Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Obraz Boga w Polsce i w USA

(47)
Amerykanie praktykują wiarę inaczej niż Europejczycy, w tym Polacy. Obrazy Boga, w jakiego wierzą, są za to bardziej zbliżone. Oba światy łączy jedno: postępująca prywatyzacja religii.
  • 2011-03-04 07:27 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Obraz Boga w Polsce i USA.

    Zacząć trzeba od człowieka,któremu dana była możliwość ewolucji myślenia stąd zasadniczy podział wiary pod względem światopoglądowym.
    Ewolucyjna myśl w łonie KK doprowadziła do uświęconej,że :
    "Bóg jest Prawdą,kto szuka prawdy szuka Boga,choćby sam o tym nie wiedział".
    W tym kontekście to nie Prawda,jak chcieli moderniści,a dochodzenie do Absolutnej nie jest bardziej niezmienne niż sam człowiek,rozwija się bowiem razem z nim,w nim i przez niego.
    Jak się zatem do tego mają pobożne biblijne kłamstwa,które przenikają do chrześcijańskiej liturgii.
    W judaiżmie jest zawarty przecież wzorzec rasizmu!!!
    Znana jest teologia judeo-chrześcijańską,która tylnymi drzwiami wprowadzana jest do KK.Podcina się korzenie chrześcijaństwa,którymi jest antyczna kultura grecka.Tym samym pomniejsza się jego aspirowanie do tezy,że szczytem dążeń religijnych ludzkości jest właśnie chrześcijaństwo w swej najbardziej rozwiniętej postaci.
    W USA jednym z czynników mających zdecydowany wpływ na neokonserwatystów to żydowskie ruchy umysłowe i polityczne.One to za sprawą politycznego szulerstwa doprowadziły do nadużycia bezwzględnego prawa silniejszego dla realizacji ukrytych celów.Tak powstało braterstwo broni spadkobierców wojennego komunizmu pod wodzą Aleksandra Kwaśniewskiego prezydenta "Oszusta" z demokratami wojennymi.
    Przewrotność żydowskiego myślenia to konsekwentne realizowanie polityki antypolonizmu poprzez nadużywanie pojęcia antysemityzmu.Przy tym nie chce się pamiętać,że do ludów semickojęzycznych zalicza się i arabów i żydów.Klasyką rasizmu dziś to odnoszenie pojęcia antysemityzmu przez Żydów i żydów tylko do siebie.
    Odniesienie chrześcijaństwa do antycznej kultury greckiej zmusza do głębokiej refleksji nad arogancją człowieka wobec praw stworzenia i natury,które się odkrywa.Nad arogancją człowieka wobec praw człowieka,które się doskonali.
    Wszystko jest z sprawą przyjęcia słuszności tezy,że KŁAMSTWO jest czynnikiem rozwoju intelektualnego człowieka.Tak doskonali się klasa politycznych szulerów i bandziorów.
    Tak dzięki rodzimej korupcjogennej ustawy zasadniczej zrodziła się partyjniacka demokracja z ekonomią polityczną mającą na celu zakonspirowanie obiegu pieniądza,aby można było na wykresie pokazać patologiczne strumienie,podobnie jak to się czyni dla obiegu wody.
    Tu swoją historyczną rolę odgrywała nadreprezentacja mniejszości żydowskiej,a skończyło się przecież na kolejnej kryzysogennej utopii to jest GATT i globalnym wolnym handlu.
    "Liberalne indywiwidualne współczesne społeczeństwa Zachodu najlepiej odpowiadają judaizmowi.Ich alternatywy - lewicowa (komunizm) i prawicowa nazizm są antyżydowskie."
    To cytat z analizy dokonanej z amerykańskiego punktu widzenia przez Kevina MacDonalda w FENOMEN ŻYDOWSKI?
  • 2011-03-04 08:40 | rs_

    Obraz Boga w Polsce i w USA - pod kogo to jest pisane?

    "Brzmi to elegancko, ale oznacza to samo: ciężkie wyzwanie katechetyczne i duszpasterskie dla Kościoła."

    To miał być artykuł o różnicach w religijności czy poradnik dla jakiegoś "Kościoła" (pisanego w dodatku z dużej litery...). Brakuje mi jeszcze krótkiego kursu czytania na klęczkach.
  • 2011-03-04 10:14 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    W rzeczy samej mniej tu chodzi o naukę religii co bardziej o naukę wiary,a w chrześcijaństwie jej Stary Testament,na który składają się wszystkie antyczne religie.
    Wspólnym mianownikiem jest oczekiwanie na Zbawiciela.
    Opisał to w KIEDY WYPEŁNIŁ SIĘ CZAS ksiądz Jan Jakub Kurdybelski.
  • 2011-03-04 11:41 | ronin

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Meh, autorowi pozajączkowały się dwa zupełnie różne pojęcia. Niereligijni/irreligijni/bezreligijni (non religious) to zupełnie co innego niż bezwyznaniowcy (non-denominational). Są nawet chrześcijańskie kościoły bezwyznaniowców, które nie utożsamiają się z żadnym nurtem chrześcijaństwa, są przeważnie eklektyczne i ekumeniczne, choć co ciekawe do jednego z nich należy właśnie Siara Palin.

