Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Spór o mord katyński

(30)
Stalin zabijał nie tylko Polaków, ale i Rosjan, milionami. Czy to było ludobójstwo? A jakiej odpowiedzi można udzielić? I czy nie udzielano już jej wiele razy?
  • 2011-04-20 08:05 | Jerzy Pieczul

    Wszyscy potykamy się o własny język

    "Polityka jest sztuką osiągania korzyści dla kraju. Nie widać, by z zaklinania słów jakieś płynęły".
    Szanowny Panie Redaktorze, zacytowanymi słowami odkupił Pan swoją szkaradną -bo z okropnie zaśmieconego językowego podwórka - konstrukcję "Co by nie zrobił". Nie wytknąłbym tego, gdyby Pan od czasu do czasu nie pouczał innych o językowej poprawności. Od ponad czterdziestu lat obserwuję takie nauki niejęzykoznawców, głoszone wedle zasady "Przyganiał kocioł garnkowi". Z całą życzliwością. Jerzy Pieczul
  • 2011-04-20 09:58 | tkw

    Re:Spór o mord katyński

    Szkoda, że Autor nie wspomniał ani słowem, że ZSRR chciał obciążyć tą zbrodnią Niemców w procesie Norymberskim. I w akcie oskarżenia ZSRR zarzucał Niemcom właśnie ludobójstwo. Jednak obwinianie Niemców było już wtedy tak naciągane, że zarzut wycofali.
    Ciekawe, że obecne władze Polski w ogóle się na tamtą interpretację ZSRR nie powołuje.
  • 2011-04-20 10:20 | PAK

    Re:Spór o mord katyński

    Jedno 'ale', bo autor dał się nabrać na pułapkę języka polskiego -- ludobójstwo nie od ludzi, a od ludów.
  • 2011-04-20 10:24 | PAK

    Re:Spór o mord katyński

    Bo odwołanie nie ma sensu. Nie chodzi bowiem o sam Katyń, bo żadnej pojedynczej zbrodni, samej z siebie, ludobójstwem by nazwać nie można, ale o wpisanie go w zbrodniczą politykę. Gdyby zbrodni dokonali Niemcy, można by wskazywać, że była częścią planu wymordowania Słowian -- taka była interpretacja prokuratury radzieckiej w procesie Norymberskim. Gdy jednak, zgodnie z prawdą historyczną, przypisujemy ją Stalinowi, to trudno mówić o planowym 'wymordowaniu Słowian', a nawet z mordowaniem samych tylko Polaków, jako grupy etnicznej, można polemizować (większość badaczy się z taką interpretacją nie zgadza).
  • 2011-04-20 10:31 | Werbalista

    Re:Spór o mord katyński

    Nic nie rozumiem. Co tu ma do zrobienia prezydent Polski? Zadaniem i glownym celem prezydenta jest utrzymanie jak najlepszych stosunkow ze wszystkim krajami, a nade wszystko - sasiadami Rzeczpospolitej. Orzeczenie, czy zbrodnia katynska byla ludobojstwem, czy nie nalezy do prawnikow i historykow. Istnieje tez miedzynarodowy trybunal, ktory moze te sprawe rozstrzygnac. Wymaganie od prezydenta, aby okreslil sie w tej sprawie jest naduzyciem i prowokacja do miedzynarodowego incydentu. Prezydent nie jest od tego, aby wydawac takie osady. Jak potworna ta zbrodnia by nie byla, nie nalezy wymagac od politykow, aby w tej chwili upominali sie o retrybucje. To dlugi i skomplikowany proces. Tak jak ja nie zabije pierwszego Niemca, bo dziadek zginal w obozie, ani Rosjanina, bo drugi dziadek byl tam w niewoli. Artykuly tego typu podkrecaja tylko nienawisc do ludzi, ktorzy nie mieli nic z tym wspolnego. Dajmy dzialac historykom, a skupmy sie raczej na przyszlosci, a nie przeszlosci, gdzie Polacy zawsze byli ofiarami. Nie mam pojecia, po ktorej stronie walczyl moj praszczur pod Grunwaldem - bo mogl po kazdej. Jakie ma to dzis znaczenie? Wyjasnienie do konca prawdy o Katyniu jest istotne i wazne, ale - jakby nie bylo - jest to zaszlosc historyczna. Zwiazku Radzieckiego juz nie ma, Stalin i jego siepacze od dawna nie zyja, Polska jest niezalezna od bylego wschodniego imperium. Zycie wylacznie przeszloscia i rozpatrywanie dawnych krzywd nie prowadzi do niczego konstruktywnego.
  • 2011-04-20 11:26 | camel

