Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jeszcze nie ruszyła kampania wyborcza, a już pojawiły się billboardy z Jarosławem Kaczyńskim jako przyszłym premierem. Prezes PiS był już szefem rządu. Warto przypomnieć jego dokonania.
  • 2011-08-01 04:33 | maja89

    Jak rozwiązać problem polskiej "klasy politycznej "?

    Zwabić Pisiarzy i Peowców na stadion narodowy (pod pozorem inspekcji przed Euro 2012 polączonej z darmowym bankietem), dać im porządne uzbrojenie i profesjonalny training i zamknąć szczelnie wszystkie wyjścia.
  • 2011-08-01 05:44 | Adam Bohynski

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Urodzilem sie w 50 roku, wiec mam w pamieci wszystkie daty wyznaczajace droge do wolnej Polski. Entuzjazm i bratanie sie wszystkich ze wszyskimi w roku 80. Wygrane, pol wolne wybory w 89. Myslalem, ze Polska da przyklad swiatu, jak moze wolny czlowiek, swiadomie korzystajacy ze swojej wolnosci w wolnym kraju, budowac kraj wolny, silny, przyjazny sasiadom i piekny swoja kultura i krajobrazem. Szkoda, ze tak sie nie stalo. Wielka szkoda. AB.
  • 2011-08-01 06:41 | Kloschard

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Do zaniechań rządu Premiera Tysiąclecia dodałbym jeszcze jedno: brak reform w Wojsku Polskim, które skutkowałby uporządkowaniem sytuacji między innymi w 36 specjalnym pułku. Nie można obwiniać PIS'u całą winą za bałagan panujący w tej jednostce, ale PIS także jest obciążony błędem zaniechania. Grzebanie w życiorysach i likwidowanie "peerelowskich złogów" we wszystkich obszarach państwa, przesłoniło p.Kaczyńskiemu oczywisty fakt, że nie można pozbywać się fachowców tylko z powodów ideologicznych. To za jego rządów kadra pilotów 36 pułku została zdziesiątkowana wskutek masowych odejść pilotów do cywila. Jak skwitował, to ówczesny minister obrony narodowej nie będę cytował, bo ... "o zmarłych tylko dobrze".
    Być może zaciekłość z jaką Premier Tysiąclecia atakuje obecnie rządzących za katastrofę samolotu prezydenckiego wynika z faktu, iż podświadomie zdaje sobie sprawę, że to jego obłąkańcza polityka "czyszczenia wszystkich aspektów życia" przyczyniła się do powstania warunków w których tego typu katastrofa była tylko kwestią czasu. Oczywiście nie tylko rządy z lat 2005-2007 należy obciążać odpowiedzialnością za sytuację w 36 pułku, ale nasz Premier Tysiąclecia nie jest w stanie przyjąć na siebie nawet części odpowiedzialności.
    No cóż, tak po ludzku rozumiem jego sytuację. To bardzo trudne przyznać, że jest się współodpowiedzialnym za tragedię jak spotkała swojego brata, lecz przy okazji szkody ponosi Państwo, czyli my wszyscy.
  • 2011-08-01 07:38 | Caramba

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Styl rządzenia widać w zachowaniu prezydenta w czasie podróży do Gruzji i awanturze po. Dowódca 36 pułku ląduje na dywaniku u prezydenta, pilot oskarżony o tchórzostwo zwalnia się "na własną prośbę". Honor polskiego oficera został skopany.
    Podczas lotu do Smoleńska "naczelny dowódca sił zbrojnych" patrzył jak (pilot) dowódca sił powietrznych, rażąco narusza podstawowe procedury.
    Alkohol we krwi "pasażerów" dopełnia obraz.
    Na dziesięć minut przed katastrofą bracia przez prezydencki, satelitarny telefon rozmawiają o mamusi.

    Nie stwierdzono nacisków.

  • 2011-08-01 09:50 | warszawiak

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Gdyby nie Kaczynski wy polityczni dziennikarze Polityki juz dawno bylibysce bezrobotni. Bo jak wiadomo o obecnym rzadzie nie wolno wam pisac. A powinno to byc latwiejsze.

