Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

(47)
Po dzisiejszym wyroku sądu trudno czuć się mądrzejszym w sprawie tragedii koło Nangar Khel. Sąd co prawda uniewinnił wszystkich siedmiu oskarżonych, ale nie dał jasnej odpowiedzi, dlaczego właściwie nie żyje sześciu Afgańczyków.
  • 2011-06-01 17:04 | tkw

    Pytania

    Na onet.pl przeczytałem, że Sikorski "się cieszy".
    Nie znam się na wojsku, nie wiem co się stało w tej wiosce, nie wypowiadam się na ten temat.

    Ale to się stało 16.08.2007 roku. Dwa miesiące później PO przejęła władzę i skoro ludzie PO (premier, minister spraw zagranicznych, minister obrony narodowej) byli tak przekonani o niewinności żołnierzy - to prokuratura mogła śledztwo umorzyć. A mimo to do sądu złożono akt oskarżenia. Znam przypadki, gdy sprawa już na etapie sądowym jest tak oczywista na korzyść oskarżonych, że sam prokurator wnosi o uniewinnienie, tu się tak nie stało i stawiam, że będzie apelacja prokuratury.
    Samo uzasadnienie wyroku jest ciekawe. W zasadzie - jak piszą media - dowody były za słabe ale jakieś były, bo sędzia nie tłumaczyłby uniewinnienia obowiązkiem interpretowania wątpliwości na korzyść oskarżonych.

    Dziś już czytałem gromy na Macierewicza, bo to ponoć on sprawę ujawnił. W świetle uzasadnienia wyroku - chyba powody do zrobienia sprawy jednak były. Tyle, że nie każda sprawa kończy się sukcesem prokuratury, przegrana prokuratury nie jest dowodem na to, że samo założenie sprawy było głupie.
  • 2011-06-01 18:17 | SWIEKRA

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Jedynym lekarstwem na poziom Wojskowej Prokuratury jest kierowanie kandydatów do zajmowanych stanowisk w tej instytucji, jest kierowanie kandydatów na roczną praktykę w Afganistanie,wcielenie do uczestnictwa w patrolach,powąchania zapachu prochu i oglądu ofiar tej partyzanckiej wojny.Prokurator winien mieć wyobrażenie i doświadczanie wojny na wlasnej skórze. Wówczas oskarżanie żolnierzy o ludobójstwo nie przychodzilo by tak latwo.
    Dotychczas Prokuratura Wojskowa oskarżala żolnierzy o proste drobne przestępstwa kryminalne (niepowroty z urlopu, przepustki, kradzieże,dezercje, nieregulaminowe użycie broni,wypadki komunikacyjne,wyczyny chuligańskie)i to wszystko.
    Skąd więc umiejętności stawiania zarzutów występujących na polu walki? i to jeszcze z Warszawy z za biurka?
    Jak pamięć podpowiada, P.W. byla często wykorzystywana do celów politycznych. Tak przed Stanem Wojennym, w czasie jego trwania, tak i w czasie po "89" po dzień dzisiejszy.
    Warto, by dziennikarze prześledzili dzialania Prokuratora Generalnego,szefa MON, likwidatora WSI w czasie tego afgańskiego incydentu.
    Może wówczas P.W. osiągnie jakiś sukces?
  • 2011-06-01 19:39 | Sławomir Osiński

