Wyszukaj na forum
Forum
Co SB pisała o Kościele w gorące lato 1981 roku
(2)
Przez maj, czerwiec i lipiec 1981 r. z rezydentur polskiego wywiadu do Warszawy spływały szyfrogramy i depesze, w których spekulowano, kto stał za zamachem na Jana Pawła II i kto będzie następcą prymasa Stefana Wyszyńskiego.
-
Komuchy przynajmniej decydowali kto zostanie biskupem. Mieli tez godność osobista i nie całowali ich i papieży po łapach. Z drugiej strony ciekawsze byłoby dowiedzieć się kiedy Geniusze z KOR i S maja zamiar zrobić dodatni budżet
Grecja nie wygląda zachęcająco -
Re:Co SB pisała o Kościele w gorące lato 1981 roku
Pulchniutkie rączki kleru obcałowywane są przez prezydentów, premierów, generałów, komendantów, ministrów, a nawet sportowców, profesorów, artystów itd., itp. Co by nie powiedzieć kler katolicki uzyskał upragniony wpływ na władzę państwową. Zawsze ją lubił i o to zapamiętale zabiegał. Kiedy się tak dobrze przyjrzymy, to kapłaństwo w Polsce jest wierniutką kopią staroegipskiego społeczno- politycznego ładu opisanego przez B. Prusa w „Faraonie”. Wielki, światły pisarz zilustrował archaizm egipski, aby uświadomić, jak niegdyś kapłaństwo wykorzystując wiarę ludzi w rzekomych bogów manipulowało społeczeństwem li tylko i wyłącznie z myślą o własnych interesach.
