Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Hofman: "Zdrada o świcie nastąpiła kilka razy"

(6)
2011-04-22 00:06 | Kolega królika

2011-04-21

Monika Olejnik, nawiązując do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego w czasie obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej, zapytała Adama Hofmana, rzecznika PiS, kto kogo zdradził o świcie. Polityk stwierdził, że ostatnio się nad tym zastanawiał i doszedł do wniosku, że ta zdrada nastąpiła nie raz, a kilka razy.

- Po pierwsze, to wystawienie na samotny lot. Ci, którzy lecieli byli przekonani, że wizyta będzie świetnie przygotowana, że będzie świetnie zabezpieczona, że lecą najlepszym sprzętem. Później to, że śledztwo zostało oddane, to też jest w pewien sposób zdrada tego, co państwo powinno zrobić. Ostatnia zdrada, bardzo bolesna, to zdrada pamięci - brak pomników, brak upamiętnienia tych, którzy zginęli, to jest zdrada ich pamięci. Zdrada o świcie nastąpiła kilka razy - argumentował.


Toczno, tow. Hofman - paranoik zdradził swoich wyborców pierwszy raz gdy wszedł w koalicję z SO i LPR ... co za farsa!

  • 2011-04-22 00:18 | Normalny

    Re:Hofman:

    Zdrada nastąpiła kilka razy
    -Prezydent ustalił bizantyjski skład delegacji, tak aby początek kampanii wyborczej wypadł możliwie najokazalej.
    -Kancelaria Prezydenta przełożyła godzinę odlotu, nie pozostawiając praktycznie żadnego marginesu czasowego na nieprzewidziane przypadki.
    -Prezydent spóźnił się nawet na przesunięta godzinę.
    -Po informacji o zbyt trudnych warunkach pogodowych, Prezydent wysłał do nieszczęsnych pilotów generała Błasika i ministra Kazanę, którzy mieli dopilnować lądowania w Smoleńsku.
    -Pozostali pasażerowie nie wiedzieli, że zostali zdradzeni (o świcie) przez własnego pis-prezydęta .
  • 2011-04-22 12:01 | Sławomir Osiński

    Re:Hofman:

    1.Organizatorem prywatnej wizyty p.Prezydenta w Katyniu ,była Kancelaria Prezydenta RP.
    2.W tym celu wynajęła samolot 36 spec-pułku ,MON.
    3.Zwierzchnikiem 36 spec-pułku był gen.Błasik ,dowódca Sił Powietrznych ,nominowany przez Prezydenta Kaczyńskiego.
    4.Gen.Błasik był odpowiedzialny za wdrożenie w siłach powietrznych wniosków po katastrofie Casy. [także w 36 spec-pułku]
    5.Pan Prezydent ,poprzez swoich ministrów" odmówił" odwołania gen.Błasika przez min.Klicha ,po katastrofie Casy.
    6.Min. Klich był mylnie informowany o wdrażaniu tychże wniosków.

    Hofmanowych bajań nie sposób słuchać .Facet nie zdaje sobie sprawy z tego ,że zdradza samego siebie ,a co to oznacza...........?.
  • 2011-04-22 15:08 | Kolega królika

    Re:Hofman:

    Czy myślisz kolego Osiński, że fakt utraty twarzy w przypadku takich osobników może być istotnym elementem decydującym w najmniejszym stopniu o ich czynach i zazwyczaj pustych gestach? Pamiętam dość groteskowy spór pomiędzy Gosiewskim i Dornem o alimenty, w wyniku którego Kaczołap pozbył się Dorna, a później spotkali się w sądzie. Dzisiaj Dorn jest znowu w sekcie.

    Na marginesie: opatrzona już nieco facjata Błaszczaka została zastąpiona i teraz Hofman jest dyżurnym ... zresztą, czy ci goście mają jakiś wybór. Miejsca na listach wyborczych ustala przecież szef :)

  • 2011-04-22 16:26 | Sławomir Osiński

    Re:Hofman:

    Myślę kolego Kolega królika , że ktoś , kto nie ma twarzy , nie może jej utracić .

    Nie tylko Dorn ,[ koalicjant Prezesa] ale także ekipa p .Ujazdowskiego [
    mogą pluć sobie napewno w lustro ] pospieszyli się z powrotem .
    Ale kolejnym ,czterem latom wygodnego życia nie mogli się oprzeć.
  • 2011-04-22 17:40 | Kolega królika

    Re:Hofman:

    Myślę kolego Kolega królika , że ktoś , kto nie ma twarzy , nie może jej utracić .

    Pełna zgoda! Jakby ktoś się pytał czemu skądinąd w miarę inteligentni ludzie pletą takie duby smalone to podpowiem - chodzi o dostęp do żłoba :)