Zaczynają się Wam otwierać oczy.Nie SPOCZYWAJCIE - WPIERIOD .
"Pozostaje mieć nadzieję, że Jarosław Kaczyński jest w stanie dostrzec dzisiaj ten ogromny rozziew, jaki panuje miedzy tymi potrzebami i podstawą poparcia, jakiego rok temu udzielił Mu Naród. A jeżeli tak, to nadszedł najwyższy czas przeorientowania prowadzonej polityki pozorów i zaspokajania wymagań partii, na rzecz polityki narodowej, ukierunkowanej na wielki Interes Polski. Czystości intencji i jasnych działań nie zastąpią w tej sferze nawet setki kolejnych konferencji czy żonglerka partyjnymi rentierami.
Polska znalazła się w wyjątkowej sytuacji i potrzebuje dla swojego ratunku, wyjątkowych, wielkich ludzi. Polscy Patrioci stają dziś w szeregu;
Czy Jarosław Kaczyński jest gotowy zaprzeć się partyjniackich interesów i poprowadzić armię Wolnych Obywateli?
To dzisiaj pytanie ważne jak Polska. Pytanie, na którego odpowiedź nie pozostało już wiele czasu a gdy on minie, to być może już nikt więcej nie zapyta.
Marek Delimat
Grupa Inicjatywna
Wrocławskiego Komitetu
A swoją drogą ,chyba zaczynacie mieć już odruch wymiotny ,sądząc po "Czy Jarosław Kaczyński jest gotowy zaprzeć się partyjniackich interesów i poprowadzić armię Wolnych Obywateli? "
Wyszukaj na forum
Forum
Jarosław Kaczyński – po pierwsze partia czy Polska?
(6)
2011-05-15 20:21
| Wrocławski Komitet
Szanowni Członkowie i Sympatycy Wrocławskiego Komitetu,
Drodzy Patrioci,
Oto mija rok od założenia Wrocławskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. 14 maja 2010 roku, w oparciu o analizę aktualnej sytuacji politycznej i najlepiej pojętą, obywatelską troskę o Polskę, opowiedzieliśmy się po stronie Osoby, którą darzyliśmy zaufaniem – Osoby, nie partii czy jakiejkolwiek koterii.
Niestety, po złej i nieudolnie prowadzonej kampanii, kierowanej przez wyznaczonych przez PiS, działaczy, którzy zamiast Kandydata, lansowali najczęściej samych siebie, wybory zostały przegrane.
Z klęski tej udało się jednak wynieść wartość szczególną, którą jest Wrocławski Komitet. Społeczne zgromadzenie Obywateli świadomych swoich wobec Ojczyzny powinności. Grono zacnych Ludzi i szlachetnych Patriotów. Narodowy potencjał moralny i intelektualny, tak potrzebny w czasach zepsucia i miernoty; niezbędny w dobie słabości Polski.
Od samego początku niezwykłe to zgromadzenie stawiało sobie najwyższe, państwowe cele. Wszelkie inicjatywy, które rodziły się w jego gronie, miały na względzie jedność Polaków i budowę, tak bardzo dzisiaj Ojczyźnie potrzebnej, Narodowej Siły.
Wielkim więc zaskoczeniem była dla nas wroga postawa wrocławskiego PiS-u, który najpierw przy pomocy swoich oddelegowanych funkcjonariuszy, starał się narzucić Komitetowi, znaną we własnych szeregach, metodę nicnierobienia, a gdy programowe hamowanie nie przyniosło spodziewanych skutków, zadaniowana grupa działaczy partyjnych po prostu wpisała się na listę członków Komitetu i przy współudziale wypróbowanego towarzystwa łowców synekur, dokonała swoistego puczu, wydzierając niewielką grupę osób i tworząc ciało, określane przez nich „komitetem ojców założycieli”, które od tej chwili miało stanowić atrapę społecznego Komitetu, i jako masa całkowicie podporządkowana decyzjom partyjnym, realizować interesy lokalnej struktury.
