Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Narkomanię narkotykiem

(11)
Rozmowa z prof. Ambrosem Uchtenhagenem, szwajcarskim ekspertem ds. uzależnień
  • 2011-03-29 02:55 | medox

    leczenie obliczone na redukcję szkód

    Jestem psychiatrą, prowadzę Klinikę odwykową. Jest oczywiste, że walka z narkomanią jako zjawiskiem nie powiedzie się. Natomiast leczenie wybranych pacjentów jest często skuteczne. Opisywane przez profesora działanie obliczone na redukcję szkód zdrowotnych i społecznych, jest często jedynym skutecznym sposobem na ratowanie jednostki. Polskie podejście do leczenia narkomanów jest zamiataniem problemu pod dywan. Narkotyki są zdelegalizowane, więc nie istnieją. Zarabiają grupy przestępcze, te w mundurach też. Płaci podatnik. Dostępność leczenia substytucyjnego wyraźnie się poprawiła wciągu ostatnich kilku lat, ale to zasługa UE. Nadal jest za mała, dobrym przykładem jest program w Gdańsku, który powstaje i powstać nie może. Przestańmy wydawać krocie na tzw. profilaktykę, ośrodki stacjonarne. Ten system się nie sprawdził. Wesprzyjmy profesjonalne ośrodki leczenia uzależnień, ułatwmy dostęp do detoksykacji i substytucji. Sprawa legalizacji lub choćby niekarania jest trudna do przełknięcia moralnie, ale prawo powinno być naturalne. W krajach gdzie nie ma surowych kar za posiadanie narkotyków, problem narkomanii nie jest proporcjonalnie większy.
  • 2011-03-29 08:54 | Aluycious

    Re:Narkomanię narkotykiem

    Przykro jest być świadomym tego, że głos rozsądku, pochodzący od profesjonalisty, niestety zginie w tłumie zacietrzewionych pseudokatolików, znających problem głównie z seriali telewizyjnych. Sam Donald Tusk nie jest w stanie udzielić racjonalnej odpowiedzi na pytanie o dekryminalizację. Zamiast tego popada w święty gniew, któremu przyklaśnie zapewne znaczna część tzw "opinii społecznej".
    Obecny ustrój jest imitacją demokracji, pozbawioną w dodatku społeczeństwa obywatelskiego. A ja im dłużej żyję, tym mniej chcę być Polakiem. Takim Polakiem.
  • 2011-03-29 18:26 | normalny

    Re:Narkomanię narkotykiem

    Jestem katolikiem i jednocześnie zwolennikiem swobodnego dostępu do narkotyków. Nie wiem dlaczego to miałoby się wykluczać. Bóg każdego obdarował wolną wolą, i to sprawa człowieka jak swoją wolnosc wykorzysta. Żyjemy w państwie faszystowskim, które chce decydować co mogą zażywać dorośli obywatele a czego nie. I to jest istota problemu.
  • 2011-03-29 19:53 | cji

    Re:Narkomanię narkotykiem

    Przedmowca pisal o "pseudokatolikach". Musisz przyznac, ze w naszym kraju istnieja ludzie, ktorzy swoja wiare instrumentalnie wykorzystuja do narzucania innym sposobu postepowania - i to o takich ludzi chodzilo.
  • 2011-03-29 21:22 | Szachista

    Re:Narkomanię narkotykiem

    Jestem lekarzem w trakcie specjalizacji z psychiatrii.

    Gotów jestem podpisać się pod każdym słowem Starszego Kolegi z wyjątkiem stwierdzenia, że "sprawa legalizacji lub choćby niekarania jest trudna do przełknięcia moralnie". Niemoralną jest raczej obecna sytuacja, w której pewna grupa chorych nie ma dostępu do leczenia o uznanej skuteczności (oczywiście mam na myśli metadonową terapię substytucyjną dla uzależnionych od opiatów; dane na temat skuteczności zastępczego stosowania buprenorfiny są mniej przekonywujące). Dla części z nich leczenie to mogłoby być terapią ratującą życie.

