Wyszukaj na forum
Forum
IPN ma kandydata na prezesa
(11)
Rada Instytutu Pamięci Narodowej rekomenduje parlamentowi, by prezesem IPN uczynił 38-letniego Łukasza Kamińskiego, obecnego szefa Biura Edukacji. Jaką wizję Instytutu ma młody historyk?
-
Re: IPN ma kandydata
Najlepszym prezesem tej kretyńskiej instytucji byłby Antoni Macierewicz. Przynajmniej wszystko byłoby na swoim miejscu i wiadomo byłoby co jest co. Próby przeistoczenia tego zbędnego i szkodliwego tworu jako IPN w wersji "soft" to jest mydlenie oczu. Ranga jaką posiada IPN w naszej ustrojowej rzeczywistości to jest chyba jakieś deja vu. -
Re:IPN ma kandydata na prezesa
IPN - Instytut Prawicowej Nienwiści. Nie za państwowe pieniądze. -
Re:IPN ma kandydata na prezesa
Owszem, niektórzy twierdzą, że IPN należy po prostu zlikwidować. Tyle że nie ma na to politycznych szans – w parlamencie zasiada wszak wielu ojców założycieli tej instytucji – zarówno zresztą w ławach PO, jak PiS. I trudno sobie wyobrazić, by łatwo przyszedł im do głowy akt dzieciobójstwa, zwłaszcza, że konkurencja momentalnie by to wykorzystała. -
Re:IPN ma kandydata na prezesa
A ja bardzo bym chciał, żeby wreszcie wyjaśniło się parę spraw:
1. Lecha Wałęsy nie ma w biuletynie IPN - no to ma tam być jako represjonowany czy jako współpracownik ? Syn Wałęsy jest (jako rozpracowywany) a Lecha nie ma w żadnym charakterze.
2. Czy należy zmienić prawo, bo na razie to Lech Wałęsa wygrywa procesy o zniesławienie machając kwitem z IPN i jednocześnie co jakiś czas potwierdza, że był "Bolkiem". Przecież to schizofrenia.
IPN jest potrzebny i będzie zawsze. Potrzebne jest miejsce, gdzie historycy mogą badać Polskę z ostatnich lat, co innego badanie czasów piastowskich.
pozdrawiam -
Re:IPN ma kandydata na prezesa
Cyt.
...Z 1174 spraw prowadzonych w ubiegłym roku przez prokuratorów IPN do sądów trafiło 17 aktów oskarżenia...
... Ze 150 tys. oświadczeń lustracyjnych, które napłynęły w ubiegłym roku, prokuratorzy wyłowili 68 potencjalnych kłamców lustracyjnych. Nie ma też wielkich sukcesów w sądach, które za niezgodne z prawdą uznały oświadczenia lustracyjne 27 osób...
Aby ta instytucja mogła uzasadnić potrzebę swojego istnienia teraz i na zawsze, niech wpierw przedstawi podatnikom raport, ile ludzi, czasu i środków przeznaczono na zbadanie tych 150 000 oświadczeń lustracyjnych z imponującym wynikiem zdemaskowanych 27 złoczyńców oraz jaką z tej surrealistycznej działalności ma społeczeństwo.
-
Re:IPN ma kandydata na prezesa
PS pow. cytaty są z artykułu C.łazarewicza w tym samy numerze.
Dalej ...IPN przypomina dziś wielki krążownik dryfujący nie wiadomo dokąd.
– Przez ostatni rok Instytut wpadł w stan zapaści – mówi związany z nim historyk. – Ten stan obejmował różne dziedziny działalności, od wydawnictw, poprzez politykę kadrową, a na braku programu kończąc...
2000 zatrudnionych ludzi, budżet 200 milionów, a Instytut ma kłopoty z określeniem programu swojej działalności.
-
Re:IPN ma kandydata na prezesa
"Uznany badacz dziejów opozycji" - śmieszne.
Przez kogo on taki uznany, skoro każdy, kto żył w tamtych czasach jest z pewnością większym znawcą i badaczem. -
Re:IPN ma kandydata na prezesa
Pion śledczy ,nie powinien być tylko ograniczony,ale wręcz wyłączony ze struktury IPNu.
Jestem przeciwny jakimkolwiek próbom likwidacji IPNu.Przemawiają za tym dokonania historyków ,ich publikacje oparte na materiałach zgromadzonych w arhiwach tej instytucji.
Co do ogólnej oceny,zgadzam się z Panem.
pozdrawiam -
Re:IPN ma kandydata na prezesa
Pion śledczy powinien w całości zostać przekazany Prokuratorowi Generalnemu, z jednoczesną likwidacją przywilejów płacowych. Archiwum powinno przejść do Archiwum Akt Nowych. Reszta IPN (pod zmienioną nazwą, bo obecna jest skompromitowana) powinna nadal zajmować się badaniem najnowszej historii Polski. Proces "odaparatczykowienia" instytutu potrwa kilka lat, ale niechybnie nastąpi. -
-
Re:IPN ma kandydata na prezesa
Zarzut Publicysty "Nad ewentualną prezesurą dr. Kamińskiego najmocniej jednak ciąży to, że pracował on w IPN – i to na wysokim stanowisku – za czasów poprzedniego prezesa Janusza Kurtyki." chyba można doskonale sparafrazować?
Nad ewentualną wiarygodnością Tygodnika Polityki ciąży to, że za czasów pierwszych sekretarzy kłaniała się wielu rzeczom, tylko nie prawdzie ;). W każdym bądź razie kandydat jest, a Państwa bezsilna irytacja jest genialna ;).
