Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Europa spiera się o Libię

(13)
Amerykanie szukają sposobu, by jak najszybciej wycofać się z operacji w Libii. Jeśli dojdzie do interwencji lądowej, jej ciężar spadnie na Europejczyków.
  • 2011-04-05 08:02 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Wojna Sarkozy'ego

    Czy bardziej chodzi czy o bezpieczeństwo i wpływy ekonomiczne i kto za tym stoi ?!
    Czy deklaracje Chiny-Rosja w tym kontekście są tu szczere?Czy o arabskiej,a szczególnie libijskiej prawdzie dowiemy się dopiero po czasie?
    Jak to było na linii Hitler-Roosvelt-Lenin,Stalin ujawnia Antony C.Sutton :
    http://www.prisonplanet.pl/polityka/wojna_na_sprzedaz_wywiad,p1546269316?sid=b4634f520f8d701339266367bc2eea47
  • 2011-04-05 11:55 | Janusz

    Orwell był prorokiem

    Taki mądry chłopak, a takie niedorzeczności tu wypisuje – na co Pan liczy? Że pisze do durniów? Dobrze chociaż płacą?

    Jedyny sposób, jakiego szukają Amerykanie to ten, jak tu okpić opinię publiczną i wmówić ludziom, że to nie oni stoją za agresją na Libię, że to Europa, a właściwie NATO, z którym USA nie mają nic wspólnego. Jaka Europa? Jakie NATO? Kto jest dziś przywódcą Francji? Kto jest dziś przywódcą Wielkiej Brytanii? Kto de facto rządzi dziś w USA? Kto jest szefem NATO? Ile z 27 państw NATO uczestniczy w tej napaści?

    Podczas gdy Obama pakował walizki (to zresztą bardzo przydatny trening), amerykańskie okręty wojenne, lotniskowce pruły jako pierwsze do Libii, amerykańskie bombowce grzały silniki, a globalne (globalne, akurat) korporacje naftowe, militarne i finansowe liczyły przyszłe zyski z ukradzionej Libijczykom ropy, z każdej wystrzelonej rakiety, z każdego zabitego tam człowieka. Samoloty amerykańskie bombardują Libię wraz z francuskimi i brytyjskimi, a CIA operuje na libijskiej ziemi od samego początku tego konfliktu, o czym pisze prasa poniewczasie.

    Od początku administracja USA podżegała do wojny, podczas gdy orwellowskie media świata pokazywały w kółko migawki z Libii, na których widać było tysiące manifestantów popierających Kaddafiego, z zielonymi flagami oraz z jego portretami – jednak mainstream z Aljazeerą na czele wmawiał ludziom w żywe oczy, że to manifestują przeciwnicy Kaddafiego.

    Pan Redaktor pisze, że przewroty w Tunezji i Egipcie obeszły się bez amerykańskiej pomocy. A kto zainstalował te reżimy i kto je kontroluje? Co się tam zmieniło, poza wymianą jednej, zużytej już marionetki, na drugą, pewniejszą? Nic.

    Kto ma kupić te bzdury?
  • 2011-04-05 15:55 | Danka

    Re:To jest przykład posługiwania się cudzymi rękoma

    Kraj taki sam jak inne kraje arabskie , ani gorszy , ani lepszy , ale posiadający złoża ropy . Był minister "sprawiedliwości" Kadafiego na czele powstania przeciwko dyktatorowi , to pachnie na milę szwindlem , tak jak to co się zdarzyło w Polsce w 1989 roku. Po dwudziestu latach okaże się , ze wszystko sprzedane w obce bankierskie łapeczki globalnych spekulantów ?
    Jak to się ma do deklarowanej walki o prawa człowieka ?
  • 2011-04-05 23:20 | dziadek 2

    Re:Europa spiera się o Libię

    W Polsce nie ma prawa człowieka a zwłaszcza równouprawnienia, weźmy taki przykład w takim mieście we Wrocławiu w takim Centrum Integracji Społecznej jest prowadzony taki program EURO przedsiębiorca 54+.
    Niby fajnie ale tak kobiety już na wejściu dostają 5 punktów przewagi nad mężczyznami do tego na jednym turnusie musi ich być co najmniej 12 bo inaczej turnusu nie zaczną. Jednym słowem głupia kobieta a przechodzi sito a mądry mężczyzna dostaje kopa.
    A potem nie ma się co dziwić że ponad 70% takich przedsięwzięć upada.
  • 2011-04-06 02:43 | slawek

