Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Francja prze do wojny

(22)
Skąd nagłe francuskie poparcie dla interwencjonizmu? Paryż próbuje za wszelką cenę zmazać plamę po rewolucji w Tunisie, kiedy poparła Ben Alego i znalazła się po stronie arabskich dyktatorów.
  • 2011-03-18 19:04 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Francja prze do wojny.

    Czy do wojny to dobre określenie?
    Chodzi przecież o rozdzielenie zwaśnionych stron.Najlepszym rozwiązaniem byłaby możliwość wyboru stosującego możliwość nadużywania bezwzględnego prawa silniejszego.
  • 2011-03-18 19:05 | Kecaj

    Dobry minister

    Jest jeszcze jeden aspekt sprawy. Alain Juppé wlasnie opuscil fotel ministra obrony Francji i przeniosl sie do MSZ. teraz jako mminister spr. zagr. forsuje wojne. I wie co robi, bo zna oba francuskie resorty: MSZ i ON (czyli de facto wojny). To dosc dobrze wrozy. Tylko na co oni czekaja?
  • 2011-03-18 19:13 | maksymilian

    Re Zmazać plamę po Tunezji

    Po pierwsze to DESINTERESSEMENT.
    A po drugie to, jak zwykle u pana Wawrzyńca, pomylenie z poplątaniem. Jeśli pan redaktor nie odróżnia potężnej lądowej inwazji na Irak od uziemienia Libijskiego lotnictwa, wszystko jedno, to wojna i to wojna, to może lepiej spróbować sił w innym dziale?
  • 2011-03-18 19:15 | max

    New World Order.................globalne niewolnictwo

    okupacja i destrukcja kolejnego muzulmanskiego kraju;
    kontrola ropy i ustanowienie marienotkowego rzadu, ktory bedzie robil to co mu karza zleceniodawcy
  • 2011-03-18 19:48 | bryka

    Re:Francja prze do wojny

    Proszę nie proponowac panu redaktorowi zmiany działu.Nie daj Boże skorzysta.
  • 2011-03-18 20:40 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Francja prze do wojny

    Właśnie żeby nie było tak jak po zawarciu braterstwa broni przez spadkobierców wojennych komunistów pod wodzą Aleksandra Kwaśniewskiego prezydenta "Oszusta" z demokratami wojennymi opanowanymi przez żydowskie ruchy umysłowe i polityczne dla realizacji ukrytych celów :

    http://www.youtube.com/watch?v=6uTCQRKXtPc
  • 2011-03-18 21:03 | wladimirz

    Wychodują następną bazę Al-Kaidy, podniosą cenę ropy i na dodatek zbankrutują-Irak i Afganistan niczego tych idiotów nie nauczyły!!!

    Chińczycy i Rosjanie zacierają ręce!!!;-)
    Konkurenci splajtują, a cena ropy wzrośnie!!!
  • 2011-03-18 21:14 | elsby

    Re:Francja prze do wojny

    Widzę,że - jak na forum GW - tutaj również dociera fala sfrustrowanych, czarnosecinnych, świątobliwych lumpów mentalnych, którzy bez cienia wstydu, publicznie obnażają się antysemicko, fantazyjnie kręcąc zaduniem jako to zielonawo - bladym kupereczkiem aryjskim, lecz drugiego , mazowieckiego, pośledniego sortu niegermańskiego, trzeciej świeżości.
  • 2011-03-18 21:20 | Janusz

    Re:Francja prze do wojny

    To dość oryginalna forma okazywania braku zainteresowanie, gdy amerykańskie okręty wojenne stoją na Morzu Śródziemnym, kolejne, w tym lotniskowce są w drodze, opodal, a służby specjalne i komandosi prowadzą militarną dywersję przeciwko Kadafiemu już od samego początku.

