Powojenna prasa o złotych żniwach w Treblince

(3)
Książka Jana Tomasza Grossa „Złote żniwa” opisuje wstrząsające fakty rozkopywania zbiorowych mogił w Treblince w poszukiwaniu złota i kosztowności. Sygnały o tym procederze docierały do polskiej opinii publicznej już bardzo dawno.
  • 2011-04-10 02:12 | sok

    tak było , niestety !!!

    Niestety , tak było i gdzie indziej. Mało się o tym mówiło , bo to i temat wstydliwy i mozna było niezle oberwac za takie gadki.

    Ja z wiadomosci rodzinnych wiem ,ze moja rodzina ze strony ojca , musiała opuscic rodzinny dom w Sosnowcu /Środula / , poniewaz Niemiaszki ulokowali tam żydów .

    Po ich wywózce do obozów , moze i do Treblinki , pozwolili im wrócić na swoje pielesze. no i zaczęło się szukanie złota .

    Burzyli ściany , piece itd. co tam znaleziono , to nie wiem .

    Z sytuacji materialnej mojej rodziny wynika ,ze nic, bo jak byli "gołodupcami : , to takimi pozostali , nawet jak mieli chałupinkę .

    Chałupinki nie ma juz dawno ,a i złota też nie ma , bo prawdopodobnie Zydzi takze wówczas juz go nie mieli.

    Ale inni moze coś znalezli i byli ustawieni , niejedni na całe zycie . Ja natomiast wiem ,ze Polacy na Ziemiach Odzyskanych , dobrze sie na rozbiórkach miast dobrze obłowili. Jedni na kantach z cegłami , inni , na tym co w tych gruzach znależli. Były i wtedy morderstwa związane z tym procederem. Takie jest niestety zycie . ""
  • 2011-04-15 15:04 | gosc

    A mnie zastanawia jedno,

    w 1945 roku nie było niezależnej prasy, dlaczego więc 'cenzura' pozwalała na takie artykuły? I ile w tej prasie było prawdy?
  • 2011-05-03 13:39 | ja

    Re:Powojenna prasa o złotych żniwach w Treblince

    Poniewaz cenzura miala czuwac nad przychylnym pisaniem o wladzy ludowej, komunizmie etc. W tym artykule nie ma mowy o partii, budowaniu socjalizmu itp., tylko o nagannym ludzkim zachowaniu. Elasnie dlatego.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną