Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rok niepodległości prokuratury

(19)
Niezależnej od roku prokuraturze wypadałoby wreszcie pokazać, że rzeczywiście przyszło nowe. Na razie stare trzyma się dzielnie.
  • 2011-03-09 08:39 | J.S.

    Cena

    To jest cena,którą zapłacił Andrzej Seremet za podpis LK na nominacji na Prokuratora Generalnego.
    A dlaczego prokuratorom miałoby zależeć na jakichś reformach ? Mają zapewnioną bezkarność i brakuje im tylko wyższych zarobków.
  • 2011-03-09 11:02 | Vera

    Uwagi ogólne

    Szanowna Pani!
    Problem sądownictwa to chyba tylko jeden z objawów ogólniejszego problemu.

    Dokładnie to samo mamy w służbie zdrowia, gdzie wzrost wydatków pomaga tylko lekarzom i nawet nie pielęgniarkom. A kolejki pacjentów i dostęp do świadczeń od lat nie ulegają zmianie. Poziom narzekań nie ulega zmianie.

    Dokładnie to samo mamy w szkolnictwie, gdzie wzrost wynagrodzeń i liczby nauczycieli są odwrotnie proporcjonalne do wyników nauczania. Narzekanie na szkolnictwo rośnie.

    Chyba dokładnie to samo mamy w policji, która dzień w dzień urządza wyścigi na ulicach. Jej kompetencje rosną tak, że za przejście na czerwonym świetle można zostać zastrzeloną jeśli się ucieka. Wydatki rosną a skutki bez zmian.

    Dokładnie to samo mamy w administracji, gdzie reformy skutkują coraz większym zatrudnieniem a pracownicy zajmują się głównie sobą. Wydaje się, że marmurowe mauzolea urzędników nie mają żadnego wpływu na obsługę klientów. Poziom narzekań rośnie.
    Dokładnie to samo mamy z OFE, gdzie stworzono genialny system pompowania społecznych pieniędzy do kieszeni spekulantów, którzy nie gwarantują ich zwrotu. Kilkusetosobowe Rady (Nadzorcze czy Inwestycyjne) dają niezłe źródło dochodu bez żadnej odpowiedzialności tych, którzy dzisiaj tak gardłują.

    W sumie wszystkie reformy robione są z myślą wyłącznie o zainteresowanych uczestnikach a nie tych, którym powinny służyć. Czy ten brak społecznej odpowiedzialności to skutek pieniactwa polityków i dziennikarzy? Czy jest w Polsce ktoś kompetentny z jaśniejszym obrazem sytuacji i jej przyczyn?
  • 2011-03-09 19:02 | sugadaddy

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    Niestety, nie ma.
  • 2011-03-09 20:19 | Konrad

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    W całej dyskusji o prokuraturze nikt nie porusza sprawy nadużywania aresztów tymczasowych i stosowania aresztów wydobywczych.Przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości Polska przegrywa jedną sprawę za drugą i rząd wcale tym się nie przejmuje. Wystąpienie o areszt tymczasowy, jeżeli dowodów nie ma lub są naciągane, powinno być traktowane jak przestępstwo, jeżeli sąd uniewinni podejrzanego.Odszkodowanie powinno być godne i płacone z budżetu prokuratury.A całą reformę prokuratury należy zacząć od zniesienia immunitetu.Rok pokazał jeszcze jedno, że Seremat nie nadaje się na to stanowisko.
  • 2011-03-09 20:20 | SWIEKRA

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    Skoro rok pracy PG mija. czas pisać raport i przedstawić go Sejmowi. Może dobrze zrobi zmiana personalna na tym stanowisku? Pewnie w polskiej prokuraturze znajdzie się jeden prokurator z charakterem i tę "stajnię" posprząta.
  • 2011-03-09 22:11 | Adam 2222

    Minister Sprawiedliwości i Prok. Generalny powinni być wybierani w wyborach powszechnych i nie podlegać premierowi. Wtedy kolesie partyjni nie mogliby kraść tak ordynarnie. Dotyczy to nie tylko III RP

  • 2011-03-10 01:58 | dziadek 2

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    Bzdety i jeszcze raz bzdety, prokuratura nigdy nie będzie niezależna to samo sądy i sędziowie. Adwokat to tak a reszta w obecnym układzie ustaw to wręcz przeciwnie jest jak najbardziej zależna od polityków. Po prostu system sprawiedliwości jaki był za komuny taki jest obecnie bo nikt nie chce go zmieniać. Dlaczego, bo obecny system daje gwarancje każdej opcji politycznej tej rządzącej możliwość wpływania na wydziały sprawiedliwości i nikt tego z ręki nie wypuści takiej władzy.
  • 2011-03-10 08:52 | berkowaty

