Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

(31)
Miałem 37 lat, byłem dorosłym, ukształtowanym człowiekiem. I nagle stałem się niezwykle popularny. Strasznie mnie to peszyło. Ludzie rozpoznawali mnie wszędzie. Nie tylko tu, ale i za granicą - mówi Mirosław Hermaszewski.
  • 2011-03-12 21:07 | Kolega królika

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    Krążyła wtedy taka plotka, że po powrocie płk. Hermaszewski miał spuchnięte ręce. Podobno w czasie lotu gdy chciał cokolwiek dotknąć, Rosjanie mówili: nie dotykaj!

    A propos lotów: Polak znalazł się w kosmosie tylko dzięki Rosjanom i to se ne vrati :)

  • 2011-03-13 05:00 | zza kaluzy

    Klopfer jakobinem

    Uwaz Klopfer bo sie zaplujesz jadem nienawisci. Szkoda, ze nie wytykasz lebka z polskiego grajdolka i nie widzisz, ze inni juz dawno zapomnieli urazy. Edukacyjny przyklad dla ciebie: Dwadziescia lat temu asystowalem w rozmowach pomiedzy amerykanska prywatna firma a jednym z instytutow jednego z radzieckich/rosyjskich uniwersytetow. Amerykanie chcieli kupic radziecki know-how, ale woleli ukrasc i nic nie zaplacic a juz na pewno wywiedziec sie jakos, czy Rosjanie rzeczywiscie maja to, co zapewniali ze maja. Rosjanie chcieli skasowac Jankesow i nie dac im niczego wartosciowego, gdyz generalnie uwazali ich za durniow. Czyli normalne poczatki negocjacji. W toku rozmow, delegacja z Moskwy przyjechala do naszej firmy i w pieknej restauracji, przy kolacji udalo mi sie dosluchac teksanskiego akcentu u jednego z naszych vice-prezydentow, ktory na te rozmowy przylecial z Londynu. Profesor z Moskwy mial za to nalecialosci ukrainskie. Moje dobre, mlode ucho! Panowie sie rozluznili, usmiali jak Teksanczyk z Ukraincem i szybko doszli do tego, ze w mlodosci, w dokladnie tym samym okresie, a nawet i miejscu robili to samo. Mianowicie latali wojskowymi odrzutowcami. Pod niebem Wietnamu.
    Myslisz, panie Klopfer, ze to ich zniechecilo do siebie? Wrecz przeciwnie!
    Ty bys naplul w twarz, przewrocil talerz i krzeslo, trzasnal drzwiami i zerwal rozmowy, no nie? A oni dobili targu! Ot, glupi Klopfer, glupi.

    A ze upolitycznianie wszystkiego nie minelo z komuchami, panie Klopfer, to moge ci przypomniec przykladem z mojego podworka. Sprobuj dostac prace w Sandia National Laboratories

    http://www.sandia.gov/careers/search-openings.html

    poczytaj sobie fragment o tym, ze na wiele pozycji musisz zostac przeswietlony przez FBI i musisz dostac tzw. "security clearance", czyli cos, co jest o wiele silniejszym warunkiem, anizeli tylko byc "partyjnym" w czasach PRL. Imperium Dobra tak samo jak komuchy chce tylko dopuszczac "wiernych" do swoich tajemnic. Cos w tym dziwnego? Ja mam problem, bo akurat niektore rzeczy, nad ktorymi tam pracuja sa strasznie dla mnie pocigajace. I jaka dasz mi rade, panie pryncypialny Klopfer? Zapomniec o setkach tysiecy irackich i afganskich trupow i zaczac sie ocierac o imperialna nogawke? Lasic sie do pana? No jak tam panie Jakobinie? Co ty bys zrobil mogac dostac swietnie platna prace dokladnie w twojej dziedzinie w najbardziej na swiecie zaawansowanym laboratorium? Zgial kark czy pogryzl reke imperialnego pana? Niech tam morduje sobie podludzi na Bliskim Wschodzie, byle ja bym mial interesujaca robote? Czekam na odpowiedz, Klopfer.
  • 2011-03-13 17:18 | narciarz2

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    Kiedy bylem mlody, to oczywiscie tez powtarzalem dowcipy o Hermaszewskim. Mnie takze uderzylo, ze byl w skladzie WRON. Pamietam, ze przyjalem to z irytacja: no oczywiscie, czego mozna sie bylo spodziewac po zdalnie kierowanej malpie.

