Podróże z dziećmi

(3)
Dzieci taszczy się teraz ze sobą wszędzie. I to niemowlaki. Do samolotu, w egzotyczną podróż, do muzeum, restauracji. Dobrze to czy źle?
  • 2011-04-29 10:54 | Jolkka

    ciekawe...

    dlaczego pani odmówiła karmienia pod kocem dziecka.

    Szkoda, że w PL nie ma miejsc bez dzieci, trzeba w tej nadziei wybierać knajpy z dozwolonym paleniem :/
    Pamiętam zdjęcie znajomego: pojechał z żoną i dzieckiem na wspin. Oni rozanieleni, że tacy nowocześni i wszędzie zabierają niemowlaka i umęczone twarze bezdzietnych znajomych. Niestety, jak ktoś nie lubi dzieci, krzyku i atmosfery pieluch, nie będzie zachwycony akulturacją przez uczestnictwo.

    A sukces Azjatów to nie tylko empatia, ale też wynik silnych więzi społecznych i stawiania społeczności/ rodziny ponad jednostkę. Ja dziękuję, wysiadam.
  • 2011-05-05 19:53 | kalarepa

    Re:Podróże z dziećmi

    z małymi powinno się siedzieć w domu,zbyt duże ryzyko taka podróż. ale jak podrosną to czemu nie.podróże kształcą.
  • 2011-07-08 20:57 | ania

    Re:Podróże z dziećmi

    fakt, są dzieci co robią "piekło na Ziemii", ale teraz, gdy jestem mamą patrzę na sprawę trochę inaczej, staram się by w podróży dziecko miało zapewniony wystarczający komfort, wtedy szybciej się wycisza, zawsze je czymś zajmuję. Niektórzy single lub "świadomie" bezdzietni traktują dzieci jak zwierzęta, np. psy, których się nie wprowadza w miejsca publiczne, ale sami byli dziećmi, a o tym już widać zapomnieli. W egzotyczną podróż raczej się z dzidzią nie wybiorę, ale po Europie czemu nie, tyle, że w odpowiednich dla dziecka warunkach (dorosły rozumie konieczność wytrzymania 8 godz.w niesprzyjających warunkach podróży - załóżmy w upale bądź duchocie - dziecko niekoniecznie). Będzie zmęczone i sfrustrowane i da temu wyraz, rodzice powinni przewidzieć takie następstwa i podróż planować adekwatnie do jego wieku. Są jednak sytuacje, gdy matka stoi w właśnie w kolejce w urzędzie i nie ma z kim zostawić dziecka, więc jeśli ci wszyscy narzekający mają już dość dziecięcego płaczu to o im szkodzi taką osobę przepuścić? Nie traktujmy rodziców i ich dzieci jak trędowatych.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną