Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

(172)
O tym, kto popiera PiS, o spiskowej teorii świata, o strategii prezesa Kaczyńskiego oraz o tym, dlaczego Donald Tusk powinien podejmować dialog z jego wyznawcami – mówi socjolog, prof. Edmund Wnuk-Lipiński.
  • 2011-04-16 05:41 | Werbalista

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    2011-04-16 03:29 | dziadek 2

    Oj, dziadku, dziadku. Pare zdan i tyle inwektyw. Czemu? Jakos nie doczytalem sie atakow obecnego rzadu na braci mniejszych. Chyba, ze odpierali pomowienia. Hitlera i Stalina wspomniales pare razy, a prostytutki tez. Moze w twoim srodowisku jest to akceptowana forma dyskucji, w moim - nie. Ale w sumie podoba mi sie, co piszesz:

    "Życzę PiS-owi i J.Kaczyńskiemu wygranej w tych wyborach a potem prezydenckich i aby od razu po wyborach przeprowadził czystkę w kraju. Tak czystkę jak Stalin czy Hitler, wszystkich tych co do tej pory tak pluli w jego stronę aby ich kopnął w zadek i wgonił z kraju a część do pudła trafiła. I to tam gdzie z nich cioty by więźniowie zrobili."

    Dzieki temu wiem juz doskonale, kto popiera PiS i zlosliwego karzelka.

    Pisz dalej, dzis trudno znalezc smieszne teksty.
    A zwłaszcza tych profesorów sprzedawczyków, co to za garść mamony sprzedają się jak dziwki na ulicy.
  • 2011-04-16 06:03 | ewkas

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    dziadek 3:29

    "To stwarzało zagrożenie dla wszystkich tych co brali udział w układzie okrągłego stołu. Wiedzieli że ani Lech Kaczyński ani jego brat nie są z tego układu zadowoleni".

    No ale przecież sami brali udział w tym "układzie", również dzięki nim został on stworzony i co, niezadowoleni ? Tak samo jak z wynegocjowanego przez LK /a właściwie jego brata telefonicznie/ "układu" lizbońskiego ? Który o ile pamietam, był największym sukcesem polityki zagranicznej LK, a potem nie mógł doczekać się podpisania, bo jak to ostatnio określono, okazał się zdradą?

    Czy oni obaj w ogóle mieli pojęcie, czego chcą ? Pomijając władzę, oczywiście.

    I jeszcze jeden cudowny cytacik dziadka:
    "Jakim prawem premier narzuca prezydentowi RP co on ma robić, co mu wolno a czego nie wolno. Od kiedy to premier jest wyższy stanowiskiem w państwie od prezydenta przedstawiciela narodu. To prezydent ma i musi mieć najwyższą władzę w państwie bo jest wybrany przez naród a nie jak w przypadku premiera który wybierany jest przez kolesi z partii i z narodem nie ma nic wspólnego".

    Nie wie Pan, od kiedy ? Od wyborów w 2005 r.
  • 2011-04-16 06:42 | Bejotka

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Wpis "Dziadka 2" (03:29) stanowi przerażający dowód na słuszność tez artykułu. Jednocześnie jest wiernym obrazem formacji umysłowej wyznawców prezesa. I dowodem na to, że trzeba niezwłocznie przystąpić do działań naprawczych, a więc do stosowania wobec kaczystów (najwyższy czas usunąć cudzysłów) przepisów prawa, modyfikowanych w miarę rozpoznawania zagrożeń. Kaczyści - oczywiście - podniosą wrzask, że oto narusza się istotę demokracji, ale nie dajmy się zwariować. A zacząć należy od modyfikacji przepisów, dotyczących zgromadzeń publicznych i demonstracji - na przykład wprowadzić obowiązek pobierania od organizatorów kaucji na poczet kosztów sprzątania terenu i usuwania ewentualnych zniszczeń.
  • 2011-04-16 07:09 | Mademan

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Ano, Pan Profesor mówił o autorytarnych ciągotkach w narodzie. Uderz w stół, a nożyce (w tym wypadku uż. Dziadek2) się odezwą.

    Frustracja i nienawiść, która przelewa się do tego stopnia, że przelała się przez monitor i zalała mi klawiaturę.

    PS. Dante to był Alighieri i napisał "Boską Komedię". Profesor porównał Tuska do Dantona.
  • 2011-04-16 08:23 | mz

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Wesoło! Z jednej strony mamy początki faszyzmu bo takie cechy zaczyna mieć JK and copmapny, z drugiej- budowa państwa policyjnego przez PO. Patrz: wczorajsza ustawa Sejmu o gromadzeniu danych osobowych uczniów, pacyfikacja instytucji Rzecznika Praw Obywatelskich, wzięcie ma polityczną smycz prokuratury i sądów, dużej części mediów itd. Obie partie są sobie godne, tak na prawdę chodzi o bezwzględną władzę. Na szczęście mamy UE, młodzi mogą wyjechać. A starym tak na prawdę jest wszytko jedno.
  • 2011-04-16 08:46 | Klopfer

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    BRAWO dziadku2,
    warto wiedzieć , że J.Kaczyński ma na kogo liczyć i że jak zostanie "najwyższą głową państwa", to.....................!
  • 2011-04-16 09:09 | Caramba

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Kaczyński doskonale zdaje sobie sprawę, że wiara jest ważniejsza od wiedzy, że "mędrca szkiełko i oko" mniej trafia do ludzi niż "czucie i wiara".
    I nie ma znaczenia prawda, nie mają znaczenia fakty, znaczenie ma w co ludzie uwierzą. "dziadek 2" jest dobrym przykładem.
    Tworzenie mitów przez prezesa PiS-u bywało śmieszne a teraz jest groźne.
    Już nawet posłowie PO, SLD i PSL-u a nawet przedstawiciele rządu ulegają szantażowi kaczystów i tłumaczą się: z hucpy dwóch wdów wykorzystanych przez Kaczyńskiego, z oskarżeń o przeciwdziałania (też hucpiarskiej) wystawie w europarlamencie. A ostatnio słyszałem jak pewien znany poseł PO prosił, żeby nie podejrzewać go o to, że jest (!) rusofilem.

    Ten wywiad otworzył u mnie jakieś klapki w umyśle. Mam wrażenie, że u większości ludzi te klapki są zaspawane, że profesor Wnuk-Lipiński przynudza.
    Ile osób przeczyta ten wywiad?
  • 2011-04-16 09:11 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Ciekawe jakie będą pana komentarze jak PiS wygra. A tak to ja jeszcze raz piszę ja nie popieram PiS-u ja na niego będę głosował bo nie mam na kogo innego a może pan mi wskaże na kogo pańskim zdaniem powinienem głosować i dlaczego.
    Bo moim zdaniem to wszyscy politycy i partie z ostatnich 20 lat nie zasługują na mój głos. No ale jak się idzie do wyborów to albo oddaje się pustą kartkę wtedy jest pytanie po kiego licha ja tam poszedłem. Albo oddaje się kartkę z skreśleniem na jakiego kandydata głosuję. Więc z wielu szumowin oddam na Kaczora mym zdaniem jeszcze nie zdążył się tak stoczyć jak Tusk i inni. Po drugie zawsze broniłem słabszych a po drugie w życiu nie raz wychodziło że większość a zwłaszcza intelektualistów ma rację.
    A wcześniejszy mój wpis wytłumacz sobie pan mą frustracją i że jest to nie tylko moja ale większości społeczeństwa. Wyrolowaną nie tyle przez komunistów ale przez swoich robotników z Solidarności reprezentujących mnie i resztę społeczeństwa, narodu Polskiego. W czasie trwania obrad okrągłego stołu, i po gdzie na górze byli solidarnościowcy jak tylko dostali i poczuli władzę, zapomnieli o narodzie tylko zaczęli zagarniać (okradać) naród z czego tylko można było i ile się dało. Nawet kosztem zadłużenia kraju i narodu w banku światowym i innych bankach.
    Dlatego nie mam skrupułów aby Kaczor doszedł do władzy i wszystkich swych przeciwników wykończył nawet bezprawnie. Może to przywróci w kraju kulturę i spowoduje że nawet przeciwnicy polityczni zaczną się szanować. To jest tak ja z dziećmi jednemu wystarczy powiedzieć że takie zachowanie jest be, innemu trzeba przylać aby wiedział że tak się nie postępuje.
    Dla niektórych ludzi jedyna metoda wychowawcza jest strach dla innych wystarczy rozmowa i zrozumieją.
    A moim zdaniem to co wyprawia człowiek z tytułem profesora to nie dziwi mnie bo za komuny jak teraz tag zwani uczeni z tytułami profesorów nie jeden bzdet walili że przeciętnego obywatela krew zalewała.
    Zaczynając od wypowiedzi popierających na temat stonki w latach 50, Balcerowicz lata 80 i obecne.
    Szkoda słów, kłamca i oszust z niskim wykształceniem jest mniej groźny dla społeczeństwa niż ten posiadający wykształcenie wyższe z tytułem profesorskim łącznie. Ci potrafią jednym zdaniem nawet słowem, uczynić tyle złego co armia ludzi z podstawowym wykształceniem.
  • 2011-04-16 09:12 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Nakopie panu, hahaha
  • 2011-04-16 09:45 | joanna kopytowska

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Stale przecieram oczy ze zdziwienia czytając opinie ekspertów na łamach gazet w tym Polityki , ja całe życie zadawałam sobie pytanie dlaczego doszło do zbrodnii II wojny światowej i wśród wielu ciekawych interpretacji postaw nazistów znalazłam analizę patologicznej agresji wydaniu wielu psychologów ,niektórzy twierdzą że agresja jest jedną ze skutecznych strategii działania w przyrodzie w tym wśród ludzi , inni analizują z niepokojem jej przejawy szczególnie patologiczne , ciekawe że niektórzy psychologowie mówią że w łonie jednego społeczeństwa agresja jest blokowana przez represyjny kosciół ,szkołę , innych ludzi , do jej rozładowania dochodzi łatwiej MIĘDZY DWOMA GRUPAMI bo wróg jest odczłowieczany więc tu kłaniają się wszystkie wojny narodowe ale też starcia kiboli, waśnie między klanami rodzinnymi czy dwoma miastami lub sąsiednimi wioskami, KONFILKT MIEDZY PARTIAMI POLITYCZNYMI dobrze wpisuje się w tą logikę -bijmy wroga . Jeżeli chodzi o cechy psychiczne przywódcy prowadzącego do zbrodni to najciekawsza była analiza grupy psychologów pod kierunkiem Fromma ,to był wielki powojenny grant za 10 milionów dolarów opłacany przez Amerykanów - psychologowie zdiagnozowali u Stalina patologiczny sadyzm a u Hitlera -NEKROFILIĘ / patoligiczną pasję zniszczenia / .W skrócie chodzi o to że psychika ludzi działa jak kontinuum od biofilii czyli miłości do życia jako głownego napędu do działania / Jan Paweł II , Donald Tusk ,Matka Teresa / do nekrofiili jako wszechogarniającej nienawiści do świata gdzie głownym motorem działania jest pasja zniszczenia / Hitler /, książkę która przedstawia tą analizę znalazłam przetłumaczoną z angielskiego na półce PSYCHOLOGIA w warszawskiej bibliotece na ul .Duracza / teraz to bielańska mediateka / więc domniemywam że jest powszechnie dostępna , fakt że gruba więc wielu pewnie z lenistwa po nią nie sięgnie a WARTO , niestety nie pamietam jej dokładnego tytułu ale coś takiego jak studium o agresji, porównanie prezesa pisu do Robespierra jest pochlebstwem moim zdanim zupełnie nie uzasadnionym bo był to człowiek idei i prawa a nie oszołom rządny władzy za wszelką cenę
  • 2011-04-16 09:46 | tomasz

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    cel jest jeden:

    Katolickie Państwo Narodu Polskiego

    prezes Jarosław Kaczyński jest tylko narzędziem
  • 2011-04-16 10:00 | marlena

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Piszesz dziadku2 :

    "To prezydent ma i musi mieć najwyższą władzę w państwie bo jest wybrany przez naród" i popierasz kogos, kto ten wybor kwestionuje?

    Alez to dokladnie pokrywa sie analiza profesora zamieszczona powyzej. Wynika z tego, ze profesor ma jednakowoz racje i Ty takze zaliczasz sie do kategorii wyznawcow. Bardzo trafnie zostales zdefiniowany.

    Proponuje, abys jeszcze raz przeczytal wywiad uwaznie i znalazl troche czasu na odrobine refleksji.

  • 2011-04-16 10:06 | ewkas

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    dziadek 3:29 pisze

    "Jakim prawem premier narzuca prezydentowi RP co on ma robić co mu wolno czego nie wolno. Od kiedy to premier jest wyższy stanowiskiem w państwie od prezydenta przedstawiciela narodu. To prezydent ma i musi mieć najwyższą władzę w państwie bo jest wybrany przez naród a nie jak w przypadku premiera który wybierany jest przez kolesi z partii i z narodem nie ma nic wspólnego".

    Nie wie Pan, od kiedy ? Od wyborów w 2005 r.

    Przecież o tym Pan pisze, nie ?
  • 2011-04-16 10:10 | Klopfer

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Przykro mi, ale muszę Cię dziadku2 rozczarować; mnie nie nakopie, jego nóżka - nawet w Pałacu Namiestnikowskim - będzie na to za krótka!

    Ty masz na myśli ale raczej COŚ więcej niż kopanie, jeśli o przyszłe porachunki pana J.K. z przeciwnikami (krytykami nawet tylko?)politycznymi chodzi, cytuję: "Dlatego nie mam skrupułów aby Kaczor doszedł do władzy i wszystkich swych przeciwników wykończył nawet bezprawnie."
    Raz jeszcze BRAWO!

    Dokładnie tak postąpili Adolf H. i Józiu S.
  • 2011-04-16 10:17 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Przepraszam rzeczywiście pomyłka z mej strony miało być Dantona, to tak jak ktoś kogoś bzdetami wkurzy i trudno jest zapanować.
  • 2011-04-16 10:29 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    I tu już nawet za komuny nie od jednego rodaka słyszałem a młodu, że naród polski za mało wycierpiał i za mało ma dyscypliny.
    Już Napoleon odmówił rządzenia polakami wiedząc że jest to nie możliwe bo musiał by co najmniej połowę narodu wymordować a drugą zamknąć w jakiś obozach aby nauczyli się szacunku dla władzy, szacunku do samych siebie jako rodaków, oduczyli się tej buńczucznej postawy, oraz zakłamania że walczą o wolność ale nie rodaków tyko swoją prywatną.
    Oraz nie jeden mój rodak ukochany mówił że polakom przydał by się Hitler lub Stalin. Oni by polaków nauczyli pracy, obowiązku, szacunku i dyscypliny.
    I jest to prawda bo moi rodacy chętnie opluwają, oczerniają, okradają, oszukują swój kraj i rodaków. Krzyczą o wolności słowa i myśli, oraz czynów zapominając o tym że żyją w grupie i że wolność to nie taka jaką oni prywatnie chcieli by mieć.
    A przykład proszę ostatnie 20 lat życia na wolności, niech nikt nie mówi że jest ono przykładne i godne naśladowania.
  • 2011-04-16 10:42 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    I co może mam się załamać pod tyloma ciosami i przyznać wam rację?.
    Nie bo jasno widać że nie w ilości jest racja a w jakości i możecie mnie dmuchać przez słomkę, poczekamy dnia wyborów a właściwie po ogłoszeniu werdyktu kto i ile zdobył głosów. Myślicie że taki biedak pójdzie głosować na Tuska lub innego chama, złodzieja, oszusta. Nie zagłosują na PiS i wtedy zaczniecie poniżać tych co na PiS głosowali. W normalnym kraju gdzie żyją normalni ludzie dobrze wychowani. Godzą się z decyzją większości i nie ubliżają innym rodakom. Jedynie od czasu do czasu kulturalnie wytykają błędy zwycięzcom a przy następnych wyborach wypunktują ich potknięcia.
    Bo wychodzą z założenia że człowiek ma prawo się mylić i popełnić błąd a po to są wybory aby ten błąd naprawić lub zgłoszenie wotum nieufności wobec wybranych.
    A tak sprawdza się jak w przepowiedni dla polski że na tron polski zostanie ten co go najbardziej naród polski opluwał.
  • 2011-04-16 10:45 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    A tak a pro po to moja wypowiedź widzę zadziałała jak kij w mrowisku, no i dobrze wypowiadajcie się ludziska co wam na wątrobie leży.
  • 2011-04-16 10:45 | jerzy.n19

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Ciekawy dyskutant z naszego dziadka 2.
    Raczej niezbyt rozległej wiedzy, bowiem w miejsce Dantona wstawił Dantego (a cóż to dla niego za różnica?!), ale wysłowić się potrafi (może nieco gorzej jest z przelaniem tego na papier). W sumie dość typowy wyznawca, raczej tylko dla dodania swojemu głosowi cech obiektywności deklarujący, że nie jest zwolennikiem Wodza, w każdym razie człowiek potrzebujący wiary, która czyni świat zrozumiałym.
    Nieufny, jeden z tych "zdradzonych o świcie", wcale nie tylko 10 kwietnia.
    Z argumentami kiepsko, jak to u przyjmujących świat na wiarę, pozostają autorytety, ale tylko te jego wiarę podzielające - inni to łżeelity. Przy nieufności i poczuciu osaczenia przez tych wygadanych mądrali, co to wszystko tak uzasadniają, że głowa boli od nadmiaru pojęć, które dla zwykłego człowieka nic nie znaczą, potrzebuje wytłumaczenia prostego i jasnego, a Wódz przecież tak mówi.
    Zauważyliście, że ten opis pasuje także do przeciętnego, porządnego Niemca z np. 1930 roku?
  • 2011-04-16 10:52 | Król Ubu

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Niestety, ta nasza Polska mentalność to w dużej mierze wybuchowa mieszanka poczucia krzywdy, martyrologi, fanatyzmu religijnego, roszczeniowego podejście do świata i destruktywnego anarchizmu. I na takich niezdrowych uczuciach prezes buduje swoje poparcie...a odzew jest spory...

