Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Psycholog na Dzień Kobiet: o dyskryminacji

(15)
Przy okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet Komisja Europejska od kilku lat zwraca uwagę na nierówność zarobków pracowników różnych płci. Jak te rozbieżności wpływają na nasz stosunek do pracy?
  • 2011-03-08 10:27 | GLS

    Dalczego?

    "Rozmowa dziwnie nie skonczona..." Dlaczego?

    A poza tym co to za farmazony:
    "Interesuje się tematyką gender (płci społeczno-kulturowej)..."
    Tematyka gender?
    Patrze sobie z daleka i oczom nie wieze. Czyzby jezyk polski juz sie tak zkur#!L ze musicie panstwo wrzucac angielskie slowa i probowac je kiepsko tlumaczyc?
    Gender nie oznacza w zadnym jezyku "płci społeczno-kulturowe", po prostu nie, to po co te fiku miku?
    Naprawde nie widze potrzeby aby "zangliczac" jezyk polski, chuba ze to teraz szczyt szpanu zeby brzmiec jak chlopaki z Czikagowka.
  • 2011-03-08 10:59 | monikaadams

    Re:Psycholog na Dzień Kobiet: o dyskryminacji

    a lubisz slowo komputer? hehehe no tak juz jest. Osobiscie nie wyobrazam sobie şnnego slowa na tym miejscu. Tak sie juz przyjelo i tyle. Poza tym studia gender przyszly do nas z zachodu i w jezyku gl angielskim, wiec naturalnie przejelismy ich terminologie. Ale masz racje co do zakonczenia artykuly. Szkoda tez chcialabym poczytac wiecej.
  • 2011-03-08 11:23 | normalny

    Re:Psycholog na Dzień Kobiet: o dyskryminacji

    gender - nowe zjawisko i wymarzona pseudonaukowa fasada dla sfrustrowanych feministek chcących sie "spełniać naukowo". Skoro za głoszenie bredni można załapać sie na granty i dostać etat na uczelni to nic dziwnego, że sa chętni.

    Największą głupotą ruchu feministycznego jest przekonanie, że istnieje solidarność kobiet albo można ją stworzyć - tymczasem naturalnym sojusznikiem kobiety jest mężczyzna. To sie nie zmieni. Hasła feministek dobre są może na parady, żeby grupa frustratek i nastolatek się wykrzyczała, ale nijak się mają do rzeczywistości - ogromna większość kobiet woli, żeby to mąż,(kochanek, konkubent, narzeczony jak zwał tak zwał)zarabiał więcej od nich.
  • 2011-03-08 14:14 | GLS

    Re:Psycholog na Dzień Kobiet: o dyskryminacji

    Tu chyba chodzi o gender issues, gender politics, gender wars, gender SOMETHING...

    Jezyk sie zmienia i to jest w porzadku, ale jesli jest okreslenie, nawet uzyte w artykule płec społeczno-kulturowa, to po co szpanowac?
    Moze to po prostu potrzeba bycia ezoterycznym i brzmienia bardziej powaznie bo po "zachodniu" - a zachod jak wiadomo jest duzo duzo lepszy.

    "A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają."
  • 2011-03-08 17:48 | syme

    Re:Psycholog na Dzień Kobiet: o dyskryminacji

    "ogromna większość kobiet woli, żeby to mąż,(kochanek, konkubent, narzeczony jak zwał tak zwał)zarabiał więcej od nich. " Phi, Ty naprawdę wierzysz, że kobiety nie chcą zarabiać więcej albo tyle samo co mężczyźni?:D Słów nie mam. W dobie wszechogarniającego konsumpcjonizmu taka postawa nie ma racji bytu- każdy chce mieć pieniądze, bo one stają się (dla absolutnej większości ludzi, obojga płci) wyznacznikiem wartości człowieka. Kobieta chce zarabiać mniej, żeby nie mieć na markowe buty czy kosmetyki- kpisz z własnej inteligencji takimi stwierdzeniami. Kobiety pragną być niezależne finansowo i twoje idiotyczne stwierdzenia tego nie zmienią. Swoją dorga wykładowcami na gender studies są również mężczyźni, znani socjolodzy- ich też śmiesz nazwać "sfrustrowanymi feministami" czy twoja mizoginia przejawia się wyłącznie w atakowaniu kobiet?
  • 2011-03-08 20:25 | normalny

    Re:Psycholog na Dzień Kobiet: o dyskryminacji

    z pewnością nienormalne kobiety czyli feministki chciałyby zarabiać więcej niż ich faceci (jeśli takowych mają) - co do tego nie ma wątpliwości!
    Jednakże 99,9% procent kobiet myśli normalnie i na partnera wybiera faceta, który bedzie w stanie się nimi zaopiekować, także finansowo - stąd takie powodzenie zaradnych mężczyzn.
    Co do studiów gendrowych czy innej cholery, to jest to środowisko działające w oderwaniu od rzeczywistości, żyjące w własnym świecie, produkujące swe absurdalne teorie aspirujące do miana nauki. Ja tam do feministek nic nie mam, niech sobie żyją w swoim obłąkanym świecie,niech pielęgnują swoje teorie - może sa za bardzo ordynarne, brzydkie, hałaśliwe i prostackie , ale niech tam. W sumie są dla męzczyzn pożyteczne - nareszcie nie musimy tyle tyrać, kobiety coraz częściej "samorealizują" się w pracy (zwłaszcza młode ambitne, z wielkich miast), dorzucają się do garnka - kto wie, może w najbliższej wojnie zamiast nas to one będą gniły w okopach.
    pozdrawiam
  • 2011-03-08 20:41 | Tichy62

    Re:Psycholog na Dzień Kobiet: o dyskryminacji

    Feminizm jak każda ideologia wywołuje emocje; od zachwytu po irytacje. Dla mnie jest to marksizm-leninizm w wersji "soft"

    PS. Szkoda, że nie ma tekstu o Sufrażystkach. Walczyły o prawa polityczne, a nie o przywileje. Zasługują na pamięć i szacunek.
  • 2011-03-08 21:06 | rebel

    Re:Psycholog na Dzień Kobiet: o dyskryminacji

    Oczekiwana długość życia Polska:
    Mężczyzn 71,88 lat
    Kobiet 80,06 lat

    Pytam całkiem poważnie. Dlaczego "dominująca grupa" będzie żyła średnio o prawie 10 lat krócej ?

    Odpowiedź bo tak. Odpada. Bhutan, Nepal, Bangladesz i w kilku innych krajach różnice są minimalne, czasem nawet na korzyść mężczyzn.
  • 2011-03-08 23:14 | Adam 2222

    GLS, to jest proste, jak stworzy się żargon to brzmi to podniośle i zasłania podstawowa obłudę. Jeżeli ktoś jest tak samo dobry a jest tańszy to zatrudnia tego tańszego. Dlatego wiec zwolennicy "niewidzialnej ręki rynku"


    używają brzmiące trochę swojsko a trochę naukowo czy religijnie słowa. Socjotechnika nic więcej.
  • 2011-03-08 23:17 | Adam 2222

    Parytety w wojsku nad wyraz pożądany, 50% szwejów w Afganistanie musi być kobietami

  • 2011-03-09 15:17 | vera

    Re:Psycholog na Dzień Kobiet: o dyskryminacji

    Bhutan, Nepal etc. powiadasz. Taaa tam kobiety zapieprzaja przez cale zycie, maja duzo mniejszy dostep do edukacji (za szkole sie placi i roszina woli wyslac syna na nauki), rodza sporo dzieci i nie maja nic do powiedzenia. a jak sa nieprzydatne to sie ich pozbywa. z reszta jak wszedzie, gdzie kroluje partiarchat podparty lokalna religia. w Polsce zyja dluzej bo sa lepiej wykszatlcone:)))
  • 2011-03-10 11:31 | chinczyk

    Re:Psycholog na Dzień Kobiet: o dyskryminacji

    Czyli skoro u nas mężczyźni żyją krócej oznacza, że "zapieprzaja przez cale zycie" itd. itp. ? Wychodzi na to, że wcale tak źle nie macie, Drogie Panie. Naprawdę tęsknię za takim prawdziwym równouprawnieniem, kiedy nie będzie nikogo dziwiła krasno dziołcha na przodku w kopalni i brak zapisów w Kodeksie Pracy np. dotyczących ograniczeń w dźwiganiu różnych ciężarów...
    PS
    Ciekawa ta ostatnia teza :D
  • 2011-03-10 12:42 | rebel

    Re:Psycholog na Dzień Kobiet: o dyskryminacji

    Gdyby Twoja teoria była prawdziwa to różnica powinna się zwiększać wraz z poziomem emancypacji, a maleje.
    Jak to wytłumaczysz ?

    Szwecja
    83,0 - 78,39 = 4,61
    Izrael
    77,44 - 81,85 = 4,41
    Podobnie Norwegia, Islandia, ...

    Polska
    80,06 - 71,88 = 8,22


    http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_%C5%9Bwiata_wed%C5%82ug_oczekiwanej_d%C5%82ugo%C5%9Bci_%C5%BCycia
  • 2011-03-10 13:05 | rebel

    Re:Psycholog na Dzień Kobiet: o dyskryminacji

    kontrprzykład nr.2 Kraje gdzie poziom emancypacji kobiet jest niski, a różnica długości życia na ich korzyść jest większa niż w np. w Szwecji.

    Turcja 70,43 - 75,46 = 5,03
    Katar 71,6 - 76,82 = 5,22
    Bahrajn 72,18 - 77,25 = 5,07
    Korea Południowa 73,81 - 80,93 = 7,12
    Armenia 68,52 - 76,29 = 7,77
  • 2011-03-11 13:47 | jvelzkeyek

    Re:Psycholog na Dzień Kobiet: o dyskryminacji



    Chłopaki i kopniaki



    Pani Bakuła i pani Szczuka.

    Każda sprawiedliwości dla kobiet szuka.

    Wolności dla kobiet-zwolenniczka gorąca,

    to pani Gretkowska przewodnicząca.

    Wiele pań walczy o prawa swoje.

    Dlaczego same , a nie we dwoje?

    Panom niby lepiej się dzieje i żyje.

    Poglądów takich większość pań nie kryje.

    Jak jest naprawdę w realnym życiu?

    Skupmy się , więc na tym odkryciu.

    Kobiet jest więcej i dłużej żyją.

    Fakt ten przemawia na korzyść czyją?

    Kobiety są piękne, strojne i modne,

    mogą nosić sukienki, krawaty i spodnie.

    Mężczyźni brzydale włosiem porośnięci

    i z życiodajnych soków szybko wyciśnięci.

    Kobieta ma i może mieć każdą pracę

    i często wyższą od mężczyzny płacę.

    Ma też już parytety w wyborach do władzy.

    W mediach niejedna pani innym od rana kadzi.

    Pielęgniarki, nauczycielki, lekarki i psycholożki,

    wszystkie panie osobami największej troski,

    ze strony męskiej płci, bez względu na wiek.

    Swojej lubej wszystko by oddał człek.

    Salony mody, perfumerie, spa i kluby.

    Wszystko z myślą o swoich lubych.

    Im czegoś jeszcze brakuje.

    Brak ten ja tak czuję;

    Pełni władzy chcą, chociaż ją mają.

    Droczą się z mężczyznami na nosach im grając.