Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polityczny Szczecin z Arłukowiczem w tle

(8)
Przechodząc do Platformy Obywatelskiej poseł Bartosz Arłukowicz zdemolował scenę polityczną w Szczecinie.
  • 2011-05-26 12:28 | Szechter

    Jako komentarz pozwolę sobie wkleić fragment tekstu jednego z "publicystów zakazanych":

    Kilka lat temu wylansowano określenie "korupcja polityczna". Dziś należałoby je zdefiniować w duchu popularnej niegdyś powieści Sienkiewicza: korupcja polityczna być wtedy, gdy Kalemu ktoś podkupywać posłów, oferując im wysokie stanowiska. Natomiast gdy Kali podkupywać popularnych działaczy innym, to nie być.

    Szkoda, swoją drogą, że tym razem żaden dziennikarz nie został dopuszczony do nagrania szczegółów negocjacji prowadzonych przez rządzącą partię z Bartoszem Arłukowiczem. Inna sprawa, że w obecnej sytuacji politycznej takich "taśm prawdy" żadna telewizja wyemitować by się nie odważyła. Choć nietrudno się domyślić, co byśmy na nich usłyszeli.

    Trudno przecież brać poważnie argument Arłukowicza, jakoby w SLD "zmuszany był do głosowania ramię w ramię z prezesem Kaczyńskim"; zanadto wpasowuję się to w łatwą do rozszyfrowania strategię propagandową. Odwołanie się do wspólnej walki z "wielkim szatanem", bo tak jest przecież w elektoracie PO i SLD postrzegany lider PiS, nie od dzisiaj pozwala politykom zbliżonym do władzy usprawiedliwić wszystko.

    Zapewne pozwoli i Arłukowiczowi wykręcić się w oczach wyborców ze sprzeczności między tym, co do wczoraj mówił o partii rządzącej, a tym, co potem zrobił. Niestety, pozwoli też łatwo przykryć fakt, iż ministerialne stanowisko, którym obdarzono nowy nabytek Platformy, nie ma żadnego praktycznego znaczenia i nie służy niczemu innemu niż właśnie skorumpowaniu tego, dla kogo zostało ad hoc utworzone.

    Mamy do czynienia z podobnym marnowaniem pieniędzy i psuciem państwa, jak swego czasu dostawienie do Rady Ministrów stołka "ministra od korupcji" dla Julii Pitery, podobnie wyłuskanej z szeregów konkurencji. I każdy, kto jako tako śledził te sprawy, może się spokojnie zakładać o każde pieniądze, że walka ministra Arłukowicza ze społecznym wykluczeniem przyniesie podobne rezultaty jak "prawdziwa walka z korupcją" w wykonaniu minister Pitery.
  • 2011-05-26 12:32 | Szechter

    Cofam, właśnie dostałem na maila zapis rozmowy Donalda z Arłukowiczem :)

    Arłukowicz: Cześć Donek...
    Tusk: Cześć Bartosz...
    A.: Przyniosłeś dyktafon...
    T.: Tak jak się umówiliśmy, wszystko musi być klarowne i przejrzyste.
    A.: Co pijemy?
    T.: Oczywiście wodę.
    A.: Muszę ci powiedzieć, że odetchnąłem, kiedy okazało się, że Miro, Zbycho i Rycho są niewinni.
    T.: Mówiłem ci, że tak będzie, ale cieszy mnie, że to sprawdziłeś. Oni już dawno zaczęli pracować dla Polski i widzisz, że ta praca jest ciężka i niewolna od podejrzeń. Sam chyba miałeś tu wiele wątpliwości...
    A.: Słyszę ten wyrzut w twoim głosie. Chyba rozumiesz mnie, że po tym, co ujawniono w mediach, musiałem sprawdzić, jak jest naprawdę.
    T.: No pewnie i teraz wiesz, jak bardzo skrzywdzono tych uczciwych ludzi. Ale media muszą być wolne i nigdy bym nie ingerował w to, co przekazują... Tylko szkoda tego straconego czasu. Ile mogliby zrobić dobrego...
    A.: Właśnie o tym chciałem z tobą porozmawiać. Muszę jakoś dobru publicznemu zadośćuczynić ten stracony czas.
    T.: Co proponujesz?
    A.: Chcę zostać szeregowym członkiem PO, będę tu pokutował i ciężko pracował dla kraju, bez stanowiska i pieniędzy. Mogę nawet złożyć mandat poselski.
    T.: Nie rób tego, przecież twój mandat może dostać ktoś nieodpowiedni, ktoś, kto nie rozumie, ile robimy dobrego.
    A.: Jeżeli tak, to zachowam mandat. Ale stanowisk żadnych nie chcę...
    T.: Musisz bardziej myśleć o kraju. Zobacz, ile mógłbyś zrobić w moim rządzie.
    A.: Zrozum mnie, ja nie chcę robić nic dla własnej korzyści.
    T.: Rozumiem i właśnie dla dobra kraju musisz przyjąć stanowisko rządowe.
    A.: A co się stanie, jeżeli komuś niegodziwemu przyjdzie do głowy, że tu było jakieś przekupstwo?
    T.: Czy Mira nie posądzano, a Zbycho nie najadł się wstydu, a jak miał pod górę Rycho, Grzesio i wielu innych. Praca dla kraju nie zawsze oznacza splendor. Przyjmij to cierpienie i noś je z dumą.
    A.: Dla dobra kraju - niech dzieje się wola twoja. Donek, tyś mi jak brat.
    T.: Wszyscy w naszej partii jesteśmy braćmi, witaj w naszej rodzinie.
  • 2011-05-26 13:21 | warszawiak

