Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak działa prawo i sprawiedliwość

(45)
Od kilku miesięcy w naszym słowniku politycznym zagościło słowo „procedura”. Określenie to związało się wyjątkowo mocno ze smoleńską katastrofą.
  • 2011-04-20 22:16 | jotkaes

    Cicho !

    Cicho Panie i Panowie - cicho ....
  • 2011-04-20 22:44 | Marcin

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Szanowna Pani Janino. Uwielbiam Pani rozmowy radiowe oraz Pani pisanie. Natomiast błagam niech Pani nie mówi "ZNOWUŻ". Nie ma takiego słowa po Polsku, a niestety i w TV jak i w radio często je słyszę.
    Serdeczne posdrowienia.""
  • 2011-04-20 23:28 | tkw

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Bardzo charakterystyczna notka pani Paradowskiej.

    Pół zdania o łamaniu procedur które doprowadziło do śmierci 96 osób w tym urzędującego prezydenta RP a cała reszta o łamaniu wyimaginowanych procedur które doprowadziło do raptem umieszczenia tablicy na kamieniu. Piszę "wyimaginowanych", bo nie ma procedur obowiązujących zwykłych obywateli, procedury obowiązują państwo. Obywatela obowiązuje prawo i tylko prawo. Jeśli pani Kurtyka złamała prawo, to proszę zawiadomić prokuraturę - ale na razie o czymś takim nie słyszę - i nie usłyszę, bo wolny obywatel nie musi nikogo pytać o zgodę, może tylko właściciela kamienia a na pewno nie polski MSZ. Tylko właściciel kamienia może żądać odszkodowania za wywiercone dziury, ale kamień nie należał do MSZ tylko do gubernatora Smoleńska.
  • 2011-04-21 00:35 | Vera

    Ile kosztuje Polaków PiS?

    Na forum może się wydawać, że Pis to zjawisko, o którym można sobie niezobowiązująco pogawędzić i wszyscy mają demokratycznie rację. Tymczasem Pis to koszty, straty i niewiele pożytku. (Mimo to ich istnienie uważam za konieczne)
    Miliardy płyną z Brukseli niezależnie od wszystkiego, ale niemieckie społeczeństwo ma tego pomału dosyć, bo jedynym podziękowaniem jest plucie w twarz. Polski rozwój to inwestycje zachodnich firm, które potrzebują tańszej siły roboczej a główny polski wkład to handelek chińskim badziewiem. Polskie firmy to rodzynki. Brak rozwoju rolnictwa skutkuje wysokimi kosztami i brakiem konkurencyjności.

    Zamiast moralnego oburzenia może lepiej byłoby przed wyborami ocenić Pis liczbowo tak, by każdy wiedział, jakie konsekwencje ma jego stanowisko.
    Być może ekonomista potrafi podać to w walucie. Ja niestety mogę tylko zaznaczyć problemy bez konkretnych wyliczeń.

    Rosja
    Brak rurociągu Jamajskiego ani udziałów w Północnym
    Wyższe koszy gazu przez ciągłe zmienianie reguł i poprawianie umów
    Rafineria w Możejkach
    Problem z eksportem produktów rolnych i kłopoty z transportem drogowym
    Brak rozwoju wzajemnej wymiany handlowej

    Niemcy
    Kompletna blokada wszystkich niemieckich inicjatyw współpracy i dialogu. Inicjatywy wychodzą tylko od Niemców. Brak wspólnych strategicznych (państwowych) przedsięwzięć gospodarczych. Brak współpracy energetycznej.

    Litwa – Brak współpracy energetycznej. Pogarszają się stosunki narodowościowe. Stagnacja w stosunkach gospodarczych (linia).

    Ukraina Marne obroty handlowe, ciągłe awantury o przeszłość. Brak współpracy energetycznej (rurociąg, linia).
    Itd. Itp.

    Wewnętrzne
    Od lat brak dyskusji o gospodarce, wszyscy zajęci przeszłością. Dyskusje polityczne są ciągłym mieleniem tego samego i wyszukiwaniem, a nie rozwiązywaniem problemów.
    Całkowity zastój w rozwoju społecznym na poziomie sprzed 1968. Powrót do państwa opresyjnego i braku zaufania społecznego. Pogorszenie stosunków międzyludzkich. Bardzo niski poziom dziennikarstwa.
    Nie wszystko jest wynikiem działań PiSu, ale w każdym przypadku ich działanie pogłębiało nieporozumienia, a nigdy ich nie rozwiązywało.

    Jakie straty albo nieosiągnięte zyski są wynikiem polityki Kaczyńskich? Każdy, kto głosuje na Pis powinien wiedzieć, że pozbywa się w ten sposób 2 albo i 6 tysięcy złotych dochodu rocznie o rencie nie mówiąc.
  • 2011-04-21 00:37 | bolec

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Dlaczego nie ma kolejnej analizy wynurzeń Paranoika Tysiąclecia. To spore zaskoczenie, bo dzień bez aktywności tego warchoła to dzień stracony.

    Jakie procedury mogą istnieć w kraju, w którym prawo jest nagminnie ignorowane od setek lat, a każdy uczciwie wykonujący swoje obowiązki jest powszechnie uważany za frajera?

  • 2011-04-21 01:01 | Kolega królika

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Droga Vero, abstrahując od długiej listy porażek które Polacy zawdzięczają temu niepoczytalnemu awanturnikowi politycznemu to zaciekawiło mnie szczególnie to jedno zdanie końcowe: Każdy, kto głosuje na Pis powinien wiedzieć, że pozbywa się w ten sposób 2 albo i 6 tysięcy złotych dochodu rocznie o rencie nie mówiąc. Otóż mnie się wydaje, że elektorat PiS-u to w zdecydowanej większości ludzie, którzy i tak są na tzw. garnuszku państwa, więc o żadnych stratach być i tak nie może :)

  • 2011-04-21 01:21 | dziadek 2

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Vera jeśli nie wszystko co złe to wina PiS-u to czemu pani się go czepia a hołduje PO?. Myślę że sprawiedliwe by było wskazać że wina jest po stronie wszystkich obecnych liderów wszystkich obecnych partii, o AWS-ie nie piszę bo już jej nie ma.
    Ja np. już mam dość artykułów o katastrofie pod Smoleńskiem, i tej przepychanki kto lepszy a kto gorszy.
    Czekam z niecierpliwością na artykuły czy inne wypowiedzi gdzie będzie konstruktywna dyskusja na konkretne tematy.
    A tak to nie głosujcie na nich bo oni be, lub a ten polityk zrobił to lub owo. A co kogo obchodzi że jakiś narobił w spodnie omijając majty. To wszystko bzdety, młyn, sieczka i głupota.
    Pierwsze każda partia działa jak chce, kto wchodzi do danej partii musi liczyć się że w partii nie ma wolności to jest wojsko w cywilu, dyktat.
    Bo wejście do partii nie jest przymusowe, wchodzisz do niej krakaj jak w niej kraczą nie ma żadnej swobody. Nie podoba się ci jej lider, liderzy, polityka to odejdź i załóż sobie swoją. Ogłoś swą orientację polityczną, ogłoś program i namawiaj do poparcia. Ale nie próbuj podkopywać partii w której jesteś od środka i narzucać swą orientację i swój program. tacy ludzie to jak sroki podrzucające jajka do kukułczych gniazd i nikt takich srok potem nie przyjmie. przeciwnie będzie unikał aby one w jego gnieździe nie nabrudziły.
    Dlatego pisanie co i jak robi w danej partii jest sprawą osobistą ich członków. Od uczmy się zaglądania do cudzych garnków i mieszać w rodzinie bo tak jest w partii. Partia to jak rodzina o zbieżnych oglądach, która że tak brzydko się wyrażę ale sra w jeden nocnik. I wara obcym od ich nocnika. Nie podoba się do won, o przysłowiu nie wspomnę. I jeszcze jedno partia to prywatna organizacja polityczna, jest to prywatne zrzeszenie grupy ludzi.
    Oduczmy się zaglądania na cudze podwórka w celu obrabiania cudzych tyłków.
  • 2011-04-21 01:27 | Kolega królika

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Jak zwykle nic nie zrozumiałeś z wpisu, który próbujesz tak nieudacznie komentować. Czy Wy trole z pisiarni nie macie innych forów, gdzie idioci na Waszym poziomie mogliby dyskutować jak równy z równym?
  • 2011-04-21 01:32 | dziadek 2

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Lepszy poziom reprezentujemy chamie niedouczony, niż ty i twoja Po-wska zgraja nieudaczników. Którzy potrafią tylko na cudzym tyłku się stołków dorabiać.
    I spadaj waść na drzewo liście malować, bo tylko do tego się nadajesz.
  • 2011-04-21 03:30 | Werbalista

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    @ Kolega krolika, @ dziadek 2

    Alez podgrzala sie tu temperatura dyskusji. Koledze krolika chcialbym zwrocic uwage, ze szalenie podobala mi sie przenosnia dziadka 2 na temat "podrzucania przez sroke jaja do kukulczego gniazda". Wg. mnie symbolizuje to bardzo wiernie, nie tylko polityke PiS-u, ale takze dokladnie - argumenty uzywane przez te partie.

    A o kukulkach pisza tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kuku%C5%82ka_zwyczajna.

    Poizdrawiam.
  • 2011-04-21 08:29 | jotkaes

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    A jednak nie wytrzymali !!!
    Zbliżacie się do poziomu dyskutantów na wp.pl czy onet.pl !!!
    Mówmy o tym, co pisze Vera, bo to ma ogromny na PODNIESIENIE rangi naszego Państwa i poziomu życia jego obywateli.
    Sprawa Katynia, Smoleńska interesuje mnie tyle, co ( by nie użyć dosadnego określenia ) zeszłoroczny śnieg - ani mnie to nie nakarmi, ani nie przyodzieje.
    Przeczytajcie, proszę jeszcze raz Adama Asnyka " Daremne żale".
  • 2011-04-21 08:51 | jotkaes

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Różnica między Obywatelem a Człowiekiem jest taka, że tego pierwszego obowiązuje tylko prawo a tego drugiego także normy i obyczaje ( te niepisane ) akceptowane w środowisku, w którym żyje.
    Stąd wniosek, że każdy Człowiek jest Obywatelem a nie każdy Obywatel jest Człowiekiem ?
    Czy to prawda - pytam, bo nie myślę tak logicznie jak Ty.
  • 2011-04-21 10:01 | sugadaddy

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Procedury? A nie wystarczą GODNOść i HONOR?
  • 2011-04-21 10:36 | inspirator

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Rozumiem, Vera. poniewaz rządy PiS-u się skończyły można je ocenić. Ponieważ rządy PO trwają, są nie do oceny. Ciekawy wniosek...
  • 2011-04-21 10:46 | inspirator

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    A propos pana jotkaes: zapewne nic (np. afery korupcyjne, lustracja, to czy pan Premier nie zabił własnoręcznie roku 2009 100 ludzi) co wydarzyło się wcześniej niż płótora roku temu, pana nie obchodzi.
  • 2011-04-21 10:59 | Tom Thumb

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Myli się pan. Słowo "znowuż" jest jak najbardziej prawidłowe i oznacza wzmocnione "znowu". Trochę tak jak w "idź stąd!" i "idźże stąd!". Słowo "znowuż" nie jest błędem i pańskie pretensje są nieuzasadnione i wynikają z niewiedzy. Pozdrawiam.
  • 2011-04-21 11:21 | rebel

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    O co więc oburza się pani Kurtyka kiedy właściciel kamienia skorzystał z swojego prawa i zdemontował tablicę ? Czemu dziwi się pani Marta Kaczyńska ? Chyłkiem powieszona, bez ceremonii ściągnięta.

    http://www.wprost.pl/ar/239514/Kurtyka-o-zamianie-tablicy-to-brak-szacunku-dla-ofiar/
    http://www.rp.pl/artykul/641321.html
  • 2011-04-21 11:57 | tkw

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    do 2011-04-21 08:51 | jotkaes

    Trudno mi będzie Ci to wytłumaczyć, bo musiałbyś zapomnieć o swoich sympatiach politycznych, by oceniać rozumem a nie emocjami. A odłożyć na bok sympatie polityczne jest trudno.

    Człowieka obowiązuje przede wszystkim jego sumienie a dopiero potem prawo.

    Obywatel nie powinien w swoich działaniach martwić się o to, czy minister lub inny urzędnik zmarszczy brwi czy nie. Istnieje coś takiego jak "wolność człowieka", ta wolność ograniczona jest przez sumienie a w drugiej kolejności przez prawo. Za PRL niektórzy (w tym ja) świadomie łamali prawo, bo tak im kazało sumienie. Ale ja z góry wiedziałem, co mi za to grozi, sprawa była jasna.

    Nie rozmawiałem z panią Kurtyką, ale domyślam się takiego jej myślenia - skoro państwo Polskie przez długie miesiące nie zdobyło się na coś w rodzaju tej tablicy, to ona, obywatelka i wdowa po jednej z ofiar, czuła się zobowiązana do jej zawieszenia. Trudno mi ocenić, czy bardziej jako obywatelka czy bardziej jako wdowa. Dużo jeżdżę rowerem i natykam się przy drogach na krzyże, które ludzie stawiają w miejscach wypadku, jak zginie ktoś z rodziny. No to nie widzę żadnej różnicy pomiędzy krzyżem przy drodze a tablicą w Smoleńsku. Ale powtórzę - gdyby państwo Polskie zadbało o stosowną tablicę czy pomnik, to pewnie pani Kurtyka by swojej nie wieszała (ale wykluczyć tego nie można, bo mogłaby jej nie odpowiadać treść tej państwowej).
    Co do skandalu - ewidentna wina jest po stronie MSZ i Sikorskiego. Ta tablica nie zawisła na 2 dni przed wizytą Komorowskiego, ona tam była od XI 2010. No to chyba było dla MSZ dość czasu na rozwiązanie problemu, skoro nawet dla mnie jest jasne, że w dniu uroczystości Rosjanie takiej tablicy tolerować nie mogli ? A czy pani Kurtyka powinna brać pod uwagę kłopoty polskiego MSZ ? Nie jest wykluczone, że właśnie chciała tym sposobem zmusić do działania polski rząd, więc ja uważam, że postąpiła słusznie. A to że rząd "dał ciała" i nic nie zrobił, to już niech rząd ma pretensje do siebie a nie do innych.

