Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wg pani profesor Staniszkis nie było ostrej kontry PIS-u w sprawie OFE

(4)
2011-05-18 13:13 | psr18gh
"PIS późno zgłosiło swój alternatywny projekt zakładający możliwość wyboru pomiędzy ZUS a OFE. Podczas debaty o tej reformie, młodzi ludzie oczekiwali od opozycji ostrej kontry, ale się nie doczekali." Twierdzi w dzisiejszym wywiadzie pani profesor Jadwiga Staniszkis. Zgadzam się z panią profesor.
  • 2011-05-18 14:14 | wnukmarek

    Re:Wg pani profesor Staniszkis nie było ostrej kontry PIS-u w sprawie OFE

    Najpierw trzeba sobie przypomnieć "debatę" w sprawie OFE.Temat rzucono jakby niechcący,później stwierdzono,że zmian nie będzie,następnie "debatowano" wewnątrz koalicji,Boni-sobie,Fedak-sobie,Rostowski-sobie.A następnie PO i rząd "debatowali" za pośrednictwem mediów z całym społeczeństwem.Później ogłosili zmiany twierdząc, że debata społeczna już się odbyła i wnieśli do sejmu, gdzie była debata, nic nie wniosła -wiadomo większość parlamentarna ma koalicja,projekt np.SLD,nie wzięto pod uwagę,trzeba było szybko dać Bronkowi do podpisania,jakieś niby ekspertyzy(nie do okazania nikomu)i szybciutko,aby już od maja 2011 było na nowych zasadach.W ten sposób mając większość i dyspozycyjnego prezydenta można udawać debaty i wprowadzić co się chce.Projekt PiS-u,gdyby nawet był, nie miałby znaczenia,mówienie że był spóźniony nic nie znaczy,bo decyzje zapadły w koalicji,a cała reszta to udawanie procedur demokratycznych,a de facto był to dyktat jedynie słusznej partii i jej wodza.
  • 2011-05-18 19:57 | psr18gh

    Re:Wg pani profesor Staniszkis nie było ostrej kontry PIS-u w sprawie OFE

    wnukmarek. Nie zgadzam się. Oczywiście, PO i PSL ma większość parlamentarną i prezydenta. Wynik był więc przesądzony. PIS jednakże zamiast rozpraszać się i trzymać kilka wron za ogon mógł przez jeden miesiąc skupić się tylko na OFE. To nieprawda że opozycja nie ma siły rażenia. Brak tam taktyki. Chodzi o to, żeby kupić serca Polaków a OFE było wspaniałą okazją! Propozycja PIS-u była wspaniała, wystarczyło tylko skupić się nad propagandą. Dlaczego Polak ma być pozbawiony prawa, czy widzieć swoją przyszłość emerytalną w ZUS-ie czy w OFE? Dlaczego co państwowe z zasady ma być gorsze od prywatnego? Dlaczego skarb państwa nie utworzył choć jednego państwowego Otwartego Funduszu Emerytalnego?
  • 2011-05-18 21:55 | wnukmarek

    Re:Wg pani profesor Staniszkis nie było ostrej kontry PIS-u w sprawie OFE

    Być może PiS ugrałoby nieco i słupki by mu wzrosły.Ale wydaje mi się,że oni sami nie byli przekonani do własnej koncepcji,poza tym tak to trochę wyglądało, jakby media nie dały im szans na prezentację propozycji,zmuszając do trzymania tych kilku wron za ogon,poprzez nieustanne ataki.Samo tempo i styl procedowania, pokazało determinację PO,która zawsze jest przekonana o własnej nieomylności.PO wykorzystała też wzajemną niechęć PiS-u i SLD,a w tak kluczowych sprawach opozycja, choćby się różniła ,powinna współpracować. Oczywiście ZUS,gdyby go "odchudzić",zmniejszyć koszty,mógłby być lepszy od OFE,ale władza, której perspektywa sięga tylko najbliższych wyborów,a emerytury jawią się jako mglista przyszłość,traktują ZUS jako swoistą skarbonkę.PO przecież po dojściu do władzy zlikwidowała fundusz demograficzny i zmarnowała miliardy złotych,okradając tym samym miliony przyszłych emerytów.PO rządzi żeby rządzić,za wszelką cenę w myśl zasady:"Po nas choćby potop".