    Faktem jest, kazdy z makroekonomicznych wskaznikow obecnie jest gorszy od tych z roku 2007. Dlug publiczny wynosi juz 800 mld zl. Prawie 44% tego dlugu jest odpowiedzialnoscia tego rzadu. Rzad Donka Tuska zadluza kraj w tepie czterokrotnie szybszym w porownaniu ze srednia wszystkich poprzednich rzadow ostatniego 22 lecia. I to pomimo dotacji z Uni !!!

    Bajzel w 36 Pulku Lotnictwa Transportowego to wizerunek Polski dyktatora Donka Tuska. Tak jest wszedzie bo to dyktator Donek Tusk ustala dozwolony poziom intelektu na kazdym szczeblu zarzadzania krajem.
    Ale czego sie spodziewac od historyka ?

    Zaden z dyktatorow partyjnych nie posiadna nawet minimum kwalifikacji na premiera.
  • 2011-08-01 09:53 | inder

    A propos "Nie stwierdzono nacisków"

    A propos "Nie stwierdzono nacisków". Czy to tylko skutek mojej nieuwagi czy w raporcie Millera faktycznie nie ma ani słowa na temat zarejestrowanej przez czarną skrzynkę wypowiedzi: "Wkurzy się jesli..."? Wydawało mi się naturalne, że w ww. raporcie powinno być jakieś ustosunkowanie się do tych słów. Dlaczego raport je zmilczał? Czyżby lęk przed gniewem Jego Wysokości Jarosława i Pierwszego Lotniczego Eksperta IV Rzeczypospolitej Antoniego?
  • 2011-08-01 09:53 | vps

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Trudno się nie zgodzić. Pan Kaczyński jest maniakiem, ale to wszystko gra o władze, lub o utrzymanie się o władze, jak się nie ma rzeczowych argumentów aby przekonać społeczeństwo. Myślę, że Polacy jako zakompleksiony i niepewny naród/społeczeństwo w 90% głosują przeciw komuś, niż za kimś. Wydaje mi się też, że 90% wyborców PO głosuje, bo nie widzi lepszej alternatywy, lub nie chce rządów tego i tamtego. Wątpię aby dziś jeszcze wierzono, że jakaś opcja polityczna przyniesie znaczące i widoczne zmiany, no może poza jakimś nie wielkim procentem oczarowanych nową Irlandią, odcinaniem od koryta, czy przywracaniem "utraconej godności". W takich sytuacjach do polityki wdziera się obietnica zlikwidowania czegoś tam i głownie tym argumentem przyciąga się wyborców. Mamy likwidacje układu/korupcji z jednej strony, likwidacje wpływów kościoła z drugiej, potem znowu likwidacje eutanazji i aborcji, likwidacje koryta, likwidacje armii urzędników itd. itd. posypujemy to trochę obietnicami, może z jedno konkretne dofinansowanie typu becikowe i zupa gotowa. Platforma dobrze wie, że wesoło nie jest, zachód się sypie, wszystko zwalnia, a u nas za rok, czy dwa będzie trzeba budować za swoje, bo dotacje się kończą. Są w komfortowej sytuacji, bo nie mają opozycji. Większość ludzi boi się szaleńców z PiS i pójdzie głosować przeciw nim. Gdyby jednak zapytać o konkretne pomysły, jak sobie poradzić z tym co nas czeka i cała masą problemów jakie już dziś mamy, to i tak dostaniemy przepis na tą samą zupę - trochę likwidacji tego czego nie lubimy, posypane jakąś obietnicą, przyprawione sukcesem z przeszłości, zamieszane i zupa/odpowiedź gotowa. Zjemy, bo głodni ale smakiem już nikt się nie delektuje.
  • 2011-08-01 11:32 | Slawczan

    Wsio eto brechty...