    Re:Spór o mord katyński

    Daj spokój, ten okólnik PiS, pouczający akolitów na temat Katynia jest (jak zwykle) nieco niedokładny, aby nie powiedzieć - kłamliwy. Są w sieci opublikowane wystąpienia Rudenki w Norymberdze wraz z zapisem jego słów. W angielskim tłumaczeniu jest i "mass shooting" i "forrest massacre", ale nie ma "genocide". Obecne władze polski się na Rudenkę nie powołują, bo nic takiego, jak usiłuje nam to wkłamać PiS, nie padło. Koniec tematu.
  • 2011-04-20 12:07 | Hanna

    Re:Spór o mord katyński

    Zgadzam się z każdym Twoim słowem. Uważam też, że w tej chwili chodzi bardziej o zbicie kapitału politycznego niż o ludzi, którym życia nic i nikt nie odda. I to jest straszne.
  • 2011-04-20 13:04 | maksymilian

    Re:Spór o mord katyński

    Zbrodnia wojenna, masowy mord czy ludobójstwo - cały ten pieniacki spór terminologiczny miałby uzasadnienie wyłącznie w przypadku, gdyby wynikały z niego obecnie jakieś implikacje o charakterze prawnym. Fakt jest faktem, że reżim stalinowski w ohydny sposób wymordował parędziesiąt tysięcy polskich jeńców - temu przecież nikt, z wyjątkiem tamtejszych oszołomów nie zaprzecza. Dla prawicy istotne jest jedynie budowanie całej swojej tożsamości narodowo-historycznej na tej zbrodni. To jest żenujące, aby dla własnego interesu politycznego, zamiast skupić się na SZCZERYM oddaniu hołdu ofiarom, skupiać się na sporze o jedno słowo, które ma służyć za rodzaj klątwy dla pognębieniu obecnej Rosji. Nie dziwię się Rosjanom, których spotkał nieopisany bezmiar nieszczęść ze strony reżimu Stalina, a my teraz żądamy, aby kajali się jako cały naród przed nami za Katyń. Przez swoją pychę i głupotę sami wywołaliśmy u niech ten odruch sprzeciwu wobec nieustannego egzaltowania się Polaków zbrodnią katyńską. Gdyby nie to, byłoby im zapewne wszystko jedno, czy ten mord będziemy nazywać tak czy inaczej. Nie słyszałem, aby w kwestii np. mordu w Srebrenicy prowadzono tego rodzaju pieniackie spory terminologiczne, ważne jest pełne udokumentowanie tego wydarzenia i ukaranie winnych.
  • 2011-04-20 14:34 | dziadek 2

    Re:Spór o mord katyński

    Fragment artykułu:
    Dlatego prezydent na ten list nie ma dobrej odpowiedzi. Co by nie zrobił – będzie pod ostrzałem prawicy. Tak jak pod jej ostrzałem jest prezydencki doradca, prof. Roman Kuźniar, który zwrócił uwagę, że używanie terminu ludobójstwo ogranicza możliwości współpracy z Rosją i ma wyłącznie „charakter dyskursu politycznego”. Stalin zabijał nie tylko Polaków, ale i Rosjan, milionami. Czy to było ludobójstwo?
    Od razu widać że ktoś chce omijając prawo, wykorzystuje nacisk polityczny na zmianę kategorii przestępstwa jaki dokonano w Katyniu a co za tym idzie zmiana ta dotyczyła by wszystkich obozów, gułagów na terenie Rosji Sowieckiej, ZSRR.
    Wiecie państwo jakie to miało by reperkusje międzynarodowe, takie że i Niemcy miły by prawo do wysuwania takich żądań choćby wobec swych sąsiadów.
    Pierwsze Rosja i jej naród musi wreszcie zrozumieć że co było dobre dla innych to nie znaczy że było dla reszty. Hitler też mordował swoich i obce narodowości, to samo robił Stalin. Hitler też czuł nienawiść do klasy kapitalistycznej i burżuazyjnej Niemiec, tak samo jak Stalin.
    Tylko że Hitler zamiast ich wymordować w obozach wykorzystał ich i ich majątki oraz kontakty zagraniczne dla rozwoju państwa Niemieckiego.
    A Stalin zrobił na odwrót, biorąc przykład z Lenina i Trockiego, wymordował wszystkich tych co mieli o garść więcej zboża w ręce od pozostałych.
    Przykład ludobójstwo narodu to doprowadzenie celowo do głodu na Ukrainie.
    Jednym słowem mord to mord ludobójstwo to ludobójstwo jedno tyczy się jednej lub kilku osób a drugie do mordowania już wielkich grup ludzi w celu eliminacji całej danej populacji narodu.
    I nawet jeśli by Rosjanie dopięli swego i zamiast ludobójstwa, było by to zbiorowy mord na ludności polskiej. W niczym nie usprawiedliwiało by to że nasz naród nie miąłby prawa do zadość uczynienia ze strony Rosyjskiej.
  • 2011-04-20 14:58 | Collonna

    Re:Spór o mord katyński

    Jest pewna roznica pomiedzy Srebrenica a Katyniem.
    W Srebrenicy wymordowano mezczyzn-bez wyjatku i jak leci.
    W Katyniu dokladnie ( ?) sprawdzano kogo egzekutowano- to nie bylo slepe
    ludobojstwo tylko dokladnie zaplanowana zbrodnia na ludziach uznanych za
    wrogow ludu czy proletariatu-jak kto woli.
    Zachowano pozory wykonania wyroku-przed zastrzeleniem wyczytywano imie, nazwisko i otieczestwo-tak jak zreszta przy wszystkich innych mordach CzeKa
  • 2011-04-20 15:31 | dziadek 2

    Re:Spór o mord katyński

    Bo wszyscy wiedzą że Stalin był tchórzem, i tak na wszelki wypadek kazał zachować pozory. Co i tak mord jest mordem.
  • 2011-04-20 15:44 | Andrzej

    Re:Spór o mord katyński

    Straty ludności Związku Sowieckiego i terenów wcielonych - nie wynikające z naturalnej śmierci (głód, zimno, praca ponad siły w łagrach, wysyłanie żołnierzy na pewną śmierć, egzekucje) za okres 1917-1991, wynoszą dobrze ponad 50 mln. osób. Prawdziwa jatka - ludobójstwo dokonane w imię przodującego ustroju i szczęścia ludzkości. Straty polskie wyniosły na pewno powyżej 1 mln. ludzi. To "dorobek" ustroju sowieckiego - dalej nie rozliczony przez obecne władze Rosji. Polacy dokonali wyłomu - cmentarzami wojskowymi w Katyniu, Miednoje i Charkowie, filmem "Katyń" Andrzeja Wajdy - nie pozwalają Rosjanom chować głowy w piasek. To dopiero początek.
  • 2011-04-20 21:12 | spoko

    Re:Spór o mord katyński

    Mord Katyński był zbrodnią wojenną, a nie ludobójstwem. Nie znaczy to oczywiście, że był w jakimkolwiek stopniu mniej odrażający o obciążający sprawców.
    Spór medialny o to typowe bicie piany, który służy tylko PiS-wi, pozwala mu przyciągać uwagę mediów.
    Dzięki temu nie zajmujemy się rozwiązywaniem rzeczywistych problemów - pędzimy naprzód z głową zwrócona do tyłu.
    Nie oglądam dzienników telewizyjnych, nie kupuję gazet, zaprzestałem marnować pieniądze na zakup tygodników. Nic a nic mnie to wszystko nie obchodzi.
    Katastrofa smoleńska jest znakomitym przykładem na to, do czego prowadzi brak dbałości o przyziemne, codzienne problemy kosztem zaspakajanie rozbuchanego ego, pożal się Boże, tzw. polityków.
    Życzę Wam i Im dobrej zabawy. Ja w tych harcach nie zamierzam uczestniczyć. Innym też odradzam. Od tego międlenia w kółko nieważnych problemów niczego nie przybędzie. Inflacja rośnie, długi rosną, ceny rosną - strach myśleć o przyszłości.
  • 2011-04-20 21:32 | wladeczek