    Re:Polityczny Szczecin z Arłukowiczem w tle

    Nie mam watpliwosci ze Arlukowicz dostal zaplate za zaslugi w komisji hazardowej.

    Teraz potrzebna jest otwarta publiczna (nie Sejmowa) komisja sledcza na zbadanie Sejmowej komisji hazadrowej i dla kogo tam pracowal Arlukowicz.

    Kariera Arlukowicza w PO swiadczy o waznosci jego kontrybucji. Jest to rowniez obelga dla pozostalych czlonkow PO. No coz, dyktator partyjny jest ponad prawem, ponad praworzadnoscia.

  • 2011-05-26 14:19 | anna12

    Re:Polityczny Szczecin z Arłukowiczem w tle

    Dziennikarze,bo już na pewno nie politycy-jakoś tak zwyczajnie komentują tą korupcję polityczną,bo,że to korupcja to chyba nikt nie ma wątpliwosci.Przejście za miejsce na liscie i stołek w rządzie.Czy w tym kraju,już nie ma ludzi przyzwoitych,których taki handel po prostu brzydzi?Czy naprawdę jesteśmy tak jak to powiedział Drzewiecki"DZIKIM KRAJEM"?Artykuł długi,pełen informacji,kto,kiedy z kim,a ani słowa o pzekonaniach,ideach, czynach.Polscy politycy są ludzmi z plastiku,oni niczego sobą nie reprezentują,dla nich ważna jest tylko kariera i kasa.Arłukowicz jest właśnie tego przykładem.
  • 2011-05-26 14:25 | tkw

    Re:Polityczny Szczecin z Arłukowiczem w tle

    do 2011-05-26 14:19 | anna12

    oczywiście, że nie ma tu mowy o poglądach czy tym podobnych "bzdetach". Tak wygląda tzw. "demokracja" - wytworzyła się zawodowa kasta polityków, rozgrywają wszystko między sobą, jedyne co muszą to zrobić szopkę raz na 4 lata, pomagają im w tym media robiąc ludziom pianę z mózgu. I tyle.
  • 2011-05-26 19:52 | Tenno

    Re:Polityczny Szczecin z Arłukowiczem w tle

    Wykluczył się z grona poważnych polityków (o ile jeszcze tacy są ), no to słusznie zajmie się sobą . W końcu wykluczony ...
  • 2011-05-26 21:11 | ela szychlińska

    Re:Polityczny Szczecin z Arłukowiczem w tle

    Tych wszystkich krytykantów Arłukowicza skręca zazdrść.Dokonał wyboru i tyle. Jest posłem wyrazistym każdy chciał go mieć u siebie .Pan Napieralski marginalizował kolegę bo uznawał go za rywala. Miał czekać aż go wyrzuci ?
  • 2011-06-01 00:39 | gryfitka

    A ja mu dobrze życzę

    Pamiętajcie, że Arłukowicz nie należał do SLD. Napieralski zamiast dać mu możliwości rozwoju i awansu w swoim klubie, wyraźnie go lekceważył. Wziąwszy pod uwagę to, że SLD w wydaniu Napieralskiego jest zacofaną, skostniałą strukturą, nie ma się co dziwić, że Arłukowicz zdecydował się na wakat po Palikocie (oby tylko nie poszedł jego drogą). Życzę mu jak najlepiej. Takich ludzi (inteligentnych, pracowitych, z pasją społecznikowską) w Sejmie jest stanowczo za mało.