    Polityka większości krajów europejskich względem substancji psychoaktywnych - cytując stwierdzenie prof. Davida Nutta - "nie opiera się na ocenie szkód" (a Polska jest tego szczególnie kuriozalnym przykładem). W głośnej analizie opublikowanej na łamach czasopisma "The Lancet" autor ten dowodzi, że trzema substancjami powodującymi największe szkody indywidualne są: heroina, crack i metamfetamina, a największe szkody społeczne wywołują: alkohol, heroina i crack. Uwzględniając zarówno szkody indywidualne, jak i społeczne, zdecydowanie najgroźniejszą substancją okazał się alkohol. Na wysokim 6. miejscu wśród 20 badanych związków znalazła się nikotyna. Z kolei tak demonizowane "grzyby halucynogenne" okazały się najmniej groźne. (Nutt i wsp., "Drug harms in the UK: a multicriteria decision analysis", Lancet, 2010; 376: 1558–1565).

    Wyniki tego badania pokazują, że faktyczne właściwości rozmaitych substancji psychoaktywnych mają się nijak do społecznych wyobrażeń na ich temat, a podział na związki legalne i nielegalne w żaden sposób nie odzwierciedla szkodliwości tak klasyfikowanych substancji.
  • 2011-03-29 22:33 | jerry111

    Re:Narkomanię narkotykiem...

    Surowe kary nic nie daja... prosze spojrzec, np. ilu ludzi trafilo do wiezienia (przez narkotyki) w USA i czy cokolwiek udalo sie
    tam "zwalczyc"!
  • 2011-03-30 11:55 | ggreggg

    Re:Narkomanię narkotykiem

    "U nas tę kurację stosuje się u mniej niż 2 tys. osób. Nie dlatego, że mamy tak mało narkomanów, ale używa się argumentu, że to za droga metoda.

    Jak policzono, programy metadonowe są tańsze o 75 proc. od tradycyjnych W zeszłym roku Światowa Organizacja Zdrowia wskazała, że w przypadku osób uzależnionych od opiatów leczenie substytucyjne jest najbardziej efektywne i najtańsze. W Polsce zaskoczyła mnie informacja, że zaopatrujecie się w metadon u dostawcy z Włoch, który sprzedaje go wam dużo drożej, niż kosztuje ten stosowany na przykład w Szwajcarii."

    Czy redakcja zechciałaby wyjaśnić, dlaczego tak jest? Jakiż to Rycho
    czy Zbycho kryje się za tym kontraktem?


  • 2011-03-30 13:39 | A o ibogainie ani słowa

    Re:Narkomanię narkotykiem

    mimo iż to polski naukowiec, dr Piotr Popik, objaśnił molekularny mechanizm
    "odwykowego" działania tego alkaloidu.
  • 2011-05-18 16:17 | daktahu

    Re:Narkomanię narkotykiem

    O ibogainie ani słowa, o innych psychodelikach, które wykorzystane w odpowiedni sposób również. ale nie oto tu chodzi.
    a wlasnie o prawo, stanowione przez osoby niemające bladego pojęcia o czym mówią i za czym podnosza rekę. a przedkladający zmiany, zazwyczaj pracownicy MS, wspierają policje i pseudo-adwokatura, które najwięcej na tym zyskują: łatwe przestepstwa do wykrycia i sprawy do prowadzenia.
    Na marne wydawane są pieniadze dystrybuwane przez KBPN, wlasnie na profilaktykę: ulotki, badania ankietowe, plakaty...
    A plantacje konopii, które są wykrywane to te prowadzone przez wietnamczyków, dlaczego bo trzeba konkurencje likwidowac.
    tak samo jak w przypadku dopalaczy, aczkolwiek tu sie zgodze ztym ze wiekszosc chemikaliow tam dostepnych szkodzila powaznie, szczegolnie w zestawieniu z alkoholem.
    Jednak obraz tzw. polityki i praktyki narkotykowej, jest ciagle ten sam.
    ale miejmy nadzieje ze to sie zmieni, i racjonalizujmy sprawe
  • 2011-10-07 15:09 | Rakus

    Re:Narkomanię narkotykiem

    To dobrze, że kierujesz się rozumem. Zwykle pisze tak osoba, która nigdy nie miała problemów z narkotykami. Zapoznaj się z objawami uzależnienia od narkotyków i teraz pomyśl, że Twoje dziecko ma takowe. Powiedz mu "Kieruj się rozumem!" A on swoim 12-letnim mózgiem wygarnie Ci: "Przecież jakby to było takie szkodliwe to byłoby zabronione, więc nie pękaj stary." Nie widziałeś dzieci zniszczonych przez narkotyki to nie wiesz o czym mówię. One nie mają celu, marzeń, radości. One mają prymitywną potrzebę ćpania i tylko po to żyją.
  • 2011-10-11 08:16 | Agata

    Re:Narkomanię narkotykiem