    Re:Europa spiera się o Libię

    Cala Afryke skolnizowaly panstwa europejskie,polnocna Afryka to byly kolonie Francuskie.Sarkozy napewno prubuje odbudowac pozycje Francji na arenie miedzynarodowej i swoja.Amerykanskie naloty na Jugoslawie podczas kryzysu Kosowskiego pokazaly ze nalotrami sie wygra.Na wyslanie wojsk ladowych do Libi brak chetnych.Operacja wiaze sie ze stratami w ludziach i obie strony konfliktu sa uzbrojene,jest to wejscie do jaskini lwa.
  • 2011-04-06 03:43 | Stary Szlagon h. Jastrzebiec

    Re:Europa spiera się o Libię

    Kuuuurza twarz! Rozwazania red. Smoczynskiego i komentatorow przypominaja mi spory scholastykow "ile diablow zmiesci sie na lebku od szpilki" (widzicie, naprawde jestem stary!). Dlaczego Amerykanie nie chca angazowac sie w Swit Odysei? Byc moze z powodu idiotycznego kryptonimu operacji, wskazujacego ze bedzie ona trwala 20 lat (vide dziela Homera)?
    Naaah! Amerykanie nie maja "psa w tej walce". Libia dostarcza Stanom okolo 1.5% importowanej ropy. Poza tym Amerykanie wiedza, choc nie glosza tego wszem i wobec, ze pod wzgledem militarnym NATO nie jest warte funta klakow(nawet jesli nasi polscy "wspaniali mezczyzni na ich latajacyh maszynach" przybeda z odsiecza). NATO nie posiada zintegrowanego powietrznego systemu kontroli obszaru, zwiadu elektronicznego, zaklocania komunikacji wroga itd., nie mowiac juz o dostatecznej ilosc tankowcow powietrznych, wysunietch skladach amunicji czy czesci zamiennych do calej palety samolotow uzywanych przez ich sily lotnicze oraz lotnictwo krajow czlonkowskich Ligi Arabskiej bioracych "udzial" w operacji (Mirage roznej masci, Eurofighter, Raphael, Tornado, Tyhoon, F 16 Fighting Falcon, F/A 18 Hornet i Superhornet).
    Ale najwazniejsza przyczyna amerykanskiej niecheci do "awantury arabskiej" w Libii jest obawa, ze za pare miesiecy Marines beda musieli ladowac we Francji/Wloszech* by zatrzymac armie libijska szturmujaca Paryz/Rzym*

    *niepotrzebne skreslic
  • 2011-04-06 12:42 | O.Unguenty

    Re:Europa spiera się o Libię

    Jesli ktokolwiek zastanawia sie nad szybka reakcja Francji to prosze pamietac ze dwa dni wczesniej syn Kaddafiego oswiadczyl ze Libia finansowala kampanie prezydencka pana Sarkozy...Powstania wybuchly prawie we wszystkich krajach arabskich ,czy nie jest co najmniej zastanawiajace ze zachod interweniuje tylko w Libii...Jedynym kraju arabskim gdzie przemysl naftowy i nie tylko jest znacjonalizowany..CNN oglasza ze nareszcie wolny narod libijski bedzie mogl sprzedawac rope na wolnym rynku...Czy ktos slyszal o takim????Tak naprawde to jest bardzo smierdzaca odyseja....
  • 2011-04-06 17:47 | dziadek 2