    A najbardziej denerwuje mnie fakt, że spytani na ulicy Polacy będą zapewniać o swoim patriotyźmie tyle tylko, że później taka osoba nie ma problemu z wywaleniem własnych śmieci do lasu czy nie posprzątaniem po swoim psie. A właśnie takie 'drobne' rzeczy świadczą o stosunku do miejsca i ludzi nas otaczających.
  • 2011-04-16 11:16 | Sławomir Osiński

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    To jest "nasz dziadek2 ,na miarę naszych możliwości" i wielu z nas odczuwa z tego powodu dumę .
    Wstałem dziś ,tak jakby "lewą nogą".Wchodzę na forum , czytam dziadka i jakaż odmiana. Dowodzi to ,że dziadek ,nie tylko spełnia rolę "edukacyjną" , ale także terapeutyczną.

    I tak trzymać.
  • 2011-04-16 11:28 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    A co może powiesz waść że w 1930 roku przeciętny Niemiec był zadowolony z tamtejszych władz. Gdyby (oczywiście to moje zdanie), Hitler nie był człowiekiem żądnym wojny i władzę swą trzymał w granicach Niemiec a zamiast obozów koncentracyjnych ludzi obywateli Niemiec innej narodowości np. Żydów wysłał nie do obozów w celu ich zgładzenia lecz do innych krajów.
    Niemcy były by potęgą światową gospodarczo i militarnie oraz politycznie.
    A wtedy nie musiał by wysyłać armii by zdobywać większe przestrzenie życiowe dla Niemców. Bo miał by każdy kraj europejski w kieszeni i każdy był by zależny od Niemiec gospodarczo, militarnie i politycznie.
    Bo nie trzeba wojny by zawłaszczyć jakiś kraj i jego naród.
    On sam dla Niemców zrobił wiele przede wszystkim zlikwidował bezrobocie ale jego ciągoty militarnego zdobywcy Europy i świata zgubiły nie tylko jego ale i całe Niemcy a część Niemców pokryła się hańbą ludobójców wraz z nim na czele. Co z tego wynika że można być wielkim mężem stanu wielkim politykiem ale jak się nie wie kiedy dość można zostać wielkim ludobójcą.
    I a pro po tak z historii to kto był największym ludobójcą Stalin czy Hitler?. Mienicie się takimi znawcami historii to odpowiedzcie bo ja twierdzę że Hitler w stosunku do ilości wymordowanego własnego i obcego narodu, był uczniakiem w stosunku do wyczynów Stalina.
  • 2011-04-16 11:34 | Tichy62

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Niezłe. Rzetelna, przekonywująca analiza. Profesor w niezłej formie. A co do PIS i Kaczyńskiego.. Niestety, dorobiliśmy się partii typu bolszewickiego, z "wodzem" na czele. O ile bolszewicy posługiwali się "walką klas" do zdobycia władzy, PIS używa do tego celu "narodu, zdrady i katolicyzmu" W gruncie rzeczy różnica niewielka. Siła takich partii polega na świadomości celu i absolutnym braku skrupułów. To, niestety imponuje prostaczkom.

    A co do tego "dziadka 2" Ciekawy osobnik. Pamietacie komu po po poprzednich wyborach prezydenckich dziekował L. Kaczyński? Nie? to Wam przypomnę; A. Gierkowi, R. Bugajowi, A. Lepperowi i T. Rydzykowi. Dobrane towarzystwo. Poglądy tego "dziadka" (mniejsza czy szczere) są syntezą poglądów tych "geniuszy"
  • 2011-04-16 11:59 | Juz stary

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    No, jeżeli ktos tak zrobi, to po kilkunastu latach kościoły będą całkiem puste,a nasze prawnuki beda pytac: co to znaczy katolicki?
  • 2011-04-16 12:07 | ivo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Masz dużo racji. To tego odczłowieczania dodałbym jeszcze coś takiego jak "szowinizm (albo narcyzm) małych różnic", nie pamietam dokładnie bo dawno studiowałem i nir skończyłem. Szczególnie zażarta agresja wybuch tam, gdzie są różnice jednak dość niewielie. Tragiczni Kaczyńskiego Wyznawcy, są najczęściej sąsiadami, mieszkamy w tym samym kraju , nierzadko w tej samej klatce, owszem są trochę inni, częściej zamieszkują wieś (ale my Polacy w większości zw wsi), częściej są niżej wykształceni, ale są obok, żyjemy w podobnej kulturze. Są opracowania które mówią, że zorganizowany antysemityzm na zachodzie rozpoczął się wtedy kiedy Żydzi zaczęli się asymilować. Wcześniej owszem były pogromy na brodaczy w chałatach, akty agresji, nawet znacznej, ale na sztandary polityczne wszedł antysemityzm w II połowie XIX wieku. A najmocniej zasymilowani Żydzi byli w Niemczech... A kibole? Przecierz to się nawalają identyczne chłopaki, wybór barw klubowych jest niemalże czysto arbitralny, to po prostu konwencja, czasami nawet miejsce zamieszkania nie do końca determniuje kibola. A tak ogólnie, to najniebezpieczniejszym miejscem, pod wzgledem bycia narażonym na otwartą agresję, nie jest bynajmniej ulica, lecz... dom.
  • 2011-04-16 12:14 | Klopfer

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Może ktoś wy(prze)tłumaczyć, o co chodzi dziadkowi2 o 10:42?

    Jego ostatnie tam zdanie:
    "A tak sprawdza się jak w przepowiedni dla polski że na tron polski zostanie ten co go najbardziej naród polski opluwał.",
    to musi być chyba słowo-klucz do kamienia filozoficznego, co to go wszyscy od wieków daremnie poszukują(?)
  • 2011-04-16 12:18 | czechue

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    hehe BrAWO!
    na tego typu zaczepki kaczyści NIGDY nie odpowiadają!
  • 2011-04-16 12:31 | Sławomir Osiński

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dziadka2 nie sposób przetłumaczyć .On jest daleko. Podąża w nieskończoność . :)
  • 2011-04-16 12:37 | ivo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Ale z tym Tuskiem, jako szczególnie mocnym przykładem biofilijnej orientacji, to ździebko przesadziłaś :> Owszem Jarosław Kaczyński byłby według Fromma osobowością mocno nekrofilijną, na ile znam się na Frommie, a trochę się znam. Niestety dużo bardziej nekrofilijną niż Lech, co smutne w kontekście tego, że z bliźniaków został tylko jeden. Wskazują na to nie tylko jego poglądy, ale cała mowa ciała, sztywność, bladość, wręcz szarość twarzy i brak spontanicznych emocji na niej się wyrażających, praktycznie zero uśmiechu, a już na pewno szczerergo. Podobne osobistosci występują w dużej ilości w PiSie, Ziobro, Kurski, Błaszczak. Co do Tuska, to na pewno jest znacznie bardziej biofilijny, ale bez przesady, żeby stawiać go z Matką Teresą :>>, niech nam wystarczy, że jest tu dość przeciętny, jak większość ludzi, w których mieszają się te dwie postawy, i jest politykiem mogącym stanowić skuteczną zaporę dla Jarosława. Znam także sporo wyborców PiSu, (niestety, co zrozumiałe, oddaliliśmy się od siebie, można umieć się różnić poglądami politycznymi, ale nie da się poważnie rozmawiać z człowiekiem który łyka stwierdzenia gdzie to mianowicie stało ZOMO, i kto został zdradzony o świcie) i zauważam, że też osoby o symptomach nerofilijnych są ponadprzecientnie reprezentowane, wystarczy zresztą popatrzeć na tzw "inteligencję pisowską", dziennikarzy intelektualistów, są to zazwyczaj osoby ze znacznym zachamowaniem żywotności, spontaniczności, bardziej spięci, agresywni (pis i agresja to pleonazm).
  • 2011-04-16 12:40 | Tenno

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Wybacz Dziadkowi , tak wpływa młodość spędzona w hitlerjugend czy czerwonym harcerstwie .
  • 2011-04-16 12:44 | ivo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Nie oczywiście! Nie łam się! Im więcej krytyki tym bądź silniejszy w swej wierze. W ramach postępu rewolucji, walka klas zaostrza się!
    A na poważnie, lepiej byłoby, gdybyś złamał się nie pod ilością, a pod jakoscią ciosów, artykuł profesora jest dobrej jakości, no ale pisze on o tym dlaczego tak trudno zmienić punkt widzenia, dochodzi bowiem do redefinicji tożsamości, jesteś piękną ilustracją obrony przed tym bolesnym procesem, tak samo jak pod artykułem o żałobie autorstwa pewnej pani psycholog, zamiast się doń odnosić, po prostu go ilustrowałeś.
  • 2011-04-16 12:50 | mag

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Szanowny dziadku
    powiadasz ze nie liczy sie liczba, lecz jakosc. Otoz owa jakosc niekoniecznie musi byc wysokiej proby. Jest takie stare powiedzenie (trawestuje) : jeśli kilka osób mówi ci, ze jesteś pijany, to połóż się spać.
  • 2011-04-16 13:08 | Andrzej

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Analiza słuszna, ale zbyt pesymistyczna. Większość Polaków - ta zdrowo myśląca, musi uwierzyć we własne siły i pogonić Kaczyńskiego z Jego Hofmanami i Kempami tam, gdzie pieprz rośnie. A najpierw iść do wyborów i głosować na PO.
  • 2011-04-16 13:10 | Andrzej

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Zadziwia ślepota polityczna i brak rozeznania u dziadka 2. Słowo -dziadek- zobowiązuje, a tymczasem dziadek2 niczego się w życiu nie nauczył. Współczuję.
  • 2011-04-16 13:17 | ewkas

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dziadkowi chodziło o to, że "na tron polski zostanie /wybrany/ ten, co go najbardziej naród polski opluwał". Czyli Kaczyński, który stoi tam, gdzie kiedyś, a inaczej myślący tam, gdzie stało ZOMO.
  • 2011-04-16 13:18 | max

    dziadek 2, .........

    dziadek 2,nie przejmuj sie to tyPOwo polskie zeby komus dokopac, niedlugo wszyscy ktorzy beda myslec inaczej beda na proszkach;
  • 2011-04-16 13:41 | mag

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Ten opis pasuje i do porządnego Niemca z poczatku lat 30. ub.w., i do dziadka. Problem w tym, że dziadek i ludzie o jego mentalności (mniejsza o ich wykaształcenie) sa po prostu "nieprzemakalni". Niepotrzebnie robimy mu frajdę, odpowiadając na jego głupawe prowokacje. Dziadek się cieszy, że wsadził kij w mrowisko. Mon dieu, jakiz to kij?
  • 2011-04-16 13:42 | ZBanasiak

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Nekrofilia to praktyki seksualne ze zmarłymi - odnoszę się do tego ze względu na rozbudowę teorii opartej na błędzie...
    Przy okazji - powinno być: "oszołom Żądny władzy"...
  • 2011-04-16 14:05 | Tenno

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dziadku , przyznaję , jesteś wzorem dobrych manier , kultury osobistej oraz delikatności . Zupełnie jak Twój idol . Gratuluję .
  • 2011-04-16 14:06 | otu

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    bardzo prosta ...po trupach do celu....
  • 2011-04-16 14:14 | Tenno

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    To Szanowny kolega jest szantaż albo kampania wyborcza . Jedno i drugie w "Polityce" mnie nie bawi .
  • 2011-04-16 14:19 | ZBanasiak

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dziadku, drogi dziadku - nie chcemy jeszcze spać - więc cytuję:
    "I a pro po tak z historii to kto był największym ludobójcą Stalin czy Hitler?. Mienicie się takimi znawcami historii to odpowiedzcie bo ja twierdzę że Hitler w stosunku do ilości wymordowanego własnego i obcego narodu, był uczniakiem w stosunku do wyczynów Stalina."

    A ja sądzę, że ograniczanie się do dwóch wymienionych zbrodniarzy jest (świadomym/nieświadomym?) zaciemnianiem wyjaśnienia problemu...
    Jest potężny KTOŚ, zainteresowany pozostawaniem w cieniu, mordujący INNYCH od wielu wieków "w imię Boga" - za pomocą krucjat, stosów, tortur, trucizny, sztyletu, sznura, ognia i miecza, podstępów, kreowania uzależnionych rządzących, zakulisowego wpływu na losy narodów - to RELIGIE/RELIGIA...
    Czy potrafisz, Dziadku 2, postawić "kropkę nad "i" ???

  • 2011-04-16 14:48 | adamjer

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    "Danton był związany regułami gry, Robespierre nie" - Tusk ("Danton") nie wygra z JarKaczem ("Robespierrem"), jeśli nie wdroży współczesnych reguł gry. A te współczesne reguły gry to nic innego, jak dbałość o rugowanie antypaństwowych postaw. Podstawowy błąd Tuska: pozbycie się zwierzchnictwa nad Prokuratorią. Seremet, delikatny inteligent, nie może sprostać "Robespierrowi". Janusz Głowacki (superinteligent i pozytywny prześmiewca) twierdzi, że JarKacz w pieleszach domowych "chichocze". Oczywiście ma rację - ten niepełnowartościowy mężczyzna wypuszcza kogo się da na takie manowce, które mu pozwalają chichotać do lustra, w którym pragnie zobaczyć ZWYCIĘZCĘ. Jeśli Donald Tusk ma autentyczne pragnienie zapisania się w historii Polski pozytywnymi zgłoskami, powinien zrobić wszystko co dostępne legalnymi środkami, aby wyeliminować niebezpiecznego psychopatę z gry o Polskę. Jeśli tego nie zrobi, to pozostanie w historii kukłą, jak Jar Kacz, tyle że jeszcze gorszą, bo nijaką, nawet bez chichotu.""
  • 2011-04-16 14:57 | Liss

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    o dziwo zgodzę się z tym, że temu narodowi przydałaby się dyscyplina. Nie ma wśród krajów tzw. cywilizowanych drugiego tak olewającego władzę i prawo. Nikt tu nie respektuje zasady "moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się twoja".
    Obawiam się tylko, że J. Kaczyński to nie jest najlepsze rozwiązanie. Bo on nie walczy w imieniu państwowości a tylko w swoim własnym i uzurpuje sobie prawo do nadawania tytułów, kto jest "prawdziwym" Polakiem, a kto nie. Boję się jego mściwości i niskich pobudek, które nim kierują. On jest chyba najbardziej jaskrawym przykładem Polaka-anarchisty, który zawsze ma rację. Swoją.
    Wiem, że trochę uogólniam i nie wszyscy obywatele tego kraju tak się zachowują. Ale ci, którzy mają poszanowanie dla prawa - prawdę mówiąc, nie mają na kogo głosować.
    Pozdrawiam wszystkich, którzy płacą podatki i nie chcą wszystkiego za darmo, bo im się należy.
  • 2011-04-16 15:49 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Te wasze pojękiwania i postękiwania że Kaczyński zrobi źle to lub tamto mało mnie wzruszają. ja wiem jedno na was trzeba bata i to solidnego przestali byście pluć w jedna stronę. Przecież wiadomo że Donald Tusk i Jarosław Kaczyński to ziomale z Solidarności tylko że z dwojga złego wolę ziomala Jarosława Kaczyńskiego niż Donalda Tuska.
    Tak bronicie prof. Edmunda Wnuk-Lipińskiego nie wiem czy z poczucia solidarności intelektualnej bo sami macie dyplomy po wyższych uczelniach, czy też jesteście tak zatwardziałymi zwolennikami PO?. Oby nie było to jedno i drugie. Bo tal was poruszyło że śmiałem podważyć wypowiedź tegoż profesora że w tak krótkim czasie tyle wypowiedzi się posypało. O treści nie wspomnę lecz jak powiedziałem każdy ma soje zdanie tak w życiu jak i w polityce i obecnych czasach jedno od drugiego nie da się oddzielić.
    Potraficie krytykować i nic po za tym i tu wasza wiedza i wasze możliwości się kończą. Tak na opcje PiS plujecie tak szczekacie jak by to był wielki strach, czego się boicie?, a skąd wy wiecie jaki on pan Jarosław Kaczyński będzie a może po wygranych wyborach wyciągnie rękę do PO i Donalda Tuska a może tak tylko się odgraża. A może będzie spokój wielu polityków przed wyborami obiecuje gruszki na wierzbie i co potem z tego zostaje, same zgniłki. Co obiecywał Lech Kaczyński i z tego zostało zrealizowane i to samo Donald Tusk tez obiecywał i co?. Dalej bieda podparta nędzą, dług zewnętrzny rośnie wraz z wewnętrznym. Biurokracja się rozrasta tam gdzie nie potrzeba, bezrobocie wzrasta, wydatki na utrzymanie bezrobotnych stoją na tym samym poziomie z 2009r. Polska w oczach Unii Europejskiej i jej państw straciła wiele. A ostatnie zachowania się elit władzy z hańbił naród polski. I czego jeszcze potrzeba by było wam dobrze?, prawa do wolności w samosądach, zniewalania pracobiorców, prawa do swobodnego oczerniania i opluwania co jeszcze jakiej wam brakuje wolności?.
    I wy mi wmawiacie że to wy jesteście do przodu a ja zostaję w tyle. Ty wy zastanówcie się ludzie co czynicie czy nie czas na nowych ludzi w polityce Czy nie czas wygonić tych byłych solidarnościowców z byłymi komuchami i odtworzyć na nowo nową scenę polityczną taką nie ubabraną w różnego rodzaju przekręty, oszustwa, poplecznictwo, układy?.
    A tak mieszacie i mieszacie i co z tego co ulgę jakąś psychiczną czujecie jak sobie po plujecie wytykacie innym przywary a sami robicie to samo.