    Re:Spór o mord katyński/werbaliste chyba pogielo

    werbalista ! ty sie czlowieku zastanow zanim cos napiszesz.
    wyobraz sobie: moj dziadek zaciukal twojego dziadka siekiera ,zwalil to wszystko na sasiada ,twoja rodzina dobrze wie ,kto to zrobil ,moj ojciec i ja smiejemy ci sie w twarz ,od czsu do czasu przykopiemy ( za niesluszne oczenianie naszej rodziny),wprowadzamy sie do twego mieszkania ,itd .ale cos sie stalo , ktos ( a niech go cholera ) swiadek calego zdarzenia sprzed lat na lozu smierci powiedzial jak bylo naprawde . ale przecierz ja nie zabilem twojego dziadka,nadal mieszkam w twoim domu (moze nie dokladnie ale korzystam z wody ,pradu itd i mowie ci ze my mamy szanse zostac dobrymi kolegami po co rozdrapywac stare rany ,budujmy przyszlosc i dyskretnie posylam ci nastepnego kopa)a ty to chlopie lykasz jak ostrygi, i ja ci cos jeszcze powiem nigdy nie bedziemy kumple .jesli cie szczerze nieprzeprosze i nie przestane cie kopac i wykorzystywac
  • 2011-04-20 23:28 | dziadek 2

    Re:Spór o mord katyński

    A kto w ostatnich czterech latach swych rządów miał się tym zająć PiS przecież to rząd Tuska PO mógł nie patrząc na zachowanie PiS-u wdrażać dobre pomysły.
    A co robi PO z Tuskiem na czele nic. Tylko utyskuje i zwala winę na PiS że co że PO nic nie może bo PiS.
    Przecież PiS w ciągu dwóch lat swych rządów mniej nabroił niż obecnie PO bo PiS nie miał na to za wiele czasu.
    Przecież PO mogło wiele ustaw PiS-owskich zablokować z chwilą gdy Po weszło do rządu a co zrobili nic, jeszcze przyklepali.
    O kto tu kogo w konia robi. Po drugie żeby wprowadzać ustawy to nie trzeba do tego mediów, tylko parlamentarzystów i mieć większość w parlamencie a taką ma PO z PSL. Wystarczy się dogadać a co robi Tusk i pozostali parlamentarzyści z PO i PSL-u, zajmują się bzdetami olali naród i zapomnieli po co ich wybrano.
  • 2011-04-20 23:40 | tkw

    Re:Spór o mord katyński

    do 2011-04-20 10:24 | PAK

    1. definicja ludobójstwa zawiera element oceny - mówi o "zamiarze zniszczenia w całości lub części " - a na to nie ma obiektywnej miarki, dla jednego nie będzie tym zamiarem wymordowanie 50% narodu, dla innego będzie zabicie samego przywódcy.

    2. ja nie decyduję, czy to było ludobójstwo czy nie (choć swoje zdanie mam), ale zwracam uwagę na postawę polskiego rządu. Schemat powinien być taki - my (Polska) twierdzimy że było ludobójstwo, Rosja że nie było. Polityka ma doprowadzić do uzgodnienia a polityka to zadanie rządu. A na zdrowy rozum wydaje się oczywiste, że w tym sporze móc powołać się na zgodną z naszą ocenę strony przeciwnej to chyba mocna broń ? Więc pytam - czemu polski rząd z tej broni rezygnuje ? No i że tak doświadczony dziennikarz jak pan Ostrowski - że nie zająknął się o Norymberdze - czemu ?