    To juz drugi wywiad z Hermaszewskim, ktory przeczytalem. W obydwu uderzyla mnie ogromna kultura wypowiedzi, dystans do poruszanych tematow, i rozne ciekawe szczegoly. To jednak naprawde jest niezwykle interesujacy czlowiek. Jego kariera po powrocie z kosmosu tez na to wskazuje.

    Ciekaw jestem, czy to jest polska specjalnosc, zeby wieszac psy na doslownie kazdym, kto mial nieszczescie urodzic sie przed rokiem 1989. A juz nie daj Boze, zeby cos zrobil albo czegos dokonal. W ten sposob umotywowano usuniecie doswiadczonych pilotow z pulku wozacego VIPow. Skutki znamy. Jak widac z niektorych wypowiedzi tu na blogu, te skutki niczego nie nauczyly naszych polskich fanatykow. Hermaszewski nadal jest czerwonym diablem na emeryturze.
  • 2011-03-13 17:23 | narciarz2

    Sandia National Laboratories

    Tuz obok Sandia jest Lawrence Livermore Nat'l Lab, chyba nawet wieksze. Moze tam jest latwiej dostac prace bez oczyszczania sumienia. Tak nawiasem, kiedy tam ostatni raz bylem prawie dwa lata temu, to przed brama stal facet albo dwu w pelnym rynsztunku. Jakby wlasnie wysiadl z Humvee w Iraku.

    Zycze powodzenia przy skladaniu podania o prace.
  • 2011-03-13 19:14 | dziadek 2

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    Zawiść ma różne oblicza i różnie się tłumaczy. Panowie niby swój określili Hermaszewskiego Rosjanie, tylko że nikt nie mówi o tym że po locie w kosmos był on przez cały czas obserwowany przez Rosjan. Ja nie chciał bym być na miejscu pana Mirosława Hermaszewskiego.
  • 2011-03-13 20:19 | miko

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    Zgadzam się. Hermaszewski nie pierwszy raz pokazał kulturę wypowiedzi, klasę i dystans, która może pozytywnie zaskakiwać u "trepa z Układu Warszawskiego", za jakiego niektórzy go uważają. Swoją drogą, ciekawe, jak się Hermaszewski dogaduje ze swoim świeżo upieczonym zięciem, niejakim Ryszardem Czarneckim - znanym europosłem z PiS ;-)
  • 2011-03-14 00:41 | Klopfer

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    @zza kaluzy,

    po pierwsze i niezwykle ważne, bardzo proszę mnie nie “tykać” !
    Fakt, że 20 lat temu pośredniczył Pan w rozmowach między amerykańskimi i sowieckimi chamami,
    nie zwalnia Pana od zachowania podstawowych form grzecznościowych na tym forum(a już napewno nie w rozmowie ze mną!)

    „Uwaz(?) Klopfer bo sie zaplujesz jadem nienawisci. Szkoda, ze nie wytykasz lebka z polskiego grajdolka i nie widzisz, ze inni juz dawno zapomnieli urazy.“

    Nie używaj Pan proszę tekstów “zaplutych jadem nienawiści“, bo to cuchnie paskudnie tym pi.........m imbecylem, towarzyszem „Wiesławem”!

    Byłbym niezmiernie zobowiązany, gdyby raczył Pan zdradzić, skąd wynika ta pewność, że ja wytykam mój łebek z grajdołka polskiego, a nie na przykład czeczeńskiego?

    Na tym kończę, bo o “meritum”, czyli tym, no jak mu tam znowu był, temu peerelowskiemu Gagarinowi, już sie chyba dostatecznie jasno poprzednio wypowiedziałem, a z Panem to mogę zamienić jeszcze ewentualnie 2-3 zdania, jeśli odniosę wrażenie, że intelektualnie nie cierpi Pan na “dabljubuszyzm”!?
  • 2011-03-14 05:02 | GLS

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    Oj joj joj... PANIE Klopfer.
    "dla mnie byłeś Pan zawsze; prymitywnym, "komunistycznym" Trepem-PAJACEM!"
    Logika obezwladniajaca. Oczywiscie, kazdy kto chcial zosatc "komunistycznym tepem" po prostu zostawal lotnikiem. Jak wszyscy wiedza to najprostsza rzecz!
    Wystarczy skonczyc studia, miec 100% zdowia, nadprzecietne IQ, byc odpornym na przeciazenia, nauczys sie latac samolotem (i to czasami dosc szybkim) i juz! Kariera gotowa. Kilka kursow i juz sie lata.
  • 2011-03-14 06:11 | Slawomirski

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    Pan Hermaszewski jest bardzo poprawny politycznie, az do przesady.
    Dzisiaj sie modli, wczoraj WRON, przedwczoraj studia w Moskwie.
    Indywidualnie osiagnal wiele ale jako czlowiek sie nie sprawdzil.
  • 2011-03-14 08:46 | luz

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    >po pierwsze i niezwykle ważne, bardzo proszę mnie nie “tykać” !<
    Domaga Pan szacunku i kultury,a tymczasem:
    >A jako że byłeś Pan - AŻ w kosmosie - jesteś Pan dla mnie PALANTEM NIEZIEMSKIM!!!<
    Więcej luzu i dystansu, w tym do siebie też, życzę miłego dnia.
  • 2011-03-14 11:07 | flip

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    @Slawomirski,
    Miales moze okazje poznac Pana Hermaszewskiego jako czlowieka? Co konkretnie mu zarzucasz?
    Moze lepiej przenies sie spowrotem na blog Red Passenta i jego zalewaj jadem.
    ...i gdzie nikt Ci nawet nie odpisuje, bo jestes monotematyczny niczym Mieczsilver Kazimierczak.
  • 2011-03-14 14:19 | zwyklak

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    Drugi narciarzu:) piszesz:"Ciekaw jestem, czy to jest polska specjalnosc, zeby wieszac psy na doslownie kazdym, kto mial nieszczescie urodzic sie przed rokiem 1989."
    Prawdopodobnie taka specjalnosc bedzie trwac ze dwa pokolenia. Specjalistow tej specjalnosci ci bez liku, niestety. Tyle, ze NIE na kazdym wieszaja. Takie nielogiczne (wymaga by jemu Panowac, gdy sam czlowieka okresla cyt:"p....m imbecylem) klisze czy szablony jak owy nielogicznie zwiniety "K." wyniosa wybiorczo na szczyty zachwytu tego, ktory w ich mniemaniu jest ponad PRL, a urodzony w okresie jak najbardziej. Wszak dla tych ktorzy innych od imbecyli czy pajacow wyzywaja ABSOLUTNIE nie jest przeszkoda intelektualna zaakceptowanie PRL:owskiego wyksztalcenia ICH idoli. Dla klopopodobnych kosmonauta z PRL wraz ze swoja wiedza i nieprzecietnymi umiejetnosciami jest prymitywem, ale juz PRL:owski doktor socjalistycznego prawa pracy-geniuszem! Wiekszosc klopocostam zapewne nie chwyci o czym prawie jednak nie do nich kieruje me slowa:)))
  • 2011-03-14 18:17 | Jan

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    Gdyby panu gen. Hermaszewskiemu zabrano tą część emerytury co chciano zrobić z członkami Rady Ocalenia Narowodego to byłoby chamstwo. Pan jest COOL i dużo zdrowia.
  • 2011-03-15 10:08 | iwanniegrozny

    Wielki, a jednoczesnie bardzo sympatyczny człowiek

    Mam jego książkę (podpisaną dla córki). Książka jest naprawdę ciekawie napisana i przy tym bardzo dostępnym językiem
  • 2011-03-15 17:06 | Adam 2222

    Sz.p N2. Wieszanie psów na sobie samych jest nam wciskane od 1000 lat przez Niemców przy użyciu Watykanu. W III RP doszedł KOR z GW i POLITYKA i S z Krk z Rzepa i Radiem Tadzika. Każdy szkoli swoich "obrońców krzyży" wiec plucie na siebie to norma III RP.