  • 2011-04-16 15:54 | karbol

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Klęczę teraz przed klawiaturą i modlę się, by niejaki J.K. i jego wyznawcy wygrali wybory.
    Bo nic tak nie cieszy, jak krzywda bliźniego.

    Gdyby jeszcze niejaki J.K. staranniej studiował historię niejakiego A.H., to dowiedziałby się, że A.H. wymyślił sławetny "ajntop", bardzo smaczną zupkę i zbudował autostradę z Wrocławia do Berlina.
    Na autostradę nie ma co liczyć, lecz może J.K. porwałby ludzi grochówką na zwędzonce. Przecież zwędzać potrafi. Nawet księżyc. Tylko mu się potem wszystko rozłazi, jak księżyc w stawie.
    To może jednak "eintopf"? Tak, jak Kuroń?
  • 2011-04-16 16:01 | mw

    "Najbardziej z demokracji cieszą się jej wrogowie"...

    ...powiedział kiedyś Vaclav Havel.
  • 2011-04-16 17:11 | Therese Kosowski

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Nie będą się wdawać w dyskusję z dziadkiem, ten biedak i tak nic nie rozumie. Jak i wielu "wierzących i praktykujących" w Jarosława Kaczyńskiego. Zresztą ci ludzie są już na innym etapie: oni nie wierzą, oni WIEDZĄ.

    Z jednego błędu jednak chcę dziadka wyprowadzić.

    Dziadek pisze (a wielu jest o tym przekonanych): "On sam [Hitler] dla Niemców zrobił wiele przede wszystkim zlikwidował bezrobocie ..."

    To nie Hitler zlikwidował bezrobocie. Kryzys gospodarczy po prostu ustępował, nadchodziła hossa, produkcja się zwiększała. Naturalnie rozwój przemysłu zbrojeniowego uczynił swoje, ale, dziadku, nie o to Ci chyba chodzi?

    ❉ ❉ ❉

    Dobrze jednak, że widać jak dużo jest kaczorowców i co to właściwie jest za plemię. Może inni wyborcy się opamiętają i przestaną krytykować ten normalny rząd, który mają szczęście mieć.
  • 2011-04-16 18:05 | joanna kopytowska

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Proszę przeczytać książkę , Fromm tak określił patologię Hitlera , myślę że zapożyczył ten termin z psychologii ogólnej , psychiatrii gdzie nekrofil to osoba współżyjąca ze zwłokami i SAM NADAŁ MU SWOJE ZNACZENIE , dlatgo piszę o skali biofilny - nekrofilny , jest wiele pojęć wieloznacznych językowo przecież , ważne jest to że znakomicie opisuje motywy postępowania człowieka skażonego tak silnie nienawiścią że kazał zniszczyć , zrównać z ziemią Warszawę , chciał to zrobić w Paryżu alen jego własni generałowie zbojkotowali tem rozkaz ,wszyscy rozumiemy że mowa o sytuacji wyjątkowej i taka nam w Polsce się przytrafiła więc warto odwołać się do tej analizy a nie do Rewolucji Francuskiej ,która w porównaniu z II wojną światową była zdumiewająco mało krwawa , w czasie największego nasilenia terroru we Francji zginęło na gilotynie około 2000 ,osób ,fakt że była to arystoktatyczna elita w tym król ,królowa i na przykład Lavoisier ,znakomity chemik, powtarzam znane banały ale cierpnie mi skóra na myśl o tym co przyniesie przyszłość. Wiem na pewno że takie skumulowanie się agresji społecznej jest trudne do wygaszenia , Francuzi poradzili sobie z Le Penem wszystkimi siłami demokratycznej Republiki - BOJKOT MEDIALNY , MOBILIZACJA WSZYSTKICH DEMOKRATYCZNIE NASTAWIONYCH PARTI, zdusiła kierowany przez Le Pena ruch FRONT NARODOWY , i co ? teraz jego córka Marine Le Pen przoduje w sondażach do urzędu Prezydenta , wiem że nie wygra ich, wszyscy to wiedzą ale wygra ktoś kto będzie miał oddech faszyzmu na karku , to szalenie niekomfortowa sytuacja polityczna wskazująca na kryzys sił demokratycznych w państwie i poważny problem z emigrantami ,których Francuzi nie chcą w swoim kraju. A my w Polsce, nawet jak wygra ktoś inny, pis będzie niszczył polską scenę polityczną do śmierci prezesa a jego następcy wyrosną jedząc mu z ręki , to koszmar.
  • 2011-04-16 18:08 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Therese Kosowski
    Dobrze jednak, że widać jak dużo jest kaczorowców i co to właściwie jest za plemię. Może inni wyborcy się opamiętają i przestaną krytykować ten normalny rząd, który mają szczęście mieć.
    Jaki normalny gdzie widać że coś pani się pomieszało w głowie on normalny dla złodziei, oszustów, chamów itp., a nie dla przeciętnego obywatela.
    Widać że zima pani zaszkodziła.

    To nie Hitler zlikwidował bezrobocie. Kryzys gospodarczy po prostu ustępował, nadchodziła hossa, produkcja się zwiększała. Naturalnie rozwój przemysłu zbrojeniowego uczynił swoje, ale, dziadku, nie o to Ci chyba chodzi?
    Pani bzdety wali jak potłuczona historii pani będzie mnie pouczała:
    Największy kryzys gospodarczy w XX wieku, który, według większości historyków, miał miejsce w latach 1929-1933 i objął, zgodnie z opinią większości ekspertów, praktycznie wszystkie kraje (oprócz ZSRR) oraz praktycznie wszystkie dziedziny gospodarki.
    Taka jest prawda Hitler jak doszedł do władzy rok 1933 to 1 1934r. na wzór faszystowskich Włoch, ogłosił budowy dróg, mostów i autostrad, a na dokładkę zaprojektował kształt samochodu dla mas volkswagena garbusa zwanym. To jego decyzje o rozwoju armii, i nie tylko jej ale i transportu morskiego oraz śródlądowego oraz rolnictwa doprowadziło do przezwyciężenia kryzysu gospodarczego w kraju. To Niemcy wyszli jako pierwsi z całego kryzysu. Proszę o zapoznanie się dokładniejszego z historią.
    Teraz widać kto popiera Tuska jaka elita nieuków i fałszerzy jeden nie faktów historycznych a drugi je fałszuje.
    I jak wam poplecznikom PO i Tuska wierzyć i co mam na takich głos oddać.
    Musiał bym się z H...m na głowę zamienić, lub udaru mózgu dostać.

  • 2011-04-16 18:25 | maja89

    Jakakolwiek ta kacza strategia by nie była, działa na "Politykę"...

    Codziennie 5 artykułów - nawet Dodzia na oneciku nie wyciąga takiej średniej. To chyba miłość ?
  • 2011-04-16 19:30 | babcia3

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Drogi dziadku 2.

    Po wielogodzinnej analizie twoich wpisow, mozna wywnioskowac, ze na slowa takie jak PO, Tusk, itd. dostajesz bialej goraczki.
    Powiedz mi prosze, czego oczekujesz po wygraniu PIS w wyborach?

    Pozdrowienia
  • 2011-04-16 19:48 | Joanna Kopytowska

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Idąc tropem skojarzeń z Rewolucją Francuską ,która wychuchła przecież nie bez przyczyny / głownym motywem były skrajnie niesprawiedliwe stosunki społeczne ,99.9 % społeczeństawa pracowała na 0,01 %- superbogatą grupę arystoktatów posiadających wszystkie prawa polityczne i zwolnienie z podatków plus słaby i nieudolny król i nieurodzaj ,idee oświeceniowe i awans materialny i intelektualny zamożnego mieszczaństwa / warto zastanowić się co zrobić by osłabić społeczne wpływy faszyzującego pisu , jak francuski przykład uczy nie wystarczy bojkot medialny ,warto zastanowić się gdzie leży przyczyna wściekłości ludu w stosunku do wszystkich elit tak światnie wykorzystywanej prrzez pis , otóż można przytoczyć setki przykładów skrajnej niesprawiedliwosci w traktowaniu pracowników najemnych w Polsce - powszechność zatrudniania na umowę zlecenie ,która pozbawia człowieka prawa do ubezpieczenia lekarskiego , emerytury i wzięcia kredytu , głodowe zarobki i duże bezrobocie wśród młodzieży ,która postrzega Polskę jako kraj zmarnowanych szans na jakikolwiek awans -społeczny , materialny czy intelektualny, to są problemy o których zachłyśnięci Unia i sukcesami we wskaźnikach gospodarczych nikt wystarczająco intensywnie się nie zajmuje , wydaje się że Polska jest teraz miejscem nagminnego i kryminalnego w swojej istocie łamania praw pracowniczych, może więc warto zamias analizować osobowośc Prezesa zając się rzetelnie faktycznymi problemami społecznymi , zza załamanie się demokracji w Polsce zapłacą gorzko wszyscy , po Rewolucji Francuskiej większość elit po prostu z kraju uciekła i zasiliła w kapitał i mądrość kraje ościenne głównie Anglię i Szwajcarię i nigdy już nie odzyskała statusu głównego światowego mocarstwa mimo że do dziś za tym tęskni na co wskazują choćby ambicje obecnego Prezydenta NIcolas'a Sarkozyego
  • 2011-04-16 19:49 | SWIEKRA

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Opinie psychologów, socjologów i innych "logów" na niewiele się przydadzą. Gdy trafiają na grunt, którym jest intelektualny ugór. To nie tylko sprawy zaszlości na Ścianie Wschodniej i Galicji. Ten problem występuje również, wśród masowego wypustu magistrów i licencjatów z prywatnych wyższych uczelni.Wystarczy zaplacić i nieprzydatny nikomu papier "uczalego"w kieszeni mlodego obywatela zasili grono frustratów i bezrobotnych.
    Tematem następnym niezmiernie groźnym w Polsce jest poszanowanie prawa. Poczynając od przedstawicieli spoleczeństwa w parlamencie, poprzez przedstawicieli hierarchii KrK,aparat sądowniczy, prokurarorski, dziennkarski, wreszcie przedstawicieli świata artystycznego.
    Obrazem podejścia tych grup jest choćby stosunek do lamiących prawo poslów,(forsowanie barierek i obelgi w stosunku do slużb porządkowych), autorów i wykonawców slawnej smoleńskiej tablicy, czy treści antyprezydenckich, antyrządowych,antyspolecznych na transparentach i demonstracyjnych okrzykach uczestników rocznicowej demonstracji.Czy Prezydent W-wy nie jest w stanie zmusić organizatorów i uczestników miesięcznic, by po politycznych orgiach pod Palacem Namiestnikowskim , po prostu po sobie posprzątali? Czy wlaściciela prywatnej posesji obowiązują inne prawa i obowiązki? Co na to Slużba Miejska i Policja?
    Nie jestem prawnikiem,ale nawet moja skromna wiedza mówi mi,że są środki prawne aby je w stosunku do wyżej wymienionych oraz JK zastosować.
    Może poprzez egzekwowanie prawa będzie mniej chętnych, do nie zawsze legalnie urządzanych demonstracji i protestów. Czy prawdzie jest określenie klasyka, że "Polska to dziki kraj?"
  • 2011-04-16 19:52 | ivo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Nekrofilia w znaczeniu seksualnym, a "osobowość nekrofilityczna", lub "nekrofilijna", to nieco inne sprawy. Jest na ten temt wzmianka nawet w, pożal się Boże: wikipedii, ale nie przytaczam, bo jest zła, opisuje głównie osobowość autorytarną, z pewnymi cechami nekrofilijnym. Swoją drogą autorytaryzm jest z nekrofilijnością ściśle powiązany, osoba biofilijna (kochająca życie) nie ma skłonności do stosowania przemocy, odczuwania pogardy, hierarhizowania ludzi, niemniej jednak, nie wyczerpuje to tematu.
    Znalazłem za to krótką i także nie wyczerpującą wzmiankę w artykule dotyczącym biofilijności u Jana Pawła II
    Oto fragment:"Zasługą Fromma jest to, że przeniósł termin "nekrofilia" z płaszczyzny parafilii (dewiacji seksualnych) na płaszczyznę charakterologiczną. "Nekrofilia w sensie charakterologicznym może być opisana jako namiętne upodobanie we wszystkim co martwe, rozkładające się, zgniłe, chore; stanowi namiętność przekształcania żywego w martwe; niszczenia dla samego niszczenia; wyłącznego zainteresowania tym, co czysto mechaniczne. Jest namiętnością rozszarpywania na części żywych organizmów" (Fromm, 1999, s. 372).
    A tu link do całego artykułu, jak się komuś chce czytać:
    http://43dom.interia.pl/dziennikarstwo-obywatelskie/artykuly/news/symptomatologia-charakteru-biofilitycznego-jana-paw,100133518

  • 2011-04-16 20:19 | ivo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    "Jaki normalny gdzie widać że coś pani się pomieszało w głowie on normalny dla złodziei, oszustów, chamów itp., a nie dla przeciętnego obywatela.
    Widać że zima pani zaszkodziła"
    To własciwie wyczerpywało by sprawę, widać, że żadnego porozumienia być nie może, jak ktoś pisze takie słowa, i nie widzi nic niezwykłego w opisywaniu katastrofy jako "zdrady o świcie", to brak właściwie punktu zaczepienia, żeby rozmawiać trzeba przebywać w tym samym systemie logicznym, a system rozumowania do którego pobudza ludzi Kaczyński, jest systemem magicznym. I najwyrażniej ma cechy zaburzenia psychicznego, gdyż ulegają mu ludzie także inteligentni, potencjalnie zdolni do refleksji, jednak nie potrafiący jej zastosować. To typowy system urojeniowy, czyli rozpoczynająca się psychoza. psychoza ma to do siebie, że atakuje ludzi niezależnie od intelektu. Gdyby takie poglądy łykali kopacze rowów po podstawówce, można by pomysleć, że upraszczeją sobie świat, bo nie mają zasobów by go szerzej zrozumieć. Ale jak profesor Krasnodębski, Którego miałem okazję czytać przed jego chorobą, i ma naprawdę niezłą głowe, a więc jak rzeczony profesor, słucha z kamienną twarzą urojeniowych insynuacji Kaczyńskiego, wraz ze słynnymi już zdradzonymi o swicie, i za chwilę wchodzi na mównicę żeby zagrzewać do boju, to sprawa jest jednoznaczna. Co do Kaczyńskiego mógłbym jeszcze myśleć, że to cyniczny sukinsyn, który mówi to w okreslonym celu, ale znając profesora, nie sądzę by miał nadmierne ambicje polityczne, on naprawdę w to wierzy. W tej sytuacji dialog staje się niemożliwy, pomóc mogą jedynie spore dawki neuroleptyków, a następnie długotrwała rehabilitacja psychiczna. Nie całkiem podzielam zdanie Profesora Wnuka Lipińskiego co do możliwości rozmawiania z tymi ludźmi, moim zdaniem ogranicza się ona jedynie do ludzi prostszych, dla których słowa Jarosława mają uwodzącą siłę, bo są odpowiedzią na proste frustracje, biedę, niedowartościowanie społeczne. W wypadku ludzi inteligentniejszych, uwodzenie owe ma charakter mocno powikłany, nie wierzę w płaszczyznę porozumienia, pocieszające jest to, że to jednak spora mniejszość, lwia część elektoratu PiSu to jednak "zwykłe" niższe warstwy społeczne, którymi można i należy się zaopiekować, nie tylko w celu ich demobilizacji, ale nakazuje to zwykła przyzwoitość, to jest rola państwa. Po za tym można mieć już tylko nadzieję na czynnik demograficzny, marne to marne ale jednak kształcenie się Polaków, przyspieszenie rozwoju gospodarczego, więcej kontaktów z Europą, może ta grupa będzie stopniowo topniała, bo ja raczej widzę tu zimną (oby tylko) wojnę domową, a nie jakiekolwiek porozumienie. Chwała Bogu, że są czasy jakie są, jesteśmy w Unii, jest dużo czynników stabilizujących demokrację, jakikolwiek przewrót raczej nie wczodzi w grę. Pomyslmy sobie, co byłoby gdyby Kaczyński działał w latach 20., 30. Ciarki!
  • 2011-04-16 20:34 | ivo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Mam nadzieję, że jest zrozumiałe, że "namiętność rozszarpywania na części żywych organizmów", "upodobanie we wszystkim co martwe, rozkładające się, zgniłe" to są metafory... osoba nekrofilijna nienawidzi po prostu życia w jego spontaniczności i nieprzewidywalności. Stara się we wszystko wprowadzić swoistą "martwotę", rutynę, hierarchię, fascynuje ją raczej śmierć niż życie (kult Powstania i klęsk narodowych jest tu aż nadto wymowny) żywotność przeraża ją. Bardziej od Kaczyńskiego (znacznie), jest utalentowany pisarz J.M. Rymkiewicz, jeśli poczyta się jego publicystykę, lub recenzję ostatnich książek (na czytanie ich samych brak mi raczej chęci) odsłania się właśnie ten "trupi", zgniły krajobraz.
  • 2011-04-16 20:42 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dokładnie, hehe ... za grosz brak zdrowego seksu, warzyw, etc. Dziwne, że pisuar ma właśnie takowych wyborców?
  • 2011-04-16 20:48 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Babciu, sto lat - debili nie sieją, a Wolska to nie skansen!

    Mamy tylko ileś tam lat do przeżycia ... ten mały niedorajda życiowy z Żoliborza pewnie ma teraz te swoje 5 minut ... osikać to ciepłym moczem!
  • 2011-04-16 20:55 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Idąc tropem skojarzeń z Rewolucją Francuską ... hehe, Kopytkowska, zróbta najpierw dobrze wokół siebie, claro?

    Rewolucja Francuska, Kubańska ... może jeszcze Październikowa? Kaczor w tle z mieczem "świentego" Horhito ... farsa! Basta, idioci i nieudacznicy, którzy wolicie kartofle zamiast file-mińiony ... nie róbta smrodu w Unii ... hehe!

  • 2011-04-16 21:11 | jotkaes

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    O czym Wy wszyscy pie ...cie ???
    LK - dr hab, profesor z ZEROWYM dorobkiem naukowym, zakompleksiony kurdupel Jarkacz - paranoik w krystalicznym wydaniu, elita PO - miernoty, którzy nawet za komuny nie byli zdolni zrobić kariery a zdobycie tytułu magistra historii to szczyt ich możliwości intelektualnych.
    Czyżby współczesna wersja " Nowych szat króla" ???
    A dziecko, które miało odwagę głośno zawołać - "Krół jest nagi !!!" czyli Janusza Palikota zadziobano !11
  • 2011-04-16 22:07 | Wojciech K.Borkowski

    Re:ROZMOWA: o strategii wielu polskich polityków

    szkic do piosenki zawsze aktualnej...

    jak nie umiesz nic robić
    to zostań politykiem
    pomlaskasz trochę dziobem
    dostaniesz nową brykę
    pokażesz buźkę w TiVi
    oskarżysz przeciwników
    ty już zdradzałeś talent
    gdy siadłeś na nocniku
    zrobisz marsową minę
    jakbyś był myślicielem
    oni się nie poznają
    że z ciebie zwykłe ciele
    lecz sam się nie narażaj
    wynajmij ochraniarzy
    zza pleców tych dryblasów
    jest bardzo ci do twarzy
    nieważne że lud biedny
    nieważne że lud krzyczy
    tak długo ty masz władzę
    jak lud forsę użyczy
    jak nie masz już co sprzedać
    do dawaj najemników
    lud kocha defilady
    złożone z nieboszczyków
    oddaj kawałek ziemi
    na wieczne nieoddanie
    jak skończysz już kadencję
    to zmienisz swe wyznanie
    pamiętaj że ta banda
    co ciebie krytykuje
    zrobiła by to samo
    choć dziś cię prześladuje
    pamiętaj też o sługach
    ty dla nich jesteś "baca"
    choć u nich za plecami
    masz przydomek pajaca

    www.wojciechborkowski.com
  • 2011-04-16 22:16 | joanna kopytowska

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Szanowny Kolego Królika ,nazywam się Kopytowska a nie Kopytkowska , czyżbyśmy się znali , chyba tylko mocno na odległość bo mi pomysłów na udane życie nie brakuje a odczytywanie znaków czy po prostu wpływów przeszłości na współczesność jest fascynujące i pewnie dobrze by było gdyby przeszłość nawet najbardziej odległa była nauczycielką teraźniejszości , jak widać ją nie jest, a w ogóle to takie anonimowe przygadywanie sobie jest chamskie i już
  • 2011-04-16 22:22 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Pani Joanno oddaję na panią głos w wyborach mam nadzieję ze nie należy pani do żadnych z partii ostatniego 20 lecia.
    Dlaczego bo bardzo prosto i zrozumiale wyłożyła przyczynę że tak jest jak jest obecnie, na przykładzie rewolucji francuskiej. Biedę wykorzystują wszystkie opcje polityczne o ciągotach dyktatorskich i zaborczych.
    Partie polityczne powinny liczyć się nie tylko z jakaś nieliczną grupą ludności w danym kraju ale z całym narodem. A obecnie u nas jest na odwrót.
    Jeśli ja nie widzę że nie ma innej możliwości pozbycia się tych polityków poprzez stworzenie innej partii, to może poprzez walkę między nimi aż się na wzajem powykańczają.
    Dlatego piszę że będę głosował na Kaczyńskiego bo dlaczego inni to ja podejrzewam ale pewny nie jestem.
  • 2011-04-16 22:24 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Tu kruki PO dziobią każdego nawet samych siebie. Największego dzioba ma nasz kolega królika wyszczekany wygadany i wszystkie rozumy pozjadał.
  • 2011-04-16 22:35 | Czaro

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Bardzo lubie w dyskusji, gdy argumenty popiera sie faktami.
    A wiec prosze o fakty tego ataku Premiera na kaczysnskiego po wygranych wyborach prezydenckich.
    Wiedze o dzialaniach Kaczynskich mozna znalesc d poczatku ich wojen " na gorze", o Tusku nie slyszalo sie takich opinii. Doskonale pamietam, jak wszystkie winy spadaly na Tuska , nieurodzaj, - wina Tuska, brak ustaw- wibna Tuska, ...
    Fakty mozna mnozyc, a wiec prosze o fakty w ktorych to Tusk atakowal Kaczynskich.
  • 2011-04-16 22:54 | radwan

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    analogia w rewolucją francuską wydaje się trafna, a skoro tak, to może należałoby zastosować wariant Napoleona?
  • 2011-04-16 22:58 | rem

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Poprzedniczka ma rację. Kaczyński wykorzystuje to, czego Tusk nie widzi albo nie chce widzieć. Sukcesy Le Pena i jego córki mają podobne przyczyny: mimo że we Francji imigranci naprawdę stanowią problem, władze, w imię źle pojętej poprawności politycznej, przez lata przymykały na to oczy. W Polsce problemem jest bieda i wykluczenie, ale jeśli ktoś w ciągu ostatnich 20 lat ośmielił się o tym wspomnieć, dostawał etykietkę "homo sovieticusa". W ten sposób stworzono znakomite warunki do powstania takich nowotworów, jak Radio Maryja, a potem PiS.

    W zdrowym społeczeństwie Kaczyński miałby poparcie w granicach błędu statystycznego. Trudno sobie wyobrazić, aby np. w USA partia republikańska za główny punkt swojego programu uznała udowodnienie, że zamach na WTC był spiskiem żydowskiej finansjery do spółki z Obamą, choć pewna grupa Amerykanów w to wierzy.

    Rażące dysproporcje społeczne muszą prowadzić do rewolucji (cokolwiek to znaczy). Takie są prawa historii społeczeństw, których - podobnie jak praw fizyki - nie da się oszukać, można je co najwyżej wykorzystać. Zwykle taka sytuacja jest dobra dla lewicy. Gdyby Napieralski był bystrzejszy, miałby co najmniej 30% poparcia, ale nie jest. Dlatego 30% ma Kaczyński.
  • 2011-04-16 23:30 | Radwan

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    poziom "a pro po" - z kim tu dyskutować?
  • 2011-04-16 23:38 | radwan

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    do takiej zamiany już chyba doszło.
  • 2011-04-16 23:56 | wojtek

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    W poszukiwaniu jakiegoś rozwiązania bądź też zatrzymania rodzącego się w Polsce fanatyzmu Kaczyńskiego pozwolę sobie na odrobinę mistycyzmu,jako że nic nie dzieje się bez przyczyny,wrogość braci skierowana przeciwko Rosjanom czego skutkiem była katastrofa smoleńska wyzwala w nas coraz to większe podziały,nie jet ważna znajomość historii czy jej brak,cóż nam z tego,że paradoksem historii po drugiej wojnie światowej odzyskaliśmy wolność wraz z naszymi i nie naszymi ziemiami,cóż nam z tego,ze niektórzy możni ówczesnego świata nazywali nas robactwem,cóż nam z tego,że choćby powstanie chłopskie z 1937 roku było wynikiem okropnej biedy i niesprawiedliwości,cóż nam z tego,ze nasi "wspaniali" rodacy dopuściwszy się zdrady Rzeczypospolitej doprowadzili do upadku konstytucji trzeciego maja i skończyli podobnie jak francuscy rewolucjoniści!!! Dość!!! myślę,że nie o to tutaj chodzi,myślę,że trzeba Kaczyńskiego postawić przed faktem dokonanym co może przysłużyć się ciągle kalekiej polskiej demokracji,mianowicie doprowadzić do zmiany konstytucji,zniesienia veta,immunitetu,wprowadzenia zmian w glosowaniu w wyborach,jednomandatowe okręgi wyborcze i oczywiście wszystko co ważne jest dla sprawnego funkcjonowania gospodarki.Dzisiejsza sytuacja polski sprzyja takim krokom i na tym polega właśnie moje "pobożne życzenie"!!! a on sam jeśli nie poprze tego rodzaju zmian sam się wykluczy z polityki wraz z rzeszą wyznawców z pod znaku KK!!! którzy to ciągle w imię Boga krzyżują ukrzyżowanego!!!
  • 2011-04-17 00:03 | Joanna Kopytowska

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dziekuję za dobre słowo, przykro mi tylko że tak wiele jest w chrześcijańskiej Polsce niesprawiedliwości i biedy i żałuję że w tak niegodny sposób jest ona wykorzystywana przeciwko wszystkim w imię pychy i obłędu.Pozdrawiam Pana serdecznie -jk
  • 2011-04-17 00:50 | Therese Kosowski

    Nienawiść do własnej klasy politycznej

    W Polsce to tak zawsze: Tak długo się wszyscy zwalczają, aż trzeci na tym korzysta. Tylko jakoś państwa ościenne nie mają specjalnie ochoty tym razem przybywać na pomoc.

    Mnie zastanawia jedno: Skoro wszyscy politycy to miernoty, to może to taki mierny naród?

    Ja tam jestem zadowolona z obecnego rządu. Bo jest najlepszy z możliwych. Przynajmniej ja nie widzę żadnej alternatywy.
  • 2011-04-17 09:12 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Rozumowanie socjologa prowadzi do ugruntowywania wniosku,że wszystkiemu jest winien Jarosław Kaczyński.Nawet i temu jakie są efekty aktualnego sprawowania władzy w partyjniackiej demokracji.Nawet i tego,że można być sędziami we własnych sprawach.
    Jarosław Kaczyński może mieć pretensje do siebie,że nie zaniechał pracę organiczną aby stworzyć struktury dla funkcjonowania partii politycznej zdolnej do konkurowania w obalenia korupcjogennej ustawy zasadniczej.Tylko ta metodą można skończyć z partyjniacką demokracją.
  • 2011-04-17 10:57 | ZBanasiak

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Pani Joannie oraz "Ivo" dziękuję za poszerzenie moich horyzontów...
    Jak to niejaki Lenin powiadał: "uczyć się, uczyć - jeszcze raz się uczyć"...
  • 2011-04-17 11:45 | jotkaes

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Każdy naród ma takich polityków, na jakich zasługuje ( chyba Churchil ).
    W końcu ci nasi politycy urodzili się w polskich rodzinach, chodzili do polskich szkół gdzie uczyli się polskiego języka i polskiej historii, wzrastali wśród Polaków a także chodzili do polskich kosciołów ( ktoś z dawniejszej Polityki - Rakowski, Kałużyński a może Urban ).
    To smutne, że rząd PO to najlepsze na co nas stać lecz wolę już taki niż rządy paranoików.
    Uświadomiłem sobie, gdzie przyczyna, gdy przejrzałem test gimnazjalny wnuka z przedmiotów humanistycznych - idea przewodnia to "patriotyzm" na podstawie Pana Tadeusza, Mazurka Dąbrowskiego, Cmentarza pod Monte Casino i tego, jak to pojmują Anna Dymna, Zibi Boniek i Stasiu Sojka.
    A mnie się marzy, by ludzie na świecie zazdrościli nam, że mamy pełno dróg, gładkich jak stoły, wg naszych pociągów można byłoby regulować zegarki, nasze samochody i komputery były najlepsze na świecie a dyplom polskiej uczelni otwierałby przed każdym jej absolwentem drzwi stałyby otworem.
  • 2011-04-17 11:59 | Sybirak

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Mądry i piękny artykuł, ale zbyt mądry dla przeciętnego człowieka, a nam trzeba nauk, które trafią do przysłowiowego Kowalskiego. Według mnie Kaczyński przeżywa swą tragedię tak mocno, bo to on namówił brata do wyjazdu do Katynia, by w ten sposób waczył o drugą kadencję, bo miał w tym swój cel, którym było bratobójstwo i ubieganie się o swoją prezydenturę. Zapomniał tylko o Polakach, którzy mu pokrzyżowali jego zamiary. I tu już nie wytrzymał, więc zwolnił swą schizofremię z powroza, bo czy urządzanie w pokju bliźniaka muzeum to normalna reakcja? A te wszystkie wypowiedzi jego na różne tematy, a zawsze przeciw panu premierowi Tuskowi, czy to normalne? Uważam, że męczą go wyrzuty sumienia i że pozostaje mu tylko stryczek lub pistolecik
  • 2011-04-17 12:09 | eggerger

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Jesteś litościwy- nie wypominając
    @dziadkowi2 innych kwiatków.
    Pewnie nie mieli innego dyżurnego.
  • 2011-04-17 12:20 | Sybirak

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Mądry i piękny artykuł, ale zbyt mądry dla przeciętnego człowieka, a nam trzeba nauk, które trafią do przysłowiowego Kowalskiego. Według mnie Kaczyński przeżywa swą tragedię tak mocno, bo to on namówił brata do wyjazdu do Katynia, by w ten sposób waczył o drugą kadencję, bo miał w tym swój cel, którym było bratobójstwo i ubieganie się o swoją prezydenturę. Zapomniał tylko o Polakach, którzy mu pokrzyżowali jego zamiary. I tu już nie wytrzymał, więc zwolnił swą schizofremię z powroza, bo czy urządzanie w pokju bliźniaka muzeum to normalna reakcja? A te wszystkie wypowiedzi jego na różne tematy, a zawsze przeciw panu premierowi Tuskowi, czy to normalne? Uważam, że męczą go wyrzuty sumienia i że pozostaje mu tylko stryczek lub pistolecik
  • 2011-04-17 12:46 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Napiszę to co pewien przedmówca już napisał.
    W Polsce od czasu jak bracia Kaczyńscy wystartowali do walki o wejście do sejmu. Nagle powoli od PO a potem dalej zaczęto pluć w stronę PiS i Kaczyńskich. Jakby oni byli wszystkiemu złu jakie nas spotkało w ostatnim 20 leciu. Therese Kosowski jest zadowolona bo jeszcze nie doznała od tych rządów biedy, wielu jest takich co każdy z tych rządów z ostatnich 20 lat przyniósł dobrobyt. Tylko czy można nazwać dobrobytem gdzie 1% ma bogate życie, 9% do nich próbuje dobić i 10% klasy średniej oraz 10% ludzi żyjących na pograniczu średniej. Pozostałe 40% jest na granicy ubóstwa zagrożeni biedą a 30% żyją w biedzie nawet nędzy jeśli uważa się że suma od 20zł do 300zł na miesiąc w zależności gdzie kto w jakim rejonie kraju żyje. Wystarczyć ma na życie, opłaty za energię, gaz, mieszkanie oraz media. Do tego ubrać się, w miastach opłacić bilet MPK, i inne drobne acz ważne w domu wydatki. Choćby głupi papier toaletowy, o innych środkach czystości i higieny nie wspomnę.
    I co za tę biedę odpowiadają bracia Kaczyńscy jeden zginął to skupiło się wszystko na J. Kaczyńskim. Z taką wściekłością i zajadłością pewne grupy uderzają że zastanawiam się co za tym się kryje. Obawa przed rozliczeniami z ostatnich 20 lat. Jeśli tak i rzeczywiście Kaczyński to zrobi to głosował bym na niego rękami i nogami, byle by wygrał i takiemu Wałęsie odebrał np. zakłady makaronów, lub innym złodziejom co ni stąd ni zowąd nagle stali się właścicielami zakładów pracy. Każdego właściciela byłego i obecnego bym rozliczył skąd miał kasę i w jaki sposób wszedł w posiadanie danego zakładu.
    Bo budowanie klasy kapitalistycznej nie powinno opierać się na dzikim kapitalizmie a na umiejętnym stopniowaniu tak aby społeczeństwo zbytnio nie odczuło zmian.
    A tak wyrzuca się na Kaczyńskiego zawartość nocnika jakby to on był winny obecnej sytuacji w państwie a więc ogromnego zadłużenia państwa wobec banków zagranicznych, zadłużenia wewnętrznego, spadku zysków z gospodarki, niskim stanem obrony militarnej kraju, braków paliwa dla wozów policyjnych.
    I wiele by można wypunktować.
    Ja czuję jedno że to strach wielu bogatych, przed rozliczeniem i utratą majątków i nie tylko. Bo za obecna sytuacją i przeciw Kaczyńskiemu nie są ludzie średnio zamożni ani biedni ci co żyją i dorabiają się z pracy rąk. Będąc pracownikami najemnymi.

