Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Na Kubie zmiany - bez zmian

(17)
Rewolucja kubańska była w XX w. – po meksykańskiej, bolszewickiej i chińskiej – czwartą największą na świecie. Oto co z niej zostało.
  • 2011-04-23 02:00 | Kolega królika

    Articulo-mierda? Si, seguro!

    Pisanie o Kubie z fotela na Targówku? Si, señor!

    Póki co lokomotywa Rewolucji kubańskiej dalej się toczy, wolno i z wieloma przestojami. Któregoś dnia pewnie dojedzie do stacji końcowej gdy wszyscy na Kubie się dostatecznie zmęczą, nawet ci w zielonych mundurkach los que hablan mucho mierda ... jak będzie dalej wszyscy chyba to już widzieli w kraju "świętego". Kolei też pewnie za 20 lat nie usprawnią :)



  • 2011-04-23 02:20 | Janusz

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    Gospodarka kubańska jest mocniejsza od amerykańskiej? Ejże! Chyba jeszcze nie, choć z pewnością są bardzo blisko i gdyby nie groźba amerykańskich bombardowań tych, którzy chcieliby transakcji odzwierciedlających realną siłę nabywczą dolara, to za $400 też można by było kupić ze 2 kg wieprzowiny, w najlepszym razie, i to ze stratą dla sprzedającego.
  • 2011-04-23 08:23 | Ted

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    A co z komunistycznymi Chinami,tam tez maja mundurki.
  • 2011-04-23 12:23 | the mentor

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    Podle bazgroly Mroziewicza. Czy przypadkiem wsciekle sankcje amerykanskie maja cos wspolnego z sytuacja gospodarcza Kuby ? Cos wspolnego z wolnym rynkiem ? Oczywiscie ze maja. Ale pomimo tych sankcji Kuba dosc dobrze sie prezentuje w porownaniu z USA i Polska. Dlug publiczny parawie nie istnieje, bezrobocie prawie nie istnieje. Ciekawi mnie skad Moroziewicz wie ze na Kubie wszystkie zaklady pracy sa nierentowne ? Zeby pisac takie rzeczy w Polityce trzeba miec dowody albo Polityka zeszla na poziom podworkowego brukowca.
  • 2011-04-23 12:37 | normalny

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    Socjalistyczna gospodarka świetnie się sprawdza - im więcej państwa, tym lepiej! Widać to także w USA, we Francji, Grecji, Irlandii, Hiszpanii, no i w Polsce oczywiście. Socjalizm albo śmierć.
  • 2011-04-23 13:52 | Wojciech

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    Nie napisał Pan o pięćdziesięcioletniej totalnej blokadzie gospodarczej Kuby przez agresywnego sąsiada. Także o tym skąd się wziął Fidel i dlaczego wpadł w ręce Rosjan. ON stał się bohaterem dla miliarda ludzi głodujących i wykluczonych.
  • 2011-04-23 14:47 | MMK

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    "transakcji odzwierciedlających realną siłę nabywczą dolara, to za $400 też można by było kupić ze 2 kg wieprzowiny,"

    Tzn co ? Za 400 USD można kupić 50kg wieprzowiny bo ktoś kogoś by bombardowali inaczej ?!?

    Być może za kilka lat , jak USA spalą swój dług w inflacji, tak będzie, tyle że nie ma to nic wspólnego z bombardowaniem...
  • 2011-04-23 17:13 | lko

    czytam i oczom nie wierzę... to ten sławny dziennikarz

    to napisał. Naprawdę.
  • 2011-04-23 20:27 | Jerzy Pieczul

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    Jeśli pisownia "Bida" w tytule "Bida la revolution" jest żartem, to perdona Usted. Pero me parece, que no es broma.
  • 2011-04-23 20:57 | Kolega królika

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    Mentoro, autor Krzysztof Mroziewicz z Hawany, sugeruje że pisze z Hawany. Data artykułu to 22 kwietnia 2011. Najsamprzód jednak twierdzi: W kwietniu odbędzie się pierwszy od sześciu lat kongres Komunistycznej Partii Kuby.
    Zjazd PCC jednak rozpoczął się w sobotę 16 kwietnia. Na dodatek towarzyszyła temu potężna manifestacja z udziałem armii kubańskiej na Plaza da la Revolucion. Ktoś kto pisze z Hawany nie mógł tego przeoczyć.