Dla pełni odniesionego „triumfu”, rozpętano prawdziwą kampanię oszczerstw i pomówień, wobec tych Członków Wrocławskiego Komitetu, którzy mieli odwagę przeciwstawić się tym oburzającym poczynaniom. Osoby te pozbawiano dobrego imienia i kompromitowano w przestrzeni publicznej, rozsyłając po Polsce, a nawet poza jej granice, zniesławiające je paszkwile.
Ale … minął rok, a Wrocławski Komitet istnieje nadal. Myśli się w nim i mówi o Polsce, i co najważniejsze, dla Niej działa; mimo wszystko i ponad wszystkim. Podejmowane tu wysiłki i formułowane koncepcje, stają się wsparciem i drogowskazem dla Polskich Patriotów. Budowana z wielkim trudem jedność staje się pomału faktem, i chociaż nie jest jeszcze sformalizowana, to przecież Ducha już czuć a Falę słychać.
Dziękuję Wam z serca, że w chwilach ciężkich Ojczyzna może się na Was wesprzeć. Dziękuję, że macie wytrwałość i odwagę, aby przeciwstawiać się kłamstwu i manipulacjom; że jesteście gotowi bezinteresownie i z poświęceniem pracować.
Bycie wśród Was jest dla mnie szczególnym wyróżnieniem i zaszczytem.
Sprawą honoru było, aby pomimo tak wielu ataków ze strony PiS-owskich struktur, pozostać wiernym poparciu, jakiego udzieliliśmy Jarosławowi Kaczyńskiemu. Tak, jak przed wyborami prezydenckimi, tak i teraz, Jego obywatelska wartość tkwi nie w kierowaniu coraz bardziej bezideową partią, ale w nadrzędnym patrzeniu i zabieganiu o Spawy Polskie; w budowaniu wielkiego, Narodowego Frontu, a nie w mówieniu o Nim czy zastępowaniu Go bezwolnym ciałem kolejnego stowarzyszenia.
Pozostaje mieć nadzieję, że Jarosław Kaczyński jest w stanie dostrzec dzisiaj ten ogromny rozziew, jaki panuje miedzy tymi potrzebami i podstawą poparcia, jakiego rok temu udzielił Mu Naród. A jeżeli tak, to nadszedł najwyższy czas przeorientowania prowadzonej polityki pozorów i zaspokajania wymagań partii, na rzecz polityki narodowej, ukierunkowanej na wielki Interes Polski. Czystości intencji i jasnych działań nie zastąpią w tej sferze nawet setki kolejnych konferencji czy żonglerka partyjnymi rentierami.
Polska znalazła się w wyjątkowej sytuacji i potrzebuje dla swojego ratunku, wyjątkowych, wielkich ludzi. Polscy Patrioci stają dziś w szeregu;
Czy Jarosław Kaczyński jest gotowy zaprzeć się partyjniackich interesów i poprowadzić armię Wolnych Obywateli?
To dzisiaj pytanie ważne jak Polska. Pytanie, na którego odpowiedź nie pozostało już wiele czasu a gdy on minie, to być może już nikt więcej nie zapyta.
Marek Delimat
Grupa Inicjatywna
Wrocławskiego Komitetu
http://www.wroclawskikomitet.pl/komitet/ogloszenia/item/459-jaros%C5%82aw-kaczy%C5%84ski-%E2%80%93-po-pierwsze-partia-czy-polska?
Szanowni Członkowie i Sympatycy Wrocławskiego Komitetu,
Drodzy Patrioci,
Oto mija rok od założenia Wrocławskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. 14 maja 2010 roku, w oparciu o analizę aktualnej sytuacji politycznej i najlepiej pojętą, obywatelską troskę o Polskę, opowiedzieliśmy się po stronie Osoby, którą darzyliśmy zaufaniem – Osoby, nie partii czy jakiejkolwiek koterii.
