Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nie spłaca długów, chce budować autostradę na Euro 2012

(12)
Prezes i większościowy udziałowiec giełdowej spółki DSS, która ma dokończyć po Chińczykach autostradę A2 jest w poważnych kłopotach. Jan Łuczak - mimo wyroków sądowych - nie spłacił ponad półtoramilionowego długu. Na dodatek, przy pomocy spółki, unika komornika.
  • 2011-07-20 03:57 | maja89

    Ha ha ha.. żadnych autostrad w Polsce nie będzie i koniec ! Klątwa trwa !

  • 2011-07-20 04:21 | wnuk jarek

    Re:Nie spłaca długów, chce budować autostradę na Euro 2012

    Maja, to chyba jest klątwa. Jeśli się weźmie pod uwagę, że tu chodzi jedynie o 20km odcinek to naprawdę włosy dęba stają. Kilku kilometrowy kawałek drogi szybkiego ruchu pod Łodzią zaczyna powstawać po 4 latach przepychanek.
    GDDKiA to wydaje się urząd administracji rządowej, który nikomu nie podlega (coś jak PZPN). Poza centralą w Warszawie istnieje jeszcze 16 oddziałów wojewódzkich i niezliczone oddziały rejonowe. Wydawałoby się, że to moloch na miarę znacznie większych przedsięwzięć niż parę km drogi asfaltowej, a jednak ... czasem przecieram oczy patrząc na to co się stało z Polakami przed 20 laty!
  • 2011-07-20 09:36 | warszawiak

    Re:Nie spłaca długów, chce budować autostradę na Euro 2012

    Musza zdobywac nowe kontrakty zeby splacac stare dlugi.
  • 2011-07-20 10:19 | obserwator_1

    Re:Nie kspłaca długów, chce budować autostradę na Euro 2012

    Wystarczy żeby komornik zajął udziały-akcje które posiada ten Pan. I zaraz by spłacił......
  • 2011-07-20 10:41 | chózjor

    Re:Nie spłaca długów, chce budować autostradę na Euro 2012

    Odpowiedź na ostatnie pytanie jest prosta - jest to możliwe dzięki temu, że prezes spółki posiada odrębną od spółki osobowość prawną. Zamawiający ocenia wykonawcę, a nie jego prezesa (wyjątkiem jest karalność prezesa związana z zamówieniami publicznymi, ale już nie długami). Tak na dobrą sprawę wykonawcą mogłaby zostać spółka, której prezesem jest bezdomny alkoholik.
  • 2011-07-20 16:35 | jerzy.n19

    Re:Nie spłaca długów, chce budować autostradę na Euro 2012

    To prawda, że dla zawarcia kontraktu osoba prezesa spólki w tym wypadku nie jest przeszkodą prawną.
    Natomiast wiarygodność spółki, dzięki osobie takiego prezesa, jest nieproporcjonalna do zaufania jakim ją obdarza urząd administracji państwowej, dysponując naszymi pieniędzmi.
    Czy ta niefrasobliwość będzie elementem oceny kierownictwa tego urzędu?
  • 2011-07-22 11:05 | halo to ja

    Re:Nie spłaca długów, chce budować autostradę na Euro 2012

    tacy cwaniacy jak ten łuczak to sól kapitalizmu
  • 2011-07-22 22:20 | Gość

    Re:Nie spłaca długów, chce budować autostradę na Euro 2012

    Co ma piernik do wiatraka? A niech nie spłaca, albo spłaca swoje długi. Jeżeli firma wybuduje autostradę, to ja po niej chętnie przejadę, nawet wiedząc, że budował ją człowiek, co ma długi. Tak czepić to się można, ale w artykule ani słowa nie ma odnośnie, jak te długi mają się przekładać bezpośrednio na budowę autostrady. Artykuł ciekawy, ale jak dla mnie oczywiście z tezą, którą, w mojej opinii, nie udało się udowodnić.
  • 2011-07-25 17:14 | Piotr Ciompa

