Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kampanie reklamowe producentów żywności

(5)
Czy Polaków trzeba namawiać, żeby zjedli to lub owo? Branża rolno-spożywcza uważa, że tak. Nie szczędzi więc pieniędzy na kampanie reklamowe. Unia się do tego dokłada.
  • 2011-03-08 14:04 | GLS

    Kto bedzie twarza polskiego ziemniaka?

    Ja bym poszedl za ciosem i uzywal kogos kto juz byl nazwany ziemniakiem... Zmiana jego kariery wyszla by wszystkim na dobre.
  • 2011-03-08 14:49 | camel

    Re:Kampanie reklamowe producentów żywności

    A może za reklamą poszłoby podwyższenie jakości? Skąd mit o dobrej jakości polskiej żywności? W faktach nie znajduję potwierdzenia. Może chodzi o to, że rodacy wyjeżdżając za granicę jedzą najpodlejsze jedzenie, byle oszczędzić i opowiadają o tym po powrocie do domu? Ja korzystam z drożyzny w Polsce, z faktu, że ceny niemieckie i polskie się zrównały i kupuję w Niemczech mięso, sery, ryby, pieczywo... teraz także cukier. Jakość nieporównywalna, ceny bardzo podobne. I skończyły się moje kłopoty żołądkowe - mniej chemii w żarełku! No i nie używają "mięsa odkostnionego mechanicznie" czyli polskiego specjału do wszystkiego - mielonych ścięgien, dziobów i kopyt. Ten patent polskiego masarstwa szybko wyśle do bozi zastępy smakoszy!
  • 2011-03-08 15:22 | cd

    Kampanie reklamowe producentów żywności

    To dlatego mamy taką drożyznę w sklepach! Przecież za te beznadziejne o rozpasane reklamy PŁACI KONSUMENT!
  • 2011-03-08 16:33 | romek45

    Re:Kampanie reklamowe producentów żywności

    skoro pieniądze z podatku nie są panstwowe to znaczy, ze mamy niezły przekręt...prywatyzacja podatku jak w OFE
    Jakość żywnosci jest tragiczna - odpowiada za to rząd i UE, podatki, normy, regulowany rynek - wszystko to sprawia, że produkcja żywnosci jest bardzo droga; producent nie ma wyjścia, żeby zejść z ceny i sprzedać musi dosypać tego i owego - czy Polacy kupiliby kiełbasę zwyczajną po 20pln /kg? raczej nie
  • 2011-03-09 12:28 | niesmak

    Jak to w Polsce ceni się jakość

    Uwielbiam ten kraj. Rozkoszuję się jego smakiem i pięknem codziennie. Kocham iść do mięsnego i patrzeć na te szynki ociekające wodą i innymi substancjami. Kocham spulchniacze i coca colę. A tak serio - rozumiem , że żywność drożeje ale za tą podwyżką nic więcej nie idzie. To zaczyna być przerażające. Ser żółty za 35 zł nie smakuje jak ser żółty. Zaczynam czytać etykiety i się dziwę jak mogę to jeść. Zupka z kubka, z kostki, w jakimś żelu do tego tysiące składników o których nic nie wiem. I czuję się nieszczęśliwa - picie Coli powodowało u mnie uczucie szczęścia!?!!! Teraz jem dużo mniej - okazuje się , że tak też można. Ale ciągle zastanawiam się czy producent tego towaru nie chce mnie oszukać i tylko zarobić. Za jakość trzeba płacić ale w Polsce pojęcie jakości prawie nie istnieje ( patrzcie na drogi) wszyscy chcą tanio i szybko a nie dobrze.
    Przykład z Włoch - rozmawiam z włoszką na początku czerwca gdzie mogę kupić pomidory - ona na to , że nie wie bo kupuje je od lipca...ja na to jak to możliwe a ona , że w czerwcu są jeszcze papierowe. Pytam a w ziemie też jesz pomidory - ona , że nigdy by takich nie zjadła bo to nawet smaku nie ma i czysta chemia - i je tylko to co jest w danym sezonie , marynuje, robi koncentraty , dżemy itd...