  • 2011-04-17 13:09 | otu

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    widzisz dziadziu 2, to nie o to chodzi co piszesz, chodzi o to jaka bedzie Polska, gdy Jaroslaw Kaczynski wraz ze swoimi pretorianami dorwie sie do wladzy. Przedsmak tego obywatele mieli w trakcie tych bodajze dwu-letnich "rzadow" obu braci. I tego jak widac nie chca... A jezeli mniemasz, ze jak JK wraz z PiSem dojdzie do wladzy to od razu wszystkim obywatelom sie poprawi sytuacja ekonomiczna to moge zapewnic, mylisz sie to to bardzo... Gdyby poprawa sytuacji byla tak prosta jak to "komunikuje" nam JK, to zastanow sie DLACZEGO nie robi tego obecny rzad.
  • 2011-04-17 13:14 | x_x

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    ...a może dziadek2 jest nasłany...i kolejne posty o tym jakich niefajnych wyborców ma PiS.
    ludźmi tak łatwo manipulować jak dziećmi na stoisku z zabawkami w supermarkecie.
  • 2011-04-17 14:03 | babcia 3

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Drogi dziadku 2.
    Naprawde myslisz, ze jak dojdzie do wladzy PIS, to nastanie ogolna spoleczna spawiedliwosc, spadnie bezrobocie, policja bedzie miala znowu paliwo, wojsko ze stali a nie z papieru, itd.?
    Sam chcialbym tych cudow ale nie jestem tak naiwny.
    Patrzac na ta nasza polska mentalnosc i ten cholerny pilkarski patriotyzm, ktory jest mocno zakorzeniony w naszych glowach, nie wierze zeby w tym kraju cos sie na lepsze zmienilo.
    Kto wie, moze kiedys to sie zmieni...
    Pozdrowienia
  • 2011-04-17 14:34 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Polecam: http://host26.pl/2010/12/11/kim-sa-kaczynscy-fakty-mity/
    Trochę inne spojrzenie na tą patologiczną rodzinkę :)
  • 2011-04-17 14:36 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dieduszka, podobnie jak Sadownik Tysiąclecia, to dyżurny pisior na tym forum :)
  • 2011-04-17 14:37 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    x_x:
    Tak sam jestem zdziwiony jak można ludźmi łatwo manipulować i jak łatwo przychodzi ciągle tym samym rodakom utrzymać się w polityce. I rzeczywiście momentami tak się czuję jak zabawka nie tylko na stoisku ale na podwórku w piaskownicy zapomniany przez dziecko.
    Nasłać to pomyłka jestem bez partyjny a PiS-u nie stać ich na mnie za drogo bym sobie liczył.
    Jestem normalnym obywatelem jeszcze na razie zrównoważonym psychicznie i intelektualnie że zdają sobie sprawę z tego że nie jest to możliwe.
    Zwłaszcza w naszym kraju wprowadzenie pozytywnych zmian jakich by nie było.
    A w czarodziejskie różki nie wierzę, i ile razy mam pisać to przyznaję z mściwości chcę aby Kaczyński wygrał wybory. Jakby nagle powstała jakakolwiek partia polityczna powstała i miała w programie rozliczenie ostatnich 20 lat i wiedział bym że nawet doszło by do ludobójstwa czyli wymordowania tych co oszukali, okradli, sprzedali naród i kraj nasz.
    To głosował bym nogami i nogami.
    Choć jestem gotowy zmienić zdanie, podajcie mi opcję polityczną alternatywną taką że po oddaniu głosu nie będę żałował. A zagłosuję na nich i będę głosił za darmo aby na tę opcję oddali rodacy głos.
    A na razie zostaję przy swoim i dla mnie jest obojętne co będzie potem robił Kaczyński i jego elita może wieszać nawet na lampie i budować obozy koncentracyjne takie jak budowali na naszych polskich ziemiach Niemcy Faszystowskie.
    Jak na razie każda opcja polityczna jaka rządziła nic dobrego mi nie przyniosła, a to że innym coś dała to tyle mnie obchodzi co zeszłoroczny śnieg.
    I wciskanie kitu jakie ma miejsce w mediach że przy bogatych każdy się naje do syta, że bogaty pomoże itp. to bajeczki dla dzieci i chorych psychicznie.
    Dam przykład wprowadzenie umowy o pracę i umowy zlecenie, oraz kursy w PUP jak rozmawiać z pracodawcą kandydując do pracy.
    Nie wiadomo jak to powiedzieć abyście zrozumieli, pracobiorca nic niema do powiedzenia, zero negocjacji, mało tego pracodawca każe ci ściągnąć gacie to ściągasz bo inaczej pracy nie dostaniesz a i to ci pracy nie gwarantuje.
    A do kogo pójdziesz się poskarżyć nawet pan bóg ci nie pomoże.
    Czy wiecie że obecne rządy doprowadziły do tego że tylko niepełnosprawni mają zagwarantowane minimalne wynagrodzenie 1386zł brutto, a reszta która nie posiada niepełnosprawności pracuje o wiele poniżej minimalnego wynagrodzenia a ceny rosną nie tylko żywności ale wszelkie podstawowe opłaty. I wy uważacie że rządy Donalda Tuska w raz z PO są lepsze od rządów Jarosława Kaczyńskiego. Podajecie dwa lata rządów braci Kaczyńskich a co zrobiło PO z Tuskiem na czele mając do dyspozycji 4 (cztery) lata. Ustawy które obecnie zostały wprowadzone jeszcze bardziej kraj naród w biedę wpędziło i wpędza na dodatek zero zmian w wydziale sprawiedliwości dzięki czemu Polska jest rajem dla wszelkiej odmiany bandytów oraz powszechnego łamania prawa bez żadnych ponoszenia konsekwencji.
    To ja dziękuję za taką politykę, wolę już politykę Kaczyńskiego i PiS-u.
    Przynajmniej jest jakaś nadzieja czego PO nawet nie dawało.
  • 2011-04-17 14:46 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Nie wińmy Dieduszki za to pisze, bo on pisze tylko to co mu każą w centrali :)

  • 2011-04-17 14:50 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Co najzabawniejsze, ale Kurdupel próbował wychwalać Gierka na wiecu w Radomiu, mieście gdzie w 1976 roku w zemście za "zajścia czerwcowe" Edi organiował tzw. ścieżki zdrowia z udziałem ZOMO i jak ich nazywali "warchołów" z klasy robotniczej. Czy ten kurdupel to Wielki Strateg czy zwykły idiota?
  • 2011-04-17 14:56 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Najlepszy numer z Kaczołapem to był na przesłuchaniu 15 grudnia 1981. Przesłuchujący go ocenił jako typ samotnika, bez przyjaciół (nawet kobiet!), mola książkowego, fleję (brudna pognieciona koszula). Jeden fragment z tej rozmowy był wręcz pocieszny: Kaczołap sie zdenerwował, gdy przesłuchujący nawał jego brata ("spieprzaj dziadu") bardziej groźnym działaczem podziemia - paradne, że dzisiaj taki osobnik jest uznawany za kandydata na fotel premiera 40-to milionowego kraju :)

  • 2011-04-17 15:13 | Zgierski48

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Zaczynam rozumieć wkurzonego "dziadka" !!!
    To co ostatnio napisał jest wyznaniem strasznym, ale... kto doprowadza ludzi do takiego stanu ???
    Tzw. polytycy powinni uznać tę wypowiedź za ostatni sygnał ostrzegawczy, żarty sie kończą - ludzie mają już dość, poprą nawet "polityka o oszczędnej gestykulacji pingwina", który tak naprawdę jest ich pierwszym wrogiem, bo wprowadza ferment - z nadzieją osiągnięcia korzyści. Człowiek nikczemnej postury i niskie są jego pobudki!
    Dziwi mnie tylko jedno - za tzw. "komuny" był przepis na zachowania wprowadzające niepokój społeczny...
    W dzisiejszej demokracji nie ma bata na bandytów politycznych???
  • 2011-04-17 15:17 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dziadek, nawet jednego, pełnego i rozwiniętego zdania bez wycieczek osobistych nie potrafisz już nawet napisać? Czy Wy pis-matołki macie na każdym forum swojego człowieka?
    Kaczołap i tak nie wygra nawet w takim groteskowym kraju jakim jest Wolska, paniał?
  • 2011-04-17 15:17 | babcia 3

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Pokazales teraz naprawde kim jestes:

    "przyznaję z mściwości"
    Msciwosc do niczego dobrego nie doprowadzila!

    "podajcie mi opcję polityczną alternatywną taką że po oddaniu głosu nie będę żałował"
    To jest wlasnie demokracja! Nie jestes zmuszony isc do glosowania! Mozesz w protescie
    oddac niewazny glos, aby nic nie zalowac! Inna sprawa jest, ze mamy taka klase polityczna jaka mamy - nic nie warta!

    " wieszać nawet na lampie i budować obozy koncentracyjne"
    czy ty wiesz co piszesz?!!! Tez zapewne bys mordowal wlasnymi rekami.

    "Jak na razie każda opcja polityczna jaka rządziła nic dobrego mi nie przyniosła"
    Widzisz tylko siebie na tym swiecie?
    Niedosc, ze egoista, to jescze mordowal bys innych, albo dal bys mordowac innych, aby tobie bylo dobrze.
    Co ty zrobiles dla siebie, aby wyjsc z tej twojej biedy ekonomicznej i umyslowej?

    "... jestem normalnym obywatelem jeszcze na razie zrównoważonym psychicznie ..."
    Jestes zwyklym psychopata! Miejsce dla ciebie to szpital psychiatryczny.

    Szkoda czasu, aby z toba polemizowac.
    Jestes godny pozalowania. Zycze ci szybkieo powrotu do zdrowia!
  • 2011-04-17 15:53 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Właśnie cały czas dążę do tego aby inni mnie zrozumieli że jestem jednych z przedstawicieli tych właśnie z frustrowanym obywatelem, którego te przemiany wyrolowały nie zapewniając a nawet nie dając nadzieję na bytu na podstawowym poziomie. A wręcz przeciwnie z roku na rok przez 20 lat taka perspektywa się oddala, choćby z powodu mego wieku. I jak tu być nie wkurzonym na politykę prowadzoną przez te lata i różnych opcji politycznych.
    Uważam że w normalnie rządzonym kraju przez normalnych ludzi, nie miało by prawa i miejsca do takich mych ostrych wypowiedzi. I pisania że by się nawet na Hitlera czy Stalina głosowało.
    Ja tak samo bywam z ludźmi i różnego rodzaju i statusu materialnego i wiem że na 100% wypowiedzi 80% po cichu przyznaje mi rację. Dlatego wiem że Kaczyński wygra jak wszyscy pójdziemy do urn wyborczych. A nie z tego że wróżyłem z fusów.
    Zgierski48:
    Tzw. polytycy powinni uznać tę wypowiedź za ostatni sygnał ostrzegawczy, żarty sie kończą - ludzie mają już dość, poprą nawet "polityka o oszczędnej gestykulacji pingwina", który tak naprawdę jest ich pierwszym wrogiem, bo wprowadza ferment - z nadzieją osiągnięcia korzyści.
    I tu w kurza mnie że ci politycy to nie takie bez mózgowie raczej mądrości im nie brakuje a mimo to wiedząc że nie tędy droga a mimo to taką drogą bezprawia podążają.
  • 2011-04-17 16:19 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Babciu, ten 2-dziadek to zwykły wysłannik pisiarni na to forum (buk jedyny wie na ilu innych forach wylewa te swoje pomyje) ... tego typu trollowanie to nic nowego. Gostek nie ma nic do powiedzenia, jeno jest dobry w biciu guvna kijem, a Wy naiwni się na to łapiecie :)
  • 2011-04-17 16:24 | babcia 3

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Masz racje!
    Dalem sie nabrac :-).
  • 2011-04-17 16:26 | Zgierski48

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    "Jak by nagle powstała jakakolwiek partia polityczna i miała w programie rozliczenie ostatnich 20 lat... ... ... to głosował bym rękoma i nogami."

    To może w tym jest wyjście, aby wkurzeni obywatele sami założyli Partię Szaraków ???
    Problem w tym, że nie potrafimy sami się zorganizować bez kłótni, dodatkowo tzw. elyty nie byłyby zachwycone koniecznością odsunięcia się od "żłobu". Przypomnijmy sobie doświadczenie "Samoobrony" - jakie były komentarze, że prostactwo w gumiakach pcha się na salony, jak wyśmiewano brak matur i salonowej ogłady. Polskie piekiełko to nie jest wymysł. Ale... Partia Szaraków... to nawet nieźle brzmi.
  • 2011-04-17 17:09 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Babciu 3:
    W Polsce nie ma demokracji i wybij sobie to z głowy nie wiesz co piszesz.
    W Polsce jest Dyktatura kapitalistyczna, spróbuj to powiedzieć pracodawcy albo urzędnikowi, a nie daj borze sędziemu w sądzie.
    Ja wychodzę z założenia że jeśli ktoś po dobroci nie potrafi rozróżnić co to jest dobro a co zło to, mu kijem przez tyłek do rozumu należy przemówić, a takich co i to nie pomaga to wyeliminować z społeczeństwa, nie mam tu namyśli chorych psychicznie. Tylko tych recydywistów, a jak was przeraża perspektywa obozów koncentracyjnych to sami załóżcie sobie partię i sami się zmięcie. Patrzcie co wy robicie, myślicie że jak wybory wygra PO z Tuskiem na czele będzie lepiej. A może właśnie to będzie przyczyną wojny domowej, bo was nawet zbiorowe popełnianie samobójstw nie jest wstanie ruszyć. A mi próbujecie bzdety wciskać, życie mnie nauczyło dostaniesz w twarz to należy oddać z nawiązką, dodatkowo połamać mu gnaty, tak aby ten co cię uderzył i widzowie następnym razem dobrze się zastanowili nim podniosą na ciebie rękę. Gdyby nie strach przed konsekwencjami to ludzie na ulicy postępowali by tak jak politycy czując się bezkarnymi.
    I proszę nie pisać mi tu o bez stresowym wychowaniu bo tego nie kupuję.
    Już zacieram ręce jak wam się w tyłkach gotuje z strachu.
  • 2011-04-17 17:30 | mag

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dziadek się zaciął jak św.p. płyta winylowa. Nie rozumiem tego całego szumu wokól "nawracania" dziadka. Jest jaki jest i taki umrze. Teraz przeżywa swoje 5 minut, a komentatorzy robią mu benefiks
  • 2011-04-17 18:32 | dastex3

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Socjolog?? z czasow komuny to jak wyrobnik pzpr...nie wierze tym "autorytetom"
  • 2011-04-17 19:19 | ivo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Nie zaryzykował bym aż tak moznej tezy, że celem J.K było bratobójstwo. Jednak, faktem jest, że jeśli Ś+P Prezydent zadecydował o konkurencyjnych uroczystościach w Katyniu, to raczej nie była to jego autonomiczna decyzja, a "sugestia" brata. I domyslam się, że J.K. może mieć monstrualne, nieświadome (w sensie psychoanalitycznym) poczucie winy, które jest nie do zniesienia, i od którego chce się za wszelką cenę uwolnić. Człowiek ma wtedy dwie możliwości albo dąży nieświadomie do samoukarania, podejmując ryzykowne działania, wpadając w ostrą depresję, do samobójczego ataku włącznie, Albo starać się za wszelką cenę nie dopuścić do świadomości owej winy i szukać jej na zewnątrz, w najbardziej obłędny choćby sposób, a zgadzamy się tu chyba prawie wszyscy poza oryginalnym (i pewnie z tego dumnym) chojrakiem @dziadkiem, że owo szukanie winy na zewnątrz dawno przekroczyło już granice obłędu. Można się było tego, zresztą, spodziewać, natura J.K zawsze była raczej paranoidalna niż depresyjna, więc jest to jego mechanizm obronny "pierwszego rzutu", można było być prawie pewnym, że w tak dramatycznej sytuacji wpadnie raczej w paranoiczny obłęd, niż obezwładniającą depresję.
  • 2011-04-17 19:28 | ivo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    ad. 2011-04-17 10:57 | ZBanasiak
    "Jak to niejaki Lenin powiadał: "uczyć się, uczyć - jeszcze raz się uczyć""
    Nie był w tym zanadto oryginalny, jestem prawie pewien, że powtórzył to po kimś mądrzejszym od siebie :>>
  • 2011-04-17 21:05 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Pierwsze zawsze tak jest na całym świecie że ten kto ma rację to głupcy go fekaliami obleją, a najśmieszniejsze jest to że ci co z tego maja korzyść z tyłu stoją.
    Po drugie ten temat rozrósł się jak tego oczekiwałem i planowałem ponad 100 wypowiedzi. Jednak da się sterować tłumem wystarczy podłapać temat i odpowiedni go prowadzić. I widać polak to urodzony polityk jego nie interesują rozwiązania konkrety ale ogólne bzdety byle się wypowiedzieć. Pokazać się że jest się mądrzejszym a głupich popleczników nigdy nie braknie.
    Po trzecie mnie nie dziwi wasza taka agresywna postawa nie tylko wobec mnie. Bo jak człowiek czyje że może coś stracić lub ponieść karę to gotowy nie tylko krzyczeć lecz opluć lub zabić, byle by sobie zapewnić bezpieczeństwo. I tak wy postępujecie jak byście mieli co do stracenia bo ja nic nie mam i mnie jest obojętne co będzie (oczywiście przy obecnym stanie politycznym w kraju). Nikt w tych ponad 100 odpowiedziach nie zareagował na propozycję "a może tak my sami założymy partię polityczną", a padły tu dwa czy trzy takie zdania. Każdy tylko pyskował, obrażał, brakowało tylko gróźb.
    Jednym słowem nie wszyscy ale większość przedstawiła tu się i udowodniła że są typowymi rodakami z typowymi negatywnymi narodowymi polskimi przywarami.
    I co nie miałem racji że prof. Edmund Wnuk-Lipiński, naukowiec człowiek wysoce wykształcony bzdety wręcz głupoty mówi. Kto z kim miałby rozmawiać Tusk z Kaczyńskim czy Tusk z elektoratem Kaczyńskiego czy odwrotnie. Jest za głęboki podział i nie tylko polityczny ale ekonomiczny. I chcę tu zauważyć ze podział na obóz PO i PiS to podział ekonomiczny, im wyższy status czyli dochody tym taki obywatel jest bliższy PO im niższy status tym bliższy PiS-owi.
    I tak ci co są za PO nie próbujcie przekonywać przeciwników że za PO będzie lepiej bo po pierwsze PO miało 4 lata na poprawę tego co niby popsuł PiS. Zamiast tego to walka, pyskówka i fekalia. Takie przekonywanie to tak samo jak pracodawcy usilnie próbują tłumaczyć że pracobiorcy mogą negocjować warunki przyjęcia do pracy, owszem może na 100% pracobiorców 0,1% może a reszta to musi inaczej jest bez pracy.
    I po czwarte to tak naprawdę to ja leję i nie idę głosować bo na kogo, tak się grupa polityków przyssała do immunitetów poselskich że tylko pozwalają między sobą na wymianę kolesi. A kto nowy świeży to siła złego na jednego.
    Ja już widzę jak się będziecie tłuc na wzajem a ja będę sobie siedział w domku i w internecie oglądał jak wyborcy PO tłuką się na ulicy z wyborcami PiS. Szkoda mi tylko mego kraju że bóg ukarał nas takimi trollami.
  • 2011-04-17 22:03 | mag

