Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Przełom w badaniach antymaterii

(17)
Jedno z najdziwniejszych zjawisk fizycznych, którego uczeni do dzisiaj nie umieją całkowicie wyjaśnić – a więc istnienie antymaterii – powoli odsłania się.
  • 2011-06-18 03:05 | MiszaBerlioz

    Wstyd: pozytony to antyprotony!

    "Dzisiaj natomiast antymateria jest wykorzystywana niemal na co dzień, m.in. w medycynie, w nowoczesnych urządzeniach typu PET, czyli emisyjnej tomografii pozytonowej. Służą one do wczesnego wykrywania nowotworów. To właśnie anihilacja pozytonów (antyprotonów) w ciele pacjenta wywołuje emisję fotonów, które odczytane przez aparaturę umożliwiają tworzenie dokładnych obrazów wnętrza naszego ciała."
    Jezeli tak jak na fizyce popularnej znaja sie autorzy Polityki na ekonomii literaturze i historii - to mamy do czynienia z pismem dla cwiercinteligentow.
    PET positron emission tomography: skad "pozytony".
    Pozytrony to antyelektrony nie anty-protony.
    TO SA PROSZE PANSTWA SPRAWY ELEMENTARNE ( LICEUM SIE KLANIA!!!)
  • 2011-06-18 10:29 | flip

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Autor pisze: "W cztery lata później pozyton (czyli antyelektron) rzeczywiście został odkryty w trakcie eksperymentu..."

    Widać, że autor przypadkiem użył złego określenia, korekta nie wyłapała a nadęty bufon może się znęcać. Miłego dnia życzę, MiszaBerlioz; musisz mieć wyjątkowo smutne życie skoro kręcą Cię takie rzeczy...
  • 2011-06-18 11:04 | bryka

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Nie warto się denerwowac.To wdzięk i urok komercyjny.Brak czasu na przeczytanie tego co "się napisało".
  • 2011-06-18 12:38 | Janusz

    Wyłom w pustych głowach

    Na jaką cholerę te całe badania? Szkoda czasu i pieniędzy. Jedyny, efektem będzie nowa broń, pozwalająca zabijać jeszcze więcej ludzi. Uczeni, gdyby byli mądrzy rozumieliby, że nie są w stanie zrozumieć jak powstał wszechświat i nigdy nie będą, za głupi są i zbyt ograniczeni, to przekracza ich możliwości percepcji. Nie rozumieją świata i nie zrozumieją. Snują jedyne idiotyczne teorie o wielkim wybuchu, który nie wiadomo z czego miałby jakoby wybuchnąć, i co miałoby być przed nim, i przed tym co było przed nim. Mówią, że wybuchło, ale jak ich zapytać, dlaczego prędkość tego wybuchu zamiast maleć w trakcie miliardów lat, w końcu się zatrzymać i zacząć się w sobie zapadać jak należy, to ona na przekór im cały czas rośnie - to rozdziawiają gęby i ani be, ani me. Inni znowu twierdzą, że nie było wybuchu, tylko dwie płaskie membrany się pieprznęły. Mnożą wymiary, struny, równoległe wszechświaty, bąble – wszystko bez sensu i wszystko ma marne. Dają tym jedynie świadectwo swej bezgranicznej jak mówił Einstein głupocie, oraz pysze.

    Pisanie, że „stworzyli” atomy antymaterii i „udało im się utrzymać przy życiu” to idiotyczna nowomowa, mająca podnieść samoocenę tych wszystkich cymbałów, marnujących czas na zabawy tak samo produktywne, jak gry komputerowe.
  • 2011-06-18 13:22 | maksymilian

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Mnie ten dyskretny urok komercji jakoś wcale nie odpowiada. To są sprawy ciekawe i fascynujące, i utalentowany autor potrafiłby zaciekawić czytelnika bez zajmowania 1/3 tekstu głupotami o jakichś tam "Aniołach i demonach". A błąd z pozytonami raczej nie jest przypadkowy w tym sensie, że dzisiaj autorzy przywiązują więcej wagi do tandetnego efekciarstwa niż rzetelności i dbałości o szczegóły.
  • 2011-06-18 15:04 | ronin

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Wiem, że w to nie uwierzysz Janusz, ale naprawdę istnieje świat poza twoją głową.

