Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Miłość i małość w domu starości

(7)
W domach ze słowem jesień w nazwie, w mikroskopijnych pokojach kotłują się żal i miłość. Trwa walka o lepsze miejsce w stadzie. A jeśli śmierć, to tylko mimochodem.
  • 2011-06-28 20:41 | bryka

    starośc nie radośc

    Wreszcie w POLITYCE prawdziwy i dojmujący artykuł na temat społeczny.Humanizm z półki najwyższej. Nie potrafię teraz skomentowac.Na gorąco.Może póżniej.Piszę by pogratulowac autorce.
  • 2011-06-28 23:35 | m.b

    Re:Miłość i małość w domu starości

    Od dwoh lat pracuje w prywatnym,drogim domu opieki w Anglii, moja praca polega na opiece nad ludzmi z demencja. Pracuje tam poniewaz pomaga mi to sfinansowac studia psychologiczne. Ten artykul jest bardzo ciekawy, bo prezentuje wycinek z rzeczywistosci o ktorej istnieniu malo ludzi zdaje sobie sprawe.Jednak, chcialabym zauwazyc, ze opieka nad pacjentem z demencja (w tym Alzhimerem), jest rzecza niezwykle trudna, szczegolnie dla rodziny takiej osoby.Opieka nad chorym, to nie tylko koszt finansowy,ale takze olbrzymi koszt emocjonalny dla osob bliskich pacjentowi. Mysle, ze pomoc psychologiczna zarowno dla pacjenta jak i jego rodziny powinna byc czyms oczywistym, nie luksusem. Natomiast co do ludzi ktorzy tam pracuja: bardzo latwo jest uogolniac na negatywnych przykladach, bo skandale sa zawsze bardzo medialne,duzo bardziej niz niz pokazanie ile codziennie opiekunowie wkladaja pracy i serca w opieke nad pacjentem.Pozdrawiam wszystkich zwiazanych z tematem,i wierze, ze mozna bardzo wiele zrobic dla dobra pacjentow, tak by dom opieki nie byl wiezeniem, ale wlasnie Domem.
  • 2011-06-28 23:40 | middle age lady

    Re:Miłość i małość w domu starości

    Bardzo dziękuję za ten artykuł.Jego lektura wywołuje nie tylko smutek,ale i jakiś rodzaj przerażenia i buntu.Ale też chęć, żeby własnym star(sz)ym rodzicom ułatwić tę starość,dać z siebie coś więcej niż tylko opiekę,być po ich stronie.I jeszcze coś dał mi ten artykuł-chwilę refeksji nad własną przyszłością-starością,nad jej jakością i nad tym,co mogę zrobić teraz,żeby ten czas był jak najlepszy.
  • 2011-06-28 23:59 | xian

    Re:Miłość i małość w domu starości

    bardzo bym chciał, żeby ten artykuł rozwinąć, zamienić w serię tekstów o różnych aspektach życia osób na ostatniej prostej
  • 2011-06-29 12:35 | teresa

    Re:Miłość i małość w domu starości

    Starosc jest czescia zycia, jest taka jaka jest, czyli nieciekawa.
    Niemniej jednak nie prerazajmy sie, nie wszystko wyglada tylko w bardzo czarnych kolorach. Z reguly podstawowa opieka jest tam dostepna. Jednakze nie jest to wlasny dom i wlasne sily do utrzymania standartu zycia takiego jaki wyobrazalyby sobie dzieci rodzicow oddanych do domow opieki. Ale czy one same dalyby rade zapewnic im cos lepszego. Watpie, bo w pewnym punkcie przekroczy to ich sily i mozliwosci. A dom opieki to nawet przy ciaglych narzekaniach jest czasem lepszym wyjsciem dla obydwu stron niz konflikty rodzinne i szukanie sensu w kontaktach ze zdementowana osoba, ktorych duzy odsetek jest bardzo agresywnych.
  • 2011-06-29 19:20 | Krzysiek

    Re:Miłość i małość w domu starości

    Rzeczywiście dobry artykuł i niesamowicie uniwersalny. Niezależnie od tego kim jesteśmy w większości dożyjemy późnej starości a przed nami decyzja, czy zaopiekujemy się rodzicami na starość jeżeli będą tego wymagali...
  • 2011-07-01 21:23 | leontyna

    Re:Miłość i małość w domu starości

    gratuluje swietnego artykulu. wreszcie nie wszechobecna, na maksa slaba edyta gietka.