    pozdrawiam

  • 2011-04-21 04:34 | Werbalista

    Re:Spór o mord katyński

    2011-04-20 21:32 | wladeczek

    Szanowny panie, Werbalisty nie pogielo, bo ne chodzi tu o spor o miedze, gdzie jeden dziadek zaciukal drugiego dziadka. Choszi tu o polityke miedzynarodowa i miedzynarodowe interesy panstwa. Prosze wziac pod uwage, ze polska polityka wobec Rosji w sprawie Katynia, to nie tylko sprawa bilateralna pomiedzy tymi dwoma panstwami, ale obserwowana jest przez cala swiatowa opinie. Dlatego wszystkie prowokujace gesty, na jakie pozwala sobie Kaczynski zle sluza Polsce, bo odbierane sa jako wykrzykiwania fanatyka, z ktorym w ogole nie da sie racjonalnie rozmawiac. Za prezydentury Lecha Kaczynskiego bylo jeszcze gorzej, a Polska byla posmiewiskiem na miedzynarodowym forum.

    Sprawe Katynia trzeba oczywiscie wyjasnic do konca, ale jak juz wspominalem, lezy to gestii historykow i prawnikow, po ktorych ostatecznej ocenie do dziela beda mogli przystapic politycy, tak aby ostatecznie zamknac ten rozdzial historii i przejsc do jakichs wspolnych ustalen z obecnym panstwem rosyjskim, czyli spadkobierca ZSRR.

    Dla ilustracji i porownania chcialbym panu przypomniec, ze o ile nie myli mnie pamiec, to powojenny spis ludnosci ujawnil, ze Polsce ubylo 10 milionow obywateli. Czesc polegla w dzialaniach wojennych, czesc zostala przesiedlonych przez ZSRR, czesc wyemigrowala, a czesc sami Polacy deportowali jako faktycznych, badz domniemanych Niemcow. Samych zabitych ocenia sie na ponad piec i pol miliona. Niezaleznie od strat w ludziach, Polska zostala straszliwie okaleczona ekonomicznie, zarowno przez Niemcow, jak i Sowietow. Z tych wszystkich nieszczesc trzeba sie bylo podniesc i - mimo komunistycznego rezimu - Polacy potrafili to zrobic i wybic sie obecnie na szanowane w swiecie, niezalezne panstwo. Dlatego tez, w obecnej chwili, w najlepszym interesie Polski jest zajecie sie sprawami gospodarczymi, dalszym budowaniem wiezow w ramach Unii Europejskiej, a takze przyjazni z sasiadami. I nie chodzi tu o usprawiedliwanie zbrodni katynskiej, lecz o fakt, ze Polska, graniczaca z Rosja moze odegrac wielka role w unijnej polityce, ale nie wtedy, gdy bedzie do Rosji wrogo nastawiona.

    Ciekaw jestem panie Wladeczku, czy wyrazilem sie dosc jasno?

    Pozdrawiam.
  • 2011-04-21 07:39 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Spór o mord katyński

    Nie tylko ludobójstwo jak tego chcieli Rosjanie oskarżając o tą zbrodnie Niemców,ale i ZBRODNIA PRZEMILCZENIA jak dowodzi tego Allen Paul w książce KATYŃ.
    Chodzi o przemilczenie w skali globalnej wyreżyserowane przez koniunkturalne podejście aliantów.
    Roman Kuzmiar prowadzi do analogii w przypadku KATYŃ II.Sprzyja temu rodzima partyjniacka demokracja,w której bycie sędzią we własnej sprawie staje się normą.
    "KATYŃ!Ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy" pod takim tematem na Forum GW toczyła się dyskusja mając na uwadze aktualny stan wiedzy.
  • 2011-04-21 07:51 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Spór o mord katyński

    Wszystko jest ważne,również i właściwe odrobienie lekcji z historii jakie były konsekwencje walki zła ze złem to jest faszyzmu z komunizmem.
    Dobrze,że zaczyna się przypominać o finansowaniu tych zbrodniczych systemów.To dla refleksji związanej z nadużywaniem bezwzględnego prawa silniejszego wynikającej z globalnych wpływów żydowskich ruchów umysłowych i politycznych.
    http://www.prisonplanet.pl/polityka/wojna_na_sprzedaz_wywiad,p1546269316?sid=b4634f520f8d701339266367bc2eea47
  • 2011-04-21 08:04 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Spór o mord katyński