    Re:Nie spłaca długów, chce budować autostradę na Euro 2012

    Przepraszam za osobisty, poboczny wątek ale praktyka stosowania prawa prasowego przez media nie daje mi nadziei skutecznej obrony przed wymienieniem mojego nazwiska w negatywnym kontekście, jak to zrobił autor artykułu po to, by na siłę powiązać opisywaną materię z PiS, bo wiadomo, że takie powiązanie w oczach niektórych jest stygmatyzujące i usuwa jakiekolwiek wątpliwości, kto ma rację nim druga strona zdoła otworzyć usta. Otóż prezesem Telecom Media zostałem na miejsce Jana Łuczaka odwołanego po zmianie dominującego udziałowca, więc opowiadanie autora artykułu, że moje prezesowanie świadczy o utrzymywaniu przez J. Łuczaka dobrych stosunków z PiS jest bałamutne, skoro ze mną miał trudne relacje. Na dodatek w klubie radnych PiS byłem raczej dysydentem (członkiem partii nie byłem w ogóle), czego autor artykułu mógłby się dowiedzieć gdyby zrobił reserch w internecie o osobie, której nazwisko postanowił „nadmienić” w swojej publikacji. Nim zostałem prezesem byłem powołany na członka zarządu Telecom Media z ramienia dominującego udziałowca BB Investment, którego szefostwo znałem od 1998 r., natomiast Jana Łuczka poznałem właśnie w 2004 w Telecom Media. Jak więc autor artykułu może stawiać tezę o powiązanich Jana Łuczka z PiS przez moją osobę? Byliśmy tylko znajomymi z pracy, od początku mieliśmy trudne relacje, ale co tam, jest armata z której można wystrzelić zarzut o pro-PiSowskość konsorcjum zorganizowanego przez J.Łuczaka, to się strzela choćby dalmierze były źle ustawione, przynajmniej trochę huku będzie. Ale intuicja podpowiada mi, że artykuł raczej nie ma na celu mieszanie w przetargu na dokończenie autostrady, a służy raczej wierzycielom J.Łuczaka do wywarcia na nim presji by oddał pieniądze, bo ich prawnicy/komornicy są za słabi. Żeby była jasność, nie zamierzam się tu dystansować ani od Jana Łuczaka, z którym współpraca była trudna (być może on to samo o mnie mówi), ale prywatnie był człowiekiem towarzyskim i serdecznym (nie miałem z nim żadnego kontaktu tamtych czasów) ani od PiS, z którym współpraca nie była grzechem młodości. Autora artykułu zapamiętam sobie jako osobę nierzetelną i nieprzyzwoitą, bo przyzwoitość nakazuje kontakt z osobą, której nazwiskiem chce się dziennikarz do czegoś posłużyć.
  • 2011-07-25 20:15 | Adam 2222

    Masz racje, nawet te wybudowane zaczynają być puste, w ostatnich latach straciły 30-50% użytkowników. Autostrady to duży przewał kolesi z KOR i S z dużą kasa w tle. Nic więcej.



    "Prezes ... spółki DSS, Łuczak - mimo wyroków sądowych - nie spłacił ponad półtoramilionowego długu. Na dodatek ... unika komornika."
    Wygląda ze p. Łuczak nauczył się tego o Tuskowego ministra o nazwisku Graś.
  • 2011-10-12 01:23 | andrzej

    Re:Nie spłaca długów, chce budować autostradę na Euro 2012

    mamy pazdziernik a o łuczaku znów głośno, teraz nie wypłaca pensji dla pracowników KKSM które przejal w kwietniu, swoją droga jak do tego doszlo ze taki czlowiek wygral prywatyzacje tak swietnie prosperujacej spolki, tragedia ...
  • 2012-03-08 07:48 | ryba1

    Re:Nie spłaca długów, chce budować autostradę na Euro 2012

    Sprawa pana Łuczaka i firmy DSS jest bardzo ciekawa,opisane kombinacje finansowe są wszystkim znane i nie ma żadnych reakcji instytucji państwowych. Jest jeszcze inna sprawa Łuczak a politycy w 2005 Monika Olejnik przeprowadziła wywiad z panem Marcinkiewiczem między innymi na temat jego znajomości z panem Łuczakiem/ nieżyjącym prezesem firmy DSS/. Marcinkiewicz wił się jak piskorz, wymigując się od tych kontaktów, jednak są one bardzo trwałe gdyż często bywa w dyrekcji budowy autostrady A-2?Co go tam interesuje- postępy robót