Niestety, po złej i nieudolnie prowadzonej kampanii, kierowanej przez wyznaczonych przez PiS, działaczy, którzy zamiast Kandydata, lansowali najczęściej samych siebie, wybory zostały przegrane.
Z klęski tej udało się jednak wynieść wartość szczególną, którą jest Wrocławski Komitet. Społeczne zgromadzenie Obywateli świadomych swoich wobec Ojczyzny powinności. Grono zacnych Ludzi i szlachetnych Patriotów. Narodowy potencjał moralny i intelektualny, tak potrzebny w czasach zepsucia i miernoty; niezbędny w dobie słabości Polski.
Od samego początku niezwykłe to zgromadzenie stawiało sobie najwyższe, państwowe cele. Wszelkie inicjatywy, które rodziły się w jego gronie, miały na względzie jedność Polaków i budowę, tak bardzo dzisiaj Ojczyźnie potrzebnej, Narodowej Siły.
Wielkim więc zaskoczeniem była dla nas wroga postawa wrocławskiego PiS-u, który najpierw przy pomocy swoich oddelegowanych funkcjonariuszy, starał się narzucić Komitetowi, znaną we własnych szeregach, metodę nicnierobienia, a gdy programowe hamowanie nie przyniosło spodziewanych skutków, zadaniowana grupa działaczy partyjnych po prostu wpisała się na listę członków Komitetu i przy współudziale wypróbowanego towarzystwa łowców synekur, dokonała swoistego puczu, wydzierając niewielką grupę osób i tworząc ciało, określane przez nich „komitetem ojców założycieli”, które od tej chwili miało stanowić atrapę społecznego Komitetu, i jako masa całkowicie podporządkowana decyzjom partyjnym, realizować interesy lokalnej struktury.
Dla pełni odniesionego „triumfu”, rozpętano prawdziwą kampanię oszczerstw i pomówień, wobec tych Członków Wrocławskiego Komitetu, którzy mieli odwagę przeciwstawić się tym oburzającym poczynaniom. Osoby te pozbawiano dobrego imienia i kompromitowano w przestrzeni publicznej, rozsyłając po Polsce, a nawet poza jej granice, zniesławiające je paszkwile.
Ale … minął rok, a Wrocławski Komitet istnieje nadal. Myśli się w nim i mówi o Polsce, i co najważniejsze, dla Niej działa; mimo wszystko i ponad wszystkim. Podejmowane tu wysiłki i formułowane koncepcje, stają się wsparciem i drogowskazem dla Polskich Patriotów. Budowana z wielkim trudem jedność staje się pomału faktem, i chociaż nie jest jeszcze sformalizowana, to przecież Ducha już czuć a Falę słychać.
Dziękuję Wam z serca, że w chwilach ciężkich Ojczyzna może się na Was wesprzeć. Dziękuję, że macie wytrwałość i odwagę, aby przeciwstawiać się kłamstwu i manipulacjom; że jesteście gotowi bezinteresownie i z poświęceniem pracować.
Bycie wśród Was jest dla mnie szczególnym wyróżnieniem i zaszczytem.
Sprawą honoru było, aby pomimo tak wielu ataków ze strony PiS-owskich struktur, pozostać wiernym poparciu, jakiego udzieliliśmy Jarosławowi Kaczyńskiemu. Tak, jak przed wyborami prezydenckimi, tak i teraz, Jego obywatelska wartość tkwi nie w kierowaniu coraz bardziej bezideową partią, ale w nadrzędnym patrzeniu i zabieganiu o Spawy Polskie; w budowaniu wielkiego, Narodowego Frontu, a nie w mówieniu o Nim czy zastępowaniu Go bezwolnym ciałem kolejnego stowarzyszenia.