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Ludzie kochani, odpieprzcie się od Żoliborza, pieknej dzielicy Warszawy, gdzie żyło i zyje nadal mnóstwo fantastycznych ludzi oraz zwykłych (jak wszędzie i zawsze). Nie chcę, by mnie Żoliborzankę z urodzenia i zamieszkania kojarzyć z Kaczorem. Co jam winna?
  • 2011-04-17 22:56 | Klopfer

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Okay!
    No dobra, popisaliście, poodpowiadaliście temu dziadkowi2, było miło i wesoło, ale żarty się skończyły!
    Kto od tego momentu, choć raz jeszcze zareaguje na jego "twórczość",
    "TEN DOSTANIE W RYJ!!!"*)
    _____________________________________________________
    *) fragment skeczu "Ucz się Jasiu" z kabaretu Dudek.
  • 2011-04-18 00:13 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    A jak się komuś nie spodoba, to podrzucę mu świnię, hahaha.
  • 2011-04-18 00:17 | Jasio

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Mo... mogę???
  • 2011-04-18 01:35 | kade

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Tak, wiemy.
    Tylko tytuly Kaczynskich uzyskane w prl sa czyste "moralnie" i czynia profesorow z doktorow;)
    A kto przypomni o czym blizniacy pisali prace doktorskie ten bluzni przeciw swietosci;)
  • 2011-04-18 08:15 | ivo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Przyłączam się do apelu. Zwróćmy uwagę, że prawdziwa przedwojenna "inteligencja żoliborska" to były specyficzne środowiska, ludzie dość jak na swoje nowocześni, można by rzec "postępowi", gdyby tego słowa nie zohydziła propaganda PRL, raczej lewicowa, głosowało się tam raczej na PPS niż na endecję, wybodowano CIWF (dziś AWF) Instytyt wychowania fizycznego ba którym, o zgrozo!, studiowały także kobiety. Stara, południowa Warszawa nazywała go SIF, i ogólnie odnosiła się do Żoliborza nieufnie, nie zapominajmy, że Żoliborz został w 20-leciu zbudowany od podstaw, za zaborcy, były tam łąki i pola, zasiedlali go ludzie w pewien sposób ideowi, zrzeszeni w spółdzielniach z których jedna miała nazwę "Szklane Domy", jeden Szklany Dom, pięknej zresztą i bardzo na owe czasy architektury pozostał do dziś w alei Mickiewicza. Zmierzam do tego, że poglady rodziny kaczyńskich sytuują ją raczej bliżej kołtuńskiego ziemiaństwa z jakiegoś dworku 50 km od stacji kolejowej, albo z jakiegoś endeckiego domy, a nie z nowoczesnego Żoliborza.
  • 2011-04-18 08:22 | ivo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Spieszę się i walę błędy. Chodziło mi o "bardzo nowoczesną, jak na owe czasy, architekturę, czsem jest "ba" zamiast "na" (sąsiedzkie klawisze).
    Przyszło mi do głowy, że jeśli nie byłoby wojny, wypędzeń, zasiedleń, to inteligencja Żoliborska, jak sądze, czytała by raczej Politykę, niż Rzeczpospolitą, Gazety Polskiej brzydziła by się dotknąć :)))
    O "Ówarzam Rze", niewiele wiem, ale nie sądze, by poważni ludzie kupowali tygodnik który na byka już w tytule. Co musi się kryć w środku...
  • 2011-04-18 08:25 | mag

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Droga pani! Bracia Polacy nie lubią być szczęśliwi. Więc jak coś, nie daj Bóg, zaczyna wyglądać/dziać się normalnie, to koniecznie trzeba spieprzyć/rozpieprzyć.
  • 2011-04-18 08:31 | mag

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Masz 200 proc. racji. Najwyższy(!) czas zacząć stosować prawo, albo je zmodyfikowac, by wyplenić chuligaństwo i kibolstwo (w jednym) polityczne.
  • 2011-04-18 09:16 | mag

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Rewelacja! Dziadek nie ma skrupułów - "niech by Kaczyński wszystkich swoich przeciwników wykończył nawet bezprawnie. Moze to przywróci w kraju kulturę". Dziadku - w Sowietach mówiło się, że cos jest "kulturne" albo nie jest. Ruscy, po zjęciu Lwowa w 1939 r. nie znaleźli ani jednej "ubijalni wszy", więc mówili- wot Polacy, niekulturnyj narod.
    Założmy, że do władzy dojdzie twój guru i nagle okaże się, że masz zbyt wysoką emeryturę a twoje dzieciaki i wnuczaki to w ogóle jakieś podejrzane, bo mają samochody (i prawa jazdy), nie kupują w Biedronce,do kościoła chodzą w kratkę, nie słuchają radia Maryja itp. itd. I trafisz, dziadku do "więźnia" jako zły ojciec i dziadek, wróg patriotycznego ludu polskiego katolickiego (ciemnego).
  • 2011-04-18 10:46 | sjdjd

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Nie karm trolla :)
  • 2011-04-18 11:20 | Hanna

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    "Dziadku 2", uprzejmie przypominam, że mieliśmy już próbkę zdolności organizacyjnych szanownego Prezesa na stanowisku szefa rządu i wypadł słabiutko. Jego ewidentny wpływ na prezydenturę brata przyniósł dużo szkody nie tylko nam, ale również wpłynął na niskie notowania Lecha Kaczyńskiego. Ma szczęście Pan Prezes, że rozpycha się łokciami w Polsce, bo gdzie indziej od razu stałby się marginesem. I tak u nas od dawna powinno być, po jego i jego brata, słynnych ekscesach z paleniem kukły Lecha Wałęsy.
  • 2011-04-18 14:09 | rosomak

    Re: "intelektualny ugór"

    Chcę poprzeć SWIEKRĘ. Zwrócę tylko uwagę, że egzekwowanie prawa ktoś powyżej określił jako - "tworzenie przez PO państwa policyjnego".
    Mam wrażenie że nikt w Polsce, albo prawie nikt nie ma pojęcia jakim państwem policyjnym są współczesne Niemcy - w pojęciu oczywiście tego zacytowanego "filozofa" z tutejszego forum.
  • 2011-04-18 14:54 | Szechter

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Szanowne dzieci, kochani gimnazjaliści. Niedawno pisaliście egzaminy w gimnazjum, dla rozluźnienia zadam wam proste, gimnazjalne zadanie. Mamy wypowiedzi dwóch polityków, wypowiedzi dodajmy wiecowe. Obydwie wypowiedzi są cytatami, pierwszy z Sienkiewicza, drugi z Herberta. Szanowni gimnazjaliści zadanie brzmi:

    „Z dwóch wypowiedzi wiecowych polityków wskaż tę, która otwarcie nawołuje do wojny, do eliminowania przeciwnika, do przemocy:

    a) „Jeszcze jedna bitwa, jeszcze dorżniemy watahy, wygramy tę batalię!”

    b) „Zostali zdradzeni o świcie.”

    A teraz drodzy gimnazjaliści wskażcie wypowiedź, którą gadzinówki wałkują już drugi tydzień jako „nawoływanie do wojny, podpalanie polski i negację legalnych władz RP”.

    Teraz widzisz drogi gimnazjalisto, co to znaczy załganie i obłuda usłużnych cyngli.
  • 2011-04-18 16:16 | ivo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Wypowiedź Sikorskiego, potwornie chamska, i budząca mój głęboki sprzeciw, do dziś się rumienie gdy sobie przypomnię, miała tę cechę że:
    1.miała pewną logikę (ot obrzydliwie wyrażona chęć zniszczenia przeciwnika politycznego
    2. Dotyczyła partii, padło sformułowanie "dorżnąć watahy PiSu" rzecz jasna cytat przybliżoby
    Co do wypowiedzi Jarosława:
    1.Nie mają one logiki (poza polityczną), opierają się na insynuacjach, niesprawdzonych oskarżeniach, czasami mają wręcz charakter urojeń.
    2. Dotyczą najczęściej urzędników państwowych (Premier, Prezydent), odmawiając im legitymizacji, zarzucając, że nie reprezentują narodu, co jest zwykłym kłamstwem. Nie mówi się tu o PO, ale o rządzie.
    Reasumując: Sikorski jest chamem i łobuzem, ale takim ulicznycm, dosadnym, otwarcie agresywnym, Kaczyński to dużo poważniejszy mafioso, pracuje w białych rękawiczkach, wierszem mówi, ale konsekwencje jego działań mogą być nieporównywalnie poważniejsze.
  • 2011-04-18 16:21 | ivo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    No ale sorry, zapomniałem, że chcesz sobie porozmawiać z gimnazjalistami, włączyłem się choć do gimnazjum nawet nie chodziłem, bo mnie reforma nie objęła. Reprezentuję raczej ten poziom wykształcenia, w którym poparcie dla PiSu schodkowo malejąc, jest akurat najmniejsze.
  • 2011-04-18 17:57 | Zgierski48

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    ... Pytania som tendencyjne, ha-ha-ha... (wiem, że "są").
  • 2011-04-18 19:17 | Nexus

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Wypowiedź Wnuka Lipińskiego po raz kolejny przypomina faktycznie, że wolność nie jest dana raz na zawsze.

    Poziom chamstwa i nienawiści niektórych tutaj sekciarzy Kaczyńskiego też tą prostą prawdę przypomina. Trzeba iść na wybory bo jak postacie o umysłowości jak niektórzy tutaj wyżej przejmą władzę to będzie tragedia dla tego kraju. Obojętnie na którą partię w zasadzie - PO, SLD, PSL itd.

    Byle nie dopuścić ponownie sekty do władzy.
  • 2011-04-18 20:18 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dowcip w tym, że to właśnie PiSuar jest ta partią. Jej wódz nie zatrzyma się przed niczym aby znowu dojść do władzy. Jednak jego poważnym problemem jest brak SO i LPR, czyli jedynych koalicjantów jakich można sobie wyobrazić. W 2005 roku na sektę głosowało nieco powyżej 15% wyborców!
  • 2011-04-18 20:20 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Gdyby zebrać wszystkie Twoje największe "perełki" myślowe to byłby dobry materiał dla wielu kabaretów. Albo udajesz idiotę, albo nim jesteś - takiego steku bredni jak tutaj serwujesz już chyba nikt inny na tym forum nigdy nie napisze. Opanuj się!

  • 2011-04-18 20:41 | Joanna Kopytowska

    wszystkie ręce na pokład

    Wydaje mi się że znalazłoby się już dziś wiele paragrafów na antypaństwowe działanie pisu - sądownie skazać prezesa , zdelegalizować jego formację polityczną, można to już dziś zrobić w sejmie , po tem pojąć dialog ze środowiskiem pisiaków - zapytać szeregowych pisiaków o co im chodzi i uwzględniać uzasadnione i sensowne opinie ludu w bieżącym rządzeniu , to nie jest takie proste ale walka bardziej zdecydowana z patologią w tym środowisku i z tego środowiska płynącą jest pilną potrzebą chwili Chyba .. tak mi się wydaje
  • 2011-04-18 21:01 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Załóżmy że my wszyscy jesteśmy przeciw PiS-owi, powiedzmy że jesteśmy zwolennikami SLD. I co myślicie że wyborcy będą głosowali na SLD?. Nie według mej wiedzy, zaczerpniętej z rozmów z znajomymi, a nawet nieznajomymi w kolejkach. Wniosek jest jeden ludzie na przekór mediom, wypowiedziom polityków i innych mieniących się specjalistami w sprawach politycznych.
    Większość będzie głosować na PiS, po części wynika to z psychologi, co czujesz jak widzisz bite dziecko. Choćby zasłużyło na parę pasów, wiadomo stajesz w obronie dziecka i to samo jak widzisz bitego słabszego i choćby też zasłużył. I tak się dzieje z PiS-em im bardziej jest atakowany PiS i Kaczyński tym więcej ludzi staje po jego stronie. Bo ktoś tu zapomniał z e i w tych sprawach obowiązuje prawo fizyki, czy komuś się to podoba czy nie że im bardziej naciskasz tym wzrasta opór.
    I nie kraczcie że staję w obronie PO lub PiS-u nie po prostu przypominam wam podstawową prawdę i może was wściekłość opanować ale na pewne prawa nie ma sposobu.
  • 2011-04-18 21:02 | zadymausa

    Czy zauwazyliscie ,ze poswiecacie tyle czasu.....

    Dziadkowi co nijakiemu Kaczynskiemu??Jak moja babcia mowila"niby tegie glowy a po proznicy gadaja".Moze tak na temat.Co i jak aby zmienic na lepsze??Przeciez to co sie w Polsce dzieje wola o pomste do nieba.Slonecznosci .
  • 2011-04-19 00:39 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Nie wszyscy, hehe :) Podobnie jak Psychopata Tysiąclecia unikał przez lata dentysty, tak Dieduszka unikał lekcji języka polskiego. Co zadziwia, to że nawet inteligentni ludzie próbują z nim dyskutować. PiS-matołki to zakała społeczna i tak należy ich traktować, a jakiekolwiek próby dyskusji doprowadzą do znanego scenariusza - zniżysz poziom, żeby taki Dziadek coś zrozumiał i zostaniesz pokonany jego doświadczeniem :)

    Kaczołap w wielu normalnych krajach odpowiadał by już dawno z niejednego paragrafu. Jakim cudem jego "działalność" jest tolerowana w Wolsce tego nie za bardzo rozumiem ... słabość państwa od około roku jest wręcz żenująca!


  • 2011-04-19 00:42 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    A co mnie się pytacie ja już powiedziałem, nowa partia z ludzi nie znanych w dotychczasowej polityce. I nie ważne wykształcenie, ważne ich nastawienie czy idą po stanowiska dla swych prywatnych celów czy też w trosce o siebie swą rodzinę rodaków i cały kraj.
    Bo to przecież normalne działając dla dobra wszystkich działamy też dla siebie i swojej rodziny. Wiecznie na najwyższym stołku nie będziemy a urząd nie jest przekazywany w ramach spadku.
  • 2011-04-19 00:43 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Wychodzi na to, że w tym miernoto masz przewagę nad resztą dyskutantów - w czymś jednak jesteś lepszy, pis-matołku :)
  • 2011-04-19 07:03 | ivo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Polacy lubią bić dzieci i większość z nich była bita w dzieciństwie, także nie bądź pewien co do tych praw "psychologii".
    Swoją drogą, by the wayem, że tak powiem, ciekawe jak poziom agresji w polskich domach przenosi się na polską scenę polityczną,(bo jak na drogi się przekłada to widać)? Chyba mają sens te wszystkie bilbordy: "Kocham nie biję", "Kocham nie krzycze"... niech by tak 5%, 1%, promil, zawsze parę mniej zmarnowanych istnień.
  • 2011-04-19 09:26 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Bo waść jesteś tępy jak przecinak od betonu, nie wiesz waść że nie jest tak ważne jak kto pisze ale co pisze. Bo nie forma jest ważniejsza od treści lecz odwrotnie. Jakbyś pan jakąś szkołę kończył to byś pan wiedział i głupot nie pisał. I po drugie ja nawet temu kto ma odmienne zdanie od mojego nie ubliżam a pan każdemu kto choć trochę się z panem nie zgadza, zaraz jest przez pana obrzucany błotem. Na do datek w czasie jakim pan tu na forum pisze jeszcze nie przeczytałem abyś pan coś konkretnego i godnego uwagi napisał.
    Więc pędź buraku, gnój widłami przerzucać, internet nie dla takich nie wychowanych chamów.
  • 2011-04-19 10:03 | Krzysztof Chawziuk

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Proszę, aby pan Wnuk Lipiński nie nazywał mnie i 30 % popierających PIS wyznawcami. Po co te docinki i złośliwości. Nie można spokojnie? Jestem wyznawcą Kościoła Katolickiego. Jeżeli "wyznawcy PO" twierdzą, że to nie normalne być wierzącym, to już nic na to nie poradzę. Zyjcie sobie i dajcie żyć innym.
  • 2011-04-19 17:22 | Slazak

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    2+2=4. Kto uwaza innaczej klamie. Nauczmy nowe pokolenia realnego spojzenia na rzeczywistosc, a na PIS w formie terazniejszej nikt nie bedzie glosowal. Polacy powoli normalnieja (politycznie i ekonomicznie) i mam nadzieje, ze rowniez zaczynaja dostrzegac na czym polega samodzielne dbanie o dobrobyt nie jako jednostka, tylko jako system. Obojetnie jak partie sie nazywaja i jakie programy wybieraja, sa tylko dwie drogi: jedna prowadzi do dobrobytu i niezaleznosci a druga do ubostwa i niewoli. Znajac podstawy sukcesu, wybieram tych, ktorzy wedle nich chca kroczyc i krocza. Czy im sie to uda w 100%, to juz inna historia. Czytajac hasla Pisu, bardzo one mi sie podobaja. Tylko przy nastepnym kroku, odpowiedzi na pytanie "jak", czlowiekowi rece opadaja. Patrzac w twarze Giertycha, Leppera i Kaczynskiego (PIS), widze tylko polityczne cwaniactwo. Gdzie umiejetnosci? Rzemioslo, Know-kow, jakas technologia w czymkolwiek? Nie rozumiem jak mozna takim ludziom instynktywnie (o obiektywizmie juz nie pisze) z wlasnej woli oddac swoj glos?
  • 2011-04-19 19:07 | rem

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Wypowiedzi typu "zdradzeni o świcie" są wbrew pozorom o wiele groźniejsze niż "dorżnąć watahę".