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    W sierpniu 2007 r. premierem był J.Kaczyński ,min.ON A.Szczygło ,min.Sprawiedliwości i Prokuratorem Generalnym w jednym Z.Ziobro ,szefem SKW A.Macierewicz - likwidator WSI [rozwalił nasz wywiad -także w Afganistanie i Pakistanie].Żaden z nich nie poniósł jakiejkolwiek odpowiedzialności.
    Gen.Skrzypczak [pisałeś o nim pochlebnie],i oskarżeni żołnierze mówili, że nasz wywiad zamiast pracować, zajmował się wtedy szukaniem układów i korupcji.
    Oskarżył także p.Macierewicza ,że w czasie kiedy PW ,skłaniała się ku wersji nieszczęśliwego wypadku ten złożył doniesienie o ludobójstwie.
    Na ponad 250 doniesień do prokuratury podczas likwidacji WSI ,90% zostało albo niepodjęte albo umożone z powodu nie stwierdzenia czynu zabronionego.Reszta uniewinnienia przez sądy ,albo się toczą.Jeżeli ktoś wie o jakimś wyroku skazującym, proszę o dane.
    "Ale to się stało 16.08.2007 roku. Dwa miesiące później PO przejęła władzę i skoro ludzie PO (premier, minister spraw zagranicznych, minister obrony narodowej) byli tak przekonani o niewinności żołnierzy - to prokuratura mogła śledztwo umorzyć"
    Na tym polega właśnie różnica między tymi partiami.Ręczne sterowanie Prokuraturą już przeżyliśmy.Dziś została ona oddzielona od rządu.

    Jestem dumny z naszych żołnierzy.

    pozdrawiam
  • 2011-06-01 20:05 | Jerry11

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    "Jestem dumny z naszych żołnierzy."

    A moze szanowny pan Osinski przypomni sobie pacyfikacje polskich wsi podczas II wojny swiatowej... zazwyczaj za "wspolprace" z partyzantami. Gdyby pan Osinski zyl wowczas w Rzeszy Niemieckiej, pewnie tez bylby dumny ze
    "swoich" zolnierzy podpalajacych chaty i mordujacych polskich
    wiesniakow... Czy tak???
  • 2011-06-02 10:36 | Sławomir Osiński

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    do 2011-06-01 20:05 | Jerry11

    Czy pan Jerry11 wie o czym pisze?

    "A moze szanowny pan Osinski przypomni sobie pacyfikacje polskich wsi podczas II wojny swiatowej... zazwyczaj za "wspolprace" z partyzantami."
    Z powyższego wynika,że polskie wsie ,podczas II wojny swiatowej ,za "wspolprace" z partyzantami pacyfikowali polscy żołnierze.

    Gdzie w moim wpisie ,szanowny pan Jerry11 znalazł odniesienie do II wojny swiatowej i czasów powojennej komunistycznej armii?.
    Dalsza ,obrażliwa dla mnie, część pańskiego wpisu nie zasługuje na komentarz.
  • 2011-06-02 20:37 | Jerry11

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Przykro mi, ze pan Osinski nie zrozumial mojego wpisu... wiec napisze jeszcze raz, jasno i wyraznie - sadze, ze gdyby pan Osinski byl NIEMCEM i zyl w czasie II wojny swiatowej to bylby WTEDY dumny z dzielnych, niemieckich chlopcow pacyfikujacych polskie wsie za rzeczywista (lub tez wymyslona)
    wspolprace z polskimi partyzantami!
  • 2011-06-01 23:22 | kostek

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Nie wiem czy są winni czy nie .Wiem że nie mają powodów do dumy.Chociażby z powodu fałszowania raportu po zdarzeniu.
  • 2011-06-02 20:39 | Jerry11

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    "Nie wiem czy są winni czy nie .Wiem że nie mają powodów do dumy.Chociażby z powodu fałszowania raportu po zdarzeniu."

    A do tego dochodza pewne "drobne" zmiany w zeznaniach...
  • 2011-06-05 11:07 | koza

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Oprócz fałszowania raportu jest jeszcze pomówienie przełożonego, co wytknął im sąd. Armia chyba powinna się ich wstydzić, a nie robić im fetę.
  • 2011-06-01 22:51 | q-ku

    ad "prokuratura mogła śledztwo umorzyć."

    piszesz "skoro ludzie PO (premier, minister spraw zagranicznych, minister obrony narodowej) byli tak przekonani o niewinności żołnierzy - to prokuratura mogła śledztwo umorzyć."

    byłaby to kpina z państwa prawa
    nie po to obywatele przegnali PIS by znowu rząd sterował prokuraturą
  • 2011-06-01 23:19 | tkw