    Jakie to nieszczęście było się urodzić przed 1989 ?

    Szkoły na bardzo wysokim poziomie, bardzo często klasy w których jedna ściana była cala w oknach, żarówki zamiast migocących jarzeniówek. Absolwenci komuszych szkól z łatwością zdobywali Zachodnie dyplomy.

    Domy Kultury, zakładowe, miejskie, Domy Harcerza, gdzie były wszelkiego rodzaju darmowe kołka zainteresowań. EMPiK, biblioteki, AutoStop, Radio ze świetnymi słuchowiskami, muzyka, teatrem, programami publicystycznymi. TVP ze świetnymi programami dla dzieci i młodzieży, Wielka Gra, Kabaretem Olgi Lipińskiej (zlikwidowane przez Geniuszy III RP) gdzie nie wiele później niż na Zachodzie oglądaliśmy największe hity kina itp
    Z poważaniem
    A 2222
  • 2011-03-15 18:08 | Klopfer

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    @zza kaluzy (13.03, 05:00)

    "Czekam na odpowiedz, Klopfer."

    Doczekales sie Pan (14.03, 00:41).
    Co z Panska?
  • 2011-03-15 18:11 | Klopfer

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    @luz,

    domaga(le)m sie od zza kaluzy, aby zwracal sie do mnie per Pan, tak jak ja to czynie w stosunku do niego oraz - tego "ko(s)micznego" generala!

    Za zyczenia wyluzowania i przyjemnego dnia dziekuje - vice versa!
  • 2011-03-15 18:18 | Klopfer

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    GLS,

    skad ja Pana znam?

    "Nadprzecietne IQ"? A, przecietne to wsrod peerelowskich oficyjerow bylo - Pana zdaniem - "dwucyfrowe", czy jednak juz na "102"?!
  • 2011-03-15 19:12 | Klopfer

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    @Adam 2222,

    jesli pisal Pan te peerelowska "laurke" nie bedac "pod wplywem" nawet odrobiny "butapremu", to ........,"zal najprostszych slow"!

    Z zatrwozeniem
    Klopfer
  • 2011-03-15 19:50 | tkw

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    Z tym Hermaszewskim to klasyczny przypadek człowieka, który w czasach PRL miał swoje 5 minut a potem raczej już nic, teraz odcina kupony od tamtych 5-ciu minut. Kosmonauta z niego żaden, nie oszukujmy się - postanowiono wysłać po jednym z każdego demoludu no to na kogoś musiało paść, padło akurat na niego. Poleciał na kilka dni, wrócił i tyle. A tak poza tym ? Jakieś spektakularne osiągnięcia ? Generałem został bo był takim wybitnym pilotem, czy "tak trzeba było" ?
    Nigdy nie powie że był czerwony, ale jak znam tamtejsze realia - musiał być od szpiku kości do samej skóry, od stóp do czubka głowy. Takich pilotów w Polsce do wyboru było sporo, żeby być wybranym, trzeba było się wykazać ideologicznie.
  • 2011-03-15 20:02 | Klopfer

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    @zwyklak,- wybaczy Pan, ale czy ten nick, to nie przypadkiem jakas odmiana "prostaka"?.

    P........ym im.....em - wznoszac sie na szczyty dyplomacji - nazwalem, tego zalosnego bolszewickiego blazna Gomulke!
    Jesli Pan choc przez chwileczke sadzi(l), ze mnie JAKIKOLWIEK peerelowski "tytul" powala na kolana, to oznaczaloby to, ze jeszcze stanowczo za "wysoko" zinterpretowalem oba ewentualne znaczenia Panskiego nicka!
    "Doktor socjalistycznego prawa pracy", ani jego "blizniaczka" nie sa i nigdy nie byli z mojej "bajki"!
    Chwycil Pan prawie, o czym prawie?!
  • 2011-03-15 20:32 | Klopfer

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    @iwanniegrozny,

    "Wielki, a jednoczesnie bardzo sympatyczny człowiek."

