Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rewolucja arabska przez Internet

(7)
Wolności Internetu bronić będziemy jak niepodległości – zadeklarowała Hillary Clinton. Bo Internet to więcej niż tylko medium, którym posługują się dwa miliardy ludzi. W XXI w. stał się bronią o strategicznym znaczeniu.
  • 2011-03-20 01:27 | Werbalista

    Rewolucja arabska przez Internet - Wyklikane rewolucje

    Trudno sie zgodzic z konluzjami niektorych analitykow. Nie mozna zrobic rewolucji przez Internet, ale tez Internet ma jednak sile sprawcza. Przez cale dekady Europa Wschodnia byla odcieta od zrodel obiektywnych informacji i w Polsce jedynie dostepne byly Radio Wolna Europa, Glos Ameryki i Radio Londyn. W oficjalnych srodkach przekazu nie bylo nic, czego nie zyczyla sobie wladza. Internet sytuacje te zmienil diametralnie. Informacja, pomimo prob blokad, jest ogolnie dostepna, a co wiecej jezyk angielski stal sie "lingua franca" Internetu, co jeszcze bardziej ulatwia dostep do informacji. W Polsce, paradoksalnie, ziarna rewolucji zasial tow. Gierek, gdy zdecydowano sie na wieksze otwarcie Polski na zachod. Jednym z ubocznych skutkow bylo zwiekszenie mozliwosci uzyskania rzetelnych informacji, poznanie zachodnich kultur i stylu zycia. Wedlug mnie byl to kluczowy element sprzeciwu wobec ukladu sil w naszym kraju. Podobnie z Internetem. Przez lata cale Zachod lansowal teorie "konwergencji", ktora byla wysmiewana przez wszystkich socjalistycznych autorow. I slusznie, bo nie bylo zadnej szansy na zmiany bez masowego dostepu do rzetelnej, tj. niekontrolowanej przez autorytarny rzad - informacji. Moim zdaniem, to co sie dzieje w krajach arabskich jest bezposrednim skutkiem dostepu do Internetu. Prosze zwrocic uwage, ze chyba jedynym krajem, ktory scisle reglamentuje dostep do Internetu jest Korea Polnoccna.
  • 2011-03-20 02:26 | szopa

    Re:Rewolucja arabska przez Internet

    Wszystko jest cacy gdy chodzi o Libię czy Egipt. Ale niech się pojawi w necie coś przeciw Ameryce - koniec demokracji w sieci.
  • 2011-03-20 16:24 | bryka

    Re:Rewolucja arabska przez Internet

    Panu Edwinowi wszystko kojarzy się z internetem.Jak w zupackim kawale.Co spowodowało "arabską zimę ludów",w czyim interesie wybuchła,kto ją sfinansował a zwłaszcza jakie będą jej efekty?.Dowiemy się,częściowo,za lat parę.Internet i pochodne są środkiem komunikacji i rozrywki (czasem edukacji) dla maluczkich ."Władcy świata" posługują się już inną technologią.Kiedyś trafi ona pod strzechy.Tak jak TCP/IP rozwinięty,niegdyś,jako protokół odporny na zniszczenia węzłów w wojnie nuklearnej.
  • 2011-03-20 16:27 | tkw

    Re:Rewolucja arabska przez Internet

    do 2011-03-20 02:26 | szopa

    Julian Assange.

    pozdrawiam
  • 2011-03-20 21:55 | pal

    Re:Rewolucja arabska przez Internet

    Nie rozumiem dlaczego w mediach coraz częściej pada nazwa Związek Sowiecki. W języku polskim taki twór nie istnieje. Jest Związek Radziecki jako skrót od Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. To jest oficjalna nazwa tego historycznego kraju.
  • 2011-03-20 22:13 | tkw

    Re:Rewolucja arabska przez Internet

    do 2011-03-20 21:55 | pal

    w języku polskim nazwa Związek Sowiecki odnosi się do Sowietów (rad). Nazwa ZSRR powstała dopiero w 1922 roku.
  • 2011-03-21 00:10 | Werbalista

    Re:Rewolucja arabska przez Internet


    @ 2011-03-20 22:13 | tkw

    Moze to i racja, ale wprowadza ogromne zamieszanie w terminologii. Przez cale dekady pisano o Zwiazku Radzieckim, a nie o "Zwiazku Sowieckim". Nikt przeciez nie bedzie poprawial ksiazek i artykulow napisanych tym czasie. Nie bedzie to problem dla historyka, ale dla zwyklego czytelnika - z cala pewnoscia. Powstanie wrazenie, ze pisze sie o dwoch roznych panstwach istniejacych w tym samym czasie. Nie jest to porownywalne, np. z zsetawieniem Rodezja - Zimbabwe, czy Formoza - Taiwan, bo nazwy te istnialy przez okreslony czas, a Radziecki - Sowiecki uzywa sie obocznie. Dla unikniecia tych niejasnosci sugerowalbym pozostanie przy historycznej terminologii, tym bardziej, ze ani Radziecki, ani Sowiecki juz nie istnieje.

    Pozdrawiam.