    Piszesz o regułach akceptowanych w środowisku - nie ma czegoś takiego, jak reguły na które zgadzają się wszyscy. Pani Kurtyka zawiesiła tablicę, jednym się to zdecydowanie nie podoba, innym zdecydowanie podoba. Każdy w tej sprawie może wyrazić swoje zdanie, ale nie wolno zapominać o kwestiach zasadniczych - czy to co ktoś zrobił to się tylko Tobie nie podoba czy ten ktoś złamał prawo i popełnił przestępstwo ? Pani Kurtyka zawieszając tablicę na pewno polskiego prawa nie złamała a przez media przetoczyła się fala oskarżeń już nie o zwykłe złamanie prawa tylko o zbrodnię. To już jest paranoja. A czy Tobie podoba się jej decyzja ? Pewnie nie, ale tak jak Ty masz prawo podejmować działania (byle w ramach prawa) które nie wszystkim się spodobają, tak ona też ma takie prawo. A MSZ po to ma moje podatki, by coś robić, ja im płacę za działanie a nie za lenistwo.

    pozdrawiam

  • 2011-04-21 12:02 | tkw

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    do 2011-04-21 11:21 | rebel

    A jakie prawo zabrania im się wkurzać czy dziwić ? Wolny człowiek ma prawo myśleć co chce i mieć swoje zdanie - czy to takie dziwne ? Przecież nie chwyciły za kałacha w obronie tej tablicy i nie strzelają, więc w czym problem ? Wszyscy mamy myśleć wg jednej sztancy ?

    pozdrawiam
  • 2011-04-21 12:22 | maksymilian

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Szanowna Pani Janino! Spośród licznych maksym, przysłów i bon motów narodowych jedno jest jedno absolutnie zasadnicze i nieśmiertelne: "Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie!" jak to ujął w przebłysku geniuszu S.Chęciński w filmie Sami Swoi. To jest esencja z esencji narodowego ducha i każdy Prawdziwy Polak na czole to powinien sobie wypisać! Załączniki dowolne, może być granat, może być i "odruch serca".
  • 2011-04-21 13:13 | Hanna

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    A znacie powiedzenie "szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie"? No i tak się dzieje tylko, że ja niestety za to płacę. Kosztuje mnie to moralnie i finansowo. Ekscesy na Krakowskim Przedmieściu, kosztują ogromne pieniądze, nie mówię tutaj o tym, że omijam starannie tę ulicę np. w tzw."miesięcznice".
    Dwa dni media bębniły o zamianie tablicy, po czym okazało się, że to była prywatna tablica. A w mediach, co najmniej, wypowiedzenie wojny przez Rosjan. Są procedury, jest prawo i są dobre obyczaje. To są rzeczy, które powinny obowiązywać wszystkich.
  • 2011-04-21 14:59 | rebel

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Pytanie brzmiało "o co się oburza", a nie "czy człowiek ma prawo do oburzania się". Nadal czekam na odpowiedź.

    Pytanie numer 2. Dlaczego MZS ma rozwiązywać problem prywatnej tablicy (powieszonej przez "wolnego obywatela")na kamieniu gubernatora Smoleńska ?
  • 2011-04-21 15:23 | tkw

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    do 2011-04-21 14:59 | rebel

    o co to chyba logiczne - zrobiła coś, co zostało "anulowane". Chyba każdy by się wkurzył ?

    MSZ ma problem, bo media zrobiły rozgłos. Gdyby na tym kamieniu od początku wisiała tablica taka, jak obecnie, nie byłoby problemu. Rosjanie tablicę pani Kurtyki zdjęli a media już czekały jak rekiny na padlinę co zrobi Komorowski. Sprawa banalna, ale media z podkręcania takich banałów żyją. Wypadków na drogach jest codziennie wiele, ale jak się trafi tak z 10 trupów w jednym, to media aż orgazmu z radości dostają (kiedyś niedaleko mnie zderzyło się ze 40 samochodów, po godzinie było więcej kamer niż tych samochodów). I jakoś te same media nie opisują tysięcy krzyży postawionych "prawem kaduka" przy drogach w miejscach wypadków. To zresztą ciekawy aspekt "liczbowy" - wielu ludziom te tysiące krzyży przy drogach zupełnie nie przeszkadza, natomiast ten jeden krzyż na Krakowskim Przedmieściu tym samym ludziom bardzo przeszkadzał. No ale w polityce nie ma co liczyć na logikę.