    Jest prawdą, że ludzie niereligijni nie pokrywają się z zadeklarowanymi ateistami, ale to chyba zrozumiałe. Nawet niewierzący nie musi być koniecznie ateistą, może być np agnostykiem. Z drugiej jednak strony niektóre kongregacje unitariańskie przyjmują w swoje szeregi nie tylko innowierców np buddystów, ale nawet niewierzących. Jedyny kongresmen, który odważył się ujawnić swój ateizm jest właśnie unitarianinem.

    Nie bardzo wiadomo o jaką Europę chodzi, czy UE, czy kontynent od Uralu po Atlantyk, a bez tej informacji podane procenty nic nie znaczą, równie dobrze można powstawiać tam losowe cyferki.

    Z badań nad Polakami wychodzi jak zwykle stara prawda, że rodacy wierzą w wielu różnych bogów. Mimo silnego i agresywnego Kościoła pozostaliśmy narodem głęboko pogańskim.
  • 2011-03-04 12:29 | Werbalista

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Swietny artykul. Warto byloby jeszcze dodac oczywistosci, ze USA w ogole powstalo z checi oderwania sie od ogolnie obowiazujacej religii w Wielkiej Brytanii i, choc poczatkowo panowal tu tez religijny rygoryzm, to pozniej - w wyniku emigracji z roznych stron swiata, narodzila sie tolerancja religijna. Tolerancja ta zostala zagwarantowana konstytucyjnie (wlasciwie w pierwszej poprawce), a obecnie traktowana jest jako pewnik. O religii sie nie rozmawia, przejawiajac w ten sposob szacunek dla pogladow rozmowcy. Za dyskusje na temat religii mozna bardzo latwo wyleciec z pracy, bez wzgledu na stanowisko. To temat tabu. Mozna rozmawiac o tym z wspolwyznawcami, ale to tyle.

    Natomiast jakis kosciol jest na kazdej ulicy. Sa duze i male. Najczesciej male. Na niektorych ulicach jest po kilka kosciolow roznych wyznan. Niektore koscioly sluza roznym wyznaniom w rozne dni tygodnia, albo godziny. Kosciol ewangelicki np. moze udostepnic swoj lokal spolecznosci zydowskiej - i nie ma problemu.

    Polska jest niemalze monolitem wiary katolickiej i nie ma zadnej tolerancji dla innych wyznan (ani tez zadnej refleksji na tematy religijne). To wielka szkoda dla kraju, tam gdzie bezmyslnie klepie sie pacierze, do kosciola chodzi, bo "wypada", ale w ogole nie poswieca sie mysli o tym czym jest Bog, czy jest w ogole, a czym jest religia.

    W USA roznica polega na tym, ze inaczej postrzega sie wiare, w sensie tym, ze kazda zasluguje na szacunek. Mozemy nie zgadzac sie z Mormonami, Swiadkami Jechowy, czy Zielonoswiatkowcami - ale istnieja i funkcjonuja w spoleczenstwie, wiec ich wiara zasluguje na szacunek. W Polsce nie ma takiej koncepcji (vide ostatnie wydarzenia powieszenia symboli innych religii przez partie Palikota). Oprocz krzyza w Polsce nic nie bedzie tolerowane. Piekny przyklad tolerancji.

    Do pana Mieczyslawa S. Kazimierzaka:

    Kazdy ma swoje zmartwienia. Pan martwi sie o "nadreprezentacje" Zydow; ja martwie sie o nadreprezentacje idiotow. To prawdziwe zmartwienie.
  • 2011-03-04 12:32 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Można i trzeba zapytać DLACZEGO?
    Można i szukać odpowiedzi w braku znajomości u hierarchów historii nie tylko dotyczącej tradycji wiary,ale i co dotyczy Polaków,to historii Polski.
    Odniesienie do pogan może być bardzo obrażliwe dla ich duchowości.Człowiek jaskiniowy był artystą i z całą pewnością monoteistą.
  • 2011-03-04 12:37 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Martwię się dlatego,że mieszkam w Polsce i wiem co to jest polityka historyczna,a przekładając to na język matematyki ekonomia polityczna.Efektem tego był fakt,że wnioski dotyczące ordynacji wyborczej poszły na przemiał.
    Czytam punkty widzenia płynące również i z USA.
  • 2011-03-04 13:45 | Werbalista

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Niebardzo rozumiem. Moj komentarz byl na temat "obrazu Boga", wyrazonego w roznych religiach w USA, tolerancji w stosunku od innych religii. Wyrazilem ubolewanie, ze "monolityzm" religijny w Polsce nie pozwala na zadna dyskusje, ani odstepstwa od oficjalnie przyjetej religii. Choc powiniem byl, nie napisalem, ze Polska jawi sie jako teokracja, a to bardzo niepokojace, jak kazda monokultura, przekonana o swojej wyzszosci nad reszta swiata.