    Re:Europa spiera się o Libię

    Zgadzam się Libia i próba interwencji to taki smród że jak się przyklei to już zmyć ani innym zapachem go nie zastąpisz.
    Po prostu a jednej strony Alkaida z drugiej Kadafi jedni warci drugiego bo to walka o władzę i kasę a Francuzi chcieli by na trzeciego, wychodząc z założenia że gdzie dwóch się bije trzeci korzysta. Tylko że to nie w tym arabskim wydaniu, bo tu jak Francuzi udziela pomocy jednej z stron to obojętnie czy to Kadafi, czy Alkaida w podzięce wezwie pozostałe kraje Arabskie do krucjaty wojennej przeciw Francuzom i całej Europie zachodniej.
    Ja to bym na miejscu Francuzów i Brytyjczyków dostarczał broń dla obu stron niech walczą między sobą bez innej ingerencji.
    I baczył by Arabowie nie przekroczyli granicy na morzu, aby nie przyszła im chętka na Europę.
    Nie zdajecie sobie sprawy i wielu polityków nie bierze tego pod uwagę lecz jest jedna dla nas bardzo ważna sprawa. Z chwilą gdyby Arabowie się zjednoczyli przeciw Europie zachodniej my szybko musieli byśmy postawić wojska na granicach zachodnich i wschodnich oraz na całym pomorzu.
    Dlaczego to zapoznajcie się z wypowiedziami Niemców z roku 1944-45.
    Niemieccy oficerowie nie uciekali w stronę aliantów czyli zachodnią stronę Niemiec aby uniknąć kary za swe grzechy ale z innego powodu. Powód dalekowzroczna wizja odrodzenia się Niemiec nie koniecznie faszyzmu.
    Dlaczego Niemcy obecnie tak chętnie inwestują w zachodnią stronę terenów Polski i chętnie udzielali pożyczek w markach obecnie w euro. Zdali sobie sprawę uzależnić, ekonomicznie, i militarnie (przekazanie ponad 40 czołgów z armii niemieckiej). To tyle nie licząc innych uzależnień a po co rurociąg omijający Polskę, wizja przyszłości w razie wojny między Niemcami a Polską Niemcy zapewniają sobie ciągłe dostawy ropy naftowej. I to specjalnie na dnie Bałtyku bo co wysadzimy rurociąg nie bo inaczej wszyscy zwłaszcza kraje nadbałtyckie odwróciły by się od naszego kraju.
    Obecna sytuacja na północnej stronie afryki czyli państw arabskich, może wpłynąć na dalszą sytuację w całej europie wszystko zależy od sposobu zachowania i postępowania krajów europejskich.
    Wystarczy jeden kraj i jego zachowanie i już może dojść do wielkich zmian w stosunkach polityczno militarnych w całej europie a to znowu może odbić się i na cały świat. To coś takiego jak strzały w Sarajewie przed I wojną światową, lub sytuacja z przed II wojny światowej. Wpierw przygotowania gruntu pod przyszłą wojnę czyli aneksja Austrii potem Czech i Słowacji do tego pakt Ribbentrop-Mołotow a na koniec uderzenie już oficjalne na Polskę.
    Tylko że tu może się zacząć od strzałów Arabów w stronę Europy a reszta to efekt domina potoczy się jak lawina.
  • 2011-04-07 12:37 | Andrzej

    Re:Europa spiera się o Libię

    Dziwne, jak mało mnie obchodzi ta Libia. Może dlatego, jak patrzę na dyletantyzm tych pożal się Boże powstańców. Wywalają w powietrze całe magazynki z kałasznikowów żeby się odreagować. Arabowie są jednak niereformowalni.
  • 2011-04-07 17:33 | dziadek 2

    Re:Europa spiera się o Libię

    Wrażenia Polaka na kontrakcie w Libii z lat 70. Stoi ogromny namiot na pustyni w nim siedzi arab na dywanie a obok kobiety mu posługują, arab wtraja z puszki brzoskwinie z sadów amerykańskich, pali Marlboro, na brudnych nogach ma ADIDAS-y i przeklina i odgraża się amerykanom. A siedzi on w tym miejscu dotąd do puki góra ze śmieciami widok mu nie zacznie przesłaniać jak już widzi tylko niebo bo resztę mu śmieci widok zasłoniły arab zwija namiot i przenosi się parę metrów dalej i tak cały czas.
    Pozostawiam to bez komentarza.
  • 2011-04-08 07:04 | T

    Re:Europa spiera się o Libię

    Dziadek, czy dobrze sie zastanowiles jaki jest temat dyskusji? To chodzi o Libie, a nie o rure na Baltyku. O rurze pod woda juz bylo. Ja mysle ze
    od roku 70 swiat zrobil tak duzy krok do przodu iz wspomnienia z tamtego czasu raczej nic nie wnosza do tematu. Tu chodzi panowie o to ze Kadafii mial zamiar wygonic firmy olejowe z Libii i upanstwowic wszystkie instalacje dlatego kolonisci wpadli w panike i zaczeli poganiac swoje rzady do wymyslenia pretekstu agresji. Poki co Kadafii i jego ludzie sa gora, a gdzie sie to wszystko zakonczy, moze nawet w Paryzu albo Rzymie. Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie.
  • 2011-04-08 15:21 | dziadek 2

    Re:Europa spiera się o Libię

    A gdzie ja piszę o rurze, napisałem o arabach ich zachowanie i że wtrącanie się europy to zamieszek u nich i nie ważne czy to chodzi o Kadafiego czy innego araba. Chodzi o to że będzie to drogo kosztowała taka interwencja i skończy się to wojną Europa kontra Świat arabski a to w 100% odbije się na naszym kraju.
    I tyle w temacie wszystko jest zależne i powiązane układami i układzikami.
  • 2011-04-08 23:43 | Andrzej

    Re:Europa spiera się o Libię

    Wrażenia z rozmowy z Polką, przy mężu na kontrakcie w Libii (jakiś czas temu). Gdy rodziła córeczkę w szpitalu libijskim, jej wydalone łożysko rzucono kotom do jedzenia, tuż pod jej łóżkiem.