    MSZ bierze nasze pieniądze za działania. Można spytać, dlaczego MSZ ma działać jak Polak coś narozrabia za granicą - odpowiedź jest prosta - bo to jeden z celów istnienia MSZ. Podobnie Policja ochrania za moje podatki mecze piłkarskie, choć ja na mecze nie chodzę. I nie słyszałem, by klub płacił Policji za to, bo Policja żyje z naszych podatków. Jako podatnik płacę na wiele instytucji, z którymi nigdy w życiu nie miałem, nie mam i nie będę miał do czynienia. Tak jest też z MSZ.

    pozdrawiam
  • 2011-04-21 15:58 | Kolega królika

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Werbalisto, bardzo wątpię żeby on sam to porównanie z kukułką sam wymyślił :)
    Osobiście nie trawię tego typu troli i odbieram ich wpisy jak świadome zbijanie innych z dyskutowanego tematu na wątek kompletnie poboczny. Gdy ktoś zniży poziom dyskusji do poziomu dla nich zrozumiałego, pokonują taką osobę doświadczeniem.

    Dziadek i TKW to świadomie działający trole na usługach pisuaru, a ich taktyka to lustrzane odbicie niepoczytalnego awanturnika politycznego czyli odwracanie Alika ogonem. Jeden nadaje w formie przemyślanych wpisów, drugi jako typowy pis-matołek na zasiłku socjalnym czyli wierny przedstawiciel "twardego elektoratu" pisuaru. Cel i skutek jest jednak ten sam - bicie guvna kijem :)

  • 2011-04-21 16:02 | Kolega królika

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Dziadek vel. Inspirator - "zdradzeni o świcie" zginęli z powodu Kaczołapa!

  • 2011-04-21 16:34 | jotkaes

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Co innego mały krzyż przy drodze, gdzie raz na jakiś czas ktoś zapali świeczkę nie czyniąc utrudnień innym korzystającym z drogi a co innego krzyż przy pałacu prezydenckim, przy którym co chwila zbierają się mniejsze czy większe, hałaśliwe grupki wykrzykując często obelżywe hasła.
    Ponadto uważam za zasadne prawo właściciela do decydowania o tym, kto i co na jego terenie umieszcza. Pasowałoby Tobie, gdyby ktoś na Twoim domu umieściłby tablicę, że w nim to Twój dziadek posiadł jego babcię wbrew jej woli? Nawet jeśli byłaby to prawda?
  • 2011-04-21 16:43 | jotkaes

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Zdarzeń przeszłych już nic nie zmieni, na teraźniejszość i przyszłość mamy wpływ. Przeszłość jest przydatna na tyle, na ile można z niej wyciągnąć nauki z WŁASNYCH błędów, by ich nie powtarzać, aby w przyszłości osiągać korzyści ( zgoda buduje ) a nie pogłębiać straty ( niezgoda rujnuje ). A od ścigania przestępstw jest policja i prokuratura - tylko niech działają sprawnie a nie biją pianę.
  • 2011-04-21 16:52 | jotkaes

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Fakt, że PO nie jest partią orłów ( delikatnie mówiąc ) nie oznacza że PIS-iory to sokoły - raczej pingwiny. Niby też ptaki ale nigdy nie pofruną !
  • 2011-04-21 16:55 | Kolega królika

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Danuta Rinn - Gdzie ci mężczyźni

    Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,
    mmm, orły, sokoły, herosy!?
    Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów,
    gdzie te chłopy!? - Jeeeee!

    Dookoła jeden z drugim jak nie nerwus, to histeryk,
    drobny cwaniak, skrzętna mrówa, niepoważne to, nieszczere.
    Jak bezwolne manekiny przestawiane i kopane,
    gęby pełne wazeliny, oczka stale rozbiegane.
    Bez godności, bez honoru, zakłamane swoje racje
    wykrzykuje taki w domu śmiesznym szeptem po kolacji,
    śmiesznym szeptem po kolacji, śmiesznym szeptem po kolacji...

    Gdzie ci mężczyźni . . .

    Bojownicy spraw ogromnych, owładnięci ideami
    o znaczeniu wiekopomnym, i wejrzeniu, jak ze stali.
    Gdzie umysły epokowe, protoplaści czynów większych,
    niż pokątne, zarobkowe kombinacje tuż przed pierwszym.
    Nieprzekupni, prości, zacni, wielkoduszni i szlachetni.
    Gdzie zeoni, gdzie tytani woli, czynu, intelektu,
    woli, czynu, intelektu, woli, czynu, intelektu...?

