Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Beatyfikacja JPII: Cudowne uzdrowienie zakonnicy

(1)
2011-03-01 19:19 | Kolega królika

Uzdrowienie zakonnicy chorej na raka, niewytłumaczalne z medycznego punktu widzenia, do którego doszło w październiku we Francji, zostało wybrane jako cud niezbędny w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II - poinformowała francuska agencja katolicka I-Media, uzupełniając słowa arcybiskupa Stanisława Dziwisza.

METROpolita krakowski powiedział w Rzymie, nie podając żadnych szczegółów, że "cudowne uzdrowienie, jakie miało miejsce we Francji, zostało wybrane do procesu beatyfikacyjnego papieża".

Według agencji I-Media zakonnica została uzdrowiona, gdy czuwające przy jej łożu siostry poprosiły w modlitwach o wstawiennictwo Jana Pawła II. To jedyne szczegóły podane przez francuską agencję. Wszystkie okoliczności tego przypadku otoczone są tajemnicą.


Do dziś pozostaje to tajemnicą dlaczego to zawsze się zdarza zakonnicom albo sukienkowym ... cuda nie wida?