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    do 2011-06-01 22:51 | q-ku

    mylisz sąd z prokuraturą. Prokurator to de facto urzędnik państwowy, ma swoich przełożonych i to oni mają w ręku ostateczne decyzje. Ta sama prokuratura usłużnie ściga małolatów za plakaty typu "Tola ma Donalda Donald ma Tole". Ta sama prokuratura usłużnie wysłała ABW do domu faceta, który w internecie umieścił może niezbyt wysokich lotów grę ośmieszającą Komorowskiego ale nikogo nie zabił.
  • 2011-06-02 21:15 | qast

    chuligan internetowy nie zabił, ale do zabójstwa podżegał

    ...a cała ta strona to było ekstremalnie głupie chamstwo. Określeniem -cyt. "może niezbyt wysokich lotów gra ośmieszająca" - sam się ośmieszasz, szanowny @tkw. Zapewne nie zapoznałes się z zawartością tej strony (zacytować, czy sam się pofatygujesz ? można znaleźć w sieci)- ale w takim razie dlaczego wydajesz oceny ? Podżeganie do zabójstwa prezydenta to tylko JESZCZE nie zabójstwo.
    PS. A gdyby tak ktoś ciebie potraktował - publicznie, z imienia i nazwiska...? Oj, nie nazwałbyś tego wolnością słowa tylko żądałbyś ochrony swojej godności i imienia! Cóż -hipokryzja i głupota ludzka - nie mają granic - mówiła moja babcia. Podlegają temu prawu też niestety inteligentni ludzie. Mądrość- to także empatia. Nie wszystkim jest dana
  • 2011-06-01 19:13 | zadymausa

    O tym powinno sie mowic

    Szczegolnie w kraju gdzie zginelo wiele dusz za tzw "wolnosc'Pierwsze i najwazniejsze !!Kto? Jak? Dlaczego jest w Afganistanie??Wojna?Czyja wojna?I w imie czego?Uniewinnienie?Sprawa absurdalna??Kto jest winny??Napewno nie matka!!
  • 2011-06-01 19:58 | Jerry11

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Kolejny skandal w ogrodku polskiego wymiaru nie-sprawiedliwosci!

    P.S. A do tego minister obrony trabiacy wszem i wobec (przed ogloszeniem wyroku), iz zolnierze powinni byc uniewinnieni!!!
  • 2011-06-02 22:14 | Mieczysław S.Kazimierzak

    wpis został usunięty

    .........
  • 2011-06-01 21:05 | chimera03

    wpis został usunięty

    .........
  • 2011-06-01 22:52 | Pickard

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    obrażasz niewinnych ludzi, obrzucasz ich epitetami, nie wiedząc zupełnie co się działo i dzieje w Afganistanie, ani nie wiedząc NIC o przebiegu wydarzeń w Nangar Khel. Przeczytaj sobie wywiad z gen. Skrzypczakiem, może zrozumiesz że nie było żadnej zbrodni wojennej. Za to ty patologicznie nienawidzisz wojska. To chore, powinieneś iść z tym do jakiegoś specjalisty. Ja nie rozumiem takich ludzi...
    http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/kraj/gen-skrzypczak-ludobojstwo-w-nangar-khel-wymyslil-,1,4401633,wiadomosc.html
  • 2011-06-01 22:58 | jotkaes

    wpis został usunięty

    .........
  • 2011-06-01 22:58 | jotkaes

    wpis został usunięty

    .........
  • 2011-06-01 22:59 | jotkaes

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Nie podniecaj się tak - to niezdrowe !
    Żołnierza szkoli się po to, by zabijał.
    Od przeprowadzania staruszek przez jezdnię są harcerze.
    Można pogardzać zawodowymi żołnierzami, "bandą karierowiczów" jak piszesz ale to oni będą Cię bronić, by Ciebie nie zabili i byś sam nie musiał zabijać.
    Możesz także pogardzać kanalarzami ale to dzięki ich pracy nie pływasz w gównie !!!
  • 2011-06-01 23:14 | tkw

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    do 2011-06-01 21:05 | chimera03

    Uważam, że mieszasz różne pojęcia.