    Wielki, wzrostem domyslam sie, no i sygnowal ksiazke dla corki "napisana bardzo dostepnym jezykiem"! I D O L ?
  • 2011-03-16 15:08 | dziadek 2

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    Z Panem Hermaszewskim to było tak jak z tymi pracownikami co rozpychali się łokciami po wyjazd na kontrakty z zakładów pracy. Z tą różnicą że lecieć w kosmos nie każdy mógł i nie każdy chciał. Dlaczego po pierwsze musiał mieć zdrowie byka żadnego nie domagania, odwagę w dać się wsadzić do kapsuły i wystrzelić a sama wycieczka to 50% na 50% że się uda nie jeden już przy starcie w parę się zamienił. Więc tu nie chodziło tylko o postawę partyjną ale i o zdrowie oraz bezpieczeństwo. Gdy tym czasem pracownicy jadący na kontrakty poza granice kraju byli gotowi sprzedać matkę aby tylko pojechać.
    Znam takich co zgłosili się na taki kontrakt to bez mrugnięcia okiem podpisywali zgodę na członka ZMS (Związek Młodzieży Socjalistycznej) oraz do PZPR. Mało tego gotowi byli donosić na kolegów aby się wykazać że zasługują na wyjazd kontraktowy. A co było przed krzyczeli wy czerwone pająki, komuchy, czerwone burżuje, itp.. A kto teraz ma najwięcej do powiedzenia w kraju ludzie urodzeni od 1945r do 1960r. A gdzie oni zdobywali wykształcenie, dyplomy w Polsce w kraju kiedy komuna miała się najlepiej. Lata 60 i 70 były dla komunistów latami tłustymi, po mimo wydarzeń na wybrzeżu i w innych częściach kraju. Ludzie zaczęli lepiej zarabiać zwłaszcza od momentu jak Gomułka został pierwszym sekretarzem po nim Gierek. Powiem jedno żeby nie destrukcyjne działania DB(Departamentu Bezpieczeństwa) i jego oddziałów UB i SB do tego Rosjan KGB (porywanie i mordowanie obywateli polskich). To wątpię czy Solidarność miała by rację bytu, to dzięki temu że Ubecja wraz z Informacja Wojskową oraz KGB przyczyniła się że naród się wkurzył i zrobił co powinien zrobić. A taki pan Mirosław Hermaszewski znalazł się w takim kotle i miał dwa wyjścia jak każdy zawodowy żołnierz czy milicjant w tamtych czasach albo z komuną albo wont dla niektórych skończyło by się śmiercią i wysyłką rodziny na Sybir. Chciał być pilotem, chciał latać musiał skakać jak mu zagrali inaczej siedział by na ziemi i patrzył w niebo i tak było by z wszystkimi pilotami. Nad naszymi głowami latali by sowieccy piloci bo Ruscy by się nie certolili niet to niet Rosyja jest bolsza i mieć bolszo ludzi.
    Jak tak się spojrzy na tamte czasy to może wypowiedzi będą bliższe prawdy a nie zakłamania. Pamiętajmy że kłamstwo nawet w dobrze pojętej wierze jest zawsze kłamstwem i ono może nieraz skutecznie podważyć nie jedną oczywistą prawdę. A wtedy będziemy żyli w kłamstwie. To tak jak chrzest polski za czasów Mieszka I, prawda jest taka że chrześcijaństwo narzucono nam siłą, ogniem i mieczem wycinając nieraz całe rody w pień, jak biali wycinali tubylców ameryki północnej. Dlatego nim rzucimy w kogoś błotem czy gównem, wpierw zastanówmy się nad słusznością tego czynu. Jedno nie podlega dyskusji UBEK to UBEK taki to musiał być szmatą jak nie był to zrobiono z niego szmatę i UBEK na pewno nie zasługuje na miano człowieka, dobry UBEK to martwy UBEK.
  • 2011-03-16 23:31 | Adam 2222

    Klopfer, ciekawym zjawiskiem socjologicznym jest to że dzieci i wnuki parobków z Czworaków, najwięksi beneficjanci komuny, są jej największymi wrogami

  • 2011-03-17 19:10 | Klopfer

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    Adamie 2222, blogowy "dróhu" Ty moj(!);

    1) Czemu "Czworaki" z wielkim "C"?