    Co do tego ma ekonomia polityczna? GATT i wolny rynek w dzisiejszym swiecie to nie kwestia wyboru, tylko koniecznosci. Mozna to odrzucic, jak Korea Polnocna, czczac jedynego wodza i dzucze (samowystarczalnosc), ale do czego to prowadzi? Sa sytuacje, gdy szlachetna jednostka poswieca sie dla ogolu, ale w obecnych warunkach nie ma takiej potrzeby. Skad wiec te spekulacje, ze "liberalny indywidualizm" najbardziej odpowiada judaizmowi? Wszystkim odpowiada. Wolnosc i mozliwosc wyrazenia swojego indywidualizmu to normalna ludzka cecha. Prosze pamietac, ze w podstawowym dokumencie ustanawiajacym USA znajduja sie slowa: "Life, Liberty and the pursuit of Happiness". To wlasnie "liberalny indywidualizm", wcale nie narzucony przez Zydow.
  • 2011-03-04 14:01 | swom

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    >Człowiek jaskiniowy był artystą i z całą pewnością monoteistą.

    To się ociera o ignorancję :)

    polecam książkę: Wierzenia pierwotne i formy ustroju społecznego; O zasadzie ekonomii myślenia, polskiego antropologa Malinowskiego Bronka
  • 2011-03-04 14:06 | taen

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    miesza Pan wolność z tzw. "wolnym rynkiem". O "koniecznościach" o jakich Pan wspomina, to się nie będę wypowiadał, bo obecna rzeczywistość doskonale przeczy tego typu neoliberalnej nowomowie i mrzonkom.
  • 2011-03-04 14:32 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    ad monolitu.To teza nieprawdziwa.Jest podział na :
    - judeo-chrześcijaństwo
    - chrześcijaństwo w swej najbardziej rozwiniętej postaci mające ambicje być szczytem dążeń religijnych ludzkości.

    Chyba nie muszę tłumaczyć pojęcie ekonomii politycznej.Osobiście miałem drukowany mózg socjalistyczną.
    Cytuję za Kevin MacDonald z FENOMEN ŻYDOWSKI :
    "Liberalne indywidualistyczne współczesne społeczeństwa Zachodu najlepiej odpowiadają judaizmowi.Ich alternatywy - lewicowa (komunizm) i prawicowa (nazizm) są antyżydowskie."

    Skąd się bierze hucpa nadużywania pojęcia ANTYSEMITYZMU,którą uosabia Jan Tomasz GroSS?
    To przecież spadkobierca wojny w rodzinie moskiewskiego zakonu wojennego komunizmu,zbrodniczego.
  • 2011-03-04 17:29 | Werbalista

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    @ 2011-03-04 14:32 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Dalej nie rozumiem. Probowalem w swojej wypowiedzi skontrastowac wielosc roznych wyznan w USA z jednowyznaniowa Polska. Co to jest "chrześcijaństwo w swej najbardziej rozwiniętej postaci", to oczywiscie kwestia gustu. Mormoni beda mowili swoje, a baptysci swoje, itd. Kazdy chrzescijanin uwaza, ze to jego odmiana to "najbardziej rozwinieta postac". I o niczym to nie swiadczy.

    Antysemityzm u Polakow jest realny, ale to tylko jedna forma ksenofobii, jaka sie u Polakow objawia. Nikogo w sumie nie lubia, nie wylaczajac siebie samych. To minie. Mlodziez rozjechala sie troche po swiecie, wiec nastpne pokolenie bedzie juz inne.

    @ 2011-03-04 14:06 | taen

    Nic nie mieszam. Wolnosc, to wolnosc. "Wolnego rynku" nie ma na razie. To stwor mitologiczny, ktory nie wystepuje w naturze. "Wolny rynek" to byloby calkowite zniesienie oplat celnych i zlikwidowanie doplat panstwa dla niektorych branz przemyslowych oraz rolnictwa, a nade wszystko wyrzeczenie sie przez panstwo (UE) kontroli bankowej (stopy procentowe, kurs walutowy). To bylby "wolny rynek". Na to sie w ogole nie zanosi w najblizszej przyszlosci. Wiec rynek jest, jaki jest. "Koniecznosc", o ktorej pisalem, to koniecznosc dostosowania sie do reszty. Zadne panstwo teraz nie moze specjalnie gospodarczo odstawac, bo zniszczy je konkurencja. Dlatego podalem przyklad Polnocnej Korei.

    Pozdrawiam.
  • 2011-03-04 17:35 | Kolega królika

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Werbalista
    Natomiast jakis kosciol jest na kazdej ulicy. Sa duze i male. Najczesciej male. Na niektorych ulicach jest po kilka kosciolow roznych wyznan.