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    Jak Ty to sobie wyobrażasz?
    Pani Henia ze wsi Krzyżowa-Podchmielone albo innej wybiera Prokuratora Generalnego... nie rób sobie żartów z poważnej sprawy

    pozdr. Bart
  • 2011-03-10 11:25 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    Grzech pierworodny dotyczący korupcjogenności ustawy zasadniczej odcisnął swoje piętno i na inne dziedziny życia publicznego i społecznego poza klasykę kryminalistyki.
    1.Przekształcenia własnościowe w spółdzielczości mieszkaniowej.
    Cały bagaż patologii został przerzucony na postępowanie cywilne wobec faktu,że dokumentuje się zorganizowane działanie statutowych organów spółdzielni mieszkaniowych przy udziale Związku Rewizyjnego Spółdzielczości Mieszkaniowej z nadużyciem jeszcze do tego w nazwie Rzeczpospolitej Polskiej.Posiadacz mieszkania z wyodrębnioną własnością nie może uzyskać statusu osoby pokrzywdzonej wobec braku ekonomicznego będącego konsekwencją porządku prawnego.
    A przecież jest i obowiązek aby przy tej okazji sprawować prawną kuratelę nad ochroną dóbr osobistych chamsko idących w zaparte aby ograniczyć podmiotowość NIERUCHOMOŚCI w spółdzielczych molochach.
    2.Ochrona przed maksymalnymi wezbraniami.Ten problem znika z pola widzenia prokuratury,nawet tam gdzie dokumentuje się patologię w odnoszeniu się do prawa własności i z tego wynikającej konieczności gospodarowania ryzykiem.Nie jest tu rozumiana nadrzędność praw stworzenia i natury,a rachunek za patologię płacą wszyscy.

  • 2011-03-10 18:06 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    Już Kajetan Kożmian analizując bolejąc nad brakim wspólnoty politycznej do roku 1830 mówił o DUCHU PIENIACTWA I WYUZDANEJ PIENI.
    Przykładnie i tu szkoła biznesu wzięła górę nad szkoła ekonomii na bazie nowej utopijnej religii GATT i globalnego wolnego handlu.
    Przy okazji robię korektę do mojego poniższego komentarza.
    Ma być : brak porządku ekonomicznego zamiast "braku ekonomicznego".

    Przy kontestowaniu zagospodarowania przestrzeni decydującą rolę odgrywa siła chamstwa układów państwowo-samorządowych.
  • 2011-03-10 18:50 | T1000

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    W polskim sektorze publicznym zawsze występowały silne tendencje do tworzenia państw w państwie, czyli nieruchawych struktur zajmujących się tylko sobą, udowadniających swoją rację bytu i pączkujących w zawrotnym tempie.

    Nie mamy żadnych tradycji jeśli chodzi o kulturę administracyjną, bo i kiedy mielibyśmy ją ukształtować. Do tego dochodzi polska mentalność związana ze skrajnym indywidualizmem. Politycy tworzą wokół się zbieraniny ludzi miałkich, słabych merytorycznie, ale gwarantujących poparcie, za które płaci się wszelkimi możliwymi stanowiskami, a jak stanowisk brakuje, to tworzy się nowe. Jak to ustrojstwo utrzymać ? Nijak.
  • 2011-03-10 18:55 | jpet

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    "To jest cena,którą zapłacił Andrzej Seremet za podpis LK na nominacji na Prokuratora Generalnego."
    Raczej to jest cena jaka zapłaciło nasze społeczeństwo za postawienie na czele "zreorganizowanej" prokuratury sędziego, którego wiedza o instytucji, którą przyszło mu kierować była delikatnie rzecz ujmując "teoretyczna". Rywalem do stanowiska był rasowy prokurator który tę instytucję znał - dlatego musiał zostać utrącony. Z punktu widzenia PiS i LK było to dobre posuniecie - bo nowy szef musiał się posłużyć "starym" personelem. Nowy PG ma PROK reformować.... tyle, że nie wie jak. Jego rywal wiedział jak i dlatego nominacji na PG nie dostał. Ciągle wóz przed koniem - ciekawym, czy dożyję konia przed wozem!
  • 2011-03-10 20:46 | Belizariush

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    O, to, to.... Święte słowa. Pan Seremet może i jest dobrym sędzią, ale żaden z niego prokurator. Z tylnego siedzenia prokuraturą kierują ludzie b. ministra Ziobry, tacy jak p.p. Kowalska, czy Jamrogowicz. Wczoraj prasa doniosła, że o posadę w PG stara się też niejaka Janicka, która kojarzy mi się głównie z powiedzeniem do prokuratorów, że ich puknie, jak zdecydują się zatrzymać ludzi związanych z PiS przed wyborami. Ech, ja to już na pewno nie dożyję tego konia przed wozem...
  • 2011-03-10 21:55 | Adam 2222

    Przecież ta sama pani Henia wybiera prezydenta, posłów na Sejm i do Senatu i praktycznie premiera. Wiec dlaczego nie może wybierać niezależnego od premiera MS i Prok. Generalnego ?