    2) Jakiej "komuny"? Tej nigdy i nigdzie nie bylo!!!

    3) Owszem, wrogiem to ja faktycznie bylem i jestem,
    kazdego "sk.........wa", a wiec sila rzeczy i peerelu, bo "ono" - bez watpienia - do
    jednych z najwiekszych mi znanych i osobiscie przezytych nalezalo!

    A facjata tego dzielnego zdobywcy kosmosa, “bohatera CCCP” Hermaszewskiego, snila mi sie
    wtedy po nocach, wywolujac tak zwany odruch wy….ny!

    Dziwne, ale w sladowej formie, pozostalo mi to do dzisiaj!

    A niby czas leczy rany…..
  • 2011-03-18 17:28 | Klopfer

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    @zza kaluzy,

    zza ktorej to Pan kaluzy wlasciwie jestes?
    Bylbys Pan az tak hamerykanskim chamem, zeby na grzeczne zapytanie ze starego kontynentu w ogole nie odpowiedzic?!
  • 2011-03-18 18:35 | Adam 2222

    Kopfer, nazwy w j. polskim pisze się z dużej litery. Czworaki to miejsce gdzie w II RP, żyli niewolnicy zwani parobkami na ziemiańskim folwarku. Z perspektywy III RP mówisz o s...stwie PRLu ?


    Przestań się sam oszukiwać, od tego masz, wszelkiej masci świetnie opłacalnych agitatorów w mediach. Np. Pospieszalski za opluwanie sporej części Polaków dostawał, tylko od TVP, 24 tys/m.

    Kpisz sam z siebie, skoro dla Ciebie czyjaś facjata znaczy więcej niż jego umiejętności.
  • 2011-03-18 18:54 | Adam 2222

    Panie D 2, ubecy są w każdym kraju wiec lepiej podniecać się ładnymi dziewczynami. Ale skoro już to dla równowagi można by policzyć ilu ludzi zamordowała przed wojna Policja, Wojsko Polskie czy przedwojenne UB


    Ubekowi Karasiowi, zwanym Ogniem, mordercy ludność cywilnej w Polsce i na Słowacji, prezydent L. Kaczyński odsłonił pomnik.
  • 2011-03-18 21:56 | Klopfer

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    Adam2222, dziekuje, za wytlumaczenie mi terminu "czworaki". Moze Cie rozczaruje, ale nie jest to zadna nazwa geograficzna, dlatego w jezyku polskim nie pisze sie jej z wielkiej (nie z duzej!) litery, chyba ze stalaby ona na poczatku zdania, co w Twoim wpisie nie ma miejsca.
    Owszem peerel byl - i pozostanie juz na zawsze - dla mnie s..........wem i to - w doslownym tego slowa znaczeniu - "bezperespektywicznym"! III RP? "O moj Boze! Albo nawet jeszcze gorzej...!"

    Wiem, ze mi teraz nie uwierzysz, ale ja naprawde nie mam pojecie, kto to jest Pospieszalski i za co on miesiecznie kasuje(owal) 24tys. (mam nadzieje, ze "tylko" zlotowek, a nie dularow!?)? No a jak juz, to definitywnie tylko Twoich ,a nie moich!

    Tytaj sie nasze drogi rozchodza. Zegnam.

  • 2011-04-12 14:29 | panker

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    Polska wronA latala wysoko... nie tylko w kosmos ale i do towarzyszy
  • 2011-04-12 14:39 | prando

    Re:Rozmowa z Mirosławem Hermaszewskim

    zgadzam sie w 100%.. znasz jakiegos komucha co by sie przyznawal ze byl komuchem? wszystkich "na sile" wciskali i brali...a oni biedni byli bez wyjscia.... prawda byla taka ze musial byc bardziej czerwony od czerwonych.. przeciez nie wyslali by walesy albo kuronia. Czasy sie zmienily, wiec Polski kosmonauta WRONa udaje biednego poszkodowanego bohatera, a z niego taki bohater jak z Lecha Kaczynskiego meczennik