    Wiadomo jakie preferencje reprezentuje spółdzielnia POLITYKA.To przecież spadek po nadużywaniu bezwzględnego prawa silniejszego przez zakon wojennego komunizmu.Wpisało się w to braterstwo broni jakie zawarli spadkobiercy pod wodzą Aleksandra Kwaśniewskiego preyzdenta "Oszusta" z demokratami wojennymi opanowanymi przez żydowskie ruchy umysłowe i polityczne.
    Minister od wojennych spraw zagranicznych Radosław Sikorski dobrze wiedział jak w tabliczkowej grze dodać bólu aktualnemu prezydentowi Bul-Komorowskiemu.
    Z komentarzy wynika,że zakon rozwiązano,ale zakonników jeszcze dużo.
  • 2011-04-21 08:24 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Spór o mord katyński

    @ werbalista.
    Wrogość jak ulica może być tylko jednokierunkowa z zachodu na wschód!!!
    Katyń I powinien uczyć Rosjan co to był wojenny komunizm i to nie tylko problem Stalina,czy NKWD,a Polaków aby nie doprowadzić do zbrodni przemilczenia KATYŃ II.
  • 2011-04-21 08:42 | Ryba

    Re:Spór o mord katyński

    Dla zdrowia psychicznego Polaków przypomnę o udziale ich niektórych dziadków i babć często ojców w pogromach Żydów czyli uczestnictwa w ludobójstwie. Warto poznać postawę dzisiejszego pokolenia w odniesieniu do tej historii.A czym się różnimy od współczesnych Rosjan? Mam nadzieję, że Polacy i Rosjanie przyjmują z takim niedowierzaniem morderstwa i ludobójstwo swoich przodków bo w głowie im się to nie mieści.
    Warto zapytać dziewięćdziesięciolatków jak było,są jak dzieci, mówią prawdę i żałuję, że to zrobiłem. Przestałem chodzić na cmentarz...
  • 2011-04-21 08:55 | Werbalista

    Re:Spór o mord katyński

    @ 2011-04-21 07:39 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Ma Pan absolutna racje, uwazajac zbrodnie katynska za ludobojstwo, przemilczenie tej zbrodni przez aliantow - tylko, co z tego? Prawda o zbrodni katynskiej byla znana prawie natychmiast po ujawnieniu odkrycia masowych grobow przez Niemcow i badaniach miedzynarodowej komisji Czerwonego Krzyza. Alianci uznali jednak, ze bardziej potrzebna jest im wspolpraca i walka zolnierzy radzieckich, niz wsparcie nieistniejacej wtedy Polski. Wyniki ukladow z Teheranu i Jalty tez zapewne Panu sa doskonale znane, wraz z ich konsekwencjami dla Polski.

    Musimy jednak wziac pod uwage, ze miedzynarodowa polityka jest bezwzgledna i - czasem - cyniczna. Trzeba opierac sie na pewnych idealach, ale trzeba tez podejmowac takie dzialania, ktore beda skuteczne. Czy mysli Pan, ze Henryk IV udal sie do Kanossy, bo czul sie winny? Nie, zmusila go do tego racja stanu, a po uzyskaniu przebaczenia papieza, w ciagu trzech lat zmienil go na innego. Pragmatyzm. Nie mozna oczekiwac ani od politykow, ani dyplomatow, by byli szczerzy, bo bylby to najgorszy blad z ich strony. Maja dzialac w interesie panstwa i byc skuteczni. I tyle. Od oceny historii sa inni.

    Pozdrawiam.
  • 2011-04-21 09:42 | #--#

    Re:Spór o mord katyński

    wedlug aktualnych definicji byla to zbrodnia wojenna. Zreszta podobnych wypadkow, byc moze nie z taka iloscia ofiar w czasie IIWS bylo wiele. Np Japonczycy mordowali bezbronnych jencow, Niemcy wymordowali caly oddzial zolnierzy amerykanskich pod koniec wojny /byl nawet film o tym zdarzeniu/ i jakos nikomu nie przychodzi na mysl nazywania tego ludobojstwem. Prawdziwym ludobojstwem byly "dzialania" na Wolyniu.
  • 2011-04-21 16:14 | Kolega królika

