Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Redaktorzy z rządu i Sejmu, czyli politycy artykuły piszą

(12)
Red. Tusk, red. Kaczyński, red. Napieralski, pani red. Kluzik. Wszyscy zaatakowali łamy gazet. Rany boskie, z czego ja będę żył?
  • 2011-04-04 12:17 | KrzysztofMazur

    Raczej mamy debatę bez działania.

    Raczej mamy debatę bez działania. Dużo gadania za którym nic nie idzie.
  • 2011-04-04 13:59 | Kaliban

    Re:Redaktorzy z rządu i Sejmu, czyli politycy artykuły piszą

    Nie znudziło się jeszcze pieć peany na rzecz Tuska? Argumenty, że inni tez się nie mają czym pochwalić można wsadzić. Rzecz w tym, że ludzi ruszyli dupę na wybory coby w końcu się coś zmieniło, bo Donald tak ladnie obiecywał, bo Kaczyński zachowywal się jak zwykły burak, a zmieniło się... nic. Donald też kaczka jak się okazało. Też mu jeno frazesy w gębie, smoleński głowie, krzyż w plecach, a realne problemy w dupie. Czemu więc nie zagłosować nawet na Kaczora coby zachować zwyczajowe wyborcze wychylenie wahadła? Gorzej będzie? Wątpię. Tak samo będzie rząd czapkował kościołowi, tak samo aparat sprawiedliwości krył księży, tak samo będzie się pozwalać rozkradać kasę klice wybranych i pieprzyć, jak nie o prawach kobiet to o długości sukienek dopuszczalnych do noszenia publicznie przez transwestytów.

    Są ważniejsze sprawy. Dużo ważniejsze. Żadna! nie została ruszona. Doszły tylko kolejne buble prawne i idiotyzmy utrudniające życie zwykłemu obywatelowi (ja np. lecząc się prywatnie i tak muszę jechać do centrali firmy po pieczątkę w legitymacji ubezpieczeniowej bo inaczej lekarz nie może wypisać mi refundowanych leków) Półśrodki, zamiatanie pod dywan, modlenie się, żeby porządzić jeszcze trochę i żeby pierdykło dopiero jak nasi przestaną rządzić.

    Mam nadzieję, że platforma zginie w mrokach historii. Pospołu z PiS.
  • 2011-04-04 15:58 | Wojciech K.Borkowski

    Re: Pisanie i gadanie polityków - to "syndrom wasala"

    Ponieważ politycy polscy, po podpisaniu Traktatu Lizbońskiego nie mają żadnego wpływu na podejmowane przez nich "decyzje", więc "realizują się" jako gaduły i felietoniści. Decyzje gospodarcze, polityczne i militarne podejmuje za nich ktoś inny , więc oni pozorują udział w tych decyzjach wypowiadając się publicznie na tematy etnograficzne lub historyczne.
    Wolność gadania jest jedyną wolnością w demokracji typu zachodniego, reszta jest własnością i wolnością bankierów, tych rzeczywistych władców świata w XXI wieku. Gadanie i pisanie , uprawiane przez polityków to jest rodzaj katharsis dla ich obłudnych i znerwicowanych duszyczek.
  • 2011-04-04 18:36 | człap

    Re:Redaktorzy z rządu i Sejmu, czyli politycy artykuły piszą

    Jeśli Tusk, Kaczyński i cała reszta tzw. "elit politycznych "zajmą się pisaniem, a nie polityką, i jeśli red. Żakowski zniknie dzięki temu z łamów -nasz kraj tylko na tym zyska
  • 2011-04-05 10:43 | antysolidaruch

    Re:Redaktorzy z rządu i Sejmu, czyli politycy artykuły piszą

    Z komentarzy na wielu forach wynika, ze Polacy nie rozumieja, ze sa wasalami i maja ciagle wymagania. Proponuje rozciagnac wasalstwo na wczesniejszy okres, to jest daty wejscia Polski do NATO i okres przygotowawczy do wejscia do unii, rok 2004 jest niemalze rownoznaczny z Traktaem Lizbonskim.
  • 2011-04-05 11:51 | Run Way

    Redaktor Żakowski: "Rany boskie, z czego ja będę żył"?

    Z uczciwej pracy?
  • 2011-04-05 17:25 | dziadek 2

    Re:Redaktorzy z rządu i Sejmu, czyli politycy artykuły piszą

    Bo radio i telewizję można wyłączyć lub nastawić inny program a spróbujcie podrzeć nakład 10.000 gazet lub książek. Tu już ust nie zamkniesz to samo pisanie w internecie. A każdy chciał by swe mądrości pokazać ale jeśli było by to zgodne z prawdą co myślą i z tym co robią. Ważne aby nie pisali takich bzdetów że chcieli ale nie mogli lub że to oni sami zrobili jak to jeden Bolek się wypowiadał. Wpierw się przyznał że usunął parę kartek z swej kartoteki a potem zapierał się że on nic takiego nie zrobił.
    Powiedzcie jaki trzeba mieć chamski charakter aby coś takiego mówić i wżywe oczy kłamać.
  • 2011-04-07 07:51 | Grzegorz

    a ja się cieszę...

    ...cieszę i cieszę, że oprócz sloganowych z konieczności przekazów, najważniejsi w polskiej polityce zaczęli snuć gawędy o swojej wizji naszego świata.
    Pewnie pomoże to w wyborze.
  • 2011-04-07 12:34 | Andrzej

    Re:Redaktorzy z rządu i Sejmu, czyli politycy artykuły piszą

    Żakowski się skarży, ale opublikował całkiem sążnisty artykuł. O niego się nie boję, to stara wyga dziennikarska, da sobie radę.
  • 2011-04-07 19:52 | krzyhoo1

    Panie Jacku, nie ma strachu w Pańskim fachu - w przeciwieństwie do Pana politycy nie potrafią pisać

    a zdawszy się na partyjnych lub agencyjnych 'pisarzy' nawet nie pokwapią się przeczytać ze zrozumieniem tego, pod czym się podpisują. Np. drugi 'esej' premiera w GW to przykład braku podstawowej wiedzy nt. pisania 'zajawek' programowych lidera partii w roku wyborczym. Cóż, podczas gdy w byle high school na zajęciach z liderszipu czegoś takiego uczą, to u nas w gimnazjum króluje katecheza
  • 2011-04-09 13:21 | Kilka słów o nepotyzmie

    Re:Redaktorzy z rządu i Sejmu, czyli politycy artykuły piszą

    Proszę Pana, że Tusk pisze, Kaczyński pisze i Kluzik pisze, to nic przy tym, że Pana żona pisze. Nie mając o niczym większego pojęcia w największym w Polsce dzienniku, którego szefami są Pana koledzy. To szczyt nepotyzmu. Nie jest ona ani wybitna, ani nie jest premierem, ani posłem. A pisze. O tym bym przeczytała jakiś ciekawy artykuł.
  • 2011-09-15 17:33 | Kiszka

    Re:Redaktorzy z rządu i Sejmu, czyli politycy artykuły piszą

    Ja z kolei uważam, że Po jest jedną z lepiej przygotowanych partii w wystąpieniach. Umieją mówić, ale też umieja wybrnąć z ciężkich sytuacji jak np ta kobieta z plakatem z greenpeace ;) zresztą nie język a czyny się liczą! a PO zrobiło naprawdę dużo! widać to chociażby w ich grze www.platformula.pl polecam do zabawy i do poczytania ;)