Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

„Pinezki” - satyra wg „Gazety Polskiej” Sławomir Mizerski

(1)
2011-06-12 12:16 | mayooo19
Pan Mizerski, omawiając działalność edytorską pana Targalskiego... w niezamierzony sposób dowartościował parę miernot, cytując w Polityce ich produkcje - artystycznie plasujące się poniżej dna.
Pisząc natomiast o tuzach polskiej sceny kabaretowo-satyrycznej użył określenia "najodważniejsi", komentując w ten sposób to, że się pod tekstami podpisują (panie Sławomirze- ci ludzie przeciez w satycze "robią" z cała konsekwencją tej działalnosci). Jednak - jeśli chodzi o "dawne gwiazdy telewizyjnych kabaretów" - kto to jest ten Buraczewski ( chyba gwiazda Pinezek Targalskiego?), bo z rozpoznaniem Pietrzaka, Rewinskiego, Wolskiego nie miałabym kłopotu...

Szkoda miejsca w Polityce na Pinezki, panie redaktorze