    Jeśli ktoś nienawidzi np. Kaczyńskiego lub Palikota, to słowa "wypatroszyć Kaczyńskiego" czy "powiesić Palikota" usłyszane z ust polityka lub dziennikarza raczej rozładują agresję tego kogoś niż zachęcą go do morderstwa ("nie jestem sam; ten polityk/dziennikarz myśli podobnie jak ja, więc w moim imieniu będzie walczył z tym znienawidzonym Kaczyńskim/Palikotem").

    Tymczasem język, jakiego używa Kaczyński, to klasyczny przykład słownej manipulacji w celu wywołania nienawiści i agresji. Takie sformułowania, jak "polegli", "zdradzeni o świcie" czy "walczył o Polskę i może dlatego nie ma go już wśród nas", zwolennikom PiS przekazują jasny komunikat: "Lech Kaczyński został zamordowany, bo walczył o Polskę, która obecnie jest pod okupacją zdrajców". Równocześnie prezes sugeruje słuchaczom, że należą do "wybranych', którym nie trzeba tych rzeczy mówić wprost ("ja to wiem, a wy rozumiecie"). W rezultacie grupa nabiera cech sekty, która dla swojego guru gotowa jest zrobić wszystko.

    Z drugiej strony u przeciwników PiS język Kaczyńskiego również wzbudza bardzo niebezpieczne emocje, a mianowicie – złość połączoną z bezsilnością. Gdyby powiedział wprost: "Tusk i Putin zabili mi brata", można by zaprotestować, a nawet oskarżyć go o pomówienie lub oszczerstwo, co rozładowałoby napięcie. Kaczyński jednak rzuca kłamliwe oskarżenia tak, że pozostaje bezkarny.

    W ten sposób pisowski wódz roznieca najgorsze emocje po obu stronach barykady. Ostatnio osiągnął pod tym względem poziom mistrzowski. Premierem był kiepskim, ale w skłócaniu narodu jest niezrównany. Ma na sumieniu nie tylko śmierć swojego brata. To on, nie Sikorski czy Palikot, zachęcił szaleńca do zastrzelenia działacza PiS z Łodzi.
  • 2011-04-19 19:14 | bolec

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dziadek, Ciebie sie nikt tutaj o nic nie pyta. Ty jedynie wpychasz te swoje głupoty przez nikogo nie patany. Czy to do Ciebie dociera?
  • 2011-04-19 22:27 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Bolec ty dyktować co ja mam robić to sobie możesz.
  • 2011-04-19 22:51 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Oj chłopie niedouczony, szwędasz się po tym forum jak smród po gaciach. Nie mają tam jakiegoś innego dyżurnego? Ty już swój plan na ten tydzień wyrobiłeś, chyba że Wam Paranoik Tysiąclecia podwyższył normy trolowania :)
  • 2011-04-19 23:23 | dna

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Prawie z wszystkim się zgadzam. Ale to "prawie" robi wielką róznicę.
  • 2011-04-20 00:31 | anarcho-emeryt

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Nastepny wywiad "Polityki" o Jaroslawie K powinien byc z PSYCHIATRAMI!!!
  • 2011-04-20 00:50 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Myślisz, że TKW miał tego dnia "wolne"?

  • 2011-04-20 01:47 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Bardzo interesujący komentarz, który w zasadzie rozkłada na czynniki pierwsze stan choroby pacjenta. Co jest najzabawniejsze, że tak niewielu ludzi pokusiło się o podobną analizę jego stanu psychicznego pomimo groźby, że potencjalnie mógł zostać prezydentem!

  • 2011-04-20 13:29 | Slawczan

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Z tym Hitlerem to konkretna brednia : Otóż Dziadku drogi Adolf rozpoczął wojne w 1939 roku bo musiał. W 1940 czekało go bankructwo. Już w 1938 roku podczas kryzysu monachijskiego o mało nie oszalał ze wściekłości ,gdy państwa zachodnie spełniły jego najbezczelniejsze żądania ,bo wojna była jedyną ucieczką od nieubłaganych praw ekonomii. To dlatego już w 1937 roku zdymisjonował Hjalmara Schachta ,gdyż ten będący ,,architektem" Adolfowego ,,cudu" wiedział,e trzeba zwolnic bo dalej to koniec. Ale Adolf przełamał ,,impsybilizm" i udało się - miał swoja wielką przygode WOJNĘ!
  • 2011-04-20 13:30 | Slawczan

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dziadku zanim wkroczysz na grunt Historii polecam przeczytać coś a nie powtarzać prezesie brednie...
  • 2011-04-20 13:34 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Następny wywiad Polityki, powinna być o Donaldzie Tusku, rozmowa z prokuratorem.
    Kolego królika ma wspaniałą wiadomość dla pana, właśnie podniesiono mi normę,
    jednocześnie stwierdzono że tacy jak pan są już nie uleczalnie chorzy na punkcie wielbienia PO i Donlada Tuska. Już nie długo buraku czerwony na barszcz będziesz przerobiony.
  • 2011-04-20 14:17 | Slawczan

    Czytam i czytam...

    Przeczytałem artykuł i całą dyskusje pod nim i jedna rzecz mnie przeraziła. Jak łatwo jednej silnie zmotywowanej osobie było wykoleić całą dyskusję. Odciągnąć uwagę wszystkich od głównych tez artykułu w stronę połajanek, docinków ad personam, jakichś dykteryjek historiozoficznych(pomijam ewidentne kretynizmmy wypisywane przez owego dziadka nt. Adolfa H.). I tak umknęła głowna treść artykułu czyli analiza wpływu patologicznej osobowośći wodza PiSu na jego zwolenników jak i sama diagnoza społeczeństwa w którym jest spore zapotrzebowanie na nienawiść ,agresję i dopierdolenie INNYM. Analaogiczne do zapatrywań i zapotrzebowań emocjonalnych JarKacza. On tylko wyczuł to i zaafirmował. Normalnie ludzie wstydzą sie agresji,zazdrości, nienawiści itp. prymitywnych odruchów. Ale on zdołał dzięki wydatnej pomocy KK PL nadać temu wyższy wymiar, dorobił do tego bogoojczyźnianą ideologię. I teraz ci ludzie hodujący ,,świństewka" w duszy swą frustracje i nienawiśc zwyczajnie transferują na tego INNEGO. Jakiego? Prezes poakzuje w zależności od potrzeb.
    Polecam książkę D. Osta ,,Klęska Solidarności" gdzie jest jasno pokazany typowy mechaniżm działania tzw. prawicy - frustracje powstałe w wynku kapiatlistycznego wyzysku ekonomicznego i wywołanej nim deprywacji materialnej i emocjonalnej są ,,transferowane" przez ową prawicę na abstrakcyjego wroga ,,honory" ,,,godności" , ,,naród" itp. Dzęki temu gniew wyklucznych jest kierowany nie w stronę sprawców wykluczenia lae w strone INNYCH. Analogie historyczne są oczywiste (choćby lata 1917-1933).
    czy można sie bronić przed tym? Owszem powrót do racjonalnie pojmowanego socjalnego państwa byłby jakimś wyjście ale nie wystarczającym. Wyjściem byłby KOMPETENTNY rząd, którego ministrowie na Jarkaczowe brednie mogli by odpowiedzieć namacalnymi osiągnięciami i liczbami. Przykład? Jarosłą K. w swoim teście programowym opublikowanym w ,,GW" szczyci się spadkiem bezrobocia za jego rządów tymczasem sytuacja o tyle sie polepszyła ,że bezrobotni wyjechali za granicę ,w czym nie ma żadnej jego zasługi (no chyba ,że liczy sobie za takową nieodebranie im paszportów).Tylko ,że nikt mu tego w twarz nie powie : Łżesz i kręcisz! Tylko rządzący także nic pozytwnego do powiedzenia na swój temat dlatego dyskusja za obopólną zgodą jest przeniesiona na abstrakcyjne pola. Tu nie trzeba kompetencji tylko wystarczy głośno tokowac i mocno pluć...
  • 2011-04-20 14:55 | Slawczan

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Przykładem takiego odejścia od meritum może być grudniowa zapaść kolei - w kraju o innej kulturze politycznej opozycja ujeździłaby i to zdrowo premiera za to. I choć jest on tutaj tylko ,,beneficjentem" ,,osiągnieć" WSZYSTKICH swoich poprzedników to dla normalnej opozycji takie coś byłoby nie do pogardzenia a u nas? Rytualna próba odwołania Grabarczyka po czym co? ,,Smoleńsk" , deficyt budżetowy (pomijam populistyczne zagrywki Balcerowicza) co na to opozycja? ,,smoleńsk". Dlaczego? A co PAN zrobił by ulepszyć sytuację na kolei? ...cisza i ,,smoleńsk" , czy to nie PAN obniżył podatki dla najzamożniejszych nie reformując wydatków budżetowych? ... ,,smoleńsk". czy zapewnił pan alternatywne źródła surowców energetycznych? ...,,smoleńsk" i tak dalej. Opozycja warta rządu a rząd opozycji. Cała różnica polega na tym ,że oba obozy są jak osobowości swoich przywódców :obóz ,,III RP" to generalnie ludzie przeciętni - normalni,czasem ludzie sukcesu a obóz ,,IV RP"? Wystarczy popatrzec na JarKacza - całe nieudacznictwo homo sovieticusa, obskuranckie religianctwo - wszystko to ONI a ja czekam na mannę z nieba, może byc biednie ale równo i honorowo no i JA muszę być na czele..
  • 2011-04-20 15:25 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Powiem tak mnie polityka jako taka nie interesuje, jestem przeciętny obywatel RP. Chcę mieć pracę, być dobrze traktowany w pracy, mieć gwarancję terminowych wypłat wynagrodzeń, i żyć na poziomie to znaczy aby za wynagrodzenie stać mnie było utrzymać mieszkanie, stać na płacenie za energię elektryczną, gaz, media.
    A by starczało na życie czyli żywność na cały miesiąc, na tanie ubranie, lekarstwa oraz można by było z 10% z tego wynagrodzenia miesięcznie odłożyć. Już takie opłaty jak wczasy pomijam.
    Pytam się czy to wiele w naszym XXI wieku?, czy dalej obywatel ma na koniec miesiąca żebrać aby mógł przeżyć do wypłaty, czy dalej po mimo że pracuje nie stać go na opłacanie za mieszkanie i wszystkie inne podstawowe opłaty. Czy dalej ma się zastanawiać i wybierać albo życie albo opłaty.
    Więc jak widzę jak grupki kolesi mieniących się politykami walczy o stołki i ile kto weźmie. Jak przy tym zachowują się jak chamy przy gnoju i nim się obrzucają, to człowieka przeciętnego obywatela szlag trafia.
    Bo przeciętnemu obywatelowi jest obojętne czy dany kandydat czy kandydaci są fotogeniczni, czy dobrze gramatycznie się wypowiadają albo jakie szkoły pokończyli. Dla przeciętnego obywatela liczy się rzetelność danego kandydata. Dlaczego?, bo taki kandydat wybrany na prezydenta czy do sejmu a potem na premiera, ma świecić przykładem ba i jest przykładem dla reszty narodu.
    A tu człek czyta czy słucha jednego z drugim to aż włosy dęba stają, i wstyd przed całym światem że ja polak mam takich prezydentów i parlamentarzystów.
    Więc jak ja zwykły obywatel mogę pisać mówić i myśleć o tych ludziach a na dodatek wchodzę sobie na takie forum jak Polityka i co czytam i szlak człeka trafia, bo oprócz takich polityków widzę są i tacy co w polityce się nie liczą nie mają nic do powiedzenia a plują jadem aż wstyd przy tym chamsko się zachowując aby nie być goło słownym to Kolega królika.
    Pluje jadem, chamstwem od niego jedzie, i nikt gościa nie stopuje.
    Więc postanowiłem sobie być po drugiej stronie i tak samo zachowywać się w stosunku do tych co tak plują zamiast konstruktywnie spokojnie dyskutować.
    Bo sami w swych wypowiedziach nie jedno krotnie zaznaczaliście że faktyczne i zgodnie z prawdą to winne są obydwie strony ba i wszystkie które miały wpływ polityczny na kraj w ostatnich dwudziestu latach.
    Więc nie rozumiem tych co tak plują w stronę PiS-u zapominając i PO co ludzie z pod tej partii dla kraju zrobiły.
    I właśnie wypowiedzi prof. Edmund Wnuk-Lipińskiego w tym artykule Grzegorza Rzeczkowskiego, jest namacalnym dowodem manipulacji społeczeństwem. Przecież wiadomo że Donald Tusk z nikim nie będzie rozmawiał on pragnie tego samego co chcieli bracia Kaczyńscy. Władzy absolutnej, żaden z PiS i z PO władzą nie chcieli i nie chcą się dzielić.
    Tusk jest za tym aby oddzielić grubą krechą wszytko co do tej pory było włącznie wszystko to co było w ostatnich 20 latach. A Kaczyńscy chcą rozliczenia nie tyle z czasów komuny lecz z ostatnich 20 lat.
    Więc jest to normalne że kto uczciwie się dorabiał śpi spokojnie lecz ten co kradł nie może spać. Przykład, przecież nie od dziś wiadomo że spółki węglowe działają jak mafia węglowa, a w tym znalazła się pani Labuda i co?.
    Była na wierzchołku elity rządzącej i wiedziała że jak wyda to zginie jak nie wyda też zginie, wiec popełniła samobójstwo. Został przyciśnięta do muru i zostało jej jedno wyjście. A ze to nie mój chory wymysł to ilu koronnych świadków zginęło z nie wyjaśnionych przyczyn?.
    A wy obywatele naszego kraju jeszcze poprzez swą postawę pomagacie się takim utrzymać przy władzy. Wychodząc z założenia że im większy syf tym lepiej.
    Piszę wam tłumokom że żadna z obecnych partii w której są starzy politycy nie wyprowadzi nasz kraj do normalności w wręcz przeciwnie jeszcze nas bardziej pogrąży w biedzie z nędzą.
    Nie trafia to do was i dalej mielicie przez młynek zepsute mięcho.
  • 2011-04-20 18:17 | rem

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    dziadku2, a od kiedy to Kaczyński walczy o poprawę bytu biednych, uczciwie pracujących ludzi? Chyba że masz na myśli pseudorolników z KRUS, 35-letnich emerytów mundurowych, urzędników zatrudnionych na fikcyjnych etatach i innych pasożytów. Ich zawsze bronił jak niepodległości.

    Przed wyborami w 2005 roku bracia Kaczyńscy wprawdzie mówili o wyzysku i nierównościach, co wymagało wówczas pewnej odwagi (neoliberalizm "wypada" krytykować dopiero od kryzysu w 2008), ale później na ministra finansów powołali Gilowską, która jest wprawdzie bardziej neoliberalna od samego Balcerowicza, ale za to pokłóciła się z Tuskiem, więc była OK. W rezultacie rząd PiS obniżył podatki najbogatszym, w wyniku czego dziś trzeba podnosić VAT (wielu ekonomistów od razu to przewidywało), na czym tracą głównie biedni. Zrobił też wielki prezent oligarchom, znosząc całkowicie podatek spadkowy. Na coś takiego nie zdobyli się nawet Reagan i Thatcher, ponieważ wiedzieli, że w ciągu kilku pokoleń rozwarstwienie społeczne w ich krajach osiągnęłoby poziom latynoamerykański.