    ***

    To tygodnik Polityka, a nie Świat Nauki, czy Nature, tutaj artykuły popularnonaukowe to tylko urozmaicający dodatek i trzeba się z tym pogodzic.
  • 2011-06-18 18:29 | Paulina

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Wydaje mi się że Brown opisywał taki właśnie pojemnik na antymaterię, który przy pomocy pola magnetycznego utrzymywał antymaterię "z dala" od materii...
  • 2011-06-19 01:19 | misza berlioz

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Autor uzyl pomylkowo zlego okreslenia a ja bufon sie znecam?
    Pozytron jako antyproton to jest taki blad jak twierdzenie ze
    w czasie "Zaglady Zydzi mordowali Nazistow!"
    Pisanie w Polityce nie jest niczyim obowiazkiem.
    Jezeli od redaktora poczytnego ( i opiniotworczego) pisma nie bedziemy wymagali rzetelnosci to od kogo?
    A od mojego smutnego zycia wara!
    MB
  • 2011-06-19 11:16 | zza kałuży

    Antyneutron mający odwrotny ładunek elektryczny do neutronu

    Autor pisze:
    "Wkrótce okazało się, że wszystkie znane nam cząstki materii mają swoje odpowiedniki antymaterialne, a więc bardzo podobne do zwykłej materii tyle, że o odwrotnym ładunku elektrycznym. Antyproton zidentyfikowano w 1955 roku, antyneutron w 1961."

    Antyneutron ma więc odwrotny ładunek elektryczny do neutronu...hm.
    Aby uniknąć takich kwiatków trzeba by jednak podać nieco więcej szczegółów tej "ładunkowej odwrotności". Odniesienia do Browna-klowna zajęły jednak za dużo miejsca...

    A co tam, ja też mogę poudawać, że znam się na teamcie. ;-)
  • 2011-06-19 15:51 | Tolek B

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Autor dla jasności mógł dodać, że antyneutron ma taki sam ładunek jak neutron natomiast jest zbudowany z antykwarków.
  • 2011-06-19 17:17 | r2d2

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Neutron nie ma ladunku elektrycznego !!! Co sie dzieje z Polityka. Przestaje kupowac przez najblizsze pol roku, tak ostrzegawczo.
  • 2011-06-19 19:02 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Błąd merytoryczny dotyczy w ogólności mechaniki kwantowej,w której co by nie powiedzieć to ludzkość jeszcze raczkuje.
    Natomiast uwaga jest trafna jeżeli chodzi o redakcyjną politykę historyczną,której jednym z elementów jest ukłon w kierunku nadużywania pojęcia antysemityzmu.
    Do tego jeszcze kiedy jest otwarty,krwawy konflikt między ludami semickojęzycznymi to jest żydami i arabami podkreślanie rasistowskich biblijnych korzeni,że pojęcie antysemityzmu dotyczy tylko Żydów i Żydów.
  • 2011-06-20 14:07 | p.berg

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Ten Misza Berlioz to ostry zawodnik. Jak brzytwa. Zapomniał tylko doczytać, biedaczek, że pozytony to polska nazwa pozytronów. Obie nazwy znaczą to samo. Czyli oznaczają antyelektrony. W polskiej literaturze nie mówi się pozytron, MIsza, Berlioz, tylko pozyton. Czuwaj!
  • 2011-06-20 16:02 | bobola

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Ostroznie z obietnicami nowych zrodel energii. Pamietajmy, ze zasada zachowania energii gwarantuje nam, ze przy wytworzeniu antymaterii zuzyjemy co najmniej tyle samo energii ile odzyskamy przy anihilacji.
  • 2011-06-23 09:25 | Prenumerator

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Tak. Ten antyneutron jako czastka o przeciwnym ladunku elektrycznym do
    neutronu to ciekawy koncept...
    Jakas korekta naukowa takich artykulow przydalaby sie.
  • 2011-06-30 01:08 | migk64

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Czy się to komuś podoba, czy nie, antyneutron posiada ładunek przeciwny ładunkowi neutronu, czyli.... 0. Gdyby ktoś zapomniał, to przypominam, że -0 = 0. O wiele bardziej zrozumiała stanie się poruszana kwestia, kiedy uświadomimy sobie, że neutron nie jest cząstką elementarną, tylko składa sie z trzech kwarków: jednego up, o ładunku +2/3, oraz dwóch down, z których każdy ma ładunek -1/3. W sumie daje nam to ładunek neutronu równy 0. Antyneutron posiada dokładnie trzy antykwarki (dlatego właśnie jest antyneutronem): jeden anty-up (ładunek -2/3) i dwa anty-down (ładunek dwa razy po +1/3). Proszę zsumować; wyjdzie nam również zero. Dlatego można jak najbardziej mówić o przeciwnym ładunku antyneutronu. Co więcej, jedynie taka interpetacja definiuje antyneutron jako antycząstkę neutronu. Pozdrawiam.
  • 2011-07-02 20:22 | p.berg

    Re:Przełom w badaniach antymaterii

    Chciałbym spytać wszystkich miłych uczestników tej dyskusji, zwłaszcza Miszę Berlioza, Brykę, r2d2 i paru innych - już ich teraz nie pamiętam - czy mają jeszcze jakieś pytania? O antyneutronach - które ponoć nie mają swoich przeciwstawnych odpowiedników - pozytonach itd? To jak, Panowie, jeszcze chcecie się czegoś dowiedzieć? Jeśli tak - śmiało! Zapraszam. Jeśli nie, to zapraszam do dyskusji na temat mojego następnego artykułu. Czuwajcie.
    Pozdrawiam.
    p.berg