Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polska adwokatura. Jaka jest?

(4)
Najważniejsza batalia, jaką wkrótce będą musieli stoczyć adwokaci, odbędzie się w ich własnej korporacji, od lat nękanej kolejnymi falami wewnętrznych konfliktów. Następna może tę wspólnotę zmieść.
  • 2011-05-09 11:44 | an.no

    Polska adwokatura. Jaka jest? Adwokaci własnych spraw

    Adwokatura jest taki, jaki jest poziom prawa w Polsce. Chyba wg badań zleconych przez Komisję Europejską jeden z najniższych w Europie. Moim zdaniem żaden z tych kręgów nie ma racji. Trzeba by poszukać trzeciej drogi, która pozwoliłaby przede wszystkim poprawić jakość usług. Ani za bardzo zamknięte środowisko ani totalna samowolka kierująca się tylko zasadami rynkowymi tego nie zapewni. Mam tylko nadzieję, że przede wszystkim klienci zachowają przy tym odrobinę rozsądku, a dobrze wyszkoleni sędziowie (jeśli krakowski pomysł się uda) też pomogą wyselekcjonować tych adwokatów, którzy są najlepsi, a nie najsprytniejsi i najbardziej bezwzględni. Swoją drogą ciekawa jest ta debata pod względem zmian odbywających się w Polsce. Z jednej strony próbuje się podnieść standardy, zlikwidować przywileje i chamstwo, wprowadzić więcej szacunku dla jednostki, a z drugiej poczynań adwokatury w ogóle się wobec tych standardów nie mierzy.
  • 2011-05-09 18:48 | Wolland

    Re:Polska adwokatura. Jaka jest?

    Autorka się nie przygotowała i przynajmniej w jednym przypadku mija się z prawdą - radcowie prawni jak najbardziej mają prawo reprezentować klientów przed sądami, nie mogą być jedynie obrońcami w sprawach karnych (ale pełnomocnikiem pokrzywdzonego w postępowaniu karnym już tak).
  • 2011-05-10 00:34 | maksymilian

    Re:Polska adwokatura. Jaka jest?

    Nie wiem po co autorka napisała ten artykuł, który jest raczej popisem dyletanctwa i poszukiwaniem tanich sensacyjek a nie rzeczywistych problemów związanych z funkcjonowaniem tego zawodu w Polsce. Jak na razie brak jakichkolwiek mechanizmów wymuszających ich wysoki poziom i rzetelność. Jeżeli jakiś adwokat naprawdę się stara, to jest tylko kwestią jego dobrej woli i szlachetnej ambicji - a nie wszyscy niestety błyszczą tymi przymiotami. Uzyskanie aplikacji adwokackiej to moment, w którym prawnik w zasadzie może spocząć na laurach i odcinać kupony finansowe. Pokażcie mi adwokata, który po spartaczonej sprawie zrezygnuje ze swojego honorarium. Pokażcie mi adwokata, który zgodzi się na negocjowanie wysokości honorarium w zależności od efektów swojej pracy - wyproszenie z kancelarii gwarantowane. Adwokaci bardzo dbają o podtrzymywaniu niemalże kapłańskiego nimbu swojego zawodu, a ulubioną formułką jest "zawód zaufania publicznego".
    Osobiście znam członków palestry zlecających całą robotę aplikantom, ograniczając się do wpadania od czasu do czasu do kancelarii dla wydania dyspozycji. W Polsce nie ma czegoś takiego, jak adwokat na dorobku, jeszcze nieznany, a więc tańszy, albo w ogóle taki z niższej półki, który musi się starać i zabiegać o klienta. A jeszcze do tego ten "samorząd" - cóż za piękne słowo określające zarząd kastowej korporacji, bezwględnie broniącej własnych, partykularnych interesów.
  • 2011-05-10 12:12 | wnukmarek

    Re:Polska adwokatura. Jaka jest?

    Przegrałem kiedyś sprawę,która była ewidentnie do wygrania.Gdybym skierował pozew i reprezentował się sam pewnie wygrałbym,ale znajoma sędzia poleciła mi "dobrą adwokatkę".Adwokatka ukryła przed sądem najważniejsze dokumenty,działała na rzecz strony przeciwnej.Później dowiedziałem się,że strona przeciwna jest blisko spokrewniona z dziekanem rady adwokackiej,a adwokatka za przysługę, moim kosztem,otrzymała zgodę na dodatkowych aplikantów.Etyka adwokacka nie istnieje,klient to towar,liczy się tylko kasa i układ.Musi być swobodniejszy i tańszy dostęp do aplikatury,likwidacja idiotycznej korporacji,gdzie promuje się często miernoty i bez kręgosłupa moralnego,ale powiązane układami rodzinnymi i towarzyskimi,bez których młodzi, bardzo zdolni i niezdemoralizowani nie będą mogli zaistnieć.Powinien być wolny rynek,w którym wygrywają najtańsi i najlepsi, a nie swoista kasta.O tym się mówi od dawna,ale lobby adwokackie jest zbyt silne.