    Widać to szczególnie na ulicach miast na płd.-wschodzie, np. w Charlotte, NC. Członkowie kościołów reformowanych to prawdziwy fenomen w Stanach nie mający miejsca w żadnym z rozwiniętych krajów postindustrialnych. Typowy katolik z Polski chodzący co niedziela na mszę byłby zaszokowany. No ale Polacy do Stanów dalej potrzebują wizę.

    BTW. Tekst o "nadreprezentacji idiotów" to pierwsza klasa!

  • 2011-03-04 18:40 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Chrześcijaństwo jest jedno.Różne kościoły to jak frakcje w partii.Za sprawą ekumenizmu idzie się po rozum do głowy.Wspólnym mianownikiem z jednej strony może być odniesienie się do antycznych religii,tak jak to uczynił Tadesz Zieliński pisząc swoje credo.Z drugiej strony zrozumieć fenomen,że kreacjonizm i ewolucjonizm nie muszą się wykluczać.
    Na temat kolejnej utopii można podjąć dyskusję po przedstawieniu wykresu obiegu pieniądza choćby w RP.Będzie on przykładowo diametralnie inny jak niemiecki,co można zrozumieć tym,że zapracowali sobie mając na głowie innego żandarma.Pozwalał im na rozwój,choć też z ograniczeniami choćby w elektronice.
  • 2011-03-04 21:10 | Werbalista

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    @ 2011-03-04 17:35 | Kolega królika

    Dziekuje za kmplement. Wolalbym jednak zeby byl to tylko zart, a nie smutna prawda.

    @ 2011-03-04 18:40 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Jesli - jak pan twierdzi - chrzescijanstwo jest tylko jedno, to w koncu Maria jest swieta, czy nie? A w ogole kwestia swietych? To sa swietymi, czy nie? Bo to dzieli wiele galezi chrzescijanstwa. I tak mozna bez konca.

    Dziel Tadeusza Zielinskiego nie czytalem, tyle tylko, ze powstaly juz prawie 100 lat temu, wiec troche traca myszka. Domyslam sie, ze chodzi o "Hellenizm, a judaizm". Nie bede sie podejmowal analizy, wspomne tylko, ze od tego czasu powstalo wiele innych, wybitnych dziel na temat antropologii, a Zielinski jakos nie jest szczegolnie znanym autorytetem.
    Prof. Kevin MacDonald, behawiorysta, tj. przedstawiciel tej galezi psychologii, ktora zostala zdyskredytowana w zeszlym wieku - plecie w swoich pracach kolosalne bzdury. owszem wydal pare ksiazek, ale Sienkiewicz tez i dzis uwaza sie je za dziela historyczne, mimo, ze nawet w zamierzeniu takie nie byly. Powolywanie sie na autorytet MacDonalda, to tak jakby powolywac sie na Juliusza Verne odnosnie wyprawy na ksiezyc. Poczytac mozna - autorytet zaden.
  • 2011-03-04 22:04 | tige

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Boże, co za bzdury...

    Proponuję, żeby wiedzę o innych wiarach czerpał Pan z książek nie pisanych przez księży katolickich - im daleko od przekazywania FAKTÓW i stosowania metodologii naukowej.
  • 2011-03-05 00:37 | doctor

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Ja widze potezne róznice w religijnosci i w praktykowaniu
    juz pomiedzy Polska a Górnym Slaskiem. Zreszta, takze mentalnosci itp.
  • 2011-03-05 03:27 | kris

