Co prawda takich konstrukcji było i jest wiele. Istniały choćby wiatrowe napędy statków "żaglowych" tego typu, ale kiedy amerykański uczony dokona odkrycia, polski lud pada na twarz. A co ze statkami handlowymi napędzanymi przez ogromne latawce? To też funkcjonuje ale artykułu brak bo amerykański uczony tego nie wymyślił.
Nawet gołym okiem widać, że tego typu konstrukcje nie mogą mieć porównywalnej wydajności: W wiatraku ciśnienie na skrzydła wywierane jest przez cały czas na całą powierzchnię. W konstrukcji pionowej zawsze połowa rotora porusza się pod wiatr. Nie tylko nie wytwarza energii, ale ją zużywa. Oczywiście, gęstsze ustawienie rotorów zwiększa teoretyczną wydajność z metra kwadratowego. Teoretycznie, bo nie wiadomo, jak gęsto można je ustawić i jakie są zawirowania w przypadku dużych konstrukcji. Od zabawek pokazanych na zdjęciu do prawdziwej konstrukcji przemysłowej daleka droga i wątpliwa - ponieważ wiele takich pionowych rotorów działa na świecie, ale marnie.
Niestety, podobnie wygląda produkcja biopaliwa metodą fotosyntezy przez algi itp. W skali laboratoryjnej wszystko funkcjonuje przy sztucznym oświetleniu (= perpetuam mobile), ale w skali przemysłowej wydajność jest nijaka.
Wiele innych odkryć funkcjonuje w szklanych kolbach laboratorium, ale praktyka to co innego.
Wyszukaj na forum
Forum
Dobrze złapać wiatr
(5)
Turbiny elektrowni wiatrowych mogą mieć zupełnie inną budowę, niż te stosowane obecnie.
-
-
Re:Dobrze złapać wiatr
Wiadomo, że teoria z praktyką nie zawsze idzie po drodze. Warunki laboratoryjne to warunki "najlepsze z możliwych", z kolei te rzeczywiste są często nieprzewidywalne, zawierają zbyt wiele zmiennych. No, ale od czegoś trzeba zaczynać jakby nie było. -
Re:Dobrze złapać wiatr
@nelson
Zgoda. Ale ja sobie w międzyczasie policzyłam, że dzisiejsze dobre wiatraki mają moc 2 MW. Jeżeli uzyskiwana moc 4 W/M2 to taki wiatrak powinien zajmować 500 000 metrów czyli 50 hektarów. Tymczasem gołym okiem widać, że wiatrak nie potrzebuje więcej niż 5 ha. Czyli już dzisiaj wydajność tradycyjnego wiatraka jest taka, jak teoretyczna rotora. -
Re:Dobrze złapać wiatr
No właśnie już teraz wiadomo, Vera, jak gęsto trzeba je ustawiać, żeby całość działała prawidłowo. Chyba nie doczytałaś dokładnie, Vera, co zostało napisane. Właśnie, największym osiągnięciem tych badań jest to, że wiadomo teraz wiele więcej o wymaganej gęstości takich wiatraków. Poza tym, to nie są zabawki. Widzę u Ciebie Vera tylko agresywną krytykę i nic poza tym. Po co tak? A może lepiej inaczej. No a gołym okiem to wiesz co...?
O biopaliwach się nie wypowiadam. Nie ma o nich słowa w tekście.Zupełnie nie rozumiem, co mają do tego biopaliwa. Oj Vera Vera Czuwaj! -
moze nie na temat, ale....
W Polsce nie mieszkam od wielu lat. Czy slowa poziomy i pionowy zostaly oficjalnie zastapione potworkami horyzontalny i wertykalny? Ktos kiedys przekonywal mnie, ze jezyk jest tworem zywym i musi sie rozwijac. Dla mnie to jest zwijanie jezyka polskiego, przynajmniej takiego jaki znalem zdajac mature w 1961 r. No, ale jak wszystkim wiadomo, walka o czystosc jezyka to walka z wiatrakami :-)
Po drugie ad Vera. Jesli mowa o statkach, to czy mamy na mysli statek Flettnera dzialajacy na zjawisku Magnusa? To chyba ma niewiele wspolnego z wiatrakami.