    1. Oni nie pojechali tam z własnej inicjatywy tylko wysłały ich tam władze Polski. To do tych władz powinieneś mieć pretensje. Moim zdaniem większy dyskomfort powinieneś mieć jak będziesz na ulicy mijać Tuska, Millera, Kwaśniewskiego, Kaczyńskiego czy innych a nie tych szaraczków.

    2. Wojna - każda - ma swoje prawa. Jak już się strzela, to giną ludzie.

    3. Co tam się tak naprawdę wydarzyło - ja nie wiem. Prokuratura ich konsekwentnie oskarżała a sąd nie powiedział, że "są oczywiście niewinni" tylko że "ma wątpliwości a w takiej sytuacji skazać nie może".

    pozdrawiam
  • 2011-06-02 10:30 | JJB

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Właśnie.Wojna ma swoje prawa. I takim prawem wojny jest zakaz strzelania do cywili czy niebronionych obiektów. Nawet afgańskich.To takie proste. Tylko trzeba chcieć to zrozumieć.
  • 2011-06-02 20:43 | Jerry11

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    "Właśnie.Wojna ma swoje prawa. I takim prawem wojny jest zakaz strzelania do cywili czy niebronionych obiektów. Nawet afgańskich.To takie proste. Tylko trzeba chcieć to zrozumieć."

    Niestety, slepy nacjonalizm powoduje, ze spora czesc Polakow NIE umie i wrecz chce tego zrozumiec!
  • 2011-06-03 01:26 | Pickard

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Sąd wypowiedział się, że prokuratura nie ma żadnych dowodów na poparcie swojego oskarżenia. Prokurator oskarża, jego obowiązkiem jest przedstawienie dowodów na potwierdzenie oskarżenia, sąd sprawdza czy dowody są i czy są dobre.
    Tu prokurator nie miał żadnych dowodów, co sąd słusznie podsumował. Nie róbmy sobie jaj z poważnej sprawy. Już kolejny raz czytam te bzdury, że "i tak są winni, tylko zabrakło dowodów". Równie dobrze ja Cię mogę oskarżyć o cokolwiek - bez dowodów będzie to wyłącznie pomówienie.
  • 2011-06-01 21:06 | drepp

    nie wiem, jak było w Afganistanie

    Znam uzasadnienie wyroku. To kpina z rozumu.
  • 2011-06-02 10:28 | JJB

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Krótko. Na temat.Celnie. Szacun.
  • 2011-06-05 11:11 | elo

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Sąd też to powiedział w uzasadnieniu. Fascynujące. Własnym uszom nie wierzyłem. Wojsko nie odrobiło lekcji z demokracji. Jeśli nawet nie zabili tych ludzi specjalnie, to nie znaczy, że są niewinni. Przecież sąd w uzasadnieniu wskazał kilka przestępstw (mataczenie, zmowa, pomówienie). Co prokurator zamierza z tym zrobić? Co zrobią z tym przełożeni?
  • 2011-06-01 23:00 | markowski

    Niewinni jak Kadaffi i jego siepacze?

    poczekajmy na uzasadnienie i reakcje sojusznikow z Nato.

    W koncu to nie jest misja polska ale misja nato i narazailismy na szwank morale wojsk natowskich. Moim zdaniem sprawa powinna byc rozpatrywana przez Trybunal Miedzynarodowy w Hadze, jako ze sa oni kompetentni w sprawach zbrodni wojennych.
    Czy nasz sad moze byc obiektywny, gdy sadzi wlasnych zolnierzy pod presja opinii publicznej i ministrow ?? Jak widac nieprawomocny wyrok przyjeli z wielka ulga – niestety zginali cywile, zginely dzieci – i ich zycia nie wroci ani nie wynagrodzi dzsiejszy wyrok.
    Mordowali jak dzsiaj Kaddafi cywilow, niby przez przypadek, niby w mysl instrukcji..a jednak mordowali.
  • 2011-06-01 23:35 | edward

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    powiedzmy sobie szczerze, jaki musialby byc wyrok w Belgradzie - gdyby tam sadzono Karadzicza, czy Mladicza ? a podejrzenie o zbrodnie wojenna o ile mnie pamiec nie myli sugerowali sojusznicy z nato.
  • 2011-06-02 00:22 | Pickard

    kto nie szuka informacji, nie będzie się czuł mądrzejszy

    a wyszukać nie jest trudno. Dlatego dziwi teza stawiana przez autora artykułu, że nie jesteśmy mądrzejsi. Owszem, wszystko doskonale wiadomo, i to od dawna. Również to, że parę osób chciało zrobić kariery na zabitych Afgańczykach - Macierewicz, paru wojskowych prokuratorów. Jakże wielu dziennikarzy. A autor artykułu jak sądzę nie może przeżyć, że jego wyobrażenia, jego wierzenia - że polscy żołnierze, a armia jest dla niego be z definicji - popełnili zbrodnię wojenną - okazały się nieprawdziwe. I sobie jątrzy. Zamiast pogodzić się z prawdą. Niech sobie poczyta świadectwo naocznego świadka:
    http://zafganistanu.pl/?p=2545
  • 2011-06-02 01:00 | aster5

    Sąd nie dał jasnej odpowiedzi, dlaczego zginęło kilkoro

    Afgańczyków, bo musiałby przyznać, że tzw.misja w Afganistanie to jest wojna; na wojnie giną ludzie - różni: wojskowi,cywile,kobiety i dzieci. Zawsze tak było, jest i będzie, dopóki konflikty będziemy rozwiązywać za pomocą wojen.Cała reszta - śledztwo, proces sądowy etc.to gry-i-zabawy urzędników przerzucających się słowami o moralności,odpowiedzialności, dura lex,sed lex itepe.
  • 2011-06-02 03:40 | zolnierz

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    byl ktos wogole z Panstwa pod ostrzalem?? cz widzial lub samemu doswiadczyl wybuch pod pojazdem?? - nie oceniajcie czegos o czym nie macie pojecia.. ja wiem ze w Polsce zyja sami "eksperci" ( w szczegolnosci badajacy katastrofy lotnicze ), ale zyczylbym Wam i sobie troszke powsciagliwosci w wypowiadaniu sie na tematy o ktorych nie macie, zadnej merytorycznej wiedzy.. A do tego pana ( i jemu podobnych ), ktory porownal zdarzenie z nangar khel do pacyfikacjii polskiej wsi przez hitlerowcow proponuje ocene takiego o to zdarzenia: w stolicy panstwa A na stacjii kolejowej wybucha bomba, w skutek czego gina zolnierze i cywile. akcja zorganizowana i przeprowadzona przez grupe z panstwa B, ktore zostalo napadniete przez panstwo A. w mediach w panstwie A zamach ten wykorzystano do usprawiedliwienia napasci na panstwo B. w mediach i spoleczenstwie panstwa B organizatorzy zostaja okrzyknieci bohaterami narodowymi. to wedlug Pana oceny byli to terrorysci cz bohaterowie??? a teraz "podpowiedz" : rok 1943 - trzy zamachy w berlinie na stacjii kolejki miejskiej i jeden we wroclawiu cz moze raczej breslau.organizacja zagra-lin pod dowodztwem jozefa lewandowskego.zginelo najprawdopodobniej ok40niemcow a rannych bylo ok 70.. rozne zrodla roznie podaja ale te dane sa chyba najblizsze prawdy.. Zycze powodzenia w obiektywnej (!) ocenie zdarzen wojennych, ktorych nigdy sie nie doswiadczylo.. przypominam tylko ze zgineli "cywile"..
  • 2011-06-02 10:51 | tkw