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    W sumie jestem zadowolony, że mamy w PL tylko tzw. dewocyjny moher - bez tego folklorystycznego cyrku, jak w USA. Społeczeństwo amerykańskie, moim zdaniem, jest o wiele mniej świadome, niż Europejskie. Religie to kraina dzieciństwa ludzkości. Na dzień dzisiejszy religie to umysłowe dzieciństwo ludzkości, a koncepcja boga oparta na starożytnych ideach, ma trudności z dostosowaniem się do epoki podboju kosmosu i antymaterii. Wskutek tego wielu rozczarowanych wyznawców zwróciło się ku rozmaitym sektom, na pozór lepiej przystającym do epoki wojen gwiezdnych i mikroprocesorów. I dobrym przykładem jest właśnie USA, gdzie jest tego pełno jak grzybów po deszczu -kultów związanych z UFO, ESP (extrasensory perception - postrzeganie pozazmysłowe), spirytyzmem, scjentologią, transcendentalną medytacją i innymi głupotami w rodzaju ezoteryki, czy New Age. Jest to kult NIEROZUMU.
  • 2011-03-05 06:08 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    W treści podanej przez autorów daleko jest do rozważań naukowych,stąd mój udział w dyskusji.
    Czy można dyskryminować pisanie tych księży katolickich,którzy krytycznie oceniają biblijne zapisy?
  • 2011-03-05 06:20 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Ale na szczęście to tylko ociera się o ignorancję.Proszę zapoznać się z treścią pozostawionych przez jaskiniowców fresków.
    Oczywiście były różne nawet takie,które dokumentowały obecność planety X.Nawet był taki ze znakiem,który został przyjęty jako ducha świętego.
    Hipoteza monoteizmu ma swoje uzasadnienie w tym,że wraz z powstawaniem plemion rodzili się różni bogowie.
  • 2011-03-05 06:48 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Mam poczucie,że chrześcijaństwo jest jedno,podobnie jak i przykładowo islam w swojej różnorodności.
    Osobiście nie przeszkadzają różne punkty widzenia na Marię matkę Jezusa,czy świętych.Nie mam oporu bycia w kościele protestanckim,bo w nim też szukam Boga.
    Przywołałem Tadeusza Zielińskiego ze względu na PEWNIKI zawarte w jego credo.
    Nie interesują mnie zapatrywania polityczne Kevin'a MacDonalda,przywołałem tylko jego książkę FENOMEN ŻYDOWSKI?,która ma główne rozdziały :
    -Cechy ogólne żydowskiej aktywności politycznej,
    -Syjonizm i wewnętrzna dynamika judaizmu,
    -Neokonserwatyzm jako ruch żydowski.
    Jakie w niej bzdury?Raczej same komplementy wierności starozakonnym prawom.
  • 2011-03-05 08:09 | Werbalista

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Dziekuje za zainteresowanie moja wypowiedzia. Powiedzenie "szukam Boga" odnosi sie do kazdej religii, nie tylko chrzescijanskiej, wiec wedlug tej reguly nalezy wszystkie religie traktowac jednakowo, jako rownowartosciowe. Sek w tym, ze w Polsce jest religia rzymsko-katolicka, z naciskiem na "katolicka". Uwaza sie za jedynie sluszna religie i aktywnie zwalcza inne kierunki chrzescijanstwa, nie mowiac juz o religiach niechrzescijanskich. "Katolicka", to znaczy "Powszechna". Wiec z nazwy juz nie uznaje konkurencji. Jak to wyglada w praktyce pokazuje historia. Heretykow przeciez palono na stosach, Polakow tez.

    Tadeusz Zielinski byl interesujaca postacia, ponoc kandydatem do nagrody Nobla, ale - jak pisalem - bylo to prawie sto lat temu, a w miedzyczasie antropologia posunela sie naprzod. Jego rozwazania na pewno sa bardzo interesujace z historycznego punktu widzenia, ale trudno studiowac kazda galaz wiedzy w ten sposob, a specjalista w tej dziedzinie nie jestem, wiec opieram sie na najnowszych autorytetach.

    Z pracami Kevina MacDonalda nie zapoznalem sie doglebnie, ale w tym co przeczytalem zauwazylem od razu bledy metodologiczne, takie, ktore w ogole dyskwalifikuja go jako naukowca. Nie napisalem ani slowa o zapatrywaniach politycznych prof. MacDonalda, tylko o jego specjalizaji naukowej, jako psycholog behaviorysta, ktora to dziedzina zostala zdyskwalifikowana naukowo w zeszlym stuleciu. Prekursorem tej dziedziny psychologii byl zreszta Pawlow, ten od "psa Pawlowa". Interesujace eksperymenty, ale prymitywistyczne teorie, ktore nie sprawdzily sie, jesli chodzi o czlowieka.

    Zalozenia pracy prof. MacDonalda nie podobaja mi sie, bo zaklada on pewne pewniki. Pisze na przyklad o "Zydach", tak jak bylby to zhomogenizowane spoleczenstwo. Tymczasem tak nie jest i nie dotyczy to zadnego spoleczenstwa w ogole. Nie ma czegos takiego, jak "Polak" - ogolnie. Czy Mickiewicz byl Polakiem, czy Litwinem (Litwo, ojczyzno moja)? Babka jego byla ponoc Zydowka. Czyni go to w czesci Zydem? Mam kuzynow, niewatpliwie polskiego pochodzenia, ale w trzecim pokoleniu nie czuja sie ani troche Polakami. To kwestia urodzenia czynilaby ich jednak Polakami? I tak dalej... Wiec tego typu uogolnienia szalenie mnie draznia. Nie ma czegos takiego, jak "Zyd", tak, jak nie ma czegos takiego, jak "Polak". Mozna mowic w ten sposob ogolnie, ale nie wolno wyciagac z tego konkluzji o jakims "naukowym" charakterze. Prosze pamietac, ze zarowno Elizabeth Taylor, jak i Michael Jackson przeszli na judaizm. Prawnie czyni ich to Zydami. Z kolei Trocki byl niewatpliwie zydowskiego pochodzenia, choc nigdy nie czul sie Zydem. Dzierzynski zas byl niewatpliwie polskiego pochodzenia i stworzyl najbardziej ponura instytucje na swiecie - CZEKA. Jaki z tego wniosek? Ano zaden. Nie mozna uogolniac. To najprostszy sposob aby popasc w bledy.