Pozostaje mieć nadzieję, że Jarosław Kaczyński jest w stanie dostrzec dzisiaj ten ogromny rozziew, jaki panuje miedzy tymi potrzebami i podstawą poparcia, jakiego rok temu udzielił Mu Naród. A jeżeli tak, to nadszedł najwyższy czas przeorientowania prowadzonej polityki pozorów i zaspokajania wymagań partii, na rzecz polityki narodowej, ukierunkowanej na wielki Interes Polski. Czystości intencji i jasnych działań nie zastąpią w tej sferze nawet setki kolejnych konferencji czy żonglerka partyjnymi rentierami.
Polska znalazła się w wyjątkowej sytuacji i potrzebuje dla swojego ratunku, wyjątkowych, wielkich ludzi. Polscy Patrioci stają dziś w szeregu;
Czy Jarosław Kaczyński jest gotowy zaprzeć się partyjniackich interesów i poprowadzić armię Wolnych Obywateli?
To dzisiaj pytanie ważne jak Polska. Pytanie, na którego odpowiedź nie pozostało już wiele czasu a gdy on minie, to być może już nikt więcej nie zapyta.
Marek Delimat
Grupa Inicjatywna
Wrocławskiego Komitetu
http://www.wroclawskikomitet.pl/komitet/ogloszenia/item/459-jaros%C5%82aw-kaczy%C5%84ski-%E2%80%93-po-pierwsze-partia-czy-polska?
-
-
Re:Jarosław Kaczyński – po pierwsze partia czy Polska?
@ 2011-05-15 20:21 | Wrocławski Komitet
Teraz rozumiem! To ten Wroclawski Komitet to faszystowskie ugrupowanie: "Ein Volk, Ein Reich, Ein Fuerer", czyli "Wodz ma zawsze racje". Tylko on jeden moze nas poporowadzic do zwyciestwa. Albo te, jak batiuszka Stalin, najpierw wymordowal opozycje, potem swoich, az w koncu do "Wielkiego Terroru".
Czlonkowie Wroclawskiego Komitetu - z pewnoscia nie macie rowno pod kopulka, ale to wasze zabawy. Najsmieszniejsze jest to, ze piszecie te bzdury z taka powaga.
Zachecam do dalszej dzialalnosci kabaretowej. -
Re:Jarosław Kaczyński – po pierwsze partia czy Polska?
Brawo tak plytko patrzacych na Kraj i tak plytko traktujacych Kraj jak Ty jest mnostwo. Wiec marek zastanow sie jak mozna promowac czlowieka ktory byl 22 lata na wysokich stolkach rzadowych, 1,5 roku premierem i nic dobrego dla Kraju nie zrobil, a Ty go jeszcze promujesz, to jest bezmozgowie polakow nie umiejacych rozliczyc z dokonan prezesa partii, dla ktorego najwazniejsza jest poliytyka a nie Kraj i Narod. Dla ktorego najwazniejsza jest partia a nie Ojczyzna, mimo ze mowil Polska Jest Najwazniejsza. Marek Kopala autor www.polacypobudka.pl -
Re:Jarosław Kaczyński – po pierwsze partia czy Polska?
@ 2011-05-17 16:02 | marekkopala
Nie przejmuj sie. Oni i tak nigdy nie odpowiadaja. Trzebaby bowiem uzyc racjonalnych argumentow, a nie demagogii i propagandy. Nigdy nie odpowiedza. -
Re:Jarosław Kaczyński – po pierwsze partia czy Polska?
Jak sie mozna nie przejmowac kiedy Kraj w coraz wiekszym bagnie. Wiec gdzie racjonalne patrzenie na ludzi pchajacych sie na wysokie stolki. Teraz za 5 miesiecy wybory, jak mozna nie trabic ze GOSPODARKA I GOSPODARZ KRAJ BUDUJE, a tepy polityk i durna polityka Kraj rujnuje. Jak mozna nie pisac wybierajcie kandydatow piszacych, ktorych mozecie rozliczyc z pracy na bazie tego co napisali. Z powazaniem i nadzieja na uaktywnienie sie Polakow w tegorocznych wyborach Marek Kopala autor wlasnego programu wyborczego www.polacypobudka.pl
