Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

z 12 t do 3,5 t

(3)
2011-04-08 18:29 | tkw
Właśnie słucham Trójki. Ministerstwo Infrastruktury zamierzają obniżyć limit ciężaru samochodu, który ma dodatkowo płacić za przejazd drogami - dotychczas płaciły pojazdy powyżej 12 t teraz ma to być już od 3,5 t. W ten sposób chcą zgarnąć dodatkowe 14 mld. zł rocznie.

Gdy kiedyś napisałem na tym forum, że zaczęło się drenowanie naszych kieszeni, niektórzy pytali mnie "a jak to ma wyglądać". A właśnie tak.

Paliwo po 5,2 zł. Cukier po 5 zł. Stawki za użytkowanie wieczyste wzrosły ponad 20-krotnie. Mąka w sklepie już jest 2 razy droższa niż jeszcze 2 miesiące temu. Tych 5% zapisywanych na komputerze w ZUS już podatnik nie zobaczy a kto myśli, że jednak je odzyska - jest naiwny. W tym świetle podwyżka VAT o 1%, co ma dać 5 mld., to ściema, kiedyś obliczałem, że rząd musi w tym roku zabrać nam przynajmniej 75 mld. zł żeby uniknąć przekroczenia progu 55%.

Pozwolę sobie zamieścić cytat z expose Tuska:
"Naczelną zasadą polityki finansowej mojego rządu będzie w związku z tym stopniowe obniżanie podatków i innych danin publicznych. Dotyczy to i musi dotyczyć wszystkich. I tych mniej zamożnych i tych bogatszych. Wszyscy mają prawo do tego, aby państwo przyjęło wreszcie kierunek na obniżanie podatków i danin publicznych. Będziemy prowadzili tę politykę rozważnie, to musi być rozważny marsz. Ale chcę, aby to był marsz zawsze w jednym kierunku, zawsze w kierunku niższych podatków i zawsze w kierunku rezygnacji z nadmiernych, często zbędnych danin publicznych, jakie obywatel płaci na rzecz administracji."
  • 2011-04-08 18:45 | Kolega królika

    Re:z 12 t do 3,5 t

    W miarę wolnego czasu sprawdź co nadają na "dwóje" i daj nam cynk ... wszyscy czekają :)

  • 2011-04-08 23:41 | dziadek 2

    Re:z 12 t do 3,5 t

    I tu jest pies pogrzebany bo obniżyć podatki tak ale powinno się wprowadzić podatek wyrównawczy jak w USA tam owszem możesz zarobić dużo kasy ale firma a nie jako pojedynczy człowiek Bill Gates owszem jest bardzo bogaty ale załóżmy że bierze z firmy dywidendy np. za cały rok 240 miliony to wysokość podatku w procentach wyniosłą by 60%. Dlaczego bo jednorazowy przychód nie może przekroczyć pewnej sumy. Dopiero od dwóch czy trzech lat stawka jednorazowego przychodu opodatkowana w wysokości nie większej jak 20% wynosi 35 milionów tyle w roku podatkowym może obywatel jednorazowo pograć wynagrodzenie czy z innego legalnego źródła. Przykład wygrana w amerykańskim lotto sumy 35 milionów jest opodatkowane 20% podatkiem każda suma ponad jest dodatkowo opodatkowana 40% podatkiem wyrównawczym.
    Dlatego wypłaty czy dywidendy czy wynagrodzeń czy wygranych w lotto są wypłacane w rocznych ratach a nie w całości.
    Dlatego miedzy innymi taki dzisiejszy miliarder może na drugi dzień stać się biedakiem jak nie potrafi oszczędzać. Tylko wydaje prawie wszystko licząc na dalsze transze (raty) należnych pieniędzy.
    Wszystko to zależy od kondycji danej firmy, na koncie firmy mogą być biliony dolarów ale wypłata dywidendy to nie taka prosta sprawa.
    A to daje informację skąd takie firmy maja kasę i dlaczego stać ich na inwestycje nie tylko w samą firmę ale i inne dodatkowe wydatki np. mieszkania firmowe, samochody, łodzie różnego rodzaju, wykup różnych posiadłości na firmę i życie na koszt firmy.
    A wielu biznesmenów żyje nie w swych mieszkaniach ale w hotelach na koszt firmy. A w taki sposób państwo ma dodatkowe większe dochody z innych podatków i dlatego stany zjednoczone mają tak wysoki budżet. Jednym słowem taka taktyka ustawa nie pozwala na drenowanie kasy firm do dna, a dana firma wydatkując na dodatkowe produkty i usługi przysparza miejsca pracy innym firmom. Dochody oraz państwu wyższe podatki liczonej według wartości (nie procentu) bo oprocentowanie podatku zawsze jest te same. Ale taki hotel ma więcej klientów płacących większą kasę za apartamenty i resztę niż skromny turysta.
    Jednym słowem w USA nie jest prawdą że cała kasa jaka zostanie netto np. 300 milionów dolarów trafia do jednej kieszeni bo to doprowadziło by szybko państwo do bankructwa a sam bogacz też by stracił bo jego kasa na końcu okazał by się nie mniej ni więcej tylko nic niewartą makulaturą.
    A tak taki właściciel czy właściciele krzywdy nie mają pobiorą kasę na max 35 milionów na rok czyli prawie 3 miliony na miesiąc i żyją sobie jak pączki w maśle a firma im płaci za mieszkanie wikt i opierunek a jak jeszcze się dobrze ubezpieczy to i ma na wysokim poziomie opiekę lekarską.
    A u nas pozwala się na dojenie firm, i jeszcze chcieli by żeby obniżono im podatki. A każdy kto chciałby w naszym kraju wprowadzić normalność podatkową to okrzyknięto by go komuchem i złodziejem i oszołomem.
    Cóż złodzieje w obronie swych dochodów wszystkiego są gotowi chwycić byle by im pozwalano kraść, bo dla niego nie istnieje coś takiego jak słowo jutro.