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    do 2011-06-02 03:40 | zolnierz

    skoro wypowiadasz się pod takim nick'iem to szkoda, że nie napisałeś jasno swojego zdania - w Afganistanie to był wypadek czy działanie z rozmysłem ? Bo to jest kwestia kluczowa chyba ...

    pozdrawiam
  • 2011-06-02 16:50 | bozo

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Ogrodnicy i sadownicy wiedzą najlepiej? Co za czasy!
  • 2011-06-03 03:31 | zolnierz

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    a jakie moze byc moje zdanie skoro mnie tam nie bylo.. nie mam pojecia czy zrobili to celowo czy nie. zwracam jedynie uwage, iz ocena dzialania zolnierzy na polu walki wymaga zrozumienia jego specyfiki, a ta w afganistanie jest wyjatkowo skomplikowana. kazdy moze o niej przeczytac w internecie, bo doswiadczyc ma szanse nie wielu.. posluzylem sie przykladem akcjii naszego ruchu oporu w czasie IIWS zeby uzmyslowic jak trudna jest obiektywna ocena dzialan bojowych. wiekszosc osob wypowiadajacych sie na tym forum robi to z perspektywy "bezpiecznego fotela" - kazdy polak jest mistrzem kierownicy i jezdzi najlepiej, co widac po przyczynach wypadkow samochodowych na naszych drogach;). to ze komus cos sie wydaje naprawde ma niewiele wspolnego z rzeczywistoscia...
  • 2011-06-02 06:19 | Tantaloc

    POLSKA

    Ja jestem dumny z tych zolnierzy. Oni pojechali na wojne walczyc w imieniu polski i polakow, a prawdziwa wojna czekala ich dopiero w po powrocie do domu. Ja nie wiem jak oni moga kochac jeszcze ten kraj co taka krzywde im robi!!!
  • 2011-06-02 20:50 | blueberry

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    "Ja jestem dumny z tych zolnierzy. Oni pojechali na wojne walczyc w imieniu polski i polakow"

    Nie pojechali tam w moim imieniu! I nie pojechali tez na te brudna wojenke
    w imieniu wiekszosci Polakow (patrz - powszechnie dostepne wyniki wielu badan i ankiet)...

    Tak, faktycznie, pojechali tam w imieniu waskiej grupki politykow oferujacych Amerykanom w dowod poddanstwa tanie "mieso armatnie"...
    Tylko tyle...
  • 2011-06-02 08:06 | Mieczysław S.Kazimierzak

    wpis został usunięty

    .........
  • 2011-06-02 10:54 | Marcin

    Smieszne

    Zginęli niewinni ludzie, wiadomo kto wystrzelił granaty, a "brak jest wystarczających dowodów". A za fałszowanie raportów pewnie nie otrzymają nawet nagany... Groteska.
  • 2011-06-02 14:59 | Legionnaire

