Wyszukaj na forum
Forum
Ostatnia wojna z Zakonem Krzyżackim
(4)
Kariera dynastii Hohenzollernów, złowieszczo obecnej w dziejach Polski, zaczęła się 6 lipca 1511 r., gdy w Królewcu Zakon Krzyżacki ogłosił elekcję Albrechta na wielkiego mistrza.
-
Zygmunt I Memeja
Caly czas myślę co robila w tym czasie Bona Sforza - nie mogla struć tego gada Albrechta !?? Dać zasztyletować ?? Memejowatość polskich królów na przestrzeni wieków nie ma sobie równej w historii Europy. Obecnie Prusy w Niemczech są fetowane jako najbardziej oświecone państwo ówczesnej Europy - nachalna propaganda i wystawy ku czci tej jak to określil niemiecki pisarz Ralph Giordano "żelaznej wszy w polskim futrze" nie wróżą również niczego dobrego na przyszlość. I kogo my znów mamy u wladzy ? "Widzę ciemność !"... -
Re:Ostatnia wojna z Zakonem Krzyżackim
Polscy krolowie w dyscyplinie podejmowania decyzji, ktore perspektywicznie -
szczegolnie z dzisiejszego punktu widzenia - okazaly sie blednymi, nie wybijaja sie specjalnie na tle pozostalych wladcow europejskich.
W zasadzie wszystkie nacje maja mniej lub bardziej uzasadnione pretensje
do poszczegolnych delikwentow z kazdorazowego pocztu ichnich wodzow.
Tutaj moznaby mnozyc dziesiatki, jesli nie setki przykladow - rowniez
z Brandenburgii/Prus.
Ilosc Niemcow, ktorym zbiera sie w Niemczech na wymioty z okazji celebrowania
Prus i ich historii jest zdaje sie wieksza niz grupa Polakow, ktorzy
przewracaja oczami przy probach masowego podniecania narodu czasami
przeszlymi i zaprzeszlymi. Z tej czy innej okazji.
I nie wynika to tylko z faktu, ze Niemcy maja wiecej obywateli.
Inna sprawa to kwestia sprzezenia zwrotnego miedzy niemieckim nacjonalizmem
a pruska tozsamoscia. To jest produkt czasow wspolczesnych.
W przeszlosci na ktora sie ten czy ow powoluje, wzajemne relacje miedzy
tymi pojeciami byly odrobine bardziej skomplikowane.
-
-
Re:Ostatnia wojna z Zakonem Krzyżackim
Kariera Hohenzollernow, ktora doprowadzila te dynastie na szczyty Niemiec
zaczela sie wlasciwie wczesniej - juz w 15 wieku, kiedy burggrabia norymberski jako pierwszy elektor Friedrich I otrzymal Branderburgie - wowczas niewielkiej marchii, ale wg. ustalen Zlotej Bulli Karola IV majacej
prawo do brania udzialu w wyborze krola Niemiec - cesarza.
Przejecie terenow panstwa krzyzackiego - aczkolwiek o duzym znaczeniu
prestizowym (szczegolnie pozniej, kiedy elektor branderburski koronizowal sie na krola "w Prusach") , bylo tylko jednym ze "szczebli" kariery Hohenzollernow w Rzeszy. Kariery, ktora zreszta nie bylaby mozliwa bez
zyczliwego podejscia wladcow Polski w pierwszym okresie konsolidacji wladzy
Hohenzollernow.