    Sarkozy zrozumiał, że amerykańsko/brytyjsko/izraelska (kolejność można sobie zmienić, nie ma znaczenia, ta sama ręka) napaść na Libię jest nieunikniona, a wtedy nie skończy się na wylewaniu francuskiego wina w USA, zmianie nazwy frytek, czy bojkocie croissantów - Francja zostanie bez libijskiej ropy, bez wpływów w Libii, Tunezji, wkrótce Algierii itd. Dlatego Sarkozy wychodzi dziś przed szereg, usiłując nie dać się wyrolować, skoro los Libii został i tak przesądzony, z Francją, czy też bez niej. Tylko co z niego za przywódca? Jest obiektem niewybrednych kpin nawet w Izraelu, np. podczas jego wizyty w tym kraju, kiedy to na lotnisku wypala "przypadkiem" karabin izraelskiego żołnierza z kompanii honorowej i nie wiadomo, czy kula nie przeleciała przypadkiem gdzieś nad jego głową, dla jaj.
  • 2011-03-18 21:35 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Francja prze do wojny

    ANTYSEMITYZM - co to pojecie oznacza dziś,skoro ludy semickojęzyczne żydzi i arabowie są w otwartym i do tego jeszcze w krwawym konflikcie.
    Zaprezentowana ekwilibrystyka słowna kwalifikuje się do konkursu.Może nowa dziedzina olimpiady mistrzostwa słowa.
    Dla równowagi nacyjnej proponuję zgłębić Księgę Estery.
  • 2011-03-18 22:18 | białas

    Re:Francja prze do wojny

    W Bahrajnie obce wojska walczą z demonstrantami domagającymi się demokracji. Zachód praktycznie milczy bo tam bazy USA. W Jemenie giną ludzie-demonstranci też domagają się demokratyzacji - lekkie napomnienia. Co tam Jemen, komu potrzebna, państwo prawie upadłe. Somalia, już wiele lat temu pokazała USA na co ich stac - państwo upadłe. Komu takie państwo potrzebne. Egipt był zbyt duży. Tunezja zbyt mała. Dotychczas zapewniali spokój. A inne państwa Bliskiego Wschodu. Patrząc na historię tych państw - niewolnictwo, kolonializm, podział pokolonialny itd., ta częśc świata stała się wyrzutem sumienia byłych kolonialistów. A przy okazji, a może przede wszystkim są tam bogactwa naturalne. Trudno zatem dac spokój temu regionowi. Kompleksy "wielkich i możnych" współczesnego świata związane z ich historyczną przeszłością nie pozwalają pozostawic tego regionu bez angażowania się w "rozwiązywanie" ich problemów w imię ochrony. Mieliśmy "słuszny" Irak /i jeszcze nie koniec/, mamy Afganistan, także "słuszny". Jest okazja brnąc dalej i też "słusznie". "Słuszne" też były wojny krzyżowe. Jak znajdzie się "słuszną" formułę w miarę uzasadniającą interwencję to na krótko społeczności mogą to przyjąc za dobrą monetę. A potem mamy absmak - "ciemny naród" dał się ...
  • 2011-03-18 22:32 | Realista

    Re:Francja prze do wojny

    Autor zapomniał o tym, że dla Sarkozego polityka zagraniczna jest ostatnią deską ratunku przed klęską w nadchodzących wyborach i być może więzieniem za aferę korupcyjną, która może stać się dużo poważniejsza, gdy od władzy zostaną odciągnięci ludzie chroniący prezydenta. Dlatego tak lubi wymachiwać szabelką, i przygotowywać interwencję mającą dobić najsłabszą armię w regionie. Ciekawy jestem, co Francuzi zrobią, gdy Chiny znowu będą tłumić powstania w "swoich" zachodnich prowincjach. Ile francuskich myśliwców poleci wtedy do Azji?! Od tej obłudy aż człowieka mdli...
  • 2011-03-19 00:17 | Nasze prawszawica naśladuje po prostu Himmlera

    Re:Francja prze do wojny

    który twierdził: "O tym kto jest Żydem, ja decyduję".
  • 2011-03-19 00:26 | camel

    Re:Francja prze do wojny

    Miecio nie wie, co oznacza 'antysemityzm'? Miecio sobie żartuje. Już tłumaczę: antysemityzm to jest to, co się Mieciowi aż uszami wylewa. Już jasne?
  • 2011-03-19 00:47 | slawek

    Re:Francja prze do wojny

    Goszczac w Francji syn Kadafiego troche narozrabial,Sarkozy spawe wyciszyl.Liczyl na kontrakty inwestycje w Libi gaz,ropa.Podczas wizyty w Paryzu Kadafi nie podpisal przygotowanych umow.Nagle parcie Francji na pomoc Libi powstancom nie jest bezinteresowne.
  • 2011-03-19 11:34 | Halszka