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Czytajac brednie autorstwa Chimery, Jerry itp, nienawisc jaka oni (raczej one) serwuja, ... niedobrze sie robi.
    Znam ten gatunek aktywisty !
    Lubi zalozyc zasmarkana chustke na twarz by mozna gdzies bezkarnie rzucic kamieniem w szybe wystawowa lub wydzierac sie w obronie tolerancji swych seksualnych problemow. Zadnych osiagniec w szkole, nigdy nie stworzy miejsca pracy dla innych, a tam gdzie ktos z litosci ich zatrudnia cala energie poswiecaja nad unikami.
    Zadne z was nie w stanie zalozyc munduru, chocby tego z Salvation Army by komus w czyms pomoc. A zeby miec ten honor by otrzymac mundur US Army czy WP to trzeba miec nie tylko jaja ale i te jaja musza byc polaczone z mozgiem. Wam brak i jednego i drugiego.
    Opowiadanie wam co to znaczy strach, kiedy wrog jest niewidoczny, gdzie instynkt samozachowaczy dyktuje zachowanie, ... to jak gadanie do lampy.
    To, ze Polska ma zobowiazania wobec sojuszu NATO nic nie znaczy, chcesz by Johnny umieral za Gdansk, Jasiu musi zabic, zginac za Kabul. Zeby to rozumiec to trzeba znac znaczenie slow jak; honor, poswiecenie ...
    Jeszcz nie tak dawno temu lotniska w USA byly pelne tego gnojstwa opluwajacych zolnierzy wracajacych z Wietnamu, dzisiaj nawet najmniejsze miasteczko ma pomniki honorujacych tych ktorzy zgineli gdzies pod Khe Sanh lub ulicach Sajgonu.
    Te rozne Chimery nie byly swiadkami ludzi wyskakujacych z okien WTC natomiast sa swiecie oburzone, ze ktoremus z tych bandziorow ktos morde woda polal albo kazal im sie rozebrac.
    Stawianie tych chlopcow przed tym samym sadem co Taylora czy Mladica w Hadze, jak niejeden z tych tepakow sugeruje, jest linczem moralnym.
    Dzisiaj swiat jest wolny od Husseina i Bin Laden, jest swiatem lepszym choc cena jest wysoka, ale bylaby nie porownywalnie wyzsza gdyby Chimery mialy cos do powiedzenia.
  • 2011-06-02 17:05 | Sławomir Osiński

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    do 2011-06-02 14:59 | Legionnaire

    Dziękuję Ci.Piknieś to ujął i dosadnie.Ale czy to nie daremny trud ?.

    pozdrawiam
  • 2011-06-02 17:54 | maja89

    Na przyszłość pamiętaj, "legionisto" - bierz viagrę dopiero jak już załatwisz sobie wizytę w agencji, nie wcześniej.

  • 2011-06-02 18:42 | Sławomir Osiński

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Widać,że jest gentelmanem,bo nie zapytał do której przyjmujesz.
  • 2011-06-02 19:38 | maja89

    Co ma bycie gentlemanem do niedoinformowania ?

  • 2011-06-02 19:27 | liść_na_wietrze

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Moim zdaniem pt prokuratorów przeszkolić i na jedną zmianę do Afganistanu na patrole
    Ciekawe jakie by wtedy były ich zarzuty ?
  • 2011-06-02 20:57 | Adam 2222

    wpis został usunięty

    .........
  • 2011-06-02 21:04 | Jerry11

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    "To, ze Polska ma zobowiazania wobec sojuszu NATO nic nie znaczy, chcesz by Johnny umieral za Gdansk, Jasiu musi zabic, zginac za Kabul. Zeby to rozumiec to trzeba znac znaczenie slow jak; honor, poswiecenie..."

    Widze, ze niejaki "Legionnaire" napisal duzo i, niestety, raczy zwyczajnie bredzic. Moze i ma cos miedzy nogami ale z mozgiem duzo gorzej.
    Tego typu post (jak powyzej) i tego typu "macho"-propaganda
    moze przekonac do wojny (i do zbrodni wojennych) tylko
    wyjatkowo naiwnych osobnikow!

    P.S.1) Czy ci zamordowani w Afganistanie cywile mieli cokolwiek wspolnego z atakami na WTC? Prawie wszyscy zamachowcy pochodzili z Arabii Saudyjskiej.
    Zastanow i sie pomysl wiec, dlaczego USA nie napadlo na Arabie Saudyjska?

    P.S.2) Dodam jeszcze, ze kamieniami nigdy nie rzucalem, a w wojsku bylem (wprawdzie rok tylko - po studiach za czasow PRL-u)...
  • 2011-06-02 15:57 | el

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    większość forumowiczów ma wątpliwość co do wyroku z uwagi na to, że zginęli "cywile". Pragnę tyko zwrócić uwagę, że Polacy nie walczą w Afganistanie z afgańską armią tylko z talibami i że nie noszą oni mundurów ani nie są skoszarowani. Pod znakiem zapytania jest oczywiście sens tej wojny (partyzanckiej) dla Polski i Polaków ale skoro wysłaliśmy tam naszych żołnierzy, to wykonują oni swoją robotę na polu walki.
  • 2011-06-02 16:07 | dawid

