Zagniezdzila sie w demokratycznej kulturze euroatlantyckiej slepota na ludobojstwa, ktore bez przerwy dzieja sie za naszymi granicami. Z jednej strony piekne apele tzw. dobrych ludzi i czasami opozycji politycznej ale pozycja zwoluje kolejne konferencje, zamawia analizy, grozi sankcjami, czeka na skutki, a mordercom dzieje sie dobrze, nikt im w mordowaniu nie przeszkadza. Wydaje sie, ze jest to trwala strukturalna bezsilnosc demokracji zachodniej. Moze chodzi o to, ze wolny wyborca jest wprawdzie dobrym czlowiekiem, dlatego te apele i konferencje,ale nie ma ochoty ryzykowac zyciem i kalectwem swoich dzieci. Trudno jest to nie zaakceptowac. Wiedza to doskonale rozni szubrawcy na calym swiecie i potrafia to skutecznie rozegrac. Zle, ze Zachod nie gra w otwarte karty i nie ostrzega potencjalnych wojownikow, ze wolnosc musza sobie sami i na wlasne ryzyko wywalczyc, a wtedy pomozemy bo taki jest Swiat i nic sie nie zmienilo od
slynnych raportow Jana Karskiego o zagladzie Zydow. Przepraszam, dzisiaj mialby Jan Karski szanse na nagrode Pulitzera.
Wyszukaj na forum
Forum
Klęska Jana Karskiego
(5)
Rozmowa z Yannickiem Haenelem, francuskim pisarzem, autorem powieści „Jan Karski”
-
-
Re:Klęska Jana Karskiego
ZBRODNIA PRZEMILCZENIA to sztuka odgrywana w teatrze polityki.KATYŃ I opisał Allen Paul.Jan Karski w swojej książce TAJNE PAŃSTWO ukazał jego hipokryzję nawet wówczas gdy był wróg i krwawa z nim walka w czasie okupacji. -
to nie jedyna książka
Chcę przypomnieć Karski, How Ona Man Tried to Stop the Holocaust autorzy to E.Thomas Wood i Stanisław M. Jankowski, wydana w 1994 z przedmową Elie Wiesela. Ostatni, jedenasty rozdział ma tytuł Fame in Vain.
I dodam tu ponurą relację przekazaną mi przez Bolesława Gleichgewichta. Był (chyba w roku 1991) na spotkaniu w Kraju z Karskim. W pewnym momencie jakiś student zadał pytanie, które zmroziło uczestników, w gruncie rzeczy pytał co Karski myślał o informacjach, że to Żydzi sami, a nie Niemcy, spowodowali sobie Zagładę. Jedyną osobą nie rozumiejącą oświadczenia w formie pytania był sam Karski. Parę razy powtarzał słowa, jakby walcząc o zrozumienie, a gdy wreszcie zrozumiał, że nie ma dwojakich interpretacji, po prostu powtarzał "pan chce powiedzieć, pan chce powiedzieć..." Po prawie połowie wieku wrócić do Kraju i mieć to spotkanie z dzisiejszą Polską ... -
Re:Klęska Jana Karskiego
Bardzo trafny komentarz, jednak w krajach nazywanych zachodnimi jest znacznie gorzej.W zeszlym roku ogladalem sztuke "Kupiec wenecki"w madryckim teatrze "Alcazar" i pomimo wiadomego celu angielskiego pisarza mozna bylo adaptowac te same tresci w sposob kulturalny, a nie zabawny dla tepego skina. Jakis czas po tym zenujacym aplauzie dla "Protokolow"znanych medrcow jakies stare babsko z partii socjalistycznej zdzielilo izraelskiego studenta torebka krzyczac: ty lichwiarzu, na ulicy:La Castellana,skazano studenta -
Re:Klęska Jana Karskiego
Dochodzenie do prawdy jest mozolne.
Kogo interesuje los wiezniow Workuty?