    Z artykułu dowiadujemy się, że wiceprezydent Carlos Lage (57 lat) został odsunięty za dowcip o Raulu. Fakty są takie, że na początku 2009 roku odsunięto jego i ministra spraw zagranicznych Felipe Perez Roque (43 lata). Podczas gdy Lage był człowiekiem Raula, twórcą odbudowy ekonomicznej Kuby na początku lat 90-tych po wstrzymaniu subsydiów z Moskwy, to Perez Roque był typowym karierowiczem, działaczem młodzieżówki partyjnej i człowiekiem Fidela i przez wielu uznawanego za poważnego kandydata na przyszłego prezydenta. Może on też miał w zwyczaju opowiadać dowcipy o La Chinita, a może chodziło o zupełnie coś innego? Autor twierdzi, że to za dowcip :)

    Część artykułu tycząca się pieniędzy to jednak klasyk. Jak korespondent z Hawany może napisać, że 1 peso to 0,8 dol? Tzw. peso wymienialne (Peso Cubano Convertible, CUC) czyli nic innego jak dawny "bon" peweksowski w Kraju Priwislanskim, jest 10% silniejsze (podatek "Busza") niż jankeski dolar, tzn. 1 USD to 0,9 CUC (http://www.cubacurrency.com/exchange_rates.html)
    Dalszy wywód o pieniądzach, cenach, itp. to swoisty festiwal nieporozumień. Pensja jest wypłacana w peso niewymienialnym, tzw. moneda nacional, CUP (1CUC=25CUP) i można za nią kupić bardzo dużo rzeczy. Można za nie kupić wszystkie produkty z kartek (Libreta de Abastecimiento) w sklepach zwanych bodega, tzn. żywność, papierosy, cygara czy benzynę. Nie jest tego wiele, ale jest gwarantowane i nie widzi się kolejek jakie były notoryczne u schyłku PRL. Przykładowe racje miesięczne: 3kg ryżu, 0,5kg grochu, 1,5kg cukru białego, 1,5kg cukru nierafinowanego, 12 jajek oraz 1 litr mleka dla dzieci dziennie. Np. 1 kg cukru kosztuje 0,3 peso czyli ok. 4 grosze! Na marketach są pomidory (5 CUP za 1kg), yucca, ziemniaki, platany i to wszystko za CUP. Generalnie produkty importowane są sprzedawane za wymienialne CUC czyli podobnie jak to było w PRL. Średnio miesięczna płaca oscyluje w rejonach 400 CUP ale policjant ma ponad dwa razy więcej. Pracownicy wielu przedsiębiorstw oraz ośrodków turystycznych mają część pensji płaconych w CUC. Szacuje się, że turystka daje Kubie ponad 2 mld USD rocznie ... Chiny dostarczyły tysiące autobusów Yutong w zamian za prawo do eksploracji ropy na wybrzeżach Kuby (dawniej robiła to głównie kanadyjska firma Sherrit) i sieć Astro obsługuje Kubańczyków za CUP, a sieć Viazul turystów za CUC ... mnóstwo rodzin posiada krewnych w Miami ... Kuba nie była w lepszej kondycji od czasów gdy subsydia z Moskwy się skończyły.

    Na koniec: na kartki dostaje się 12 jajek miesięcznie (a nie 10 señor Mroziewicz) i dowcip o 10 jakach w tym dwóch własnych nie istnieje! Kurze jajko to po hiszpańsku huevo, a jądra to cojones.

    Teraz pytanie do Autora: był pan kiedyś na Kubie?
  • 2011-04-24 02:19 | Jerzy Pieczul

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    Niech to gęś kopnie, przyganiał kocioł garnkowi! Myślałem po hiszpańsku, napisałem po szamańsku. Powinno być, oczywiście, "revolucion". Pardon.
  • 2011-04-24 22:53 | slawek

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    Zjazd sie obdyl Komunistycznej Parti Kuby i przy okazji obyla sie parada wojskowa z okazji odparcia ataku w Zatoce Swin w 1962r.Na zjezdzie zapowiedzanio pewne zmiany ale nie szokowe.Obywatele Kuby beda mogli kupowac i sprzedawac samochody,mieszkania.Zwiekszona zostanie ilosc ziemi jaka mozna uprawiac prywatnie obecnie to 40 hektarow,przy braku nawozow i maszyn rolniczych moze wystapic brak chetnych.Zapowiedziano zniesienie kartek na zywnosc.Zniesiono podatek od przysylanych dolarow z USA.Prawie kazda rodzina ma krewnego w USA Miami,bracia Castro tez maja rodzine na Miami.Sa to na poczatek male zmiany jest to krok naprzud.To rzad na Kubie pozwolil na odrestalrowanie starej Hawany z funduszy UNESCO i EU ,sam nie byl w stanie odnowic starej Hawany.Zabytkowa Hawana zaczela popadac w ruine w latach 70.Czy Kuba obroni sie w przyslosci przed zwracniem nieruchomosci potomkom rodzin ktorzy utracili nieruchomosci,farmy,czy czeka Kube powtorka podobna z Polski?O tym milcza wszyscy Kubanczycy na Florydzie i Kubie.
  • 2011-04-26 06:32 | abmiros

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    Przeczytalem z zainteresowaniem i z uznaniem.
  • 2011-04-26 09:36 | Kolega królika

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    Tekst zawiera tyle błędów i niedorzeczności, że to woła o pomstę do nieba. Ryba rzekomo podawana w tej nadmorskiej restauracyjce to pargo a nie pardo. Kartka na 1 litr mleka dziennie jest dla dziecka do 7-go roku życia, a nie 3-go (później mleko dzieci dostają w szkole). Kuba nie eksportuje cytrusów ani niklu do Kanady, gdyż Kanada jest jednym z największych eksporterów niklu na świecie - firma i Inco z Sadbury, Ontario, bezobocie na Kubie nie wynosi 2% gdyż jest nieznane - pół roku temu w wyniku "reform" Raula straciło pracę circa 500 tys. ludzi. Prywatna inicjatywa istnieja na Kubie od lat: restauracje rodzinne (paladar) oraz wynajem pokoi dla turystów (casa particular). Jeśli Kubańczycy tak przymierają głodem to czemu w wielu sklepach z produktami wyłącznie za wymienialne CUC (czyt, Peweks z lat PRL) takich jak TRD, Panamericana, Cimex, Cubalse zawsze jest dużo ludzi?
    Dalej autor pisze: Na głowę mieszkańca wychodzi 4 tys. dol., ale nie na każdą głowę, bo przeciętne zarobki są jak w PRL: 18 dol. miesięcznie.
    Czy to powątpiewanie? Przy średnich zarobkach circa 400 CUP ---> 16 CUC (400/25) ---> 18 USD (16/0,9). Subsydia rządowe w szkolnictwie, lecznictwie i żywieniu zbiorowym oraz symboliczne opłaty za mieszkania, telefony, etc. nie dają się łatwo oszacować, ale cyfra USD 4K brzmi całkiem wiarygodnie. Jeśli ktoś chce znaleźć łatwe cele do ataku to powinien skrytykować import cukru z Brazylii, import kurczaków, wieprzowiny i ryżu z USA (!) czy drakońskie kary za ubój czy handel wołowiną na czarnym rynku. Zresztą szara strefa to co najmniej 50% kubańskiej ekonomii, a kluczowe gałęzie gospodarki jak np. turystyka są od dawna w rękach wojska (firma Gaviota). Podobnie jest z dystrybucją benzyny za wymienialne CUC (firma Cupet). Raul - w odróżnieniu od Fidela - to pragmatyk i doskonale wie, że ściganie ludzi za drobne kradzieże w fabrykach (cygara, rum) nie zmienia obrazu gospodarki, a jedynie mogą pogorszyć nastroje. Próbują jednak walczyć z poważnym rozmiarami problemem złodziejstwa żywności nie rozumiejąc, że kres temu może położyć jedynie spółdzielczość (o prywatyzacji nawet nie wspomnę).

    Mam wrażenie, że ten cały artykuł jest mocno spóźniony - powinien się ukazać 1 kwietnia :)
  • 2011-05-14 20:43 | yamata

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    I to się nazywa konstruktywna krytyka. Ale pan dziennikarz się do niej nie odniesie, bo osiadł na laurach, coś tam sobie nasmaruje od czasu do czasu, a kasa i tak wpadnie. Po co się wysilać? Lepiej poleżeć na plaży niż włóczyć się po niebezpiecznych dzielnicach i miejscowej władzy leźć w oczy. Kuba daleko, ludzie wszystko łykną, bo mało kto tam był, a wymyślić łatwiej niż drążyć prawdę... Oj, poziom spada...

    Pozdrawiam Kolegę Królika i gratuluję dociekliwości.
  • 2012-01-03 20:41 | kala

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    Podróżniku!

    Jestem studentką piszącą pracę magisterską na temat: „Kuba – plaże, rum, taniec i radość życia". Bardzo proszę o pomoc i wypełnienie ankiety, która posłuży mi do badań na w/w temat.

    Poniżej znajdują się trzy wersje ankiety, wybierz odpowiednią dla siebie:
    Ankieta dla osób, które były na Kubie - http://bylemnakubie.ankietka.pl/
    Ankieta dla osób, które chcą pojechać na Kubę - http://chcenakube.ankietka.pl/
    Ankieta dla osób, które nie chcą jechać na Kubę - http://niechcenakube.ankietka.pl/

    Z poważaniem,
    Klaudia Miłodrowska
  • 2013-03-04 08:11 | polski kubanczyk

    Re:Na Kubie zmiany - bez zmian

    zgadzam sie z panska wypowiedzia w zupelnosci .No moze po za jednym . Policjant ( przynajmniej ten , ktory pracuje na ulicy) nie zarabia dwa razy wiecej od zwyklego kubanczyka . Wyplata policjanta jest wieksza , ale na pewno nie sa to sumy dwa razy wieksze od zarobku normalnego kubanczyka .Po za tym zgadzam sie w caloscia panskiej wypowiedzi ! pozdrawiam z cumaguey !