    W czasie wyborów do Sejmu, dołożyć kartki do glosowania na MS i Prok. Generalnego, albo w czasie wyborów prezydenckich.
    Tak sobie to wyobrażam.
  • 2011-03-11 00:01 | AGA

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    pytam ,czy ta niezalezna prokuratura nie powinna zajac sie bezprzykladnym obrazaniem najwyzszych wladz panstwa -prezydenta i premiera przez pis co miesiaca pod palacem prezydenckim i wszedzie ,gdzie sie da ,w kosciolach /przewaznie rydzykowych i pisowskich / ,w czaopismach i gazetach codziennych ?.czy mozliwe jest takie obrazanie wladz w jakimkolwiek kraju na swiecie? czy musimy sie z tym godzic ,ze kaczynscy z partyjnej rodziny nazywani sa patriotami ,a prezydent i premier -opozycjonisci -zdrajcami i ubekami ?kiedy sie to skonczy ,bo obraza to moje poczucie sprawiedliwosci .
  • 2011-03-11 18:38 | dziadek 2

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    Skończy się wtedy jak tacy jak AGA, zaczną myśleć.
  • 2011-03-13 20:51 | jkl

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    To jest bardzo wazna sprawa.Dziekujemy Pani Paradowskiej za jej przypomnienie premierowi. Ukłony dla swietnej dziennikarki.
  • 2011-03-14 16:52 | Klara

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    PROKURATUR DOSKONALE UDOWODNIŁA, ZE JEST NIEZALEŻNA. PROKURATORZY RZETELNIE I CIEŻKO PRACUJĄ I ZASŁUGUJĄ NA UZNANIE. Panią Janinę Paradowską zawsze ceniłam za niebywały profesjonalizm dziennikarski. Z tym wiekszym szokiem przeczytałam artykuł w treści którego widać, iz autroka wykazuje sie nie tylko złą wolą ale niestety takż eignorancją w zakresie działalaności prokuratury.Kiedys tam pracowąłam i wiem jak jest cięzko w warunkach ciągłych ograniczeń, nagonek, plucia i zniewag pracować dla dobra społeczeństwa i Państwa. To włąsnie prokurator zajmuje sie nie tylko ściganiem przestepstw (tu reprezentuje Państwo oraz pokrzywdzonego), ale często działa na działce. Zasatanawia ten krzykliwy brak zaufania autorki i całego świata mediów wobec niezależnego i apolitycznego organu wymiaru sparwiedliwości - Prokuratury. Skąd też ten żąl za Ryszradem K.? Czyż nie jest on "sponsorowany", bo wg mnie jako sędzi i byłej prokuratorki nosi on wszelkie znamiona wpływania na decyzje niezależnego Prokuratora. To zasmucające, szczególnie że w ostatnim roku Prokuratura zrobiła ogromny krok naprzód i zmieniło sie wiele na lepsze. Trzeba to docenić pani redaktor, wymaga tego elementarna rzetelność dziennikarska i obiektywizm. Nie sądzę aby znalzło się miejsce na łamach Polityki na wyjaśnienie stanowiska Prokuratury, więc zachęcam do lektury pidsma Rzecznika Prasowego PG. Warto poznać argumenty drugiej strony, jakże często lekceważonej tytlko za to, że wykonuje swe obowiązki rzetelnie i zgodnie z litera prawa.

    Z uwagą przeczytałem Pani artykuł pod tytułem „Stracony rok prokuratury”, opublikowany w ostatnim wydaniu tygodnika Polityka, w którym krytycznie ocenia Pani ostatni rok działalności prokuratury, jak również Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta.

    Pisze Pani o „nierozstrzygnięciu spraw personalnych”, tymczasem jak dotąd Prokurator Generalny powołał 508 prokuratorów do pełnienia funkcji prokuratorów apelacyjnych, okręgowych, rejonowych i ich zastępców. Faktem jest, że nie powołano 1 zastępcy prokuratora apelacyjnego, 22 prokuratorów rejonowych i części zastępców prokuratorów rejonowych. Jest to poniekąd wynik wprowadzonego przez ustawę skomplikowanego mechanizmu obsady stanowisk w prokuraturze, wymagającego opiniowania kandydatur przez zebrania lub kolegia prokuratorów.

    Chciałbym też wspomnieć, że Prokurator Generalny musi mieć określone rozeznanie przed powołaniem kadencyjnych prokuratorów, stąd zapoznawał się z opiniami na ich temat, czytał akta osobowe, w końcu odbył rozmowy z kilkuset kandydatami, w tym z niektórymi wielokrotnie. To oczywiście powoduje, że proces ten jest długotrwały.