    @ 2011-03-05 03:27 | kris

    Roznica polega na TOLERANCJI i nienarzucania swoich wierzen innym.
    Pozdrowienia

    Moi koledzy - Zydzi roznia sie diametralnie jesli chodzi o punkt widzenia na panstwo izraelskie. Sa wsrod nich syjonisci (ci, ktorzy popieraja to panstwo ze wszystkich sil) oraz zdecydowani przeciwnicy tego panstwa. Paradoksalne jest to, ze najbardziej religijni sa najwiekszymi jego przeciwnikami. Nie mozna zatem mowic o wewnetrznej kohezji "Zydow". Zydzi sa zroznicowani i nie mozna ich traktowac jako jednolita grupe.
  • 2011-03-05 08:31 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Zgadzam się,że trudno jest przedstawić nacyjną wizytówkę.Nawet pisanie historii jest wypaczane polityką historyczną.Przekonuje mnie popperowska teza,że aby napisać historię trzeba napisać historię każdego pojedyńczego człowieka.
    Proszę zwrócić uwagę,że Kevin MacDonald opisał żydowskie ruchy umysłowe i polityczne,które miały wpływ na politykę globalną.
    Przez analogię do warunków polskich takie oddziaływanie z pewnością było i nadreprezentacji mniejszości żydowskiej.
    To właśnie temat dla IPN,aby uzasadnić w sprzężeniu zwrotnym bezpośrednie relacje polsko-żydowskie.
  • 2011-03-05 08:43 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Czy aby dobrze rozumiemy duchowość?Swoją teorię pozostawił św.Tomasz z Akwinu.
    @ Werbalista :
    Godzi się zatem przypomnieć PEWNIKI credo Tadeusza Zielińskiego :

    I
    Badania naukowe pochodzenia religii tak samo,jak i badania naukowe pochodzenia życia,są z góry skazane na jałowość
    II
    Jak nie może zrozumieć sztuki antycznej człowiek ,pozbawiony poczucia artystycznego,tak samo nie zrozumie antycznej religii ten,komu brak uczucia religijnego.
    III
    Zapal w sercu swoim jasną pochodnię uczucia religijnego,ale zostaw w domu mdły kaganek wyznaniowości,jeśli chcesz,żeby świątynia religii antycznej pokazała tobie cuda.
    IV
    Bóg się objawia w pięknie,w prawdzie i w dobru;doskonała jest tylko ta religia,która uwzględnia wszystkie te trzy objawienia w ich całości.
    V
    Szczytem dążeń religijnych ludzkości jest chrześcijaństwo w swej najbardziej rozwiniętej postaci.
    VI
    Religia antyczna jest właściwym Starym Testamentem tego chrześcijaństwa.
  • 2011-03-05 10:21 | Werbalista

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Przepraszam, ze jeszcze polemizuje, ale te PEWNIKI wcale nie sa takie pewne:

    @ I - Pochodzenia religii, ani tez pochodzenia zycia nie mozna stwierdzic w tej chwili naukowo. Natomiast antropologia wysunela pewne teorie na temat rozwoju religii, tak jak teoria ewolucji wyprowadzila mysl o ewolucji gatunkow. NIe mozna powiedziec, aby te badania byly "jalowe". Prowadza nas do lepszego zrozumienia umyslu czlowieka i dzialania przyrody.

    @ II - Tego nie rozumiem. Co to jest antyczna religia? Politeizm, z Zeusem na czele? Coz to ma wspolnego z chrzescijanstwem? A moze wtajemniczenia dionizyjskie?

    @ III i IV - Jesli mowa o uczyciach religijnych, to byc moze chodzi tu o emocje duchowe. "Mdly kaganek wyznaniowosci" oraz "Bog objawia sie w pieknie, itd." - to raczej buddyzm, ktory nie przyklada wartosci do zadnych rytualow, ale kaze szukac kazdemu czlowiekowi sciezki do doskonalosci i zjednoczenia sie duchowego ze wszechswiatem w nirwanie. Tyle tylko, ze w buddyzmie nie ma osobowego boga, w przeciwienstwie do chrzescijanstwa.

    @ V - Juz pisalem. Kwestia gustu.

    @ VI - Gdzie antyk, a gdzie Stary Testament? Roznica wiekow, kultur, a nawet wierzen.

    Prosze nie uznac tego za arogancje, ale zalecalbym poszerzenie listy lektur, szczegolnie o "Zlota Galez" James'a Frazer'a - ale tylko na poczatek. Poza tym sugerowalbym lekture "Historii Boga", napisanej przez Karen Armstrong, choc z przykroscia stwierdzam, ze nie byla przetlumaczona na jezyk polski.

    Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia i satysfakcji w dalszych studiach na ten temat.
  • 2011-03-05 12:49 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Pytania bardziej do znawców antycznych kultur w tym i religii,ale wg mnie:
    adI nie chodzi o jałowość badań,co bardziej ich efekt w zakresie wyjaśnienia tajemnicy życia.

    adII.Chodzi o wszystkie religie antyczne,bo część z nich ma wspólne oczekiwania.Tak było w przypadku oczekiwania na Zbawiciela,stąd formuła WYPEŁNIONEGO CZASU w odniesieniu Chrystusa.

    adIII i IV.Może buddyzm też niesie za sobą takie walory,ale w tym względzie ma wiele wspólnego z antyczną kultura grecką.Tak w buddyżmie mamy do czynienia z bogiem filozoficznym.Może to i lepiej?

    adV.To teza Tadeusza Zielińskiego,którą podzielam.

    adVI.Jaka jest granica antyku?
    Do antycznych religii nie zalicza się żydowską Biblię?

    Dziękuję za literaturowe ukierunkowanie i pozdrawiam.
    Będę miał problemy z HISTORIĄ BOGÓW.Mogę sobie wyobrazić intencje mając w pamięci BOGOWIE ZESZLI Z OLIMPU Anny Świderkównej.Od autorki :"To co było dawniej ,przestało ludziom wystarczać".Czy tak nie jest jak coraz więcej ludzkość wie?


  • 2011-03-05 14:16 | rs_

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Nie karm trolla...
  • 2011-03-05 14:17 | rs_

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Sorry, to było oczywiście do tige, ale źle coś kliknąłem.
  • 2011-03-05 15:37 | ronin

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Zapomniałeś o UFO
  • 2011-03-05 17:05 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    UFO to już jest specjalny rozdział "nauki".Ale freski w jaskiniach nawiązujące do planety X w treści były zdumiewające obrazem przypominającym dzisiejszy start rakiet.
  • 2011-03-05 18:24 | Not so far away

    Uwaga do "wolnego rynku"

    Przepraszam, ze sie wtrace, ale wolny rynek juz byl, przynajmniej w formie prawie idealniej. Bylo to w Europie w drugiej polowie XIX wieku. Ciekawy szkic obserwacyjny naszego podworka mamy np. w "Ziemi obiecanej". Proza wyjeta z zycia.

    Wolanie o wolny rynek przypomina 30 lat temu domaganie sie przez strajkujacych robotnikow m.in. wprowadzenia kapitalizmu...

  • 2011-03-06 07:46 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    PUŁAPKA (wydanie polskie 1995) to książka pokazująca nędzę utopii GATT i globalnego wolnego handlu.Zamieszczony jest w niej wywiad jaki z autorem Jamsem Goldsmithem przeprowadził Radek Sikorski,były minister od wojny,a obecnie od wojennych spraw zagranicznych.
    Nie wiele z tego zrozumiał i kontynuuje różny rodzaj wojen nie wyłączając ekonomicznej.
  • 2011-03-06 11:55 | Ryszard314

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Do kris. Podoba mi się ten komentarz, mam podobny pogląd, niestety może bardziej pesymistyczny. Obawiam się, że w większości ludzie nie potrafią uwolnić się (przynajmniej w przewidywalnej perspektywie)od wierzeń religijnych. Już o to postarają się kapłani, dla których jest to być albo nie być.Swoją drogą interesujące ilu z nich posiada głęboką wiarę, a ilu po prostu pracuje w zawodzie. Np. doskonale wiedzą, że należy indoktrynować już małe dzieci (nauczanie religii w przedszkolu) ponieważ przyjmują one bezkrytycznie poglądy jawnie fałszywe, nielogiczne, sprzeczne, bez pokrycia. w faktach itp. Później, w wieku dorosłym bardzo trudno uwolnić się od tego bagażu, wzmocnionego określonymi nawykami, których zaniechanie rodzi poczucie winy (taka łagodna nerwica natręctw). Pewne nadzieje w Polsce daje nadmierny tryumfalizm KK, prowadzący do rozmaitych ekscesów, a w efekcie do nastrojów antyklerykalnych.
  • 2011-03-06 17:50 | guest123

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Co to wszystko ma wspólnego z pojęciem Boga w USA,Polsce lub gdzie indziej?Nawet gdyby artykuł był o uzależnieniach,gospodarce lub ochronie środowiska,to maniacy pewnych obsesji znależliby powód,żeby wleżć na Żydów,komuchów,homoseksualistów i feministki.To jest chyba rodzaj autoterapii.
  • 2011-03-06 18:15 | guest123

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Co to wszystko ma wspólnego z pojęciem Boga w USA,Polsce lub gdzie indziej?Nawet gdyby artykuł był o uzależnieniach,gospodarce lub ochronie środowiska,to maniacy pewnych obsesji znależliby powód,żeby wleżć na Żydów,komuchów,homoseksualistów i feministki.To jest chyba rodzaj autoterapii.""
  • 2011-03-06 18:55 | ronin