    Re:Spór o mord katyński

    Cały spór o semantykę słowa ludobójstwa służy wiadomym celom wodza sekty. Nie jest ważne, że urąga zdrowemu rozsądkowi, prawdzie czy uniwersalnej prawdzie - to kolejna szansa na zaistnienie w mediach. Poza tego rodzaju "działalnością" ten pałętacz polityczny nie ma niczego innego w swoim arsenale tanich chwytów poniżej pasa. Zbliża się okres amoku ogólnonarodowego ze "święceniem" Wojtyły - ludzie trochę odpoczną od tego psychopaty . Jednak jak "emocje" trochę przygasną z pewnością tematy typu tablice, pomniki, ekshumacja zwłok, ludobójstwo i podobne brednie wrócą jak bumerang. Stawiam dolary przeciw kartoflom, że tak się stanie :)
  • 2011-04-21 18:00 | itr

    Re:Spór o mord katyński

    gdyby tę zbrodnie dowiedziono Niemcom, zakwalifikowanie jej do zabójstwa byłoby zasadne. Bezsprzecznie udowodniono, iż eksterminacja Żydów, Cyganów a także Polaków była realizacją planu nazistów, by zgładzić te narody. Oczywiście, po uprzednim wyeksploatowaniu.
    Prościej, to jeśli znajdziemy konia z cechą hodowcy wyłącznie koni pociągowych, będziemy mogli go do pociągowych zaliczyć. Jeśli okaże się, iż cecha była fałszywa, a koń faktycznie pochodził od hodowcy koni wyścigowych tak go ostatecznie zakwalifikujemy. Mimo, że koń ten sam.
  • 2011-04-21 18:14 | the mentor

    Re:Spór o mord katyński

    Zbrodnia w Tucholi ma takie same charakterystyki jak Katyn. Udzial polakow w exterminacji zydow (polecam Klukowskiego) to rownie paskudna sprawa.
    A w Katyniu te 22 tys pomordowanych zolnierzy stanowi zaledwie 1% masowych morderstw na tych terenach z lat 1941-43. Zginelo tam okolo 450 tys innych polakow o ktorych awanturniczy polski rzad nie chece wiedziec.
    Skomlenie o Katyniu jest prowokacja, dyskryminacja 99% innych ofiar i awanturnictwem. To sluzy do odwracania uwagi od nieudolnosci rzadu. To juz obrzydlo.
  • 2011-04-21 20:38 | spoko

    Re:Spór o mord katyński

    Dla porządku warto jeszcze przypomnieć los jeńców radzieckich mordowanych przez Niemców i los jeńców nienieckich w radzieckiej niewoli. Los naszych jeńców nie był jakimś szczególnym wyjątkiem. Zbrodni wojennych w czasie II wojny nie brakowało.
    A jak potraktować zbombardowanie Drezna przez aliantów? Zginęły tysiące niewinnych cywilów, jeńcy i przymusowo deportowani, pracujący w niemieckich fabrykach. O ile wiem, nikt nie został osądzony za ten czyn.

  • 2011-04-22 07:25 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Spór o mord katyński

    @ werbalista.

    Komunizm wojenny miał problem jak przetrwać.Zatem budowanie koalicji i podział jej łupów mógł mieć fundament PRAWDY.
    Każda zbrodnia ma swoją motywację,które też trzeba zacząć rozliczać,aby właściwie odrabiać lekcję z historii.
    To też przyczynek,aby w teatrze polityki zacząć odgrywać inną sztukę,bo sama infrastruktura w skali globalnej od konfliktów militarnych powinna odstraszać.
    Tym bardziej jeszcze dzisiaj nadużywanie bezwzględnego prawa silniejszego dla realizacji ukrytych celów jest ZBRODNIĄ.
  • 2011-04-22 08:40 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Spór o mord katyński

    @ #--#

    Tak Wołyń to też ZBRODNIA PRZEMILCZENIA i też kontekst walki zła ze złem to jest faszyzmu z komunizmem.Istotą są również motywacje.
    Czy aby szukanie przymiotnika dla zbrodni katyńskiej to nie osłabianie jej znaczenia?Przecież trzeba oczywiście mówić o zbrodniach wojennego komunizmu,w których Katyń był jednym z rozdziałów.