    Podkreśla Pani, że nie skraca się czas prowadzonych postępowań. Posłużę się więc danymi statystycznymi, z których wynika, że w ostatnim roku liczba najstarszych spraw zmniejszyła się o 21%.

    Kolejnym zarzutem jest brak systemu ocen prokuratorów. Zarzut ten uważam za zupełnie bezpodstawny, bowiem oczywiste jest, że Prokurator Generalny nie ma inicjatywy ustawodawczej, a tym samym nie bierze udziału w procesie legislacyjnym. Nie ponosi więc również żadnej odpowiedzialności za jego tempo. Wprawdzie Prokurator Generalny nie był zwolennikiem ocen okresowych prokuratorów w proponowanym kształcie, ale dostrzega potrzebę wypracowania skuteczniejszych metod oceny pracy prokuratorów, w szczególności w kontekście możliwości awansowych oraz odpowiedzialności dyscyplinarnej. W tym ostatnim zakresie w Prokuraturze Generalnej opracowano kompleksową propozycję tych zmian, w której przewiduje się m.in. przekazanie postępowania odwoławczego sądom powszechnym i zasadę jawności postępowań.

    Pisze Pani: „Może tylko mniej jest nachalnie politycznie sterowanych śledztw”. Stawia więc Pani tezę, iż w prokuraturze „nachalnie politycznie” steruje się śledztwami. To bardzo poważny i krzywdzący zarzut, jak dotąd nie wysuwany przez opinię publiczną, media i środowisko pod adresem Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta. Oczekiwałbym więc na jego poparcie wskazania konkretnych przykładów.

    Dodam w tym miejscu, przy okazji przywołania sprawy prowadzonej przez katowicką prokuraturę przeciwko Ryszardowi K., że Prokurator Generalny publicznie wskazał na kontrowersje związane z zakresem odpowiedzialności na gruncie art. 585§1 kodeksu spółek handlowych przewidującego odpowiedzialność karną w sytuacji działania na szkodę spółki. Jednakże dopóki przepis ten obowiązuje, rolą prokuratora- zgodnie z zasadą legalizmu jest jego stosowanie.

    W dalszej części artykułu pisze Pani, że śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej prowadzone jest w sposób „niemrawy”, a poszczególne wątki nie są zamykane. I z tym zarzutem nie mogę się zgodzić. Owszem oczekiwania opinii publicznej są zrozumiałe, jednak jak pokazuje praktyka krajowa i międzynarodowa badania wypadków lotniczych są długotrwałe, w tej sprawie natomiast dodatkowym czynnikiem wpływającym na czas trwania postępowania jest fakt zaistnienia zdarzenia poza granicami kraju, a co się z tym wiąże konieczność oczekiwania na dowody przekazywane w drodze międzynarodowej pomocy prawnej. Jeśli z kolei idzie o tzw. wątek organizacyjny to kwestą najbliższego czasu jest jego wyłączenie przez prokuraturę wojskową.

    Pisze Pani, że „polityka informacyjna” w tej sprawie to katastrofa. Tak skrajna ocena jest niesprawiedliwa, w sytuacji kiedy prokuratura podjęła na tym polu dziesiątki inicjatyw, a mianowicie: konferencje, briefingi, spotkania z rodzinami ofiar, udział w komisjach parlamentarnych, wywiady telewizyjne, radiowe i prasowe Prokuratora Generalnego, stały dostęp do informacji przekazywanych przez rzeczników prasowych.

    Nie mogę również zgodzić się, że Prokurator Generalny pozostaje obojętny na działania podejmowane przez pion prokuratorski IPN-u, w sytuacji kiedy właśnie w grudniu zeszłego roku, o czym Pani nie wspomina, skierował do Prezydenta RP wniosek o odwołanie szefa tego pionu. A do takiego kroku skłoniła właśnie Prokuratora Generalnego m.in. negatywna ocena opisanych przez Panią działań.

    Podsumowując, chcę podkreślić, że oczywistością jest stała i nierzadko surowa ocena działalności prokuratury i jej kierownictwa, jednak mamy prawo oczekiwać, aby krytyka ta była sprawiedliwa.



    Z wyrazami szacunku,



    Mateusz Martyniuk

    Rzecznik Prasowy

    Prokuratury Generalnej

  • 2011-03-15 13:18 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Rok niepodległości prokuratury

    Autorka jak i cała SPÓŁDZIELNIA jest na pasku przekształceń własnościowych wykreowanych przez korupcjogenną ustawa zasadniczą.
    Można to usprawiedliwić trudnością w zrozumieniu nadrzędności praw stworzenia i natury.Duże przecież zamieszanie w historii dziejów uczynił bóg rasistów.
    Odbija się to czkawką nadużywania pojęcia antysemityzmu z polityką historyczną mającej w tle bezkarny antypolonizm.