Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Drużyna zabójców

(3)
Sześć lat po skandalu z torturami w irackim więzieniu Abu Ghraib amerykańscy żołnierze znowu stoją przed sądem. Są oskarżeni o zabijanie spokojnych Afgańczyków dla sportu i pozowanie przy ich trupach do drastycznych zdjęć.
  • 2011-04-05 19:32 | rs_

    Amerykańscy zabójcy na polskiej ziemi

    Nikt zapewne nie dojdzie, ile takich "drużyn" "walczy" z "talibami".
    Za to będziemy mogli ich oglądać u nas - polscy politycy, w tym niejaki Radek Sikorski, wiedzieli przecież, kogo zapraszają.
  • 2011-04-05 19:43 | tkw

    Re:Drużyna zabójców

    Wojna ma swoje prawa. Dziś Izrael stosuje wiele z metod armii niemieckiej - odpowiedzialność zbiorowa, zakładnicy, ostrzał cywilów.

    Ciekawe, czy ktoś jeszcze wierzy w to, że polscy żołnierze w Afganistanie takich lub podobnych rzeczy nie robią.
  • 2011-04-07 02:36 | dziadek 2

    Re:Drużyna zabójców

    Każda wojna słuszna czy nie robi z człowieka zabójcę.
    Z tym że co innego zabijać w obronie swego kraju i z wściekłości na agresora zabijać jeńców. A co innego gdy jest się samemu agresorem czy nawet wojskiem interwencyjnym dla zaprowadzenia spokoju i bezpieczeństwa w danym kraju.
    W tym przypadku kraje biorące udział w kampanii Irackiej i Afgańskiej powinny zaostrzyć dyscyplinę w swych jednostkach wojskowych i być pod ścisłą kontrolą międzynarodową.
    Bez względu na stosunek do tamtejszych mieszkańców oraz organizacji wrogich wobec innych narodów. Interweniujący muszą zachować umiar, co innego złapać kogoś z organizacji terrorystycznej i zastosować wobec niego nawet tortury a co innego znęcać się nad bogu ducha winnym obywatelem tego kraju i tylko za to że krzyknął "precz z USA lub precz Polacy".
    Ja uważam że agresor, terrorysta, zamachowiec nie ma prawa aby stosować wobec niego praw człowieka i nie ma tłumaczenia jak to Niemcy pisali, mówili że ja tylko wykonywałem rozkaz bo mi tak kazali.
    Byłeś w bandzie byłeś więc jesteś bandytą i nie ma tłumaczenia, że się bałeś tchórze też są winni podwójnie za to że tak czynili i pozwalali czynić i za tchórzostwo że nie przeciwstawili się złemu.