    Gdzie są prawdziwi mężczyźni tacy,
    mmm! orły, sokoły, bażanty?
    Gdzie ci mężczyźni - u-u-u - na miarę czasów,
    gdzie te franty - jeeeeee!
    Gdzie, gdzie, gdzie, gdzie!?
    Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma,
    nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma,
    nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma....
    gdzie te chłopy, gdzie te chłopy, gdzie te chłopy, gdzie te chłopy?
    No nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma,
    nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma...
    Gdzie, gdzie, no gdzie, gdzie,
    no gdzie te chłopy!? - Jeeeeeeee
    no gdzie te chłopy!? je
  • 2011-04-21 16:58 | Kolega królika

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Łatwo Ci tak pisać, ale ci wszyscy "zdradzeni o świcie" dalej czekają na "prawdę" ... co najzabawniejsze tą prawdę zna pewien obłąkany kurdupel od roku targany wyrzutami sumienia :)

  • 2011-04-21 17:27 | tkw

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    do 2011-04-21 16:34 | jotkaes

    Pisałem Ci, że jeśli chcesz posługiwać się logiką, to musisz zapomnieć o sympatiach politycznych.

    Nawet na tym forum są tacy, których razi krzyż wiszący na ścianie np. w sejmie. O taki krzyż to nawet potknąć się nie można a krzyk jest wielki. Przecież można powiedzieć, że dla niewierzącego krzyż to kawałek drewna a co mu przeszkadza kawałek drewna na ścianie ? Ja kiedyś jadąc rowerem wpadłem na krzyż przy drodze - była noc. Nie oszukuj się - krzyż przy Krakowskim będzie Cię wkurzał głównie dlatego, że był "PIS-owski" a nie dlatego, że Tobie fizycznie przeszkadza (może nawet z Warszawy nie jesteś).

    Podobnie jest z namiotem przed pałacem - Hanna Gronkiewicz-Waltz zlikwidowała go w 1 dzień a gdy kilka lat temu analogiczny namiot stał przed kancelarią premiera Jarosława - nie tylko jej nie przeszkadzał, ale nosiła pielęgniarkom kanapki i do kamery wyrażała pełne poparcie. Czyli jest "namiot słuszny" i "namiot niesłuszny". Warto tu zwrócić uwagę na tę różnicę, że ten potwór Kaczyński jakoś policji na pielęgniarki wtedy nie nasłał ...
    Logika i chłodne porównywanie zdarzeń.

    Co do prawa właściciela - oczywiście Rosjanie mogą mieć pretensje do pani Kurtyki o dziury w kamieniu i żądać odszkodowania. Ale to Rosjanie - z punktu widzenia polskiego prawa ona nic złego nie zrobiła a krzyk był taki, jakby co najmniej mordowała, byli tacy co nawoływali by ją zabić. Kuriozalność tej sytuacji polega m. in. na tym, że MSZ "dał ciała" nic nie robiąc od listopada 2010 a teraz zwala winę za skandal na Kurtykę (moim zdaniem - MSZ zrobił to celowo, tam też są ludzie myślący i wiedzieli, że w ostatniej chwili Rosjanie tablicę zdejmą i będzie skandal - ale właśnie o to chodziło, by był skandal który się zwali na PIS oczywiście). Polityka trwa 24/7 a wybory za 6 miesięcy.

    pozdrawiam
  • 2011-04-21 19:05 | wnukmarek

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Te wszystkie emocje nie są potrzebne.Smoleńsk jest wygodny dla wszystkich partii.Nikt nie zauważa kręconych lodów,po cichu wprowadzanych ustawach i przepisach walących po tyłku społeczeństwo i odwraca uwagę od tego co w ostatnich 22latach zrobiono.Średni wiek wagonów i lokomotyw ponad 30lat,80%linii energetycznych ponad 40lat a połowa ponad 50lat,elektrownie zużyte w ok.80%.Można by mnożyć,tylko że te 22lata to prawie dokładnie połowa okresu trwania komuny,która zagarnęła władzę w niewyobrażalnie zniszczonym i pozbawionym elit kraju.Mnie ostatnie lata kojarzą się z aferami,powstawaniem podejrzanych fortun,bezrobociem i ogromną arogancją władzy.Te spory są we własnym gronie,a my- społeczeństwo to łykamy,spieramy się.Czy nie o to chodzi?
  • 2011-04-21 19:14 | Nina

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    @tkw
    Twoja pamięć jest uwarunkowana sympatiami i antypatiami politycznymi.
    Jarosław Kaczyński nasłał policję na pielęgniarki, pamiętam te obrazy z TV.
    Zagłuszał także ich telefony.
    Moim zdaniem (uwarunkowanym antypatią ;) ), trzeba mieć ogromny tupet, aby jechać do innego państwa z wiertarką i umieszczać na cudzym kamieniu swoją tablicę. To nie ma nic wspólnego z żałobą, a jest zwykłą polityczną prowokację w celu wywołania skandalu.
  • 2011-04-21 21:57 | herbapol

    Re.:sugadaddy

    Nie było moim zamiarem włączanie się do tej dyskusji,ale przy pytaniu "a nie wystarczą godność i honor?" nie wytrzymałem.Odpowiadam:NIE ! NIE WYSTARCZA !Jeżeli na tym świecie jest jakiś kraj,który funkcjonuje w miarę poprawnie,to dzieje się tak dzięki temu .że ten kraj ma procedury,inaczej:ustalone reguły gry władzy i obywateli.Te reguły to właśnie prawo i procedury.Polska jest właśnie takim krajem,gdzie bardziej stawia się na godność i honor,a mniej na procedury.Niechęć do procedur jest w Polsce powszechna.Krótko po katastrofie smoleńskiej,ktoś tam orzekł,że nie mogą jednym samolotem podróżować razem ważne osobistości w kraju,a parę dni później prezydent i premier jednym helikopterem lecą do Łodzi.A gdyby ten śmigłowiec uległ wypadkowi?
    "To co nas gubi zawsze i wszędzie,
    to nasze polskie <jakoś to będzie>".
    Tymczasem mądre narody stawiają sobie pytanie:co będzie gdy... i starają się maksymalnie dużo wariantów przeidzieć.Dlatego też nie ginie im "kwiat" a katastrofa smoleńska była taka wyjątkowa.
  • 2011-04-21 22:51 | tkw

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    do 2011-04-21 19:14 | Nina

    1. Ja akcji Policji co do pielęgniarek nie pamiętam, ale nawet, jeśli Policja tam była (powinna być tam gdzie tłum ludzi i emocje - jak na meczu), to jeszcze pytanie, czy namioty likwidowała. A stały one ileś dni, więc w tej rywalizacji Gronkiewicz okazuje się ostrzejsza. O ile pamiętam - namioty pielęgniarki same zlikwidowały.

    2. co do telefonów - śledztwo nie potwierdziło tego. To była raczej czarna propaganda ze strony PO.

    3. co do Kurtyki - nie przesadzasz z tym tupetem ? To co trzeba mieć, by jechać do obcego kraju i kraść ? Albo zabijać ?

    4. co do żałoby i chęci wywołania skandalu - rozumiem, że poza swoimi przekonaniami masz jakieś poważne argumenty ? Jesteś w stanie przed sądem wykazać ten ZAMIAR wywołania skandalu ? Ja nieraz byłem za granicą, z reguły robiłem na co miałem ochotę i w ogóle nie zastanawiałem się, co na to polski MSZ. Nie tak dawno byłem w Czechach, miałem mało czasu, więc jechałem ponad 150 km/h bynajmniej nie po autostradzie - liczyłem się z mandatem, ale miałem i mam gdzieś, co na to polski MSZ i czy byłby skandal międzynarodowy.

    Już to pisałem - skandal (moim zdaniem) został celowo wywołany przez MSZ. Sposobem był brak działań od XI 2010, wiadomo było, że w ostatniej chwili tablica będzie usunięta i będzie można oskarżyć PIS o skandal (nawiasem mówiąc - nikt nie powiedział, że pani Kurtyka działała z upoważnienia PIS, więc nie widzę podstaw do oskarżania partii).

    pozdrawiam

    pozdrawiam
  • 2011-04-21 23:27 | SWIEKRA

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    I znowu te procedury, których brak na każdym kroku. Traumą i żalobą można wytlumaczyć wszystko: Bezprawne wieszanie tablicy na terytorium obcego państwa,przeskakiwani barierek postawionych przez slużby porządkowe przez poslów (z legitymacją poselską w dloni),obrażanie Prezydenta RP i Premiera na transparentach i okrzykach tluszczy,wyludzanie przez poslów i euro-parlamentarzystów nie należnych im kwot pieniężnych za pozorną obecność w posiedzeniach komisji, nieobecności nieusprawiedliwionej na glosowaniach. A balagan pozostawiony przez uczestników miesięcznic na Krakowskim to nie jest wykroczenie?itp. itd. Czy w tych przypadkach wystarczy honor i uczciwość? A gdzie jest Slużba Miejska, Policja, Niezależna Prokuratura,24-godzinne sądy. Po co jest potrzebne ustanowione przez Parlament prawo?
    Aby przykryć nieudolność, Niezależny Prokurator publicznie wzywa Premiera, szefów MSZ i MS aby wyrwać "ruskim" rejestratory i wrak samolotu. Skoro wiadomo, że do czasu zakończenia śledztwa przez rosyjską prokuraturę, nie wydadzą kawalka blachy z tego wraku (chyba, że dzielna zakonnica podwędzi).
    Na wykazanie przyczyny katastrofy, wystarczy wiedza ,którą znamy, plus ustalenia komisji min.Millera. Winy na Rosjan nie da się przerzucić.Prokuratorzy nie postawią przed sądem winnych, bo nie żyją.Więc śledztwo może wlec się jeszcze kilka lat. Po co więc ten alarm?!!!
    Jednak M.Drzewiecki mial rację.... "Polska to dziki kraj"
  • 2011-04-22 10:00 | sugadaddy

