżówek. problem jednak polega na tym, że owy szczebel jest niesamowicie skorumpowany. ludzie będący w samorządzie takiego wydziału dostają do ręki państwowe pieniądze i nie są przez nikogo kontrolowani. wynik jest taki, że wszystkie te pieniądze są przejadane i przepijane przez studencką brać na sponsorowanych przez wydział imprezach. o beznadziejności obecnej polityki w polsce nie muszę chyba nikogo przekonywać, ale wygląda na to, że również młodziaki tak naprawdę chcą tylko na chwilę dostać się do koryta, nachapać się póki jeszcze jest się przy władzy, żeby potem nie martwić się o swoją emeryturę. uważajcie na to ludzie. nie dajcie się kiwać przez przyjazne twarze w schludnie uprasowanych garniturkach.
  • 2011-02-26 17:10 | tkw

    Re:Spójrz!!!

    do 2011-02-26 16:44 | fakinszit

    "
    'grupą niespełnionych studentów dziennikarstwa'. ludzie aktywnie udzielający się na forach znanych czasopism politycznych w nadziei, że kiedyś zobaczą w skrzynce zaproszenie do napisania artykułu
    "

    Ty wiesz, nie pomyślałem o tym a to ciekawy pomysł ... muszę częściej sprawdzać skrzynkę ...

    "zdarzyło mi się być studentem politologii na umcs'ie przez czas pewien "
    No to rozumiem, że ten czas bycia studentem politologii się skończył i to chyba fiaskiem czyli bez dyplomu ? Więc rozumiem czemu nie wpadło Ci do głowy, że niektórzy mają ochotę sobie podyskutować i tyle, zrozumiałbyś, gdybyś dotrwał do końca studiów, pewnie to tłumaczą na ostatnim roku dopiero, bo to trudne.

    Współczuję, że w swojej skrzynce nie znalazłeś zaproszenia ...

    Ale trochę racji masz w tym co piszesz.
  • 2011-02-26 17:50 | fakinszit

    Re:Spójrz!!!

    dyplomy polskich szkół niższych, średnich, wyższych i najwyższych nie są zbyt dobrą miarą wykształcenia. zwłaszcza teraz wszystkim przejedli się tzw. eksperci machający przed kamerami swoimi kwitami i krzyczący 'moja racja jest mojsza niż twojsza'.
    każdy od każdego lepszy, każdy ponad każdym, wszyscy na szczycie. 'a bo ja to mam dyplom', 'a ja mam dochody'... są natomiast ludzie, którzy nie mają ani dyplomu, ani nawet mózgu, za to mają władzę i wszystkim dookoła próbują wyssać mózgi, żeby nie czuć się samotnie.
    to co chcę przekazać, dotyczy miotania wszystkim co pod ręką na forach, czatach itd. po co? każdy szuka sobie wroga, któremu można by dokopać. ludzie chodzą ze wzrokiem wbitym w ziemię i nie widzą nic dookoła. prawdziwy wróg, którego należy tępić ma swoje legowisko na wiejskiej w warszawie.
  • 2011-02-26 18:16 | tkw

    Re:Spójrz!!!

    do 2011-02-26 17:50 | fakinszit

    z tym akurat się zgadzam, ale zacząłeś z nieco innej beczki - sprawdziłeś skrzynkę ?
  • 2011-02-26 18:56 | andy

    Może i bym spojrzał, ale ...

    Im dłuższy tekst, tym gorzej się go czyta jeśli jest napisany niepoprawną polszczyzną, niegramatycznie, bez interpunkcji itp. itd.

    Co nie razi być może w sms-ach, w dłuższym tekście nie uchodzi.

    To tak pod rozwagę autorowi wątku.
  • 2011-02-26 19:15 | fakinszit

    Re:Spójrz!!!

    do skrzynki akurat rzadko zaglądam, raczej nie używam poczty. poza tym moja skrzynka to moja skrzynka. ja nikomu w gacie nie zaglądam. ale to moja wina. z natury jestem ignorantem. co więcej, bardzo mi się podoba moja ignorancja, bo dzięki niej mam niczym nie zakłóconą wizję na to co się dzieje w tym kraju.
    i powiadam ja: nie dzieje się dobrze. polak polakowi do gardła skacze. morale narodu jako takiego leci na pysk. trudno znaleźć wiślana będącego dumnym z tego, że reprezentuje go bajkopisarski bronisław oraz z tego, że rządowy samolot zabija 96 najważniejszych ludzi w państwie. jaką to wydarzenie wysłało wiadomość 'reszcie świata'? że polska nie jest liczącym się graczem na żadnej szachownicy, bo nie potrafi upilnować swoich dyplomatów.
    jeśli w ostatnich 20. latach gdzieś kiedyś błysnęła malutka iskierka nadziei na to, że polska dogoni wreszcie zachód to katastrofa smoleńska przekreśliła ją bardzo grubą kreską. coś takiego mogłoby się wydarzyć gdzieś w afryce albo ameryce południowej, gdzie dzieci biegają z karabinami, a po wodach pływają piraci. ale europa? geograficzny środek europy? kraj, który pokonał krzyżaków, rozbiory, niemców i komunistów? jak to tak?
    cytując klasyka: 'już umiera ta kraina, tego nikt już nie powstrzyma'.
  • 2011-02-26 19:26 | tkw

    Re:Spójrz!!!

    do 2011-02-26 19:15 | fakinszit

    Na tym forum z takimi poglądami - a szczególnie co do katastrofy - zadziobią Cię.

    Już Ci pisałem - masz dużo racji. Nie zgadzam się z jednym - doganianie Zachodu to dla mnie nie jest coś o czym bym marzył. Zbyt dużym kosztem się to odbywa a i cel nie za bardzo mi odpowiada, jakoś całe życie byłem dumny z bycia Polakiem i trudno mi na stare lata zamienić to na dumę, że jestem "Unitą". Wolałbym więcej dumy z samych siebie, bo jest z czego, jak sam napisałeś "kraj, który pokonał krzyżaków, rozbiory, niemców i komunistów".
  • 2011-02-26 20:22 | Sławomir Osiński

    Re:Spójrz!!!

    200-250 znaków wystarczy,żeby uzasadnić swoje zdanie.Reszta to megalomania,albo bicie piany.
  • 2011-02-27 01:21 | camel

    Re:Spójrz!!!

    (...)Nie zgadzam się z jednym - doganianie Zachodu to dla mnie nie jest coś o czym bym marzył. Zbyt dużym kosztem się to odbywa a i cel nie za bardzo mi odpowiada, jakoś całe życie byłem dumny z bycia Polakiem i trudno mi na stare lata zamienić to na dumę, że jestem "Unitą". Wolałbym więcej dumy z samych siebie, bo jest z czego, jak sam napisałeś "kraj, który pokonał krzyżaków, rozbiory, niemców i komunistów".

    Tylko bezbrzeżna ignorancja może usprawiedliwiać zadowolenie w ten sposób. Odrobina wiedzy ściera z oblicza ignoranta błogi uśmiech samozadowolenia, bo szybko okazuje się, że owe zwycięstwa są mitami, półprawdami lub tylko przekłamaniami "ku pokrzepieniu serc i wygaszeniu rozumów".

    Znów "duma z bycia Polakiem" zastępuje to, czego Polak nienawidzi - skrzętnej pracy, budowania cywilizacji, tworzenia, rozumnego gospodarowania. Pośród bylejakości wystarczy zamknąć oczy, by pogrążyć się w nacjonalistycznej ideologii i odczuwać dumę. A ta wredna cywilizacja, która niewiedzieć czego chce, żebyśmy nie wylewali gówien do rzek, zaczęli częściej zmieniać skarpety i zbudowali sobie sami szpital zamiast tysięcznego kościółka, to nie jest to, o czym "dumny Polak by marzył".
  • 2011-02-27 17:36 | fakinszit

    Re:Spójrz!!!

    a propos mitów i krzyżaków słów kilka o grunwaldzie jeszcze. 1410 kojarzy się ze wspaniałym zwycięstwem na zakurzonym polu pod wsią grunwald, ale mało kto wie co działo się zaraz po bitwie pod malborkiem. wojska zwlekały z marszem na siedzibę klasztoru, chociaż otrzymały wiadomość o chaosie panującym w twierdzy. pod malbork dotarły po tygodniu, były w stanie zrobić to w dwa dni. po tygodniu obrona zamku była jako tako przygotowana, ale znalazła się pewna luka, w którą wbił się polski oddział, a kiedy prosił o wsparcie, litewski król jagiełło kazał przerwać atak. polsko - litewskie wojska postały jeszcze jakiś tydzień pod murami, aż w końcu wszyscy poszli w swoje strony. polska dominowała w tym czasie nad litwą pod każdym możliwym względem: gospodarczym, militarnym, demograficznym. europa pod grunwaldem widziała zwycięstwo polskiej armii, a nie polsko - litewskiej. jagiełło nie chciał pokonać zakonu krzyżackiego, bo nie chciał, żeby jego rodzinny kraj został zdominowany przez polskę. mógł bez problemu roznieść twierdzę krzyżaków, ale tego nie zrobił. w konsekwencji zakon przetrwał, przemianował się prusy i uczestniczył w rozbiorach. a grunwald kojarzy się ze zwycięstwem. dziwne... po bardziej szczegółowy opis wysyłam do 'polski jagiellonów' pana jasienicy.
  • 2011-02-27 18:24 | tkw

    Re:Spójrz!!!

    do 2011-02-27 17:36 | fakinszit

    Jednym z najczęstszych błędów jakie popełniamy, to przykładanie naszych dzisiejszych miar do tego co się działo wiele lat temu.
    W tamtych czasach - i nie tylko - zwycięska armia musiała pozostać do rana na polu bitwy by potwierdzić swoje zwycięstwo. No i zebrać łupy, spisać co znaczniejszych jeńców (ci najznaczniejsi raczej nie ginęli tylko szli w niewolę - im rycerz był znaczniejszy tym wykup był wyższy a sama zbroja była warta kilka wsi, pod Grunwaldem zginęło tylko 36 z tzw. Panów Polskich czyli grona najważniejszych polskich rycerzy).

    A w ogóle tamci Polacy to byli inni Polacy niż dziś, to samo Litwini i Niemcy. W tamtych czasach Jagielle w sensie społecznym bliżej było do Wielkiego Mistrza niż do polskiego kmiotka. Cele wojny były inne, niż nam się dziś potocznie wydaje. Niemcom wtedy nikt nie zarzucał obozów koncentracyjnych czy napaści we wrześniu 1939 - to wiemy dziś.

    Piszesz o zaprzepaszczonej możliwości zniszczenia Zakonu - ale my to dziś wiemy, że potem powstały Prusy i były rozbiory. 15.07.1410 nikt o tym nie wiedział i nawet przypuszczać nie mógł.

    W każdym razie, po 600 latach, w polskiej świadomości Grunwald jest symbolem zwycięstwa nad Krzyżakami. Upływ czau powoduje, że w powszechnej świadomości zostają najważniejsze symbole, reszta to praca dla historyków. Litwini widzą Grunwald inaczej - uważają to za swoje zwycięstwo, skoro dowodzący był Litwinem. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

    Też czytałem Jasienicę - jest to jedno ze spojrzeń na tamte sprawy - ale nie jedyne i nie jedynie słuszne. Ale pasjonujące, Jasienica pisał z patriotycznym ogniem, znał historie od strony faktograficznej, ale czy prawidłowo odczytywał ówczesne mechanizmy, ówczesną mentalność, ówczesne normy - nie jestem pewien.

    Na Twojej klawiaturze nie ma klawisza shift ? Nie używasz wielkich liter, przyznam że razi mnie "jasienica" czy "jagiełło".
  • 2011-02-27 20:41 | fakinszit

    Re:Spójrz!!!

    a więc teraz tkwimy w średniowieczu? kto zejdzie niżej? kto bardziej cofnie się w rozwoju? może poszukamy przyczyn obecnego status quo w czasach plemiennych?

    wróćmy na moment do chwili obecnej i skierujmy myśli ku przyszłości. nadszedł czas trudnych i wiążących zmian i trzeba o nich dyskutować, żeby nie rozmazywać bardziej g*wna, w którym się znaleźliśmy.

    polska jako kraj jest rozdarty między wschodem (wartości), a zachodem (pieniądze). polacy chcą się bogacić i jednocześnie nie są w stanie zrezygnować z wartości. to jedynie ogólny zarys myśli. musimy zadecydować z kogo najlepiej brać przykład w tym momencie. wydaje mi się, że owych przykładów lepiej szukać w historii niż tworzyć własne, ale jeśli odpowiedni piłsudski znajdzie się na odpowiedniej kasztance to czemu by nie?

    jeszcze raz chciałbym zwrócić uwagę na to co dzieje się w stanach. electronics arts - producent oraz wydawca gier video; roczna sprzedaż sięgająca 4 000 000 000 usd (logiczne argumenty nie działają to może cyfry pobudzą wyobraźnię). w 2010 roku firma wypuszczę grę 'medal of honor', w której zabija się talibów w afganistanie. część kultury masowej, płytka dvd, staje się nośnikiem politycznych poglądów i nienawiści do bliskiego wschodu. do tego jeszcze szczypta torturowania biednych amerykańskich żołnierzy przez złych talibów. 'gwiezdne wojny' normalnie się przypominają. to jest najzwyczajniejsze pranie młodych (i nie tylko) mózgów.

    a co do shiftu to nie stosuję go dla utrzymania utopijnej demokracji - u mnie każdy jest RÓWNY ...ups, aż mi się caps lock'iem poleciało.