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    To, że nie wspomniałeś tu ani razu o Atlantydzie bardzo podkopuje twoją wiarygodność.
  • 2011-03-06 22:24 | rkazanowski

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Rowniez, podoba mi sie wypowiedz krisa. Jednak odnosnie sekt jestem ostrozniejszy w ocenie. Sekta w/g mnie jest grupa uzywajaca religie przeciw prawu obowiazujacemu. Uwazam, ze na swiecie powinno byc tyle religii ile ludzi. Ograniczenie wyznawcow do 100. z obowiazujacych 15. zmniejszylo radykalnie ilosc grup religijnych - poszukujacych Boga. Kazdy ma prawo poszukiwania i na zewnatrz i wewnatrz siebie. Ja odkrylem P. Boga w religii rzymsko-katolickiej, ale bez wzajemnosci. KK uwaza mnie za sekte. Moje Credo;1. Jezeli PB stworzyl czlowieka na obraz i podobienstwo swoje - to czlowiek jest we wszystkim podobny do PB, wlaczajac Ducha Swietego; czyli Promienie PB/czlowieka. 2.Podczas mszy sw. wierni - na PATER NOSTER wstaja i wyciagaja rece do Boga - ktory przeciez jest w kazdym z nas, mowiac 'Ojcze nasz, ktorys jest wszedzie... . 3. Przed Komunia Sw. na przekazanie sobie znaku Pokoju poswiecamy tyle czasu - ile potrzeba /nawet pol godziny/ na przekazanie sobie znaku POKOJU, na pojednanie sie z bliznim swoim. 4. Komunia Sw. - rozdawanie chleba przasnego, ale i zytniego, sokow owocowych i owocow, kazdemu, kto powiedzial blizniemu szczerze; Kocham Cie, Przepraszam, Wybacz mi prosze, Dziekuje. 5. Miedzy Mszami - wierni pozdrawiaja sie slowami KOCHAM CIE. To wszystko. Zapraszam do mojej SEKTY po wiecej szczegolow.
  • 2011-03-07 01:12 | Kolega królika

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Co jest zabawne ale sporo ludzi tu piszących dalej go traktuje na poważnie ... smutne!

  • 2011-03-07 01:17 | Kolega królika

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Mieeetek, widzę, że rano prochy nie działają ... paranojaka jak u Kaczołapka? Czy Was nikt nie leczy?

  • 2011-03-07 01:27 | Kolega królika

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    W kwestyji sekt: zachęcam do guglizacji hasła Koresh, David Koresh z Waco, TX - gość znacznie bardziej chory na główkem niż 5-ciu Mieeetków do kupy!
  • 2011-03-08 09:15 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Nie wyłączając autora "Kolega królika".
  • 2011-03-08 09:18 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Raczej jest mowa o antycznych religiach,które w rozważaniu naukowym Tadeusza Zielińskiego okazały się być Starym Testamentem chrześcijaństwa.
  • 2011-03-08 09:26 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Mówimy o wolności religii,a ja w niej o tezie,że judaizmowi najlepiej odpowiada liberalne,indywidualistyczne współczesne społeczeństwo Zachodu.
    Co to ma wspólnego z prochami,chyba,że chodzi o Mojżesza,bo nie wiadomo gdzie są.
  • 2011-03-08 14:39 | Kolega królika

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Nie martw się o prochy Mojżesza i dbaj raczej o świeży zapas od własnego doktora :)

  • 2011-03-08 18:17 | Ryszard314

    Dowód na nieistnienie Boga

    Gdyby Bóg istniał nie byłoby nic poza nim, ponieważ wszystkie inne byty są ułomne, przemijające, słowem niedoskonałe. Bóg - istota doskonała nie może tworzyć bytów niedoskonałych (gdyby tak robił byłby stwórcą niedoskonałym) mógłby co najwyżej powielić samego siebie, tylko po co? Chyba, że doskonałość Boga jest na miarę doskonałości Człowieka ("stworzył Bóg Człowieka na obraz i PODOBIEŃSTWO swoje" - podobny to wprawdzie nie identyczny, ale mający wiele cech wspólnych. A zatem nie istnieje Bóg taki jakim przedstawiają go różne wyznania - wynik interpolacji pozytywnych cech ludzkich.
  • 2011-03-08 20:49 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Choć w medycynie kryzys,również i etyczny,ale o moje potrzeby zdrowotne nie musi dbać Kolega królika.
  • 2011-03-11 14:08 | fionn

    Re:Obraz Boga w Polsce i w USA

    Nie zgodzę się tylko z twierdzeniem, że w Polsce brak charyzmatyczych religijnych przywódców. Jan Paweł II? Popiełuszko? Wyszyński?
    Zatem przyczyna tego, że Polacy nie zaczytują się w dziełach religijnych a w konsekwencji nie rozmawiają o religii (czy nie rozmawiają?) tkwi gdzie indziej.