Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jaruzelski i Komorowski

(2)
2011-03-03 17:17 | tkw
1. Na inaugurację swojej prezydentury Komorowski zaprosił Jaruzelskiego w ostatniej chwili, gdy wszyscy inni byli dawno zaproszeni. Jaruzelski odczytał to jako afront - słusznie - i nie poszedł.

2. W kampanii wyborczej Jaruzelski poparł Komorowskiego

3. Na posiedzenie BBN Komorowski zaprosił Jaruzelskiego, argumentując, że zaprosił wszystkich ex-prezydentów.

4. Na uroczystości w Rzymie (beatyfikacja JP II) Komorowski zaprosił ex-premierów i ex-prezydentów ale bez Jaruzelskiego. Argument - Jaruzelski nie był wybrany w wyborach (żaden premier nie jest wybierany w wyborach, ale to jakoś Komorowskiemu nie przeszkadza. W posiedzeniu BBN też sposób wyboru nie miał znaczenia)

5. Dziś słyszę w radio, że prezydent ponownie rozważy, kogo zaprosić do samolotu a kogo nie. Teraz rozważa, żeby nie zabierać nikogo.

Zawsze mówiłem, że Komorowski to dupek. Nie potrafi postąpić konsekwentnie nawet w tak prostej sprawie.

Na tym forum były głosy uzasadniające ten dziwny romans Komorowskiego z Jaruzelskim przy okazji BBN. Ciekaw jestem tych opinii, które uzasadnią opisane wyżej obijanie się Komorowskiego "od ściany do ściany". czekam na te łamańce myślowe, które uzasadnią, że "tu zaprosić a tu nie zapraszać".