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Ależ Herbapolu nie podniecaj się! Jak narazie to godność, honor, duma, naród, patriotyzm, Polak(prawdziwy) polityka historyczna(rozpamiętywanie klęsk), prezydent tysiąclecia i oczywiście polak-katolik, nadają ton polskiej polityce. Byłbym zapomniał - KRZYŻ! Jest podobno projekt wmontowania krzyża w koronę orła - mało im jeszcze krzyży! I tak toczy się życie ciemnogrodu. A Ty chcesz procedur - nie bądz przyziemny.
  • 2011-04-22 10:23 | herbapol

    Re:sugadaddy

    Wybacz przyjacielu,ale w pierwzsym twoim poście "ja aluzju nie poniał".Widać mój intelekt już nie taki lotny jak by należało.Teraz wszystko jasne.
    Serdecznie pozdrawiam.
  • 2011-04-22 12:24 | rebel

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    @tkw

    Jakich działań oczekujesz od MSZ w tej sytuacji ?
    Skoro obywatel Kurtyka nie ma żadnych problemów ze strony Rosji. Skoro zgadzamy się że gubernator Smoleńska ma prawo, jako właściciel kamienia, odczepić od niego tablicę.
    MZS może jedynie wyświadczyć uprzejmość i odebrać tablicę od Rosjan w celu przekazania pani Kurtyce. zwracam uwagę na dobrą wolę właściciela kamienia, który mógłby wywalić w cholerę co mu ktoś samowolnie podrzucił i wysłać rachunek za demontaż.

    Ps. Krzyż na Krakowskim przedmieściu jest sprawą polityczną ("substytutem pomnika" - cytując JK). Krzyż przy drodze nie ma z polityką nic wspólnego. Analogia jest więc całkiem chybiona. Nie będę kontynuował tematu krzyży. Wszystko zostało powiedziane.
  • 2011-04-22 13:39 | jotkaes

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    No popatrz - Pytia jakaś czy co ?
    W tekście śpiewanym to się tak nie rzucało w oczy ( .. może w uszy? )
    Okazuje się, taka postawa to jak Krasnaja Armia - była, jest i budiet !!!
    Niestety - zbyt wielu z tych, co to "śmiesznym szeptem po kolacji" wołali "PRECZ Z KOMUNĄ !!!" teraz mieni się kombatantami walk o niepodległość na równi co najmniej z powstańcami styczniowymi ( do wielkopolskich ich nie przyrównuję, bo oni swe powstanie wygrali a to nie mieści się w tradycji "Prawdziwego Polaka" gdzie przegrać to jest dopiero sukces i cnota !!!)
  • 2011-04-24 16:45 | sa

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Choćby dlatego, że udział w umocowaniu tablicy na "smoleńskim" kamieniu brała udział pani konsul z polskiego konsulatu w Smoleńsku, o czym p.Paradowska z racji swojego "obiektywizmu" napisać już nie zechciała, choć sprawa jest przecież ogólnie znana.
  • 2011-04-29 05:47 | abmiros

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    W moim slowniku jezyka polskiego (PWN 2002) jest:

    znowuz pot. <wzmocnione znowu>
  • 2011-04-29 05:56 | abmiros

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    @2011-04-21 00:35 | Vera

    Cenie Twoje informacje. Pozdrawiam.
  • 2011-04-29 06:31 | abmiros

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    @2011-04-21 23:27 | SWIEKRA pisze:

    "Jednak M.Drzewiecki mial rację.... "Polska to dziki kraj".

    Nie sadze. Jestem w Polsce raz na 2-3 lata i znajduje Polakow ns co dzien i od swieta ludzmi kulturalnymi. Dyskusje na internecie wprowadzaja w blad.

    Przysluchiwalem sie kilka dni temu na amerykanskiej telewizji (c-span)dyskusji pomiedzy politykami kanadyjskimi. Szybko rzucilo mi sie w oczy to samo, co rzuca sie w oczy w dyskusjach politykow amerykanskich: zaden aktualnie wypowiadajacy sie nie nawiazuje do wypowiedzi poprzednika, lecz zaklada krotsza czy dluzsza gadke propagandowa tak, jak gdyby kontrdyskutanci-kontrkandydaci do stanowisk politycznych wogole nie istnieli.

    Podobnie zachowuja sie dyskutanci na blogach "Polityki", kazdy skrobie swoja rzepke nie dbajac np. o to, ze to co on twierdzi juz bylo poruszane i wielostronnie oswietl




  • 2011-04-29 21:04 | abmiros

    Re:Jak działa prawo i sprawiedliwość

    Musze dodac, ze zgadzam sie tym co napisala SWIEKRA. Ale ci ktorych opisuje SWIEKRA to nie sa Polacy. Oni sa pod wplywem Kaczynskiego, a on ma temperament nacji bliskowschodnich.