    Re:Francja prze do wojny

    W sumie to może dobrze, że eksploatacja naszych złóż gazu łupkowego okazuje się na razie nieopłacalna. A nuż by ktoś przyszedł wyzwolić jakieś województwo?
  • 2011-03-19 13:23 | max

    nastepne Kosowo...........i New World Order

    nastepne Kosowo........., ten sam scenariusz,............;
    pozniiej oczywiscie miedzynarodowa druzyna dokopie dyktatorowi i zeby byl tam porzadek zalozy swoje bazy, ustawi puppet government, no i oczywiscie OIL,
    to jest to o co tam chodzi, miec kontrole nad regionem i ropa
  • 2011-03-19 19:45 | dziadek 2

    Re:Francja prze do wojny

    Uważam że jest to napaść na kraj z poparciem tamtejszej Al-Kaidy, po co aby na przyszłość mieć pretekst do wejścia na teren Libii, i zagarnąć wszystkie tereny roponośne. A tamtejszą ludność skazać na śmierć lub w najlepszym wypadku sprowadzić do niewolnictwa. Znowu powtórka z Irakiem przeszkadzał Husajn to amerykanie spreparowali powód do uderzenia na Irak, potem przy okazji na Afganistan. Teraz jest okazja na Liban. Kto następny?. Jeśli USA i Francja może siłą narzucać swą wolę czyli polityczny punkt widzenia oraz okradać inny kraj z jego surowców naturalnych, to dlaczego Rosja albo Niemcy nie mają takich samych praw do terenów polskich a z nas zrobić niewolników przy tym 2/3 narodu wytępić.
    Polska powinna być przeciw interwencji w Libii i pozostałym krajom arabskim. A Francję wezwać i przypomnieć im napaść Niemiec Hitlerowskich na nich.
    A teraz patrzcie się i głupi rodacy Polacy, dziś kraje arabskie jutro może być Polska. Niemcy mieli i mają za przeproszeniem czytelnika w dupie opinię polski w sprawie rurociągu, Francuzi nie pytali się Europy czy mają uderzyć an Libię a przecież patrząc od strony arabskiej to Francja oznacza wojnę z Europą całą nami też a więc jesteśmy potencjalnymi pośrednio agresorami na kraj niezawisły, wtrącając się w jego wewnętrzne sprawy.
    I jeśli myślicie że wojska z Europy czy USA zostaną przywitane jako wyzwoliciele to grubo się mylicie. Kraje arabskie mogą poczuć się zagrożone, i tak się poczują a to doprowadzi do ich konsolidacji i zawiązania wspólnego związku wojskowego i gospodarczego przeciw europie i USA.
    To początek wojny globalnej na świecie a zwłaszcza Europa, Azja.
    Prawda że nadmiar bogactwa może doprowadzić do głupoty, w pogoni za bogactwem i chęcią rządzenia.
  • 2011-03-19 21:13 | Nie

    Re:Francja prze do wojny

    Jesli ktos nie odroznia uziemienia lotnictwa od bombardowania sil ladowych to moze nie powinien innych krytykowac tak otwarcie.
  • 2011-03-20 16:26 | m

    Re:Francja prze do wojny........,

    w USA frytki beda ponownie nazywac sie "French fries" not "freedom fries"........;
  • 2011-03-20 16:31 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Francja prze do wojny

    @ camel i kreator "prawszawicy".

    Komentarze trzeba czytać ze zrozumieniem.
    Nawet nie wylewa mi się uszami niechęć do Żydów,czy żydów,a tym bardziej chęć unicestwienia ludów semickojęzycznych do których zalicza się tak arabów jak i żydów.
    Moje rozważania dotyczą konsekwencji biblijnych kłamstw,a w szczególności korzeni rasizmu,które znalazły odzwierciedlenie w syjoniżmie i żydowskich ruchach umysłowych i politycznych,które opanowały neokonserwatystów.
    Szczególnie dziś kiedy Żyd,czy żyd pojęcie antysemityzmu odnosi tylko do siebie to dokumentuje przywiązanie do biblijnych zapisów przekazanych przez boga rasistów.

    Dla podkreślenia nędzy argumentów moich oponentów godzi się przypomnieć,że chrześcijaństwo bazuje na antycznej kulturze greckiej.
  • 2011-03-20 16:37 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Francja prze do wojny

    Chyba zaczyna bankrutować kolejna utopia to jest GATT i globalny wolny handel.Alternatywą może być GOSPODARCZY PATRIOTYZM.