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Czas na wyrażanie swoich opinii jest na sali sądowej podczas postępowania sądowego. Obecnie oczekiwania na temat komentowania wyroku są co najmniej nie na miejscu i mogą służyć najwyżej podważaniu autorytetu wymiaru sprawiedliwości, co niczemu nie służy. Wyrażanie opinii na temat wyroku jest jeszcze niezasadne dlatego, że nikt kto nie uczestniczył w procesie nie ma informacji na temat sprawy, a jak bez tego można cokolwiek obiektywnego powiedzieć? Może powstrzymajmy się od demagogii.
  • 2011-06-02 16:29 | adajer

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    Sprawa Nangar Khel należy do tych, których nie powinno być. Jeśli już polska "racja stanu" wtłoczyła nas we współuczestnictwo w porachunkach USA z Alkaidą, to "przełykajmy żaby" bez aktów samobiczowania. Antoni Macierewicz jest człowiekiem, jakiemu nie wolno powierzać żadnych odpowiedzialnych funkcji - czego by się nie dotknął, to spieprzy. To jemu otumanieni żołnierze "zawdzięczają" udrękę. Prokuratorom wojskowym powinno się wykazać, że to oni plamią honor polskiego munduru. Jeśli rzeczywiście uruchomią apelację, będzie to dowodzić, że błędem było usamodzielnienie prokuratorii.""
  • 2011-06-02 21:11 | Jerry11

    Re:Uniewinnienia dla żołnierzy z Nangar Khel

    "Jeśli rzeczywiście uruchomią apelację, będzie to dowodzić, że błędem było usamodzielnienie prokuratorii."

    Czyzby?
  • 2011-06-02 23:15 | przechodzień

    Uniewiennienie, ale nie dlatego, że sa jednoznacznie niewinni

    Uniewinnienie nie dlatego, że niewinni, ale dlatego, że był kłopot z zebraniem wystarczających dowodów winy. To zatem taka niewinność przez łzy. Dlatego bardzo mi przeszkadzało zdjęcie w artykule na pierwszej stronie Gazety Wyborczej na temat tego uniewinnienia: przedstawiało jednego z podsądnych w procesie uśmiechniętego od ucha do ucha po wyroku - można (częściowo) rozumieć jego zadowolenie, ale jednak uczestniczył wraz z kolegami w operacji, co do której jest wiele wątpliwości. I podejrzeń, że nie wszystko tam było świetlanie. Mimo radości z takiego a nie innego wyroku, ten śmiech był nie na miejscu. I nie mylmy uśmiechu na sali sądowej z możliwymi reakcjami ludzi na froncie - to mogą być dwie zupełnie inne postaci w tym samym człowieku, w dwóch skrajnie odmiennych okolicznościach. Wojna potrafi wyzwalać w ludziach złe instynkty, z których mogą sobie oni nawet nie zdawać sprawy, dopóki się w takiej sytuacji wojennej nie znajdą. Przede wszystkim więc Gazeta Wyborcza nie powinna wspomnianego zdjęcia zamieszczać. Temat dramatu w afgańskiej wiosce nie jest zamknięty. Można powiedzieć: całe szczęście. A to, że cześć generałów i polityków stoi murem za oskarżanymi żołnierzami nie ma znaczenia: mają wiele powodów, by tak stać, niezależnie od tego jaka prawda na końcu (o ile w ogóle zdoła) o tamtym dramacie się wyłoni.
  • 2011-06-02 23:19 | przechodzień

    do moderatora

    W czekającym na ewentualnie zamieszczenie na forum moim wpisie skrytykowałem zdjęcie śmiejącego się żołnierza zamieszczone w Gazecie Wyborczej. Teraz zauważyłem, że się pomyliłem: to zdjęcie istotnie widziałem, ale w Rzeczpospolitej. Prośba o poprawienie. Dzk.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną