Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polskie drogi

(3)
2011-05-12 09:21 | jvelzkeyek
Polskie drogi

Nihil novi na polskich drogach,
giną najczęściej ci co na nogach.
Piesi giną od uderzeń stali ton.
Policja bije w ten sam dzwon.
Pieszy idzie a kierowca jedzie.
Polska w Europie prym wiedzie.
Czy kultura chodzi i jedzie po drodze?
Nie! Trudno znaleźć ją na co dzień.
Brak rozwagi, trzeźwości, myślenia i kultury
polskich dróg obraz malują ponury.
  • 2011-05-12 10:06 | benek

    Re:Polskie drogi

    Czy , że jak bo nie kumaty jestem (POpiłem trochę i do tego dragi). Donald jest już królem bo nie pamiętam . Ogólnie jest cool
  • 2011-05-13 11:26 | jvelzkeyek

    Re:Polskie drogi

    Cacko czy potworek?

    Bez samochodu życie sens traci.
    Samochód muszą mieć biedni i bogaci.
    Samochodem do pracy i po zasiłek.
    Rowerem lub pieszo za duży wysiłek.
    Z dzieckiem do przedszkola samochodem,
    do pracy i domu tam i z powrotem.
    Na wygodnych kanapach i w pasach.
    Żyjemy w luksusowych czasach.
    Samochodem na spacer do lasu.
    Na pieszo zabrałoby to wiele czasu.
    Samochodem na wczasy, w góry,
    nad morze jeziora i Mazury.
    Samochodem na zakupy do sklepów.
    Samochodem po załatwienie różnych bzdetów.
    Samochodem na pocztę, do bankomatu i kina
    Samochodem na grilla i szklaneczkę wina.
    Samochodem po domu bramę i mieszkania drzwi.
    Samochodem się jeździ,je w nim a nawet śpi.
    Samochodów przybywa na potęgę,
    a wszystko to także na ludzkości mękę.
    W efekcie zapanuje w świecie gigantyczny korek.
    Okaże się wtedy, że to nie cacko a potworek.
    http://komentarzedowydarzen.blox.pl