Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ustawa medialna knebluje sieć

(9)
Sejm z niezwykłą dla Wysokiej Izby zgodnością przyjął nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji (w środę zajmie się nią Senat). Tylko jeden głos wstrzymujący wyraził wątpliwości do zmian w prawie dotyczącym olbrzymiej - i rosnącej - części przestrzeni medialnej.
  • 2011-03-15 17:26 | Adam 2222

    Od dawna pisze, że premier Tusk ma takie same zamordystyczne cele jak Kaczor. Robi to ludźmi swoimi i Kaczora, ale robi to ciszej. Media mu w tym pomagają odwracając uwagę naszą od niewywiązywania się Tuska z jego zobowiązań przed wyborczych

  • 2011-03-15 18:38 | zoom_b

    Re:Ustawa medialna knebluje sieć

    To, że każdej władzy jest na rękę trzymać rękę na mediach to nie nowy pomysł. Wydaje mi się jednak, że ten zapis to raczej, typowy dla polskiego ustawodawcy, zwykły bubel prawny a nie próba kneblowania. Efektem tego będzie tylko wyeksportowanie treści wideo za granicę.
  • 2011-03-15 23:04 | Werbalista

    Re:Ustawa medialna knebluje sieć

    Ustawy nie czytalem i nawet nie zamierzam, bo jest bezprzedmiotowa. Siec jest miedzynarodowa, wiec polskie ustawy sa bez jakiegokolwiek znaczenia. Nie mieszkajac w Polsce i tak bede mogl publikowac to co chce w jezyku polskim, bez zadnych rejestracji i ograniczen, a Polska moze sobie nakladac na mnie kary, jakie tylko chce i nic z tego nie wyniknie. Poslowie najwyrazniej nie maja zadnego pojecia w jaki sposob funkcjonuje Internet. Jesli w Polsce beda zakazy, to zalozy sie strone w Sclowacji, Czechach, Szwecji (jak Wikileaks), albo jeszcze gdzie indziej. Mozna probowac to blokowac, tak, jak dzieje sie to w Chinach, ale szanse na to sa bardzo marne, nie mowiac o negatywnym PR. To po co sie osmieszac? Bzdura totalna, a poslowie, jak widac - maja poziom inteligencji ostrygi.
  • 2011-03-16 00:23 | Marcin

    Re:Ustawa medialna knebluje sieć

    Zwykła przaśna korupcja znana już z "lub czasopisma". Cui prodest scelus, is fecit - beneficjentami są tradycyjni duzi nadawcy telewizyjno radiowi (TVP, TVN, Polsat, RMF FM, Radio Maryja, etc), którzy już z KRRIT się dogadali, kosztem internetowych dostawców
  • 2011-03-16 00:57 | zoom_b

    Re:Ustawa medialna knebluje sieć

    Ucierpią, niestety, głównie portale tytułów prasowych, bo serwis będzie powiązany z tytułem i podejrzewam, że nawet np embed z youtube będzie traktowany jako publikacja danego tytułu. Poza tym zdechną wszystkie serwisy pokroju wrzuty i inne oferujące hosting video. Pomysł na miarę naszych parlamentarzystów to chyba najlepszy możliwy komentarz.
  • 2011-03-16 02:14 | inkwizytorstarszy

    Re:Ustawa medialna knebluje sieć

    Niestety "Wysoka Izba" składa się w większości z osobników którzy boją się
    Internetu bo go nie znają. To cecha wszystkich ciemnych ludzi.
    A dodatkowo mają okazję zemścić się ta tych którzy go lubią...
    Takie polskie "Schadenfreude"...
  • 2011-03-16 14:28 | Wojciech K.Borkowski

    Re: Tak to wygląda w perspektywie internetowej z dalekiego Chicago

    Dyrektywa Unii, czy strach ?

    Przegłosowana przez Sejm 4 marca nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji / zwana ustawą medialną / jest realizacją dyrektywy unijnej. Dwadzieścia lat temu takie dyrektywy otrzymywaliśmy ze wschodu, teraz otrzymujemy z zachodu Europy. Ustawa ta miała wprowadzić "porządek" w internecie. Gazeta.pl informuje czytelników, że "przepisy są niejasne i nieprecyzyjne, będą dotyczyć wszystkich zarejestrowanych w Polsce serwisów internetowych wykorzystujących wideo , /ustawa nazywa je dostawcami usługi audiowizualnej na żądanie/. Dotyczy to zarówno dużych portali internetowych, jak Gazeta.pl, Onet, czy 02 , jak i też małych wręcz niszowych serwisów/, o ile tylko ich właściciele zarejestrowali działalność gospodarczą/. Wszystkie te serwisy mają podlegać podobnym regułom jak telewizja. Będą rejestrowane w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, mogą być - decyzją przewodniczącego KRRiT wykreślone z tego rejestru i podlegać karom finansowym w wysokości 10 procent rocznego przychodu".
    Już na pierwszy rzut oka widać, że projekt tej ustawy jest lobbowany przez obecnych właścicieli telewizji komercyjnych i popierany przez urzędników powstającego folwarku orwellowskiego. Ustawa ma skutecznie obrzydzić wszystkie próby zaistnienia w mediach internetowych i stworzyć możliwość kontroli nad tymi naiwnymi, którzy czuli się wolni w tej internetowej przestrzeni.
    Ustawa z 1993 roku nie mogła przewidzieć możliwości obecnego internetu w którym przekazywanie telewizji staje się powszechne, a więc podjęto próbę stworzenia "urzędniczego bata" na medialnych naiwnych, wierzących w wolność w internecie. Według tej ustawy, muzyk który nagrywa piosenki i będzie robił do tych piosenek wideoklipy, też będzie musiał być zarejestrowany w KRRiT.
    "To jest próba ograniczenia wolności słowa w demokratyzujących się mediach i bardzo istotne zagrożenie dla porządku demokratycznego" - powiedział w radio TOK FM, Piotr Waglowski -specjalista od prawa internetu.
    Joanna Stanisławska w Wirtualnej Polsce, przestrzega ustawodawców, że ofiarą zapisów / tej ustawy / może paść telewizja internetowa, w tym popularne serwisy udostępniające pliki wideo na żądanie / video on demand/. Realny może się stać scenariusz upadku wielu serwisów oferujących usługi multimedialne. Prezent od polskiego ustawodawcy dostaną za to zagraniczni dostawcy, jak np.Youtube czy pornograficzny RedTube"- koniec cytatu.
    Pani poseł Śledzińska-Katarasińska , teraz PO / dawniej PZPR /, podkreśla że
    polska ustawa zajmuje się wyłącznie regulowaniem sytuacji na rynku polskim, a nie może ingerować w serwisy amerykańskie.
    Jeżeli polski ustwodawca nie może ingerować globalnie , to po co stwarza bariery w Polsce, jeżeli internet jest medium globalnym?
    Jednak Senacka Komisja Kultury i Środków Przekazu nie rekomendowała żadnych poprawek do uchwalonej przez Sejm nowej ustawy medialnej.
    To dziwne, że panowie senatorzy z tej komisji nie mają zastrzeżeń, więc mają diametralnie odmienne zdanie od tysięcy internautów wypowiadajacych się w tej sprawie na forum internetowym.
    Aby wdrożyć taką ustawę to potrzeba setek, a może tysięcy, nowych urzędników kontrolujących przestrzeganie tego prawa. Czy na to znajdą się pieniądze ? Czy to nie jest objaw lęku przed powstawaniem w internecie niezależnej opinii internautów ?
    Sejm przyjął tę ustawę zadziwiajacą jednomyślnością , aby nie powiedzieć z zadziwiającą nonszalancją. Za ustawą głosowali również posłowie PiS. Taki subordynowany jest polski Sejm w realizacji dyrektywy unijnej, która miała być już implementowana rok temu. Premier Tusk, po gwałtownych protestach polskich mediów zapewnił , że każdy przepis tej ustawy zostanie ponownie sprawdzony. Poczekamy , zobaczymy. Polski Sejm okazał się bardziej święty od unijnej dyrektywy . Czy taka nadgorliwość wasalna nie staje się polską cechą narodową ?

    16 marca 2011
    www.wojciechborkowski.com
  • 2011-03-16 23:43 | Adam 2222

    Zoom_b, chciałbym byś miał racje. Ostatnio w USA sąd skazał na wysoka grzywnę blogera który podał prawdę o jakimś kacyku. Podobne trendy są tez w UE. Egipt pokazał ze blokada Internetu czy wybranych witryn nie jest wcale trudna




  • 2011-03-17 01:46 | Tichy62

    Re:Ustawa medialna knebluje sieć

    OD SLD po PIS. Towarzystwo siebie warte (czyli niewiele)