    Kaczyński gospodarką nie będzie się zajmował, bo nie czuje tego tematu. Nie wie, co to jest ciężka praca, całe życie żył wygodnie na koszt podatnika (Tusk przynajmniej malował kominy). O stosunku katoprawicowych "elit" do problemów życia codziennego Polaków najlepiej świadczy tekst Tomasza Sakiewicza:

    "Dla elektoratu, który popiera Prawo i Sprawiedliwość, to, co dzieje się wokół katastrofy, jest ważniejsze niż cena chleba. Tym właśnie różni się prawdziwa elita od elity salonowej, mainstreamowej czy jak ją tam TVN zwał. Tym też różniła się elita od reszty w II RP, Polsce rozbiorowej, a także w I RP. Elita je chleb tak jak inni, ale od chleba ceni bardziej wolność, godność i honor".
    http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/276649,dlaczego-pis-wygra-wybory

    Nie marudź więc, dziadku2, że brakuje Ci kasy. Ciesz się tym, co dzieje się wokół katastrofy. Jak wygra Jarosław, będziesz miał tej "strawy duchowej" jeszcze więcej. A jak nowa władza zamknie Tuska, poczujesz "wolność, godność i honor", i przestaniesz myśleć o tak nieistotnych drobnostkach, jak cena chleba.
  • 2011-04-20 18:35 | ewkas

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    "dziadku, drogi dziadku nie chcemy jeszcze spać",

    więc nie przynudzaj i nie pisz tego, co Ci ślina na język przyniesie.
    Pani Labuda żyje i właśnie dziś przedstawiła 12 schematów zachowań normalnych psychicznie ludzi wobec zachowań paranoicznego warchoła, zwanego przez niektórych politykiem, a nawet genialnym strategiem.
    Tego właśnie, który tak pokierował swoim bratem, że jego rocznicę śmierci, a także pogrzebu /co kto lubi?/obchodziliśmy kilka dni temu.
  • 2011-04-21 01:06 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Oglądałem dzisiaj krótkie streszczenie z jego wystąpienia (bardziej adekwatne wydaje się być nazwa wynurzeń chorego paranoika) i dochodzę do wniosku, że jego stan się pogarsza z tygodnia na tydzień. Jeśli tak dalej pójdzie, to jest bardzo prawdopodobne, że nie wytrzyma ciężaru dręczących go wyrzutów sumienia i będzie przymusowo hospitalizowany jeszcze przed wyborami. Jak myślisz, ilu ludziom w Wolsce będzie go szkoda?
  • 2011-04-21 01:58 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    rem,
    Od kiedy to ja stwierdzam że PiS z Kaczyńskim na czele będzie martwił się o biednych, nigdzie PiS jak dorwie się do władzy będzie chciał pozbawić wielu dochodowego koryta. Bo już dla nich wolnych korytek brak i oto się boi reszta z PO na czele.
    Ten wątek powinno ogłosić się najdłuższym wątkiem bzdetów w Polityce.
    A ja i tak będę głosował na PiS choćby żeby zobaczyć jak liderzy PO i inni z innych opcji politycznych po karku dostają.
    A tak to Polska ma szczęście że taki dziadek 2 nie jest ani premierem ani prezydentem. Bo jak Hitler albo Stalin naród Polski bym za ryj złapał i nie puścił do puki by się dyscypliny i szacunku nie nauczyli do swoich rodaków i urzędów. Wyplenił bym tę wolność szlachecką nawet gdyby to miało kosztować utratę połowy narodu. Wtedy naród polski stał by się silnym, mądrym narodem a kraj potęgą środkowo europejską.
    Bo obecnie to w kraju zgnilizną jedzie a połowa narodu myślami jeszcze żyje polską szlachecką. Pijaństwo, chamstwo, opluwanie na wzajem siebie, zero poczucia patryjotyzmu, i taki polak (rodak) patrzy kogo by tu zniżyć do parteru, komu dokopać, kogo zniszczyć itp. lecz żaden nie ma odwagi przyznać że to jest racja i ze czas na zmiany nas samych a dopiero wymagać od innych. Więc mnie nie dziwi że kto tylko zasiada na tronie polskim olewa kraj i jego obywateli.
  • 2011-04-21 03:50 | karul

    Jako stary przeciwnik

    solidaruchow, ich demagogii, obludy i klamstw, zacieram rece widzac jak to ledwie dwadziescia lat pozniej ci specjalisci od "moralnosci" w polityce wycinaja sie nawzajem. Czarni bolszewicy przeciw ministrantom, ministranci jakby pogubieni, a w tle chichocza prawdziwi wladcy tej operetki - agenci Watykanu.

    Jak mowil pewien mechanik samochodowy z Wroclawia - czemus biedny - bos glupi, a czemus glupi - bos biedny. Mowil tak, niechcacy, o solidarnosciowych matolach, ktorzy sobie temi recami operetke wywalczyli.

    Jak pamietam, profesor byl tez po stronie owych "robotnikow", wiec czemu taki zaskoczony?
  • 2011-04-21 12:35 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Czemu bo to głupi profesor dał się ja przykro powiedzieć ale połowa narodu dął się wyrolować, razem z komuchami jak to z komuchami.
    To proste tak jak kolesie z solidarności dostali po korytku tak i kolesie z PZPR a reszta czołowych działaczy dostała ochłapy żeby nie podskakiwali.
    Przecież dlaczego po podziale jeszcze ci WSI walczyli o resztki z pańskiego stołu sięgając nie często za bezprawne środki. Aby tylko coś dla siebie skubnąć bo ubecy i działacze PZPR o nich zapomnieli.
    tam na górze to walka między swoimi a koś z zewnątrz nie ma szans bo go wszyscy zjedzą.
  • 2011-04-21 12:36 | dziadek 2

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Oni dobrze pilnują aby nie postała nowa partia w której sami nie są lub nie mogą kontrolować.
  • 2011-04-21 17:22 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Masz na myśli tych z "Telegrafu" ... to był wredny przekręt!
  • 2011-04-22 17:01 | Sławomir Osiński

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    A co zrobiłeś,żeby Cię na to wszystko było stać ?
    Ile klas skończyłeś?
    Ile Masz lat składkowych w ZUSie?
    W jakim kierunku się kształciłeś?
    Czy masz jakieś skończone kursy?

    Odpowiedz proszę ,żebym mógł zrozumieć Twoją" argumentację".
    Jak narazie ,widzę, że liczysz na to ,że jak Jarosław będzie Premierem .to Ci" DA ".

  • 2011-04-22 17:51 | smb

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Rewolucje francuska wszczal glodujacy narod. Robespierre i Danton zgineli na szafocie (najpierw D. na zlecenie Robespierra, sam ok 3 miesiace pozniej)Niedawno czytalam "Smierc Dantona" wg G. Büchnera. Rewolucja francuska byla okresem terroru, mordow i rozlewu krwi...Nareszcie mamy w Europie mozliwosc kszaltowania demokratycznych spoleczenstw, ale za pomoca nieudacznych politykow i mediwo, ale wykszalconych,tolerancyjnych, rozsadnych obywateli. By ten poziom osiagnac uplynie jescze duzo wody (a nie krwi) nad Wisla. Czytajac aktualne tematy prac maturalnych w glowie mi sie nie miesci, jak mozna mlodych ludzi z tak nierealnymi i zasciankowy z lamusa pochadzacymi problemami oglupiac. Niech nie dziwi nikogo, ze wybierani sa potemi tzw. politycy typu Kaczynski, Rokity itd.Poziom niektorych wypowiedzi na tym forum, przedstawia elite intelektualna z czasow komuny. Pozdrawiam z Europy
  • 2011-04-22 21:30 | adi

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Cyt
    Kaczyński jest podstawową racją konieczna i dostateczną, dla której wiadomo kto powinien wygrać wybory. Kaczyński jest dla Zobsesjonowanych ostoją i opoką. Dzięki jego istnieniu nie muszą zastanawiać się nad światem, sobą (co jest jak wiadomo bardzo skomplikowane) ani zadawać w żadnej sprawie trudnych pytań. Wiadomo - Kaczyński.
    Gdyby nie istniał musieliby go wymyślić. No właśnie, właśnie.... czy oni go jednak aby nie wymyślili?""
  • 2011-04-22 23:06 | abmiros

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Panie Profesorze. Obok tego, co Pan pisze o Kaczynskim, moze bardzo uzyteczne spolecznie byloby zaproponowanie na uzytek jezyka polskiego takiego okreslenia, ktore oznaczaloby czlowieka lubiacego dyskutowac z blahych powodow i zalewajace przeciwnika morzem slow podanych z nadmiarem emocji.

    PIENIACZ DYSKUSYJNY, analogicznie do pieniacz sadowy?
  • 2011-04-22 23:26 | abmiros

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dziadek 2 to pieniacz dyskusyjny. Moze w tym co on pisze sa mysli warte rozwazenia, kto ma jednak czas, aby wydobyc je z tego morza slow pelnych emocji?
  • 2011-04-23 03:19 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Dieduszka wie czego chce: Chcę mieć pracę, być dobrze traktowany w pracy, mieć gwarancję terminowych wypłat wynagrodzeń, i żyć na poziomie to znaczy aby za wynagrodzenie stać mnie było utrzymać mieszkanie, stać na płacenie za energię elektryczną, gaz, media.

    Jednak z pewnością nie rozumie, że do tego trzeba mieć kwalifikacje aktualnie potrzebne na rynku. On jest jedynie dobry w biciu guvna kijem :)

  • 2011-04-23 07:50 | Lewy Prosty

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Obie partie potrzebują siebie jak kania ddżu. Obie prezentuja podobną mentalnosć polityczną, czego dowodem jest fakt, że najbardziej sztandarowe ustawy IVRP PiS uchwalił wspólnie z PO. Ustawy o CBA, ustawa lustracyjna, ustawa o likwidacji WSI to wynik wspólnego głosowania obu partii. Na przełomie rządów PiS i PO obie partie wspólnie zrujnowały budżet państwa nieodpowiedzialnie wprowadzając obniżkę podatków i skladki ZUS, głównie dla najbogatszych. Sojusz warcholstwa z kołtuństwem jest bardzo niebezpieczny dla przyszłosci Polski czego dowodzi historia I-szej RP.
  • 2011-04-23 17:33 | Danka

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    PO gra na globalizm europejski , PiS gra na globalizm neokonserwatystów amerykańskich. To jest stary podział opcji dla małych wasalnych krajów europejskich.
    Wstrętny jest ten dodatkowy wtręt antysłowiański u Jarosława Kaczyńskiego i gra na podjudzanie do wrogości wobec wschodnich sąsiadów.
    Wykorzystywanie tragedii smoleńskiej do tego celu jest szczególnie obrzydliwe.
  • 2011-04-23 22:56 | amadeusz

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Za komuny było wszystko jasne - komuna to wróg. Nastała wolność. W rozumieniu Kaczora - to nie jest wolna Polska. To jest pierwszy asumpt aby faceta odizolować od społeczeństwa za szerzenie herezji. Jeśli to nie jest wolna polska, to pytam gdzie jest ZOMO. Ono by szybko zrobiło porządek z tym ....Dziś mamy Polske bezprawia. Mozna opluwać , obrażac, szkalować. Kur4..a ręce opadaja. Tusku, weż sie chłopie za robienie porządku, bo przegrasz wybory. Czas najwyższy pogonić chołotę.....pałami!!!!
  • 2011-04-26 08:24 | Emil z Melbourne

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    No... z tym przesluchaniem, to niezly numer, nie?! Tak sie blaznil przed zadbanym przesluchujacym. Dobrze wychwyciles. W przesluchaniach bylbys dobry.
  • 2011-04-26 09:29 | Emil z Melbourne

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    ... i wyrzucic LK z Wawelu, bo byl w PiSie. Zakazac pism opublikowanych przez PiS i jego przywodcow a nauczycieli ktorzy wspomna o nich pochlebnie wyrzucic z pracy.
    Wroc z tej drogi, wierze, ze to tylko taka wycieczka myslowa ale juz Cie na tym grzezawisku nie ma.
  • 2011-04-26 09:49 | Emil z Melbourne

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    idzmy dalej - po co wybory? - jak jest powod by uzyc paly to po co jeszcze dopuszczac palowanych do glosu?! Pozamykac tych PiSowskich zamordystow. Tusku, mordo ty nasza
  • 2011-04-26 10:09 | Kolega królika

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Amadeusz
    Fuj w kwestii herezji - facet by się dość łatwo wyłgał jako niepoczytalny. Jego bardzo łatwo można pozbawić immunitetu, oskarżyć i skazać na podstawie istniejącego prawa za działalność antypaństwową. Koniunkturalizm i zwlekanie z decyzja rzeczywiście może kosztować PO dość drogo, a przy bierności inteligentniejszej części społeczeństwa to może się zakończyć jedynie tym, że osobnik z ewidentnymi zaburzeniami osobowości zostanie wybrany premierem!
  • 2011-04-27 18:55 | emigrant 1989

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    @dziadek2, skad u statecznego obywatela tego rodzaju zawzietosc i zgola
    nienawisc do rzadzacych nam obecnie?. Niestety panie Dziadek demokracja
    w Polsce tworzy sie w bolach i osiacgniecie poziomu stabilnych demokracji
    zachodu, u nas potrwa jeszcze dziesieciolecia, dzieki takim zatwardzialym
    pogladom jak panskie. Niestety majacych podobny poglad jest jeszcze sporo
    co pokazuja prognozy(PiS>30%), i prosze nie opowiadac bajek, ze nie jest
    pan adoratorem ww partii, w innym wypadku nie atakowalby pan z taka zajadloscia p.prof. Wnuk-Lipinskiego i partii rzadzacej. Wiecej obiektywizmu,
    jezeli panu jest znane tego rodzaju slowo, nieudolnosc w rzadzeniu mozna
    zarzucic wszystkim kolejnym rzadom po 1989 roku, skutkiem nieudolnej restruk-
    turyzacji kraju, stracilo miejsca pracy setkitysiecy ludzi nie otrzymujac
    niczego w zamian, /pardon, otrzymali demokracje/z czego trudno jest cos
    wrzucic do garnka. Olbrzymia ilosc spoleczenstwa opuscila kraj w poszukiwaniu
    lepszych i stabilniejszych warunkow zycia(juz w latach 80-tych),pod urzedami
    paszportowymi tworzyly sie wielotysieczne kolejki. Nikt nigdy tego nie ujal
    statystycznie, ale szacunkowo mozna przyjac, ze po 81-2010 wyemigrowalo z
    kraju minimum 10% czynnych zawodowo obywateli, to jest dramat kraju ktory
    trwa.... Od 1989 roku nieustannie trwa walka stronnictw politycznych o obiecie sterow wladzy, ale nikt nie zajmuje sie problemem zasadniczym, jak
    powstrzymac emigracje potencjalnych podatnikow do krajow EU i USA, gdzie
    bardzo chetnie przyjmuja wyksztalconych specjalistow. J.Kaczynski, nie rozni
    sie niczym od pozostalych, ktorzy brali lub biora udzial w rzadzeniu krajem,
    Duzo mowi sie o wzroscie gospodarczym, ale potencjal gospodarczy jest czesciowo lub tez calkowicie w rekach obcego kapitalu i niewygodny Kaczynski
    spowodowac moze jego odplyw, co nam pozostanie?(gryzc trawe).
    Przy calym szacunku do indywidualnych zapatrywan i sympatii, nalezy wybrac
    mniejsze zlo,i szukac nowych alternatywnych sposobow dzwigniecia ekonomicznego kraju. Pozdrawiam wszystkich zdrowo myslacych Polakow.
  • 2011-05-02 01:04 | atsamo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    To, moim zdaniem, napisał aparatczyk PiS-u. Typowa agitka. Obelgi zamiast rzeczowej argumentacji. Wstyd!
  • 2011-05-02 01:09 | atsamo

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Mam na myśli "dziadka dwójkę" oczywiście, i wstyd mi za niego.
  • 2011-05-15 05:10 | yamata

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Edmund Wnuk-Lipiński był wyjątkowo poprawny politycznie w tym wywiadzie.
    A mógł pojechać z grubej rury i przytoczyć znacznie bliższe historyczne porównania niż wypadki odległej rewolucji francuskiej czy bolszewickiej.

    Na przykład pana co latał w brunatnej koszuli i krótkich bawarskich gatkach. To przykład z za zachodniej granicy. A z za wschodniej sam przytoczę, bo jak czytałem ostatnio biografię pewnego znanego Gruzina, to trafiłem taki dziwnie znajomy opis jego stanu umysłowego:

    "Współcześnie przypuszcza się, że miał paranoidalny[36] stosunek do własnej osoby, możliwe, że był dotknięty psychopatią. Zdaniem psychiatry i psychologa Jerrolda M. Posta, oraz politologa Roberta S. Robbinsa, którzy jako pierwsi podjęli próbę wyjaśnienia zachowań ....... w tych kategoriach, żył on w urojonym świecie spisków i posiadał wszelkie cechy paranoika, np. podejrzliwość, ksobność (odnoszenie wszystkich zdarzeń do siebie), manię wielkości, wrogość, oraz myślenie urojone. Wiedząc, że jest zły i okrutny, ...... za pomocą projekcji mógł te cechy rzutować na innych, otaczających go ludzi, co pozwalało mu zachować spokój ducha."

    Trzeba być ślepym, by nie zauważyć podobieństwa. Oczywiście kogo dotyczy diagnoza pozwolę sobie nie ujawnić, sami się domyślcie... ;)
  • 2011-05-19 08:48 | demetria

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Człowiek, który pisze: "Życzę PiS-owi i J.Kaczyńskiemu wygranej w tych wyborach a potem prezydenckich i aby od razu po wyborach przeprowadził czystkę w kraju. Tak czystkę jak Stalin czy Hitler, wszystkich tych co do tej pory tak pluli w jego stronę aby ich kopnął w zadek i wgonił z kraju a część do pudła trafiła. I to tam gdzie z nich cioty by więźniowie zrobili.", nie jest partnerem do dyskusji. Jest po prostu socjopatą. Włos się jeży na głowie, kiedy się pomyśli, że takich ludzi jest jakieś 20% w społeczeństwie.