    Artykuł przypomina ,,osiągnięcia" p. Kaczyńskiego (piszę ,,p." bo irytuje mnie polski zwyczaj ,,dożywotniego premierowania" - stąd może urojenie Prezesa ,że on ciągle premierem...zwykle sam nasz bohater raczej mówi o przeciwnikach per ,,tusk" ,,komorowski" - tytuł grzecznościowy z trudem wydobywa się z jego krtanii) - jako ,że ich nie było zbyt wiele więc i artykuł słabawy...Napisany na zlecenie PO - rzekłby kto :-)A jednak potrzebny bo pamięć Polaków krótka a kompromisy i niewielkie osiągnięcia rządu Tuska mogą jeszcze dodatkowo ją przyćmić. Rząd D. Tuska jest TYPOWYM ,europejskim rządem centroprawicowym - lekko populistycznym, spętanym PRem, realizującym politykę korzystną dla korporacji w ramach obowiązującego prawa...Podobne rzady ma większość krajów cywilizacji zachodniej. Rząd PiSu to było coć INNEGO. I tu ,,premier" nie mija się z rzeczywistością za nadto. Bo przecież wiadomo ,że rzeczywistość to stan istniejący w prezesiej głowie (tu kłania się znajomość P.K. Dicka) a nie to co obiektywnie widzimy za oknem. Jeżeli widok za oknem nie zgadza się z oglądem prezesim to znaczy ,że to manipulacja ,,układu" , ,,agentury" , ,,lewicy kapepowskiej" reprezentowanej przez ,,GW" i TVN. Mając takie umocowanie w rzeczywistości nie dziwmy się ,że Prezes uważa swój rząd za coś INNEGO...Sam w trakcie obstalowywania tego rządu tysiąclecia bezpiecznie przebywałem w dalekiej Irlandii ale pomny tego skąd mój ród za pomocą internetu i kontaktów osobistych sytuację w kraju monitorowaem...Pominę uczucie narastającej kompromitacji ,gdy nicnierzumiejącym tubylcom irlandzkim musiałem objaśniać kolejne dziwactwa naszego rządu wzmożenia moralnego, tłumaczyć im na moim skromnym przykładzie ,że nie tylko ,,nieudacznicy wyjechali z Polski" - jak to przedstawił w jednym z wywiadów podczas wzyty na Wyspach prezesi brat delegowany do pełnienia funkcji prezydenta a co nie życzliwe media złośliwie źle przetłumaczyły.
    Objaśniałem ,że kobiety-byli ministrowie gdy za ich dawne wałki dopadną mają zwyczaj strzelać do siebie, brudząc kurtki dzielnym funkcjonariuszom drobinami prochu i krwi. Stąd potrzeba natychmiastowej wymiany odzieży - nawet z pogwałceniem procedur...Pominę wymienianie się aparatami telefonicznymi po ,,akcji" dzięki czemu agenci wpływu nie mogą ustalić kto do kogo i o której dzwonił. Są to normalne procedury stoswane w krajach realizujących ideały ,,prawa i sprawiedliwości".
    A pracownikom tajnych służb zwykle towarzyszą podczas tajnych akcji ekipy telewizyjne.
    Rząd składał się z wybitnych fachowców - ministrem sprawiedliwości był tak wybitny prawnik ,że już podczas konferencji prasowej potrafił osądzić spadkobiercę dr. Mengele - dr. G. stwierdzając ,że ,,już nikt nigdy nie zostanie życia pozbawiony nie będzie". Rzeczywiście doktor G. już nie realizuje swoich morderczych skłonności przeszczepiania organów pacjentom - żyje z odszkodowań za ową ,,sentencję". Wybitny znawca zagadnienien tajnych Macierewicz bazując na swoich doświadczeniach harcerskich oraz wrodzonej busoli moralnej zlikwidował kosztem kilkunastu milionów złotych agenturę WSI zdięki czemu w Afganistanie i Iraku nasi dzielni żołnierze bazowali na wsparciu wywiadowczym zapewnianym przez harcerzy Macierewicza. Prawda była ponoć tak ,,porażająca" ,że do tej pory prezes i jego akolita owej ,,porażającej prawdy" litościwie nie ujawnili. Wiedzą ale nie powiedzą chroniąc nas przed tą wiedzą. Jedno za to wiadomo napewno - rozgromiona agentura niecnie broni się wyłudzając odszkodowania w sądach (opanowanych ewidentnie przez ich kumpli - inaczej wyroki byłyby inne) za zwolnienie z pracy ze złamaniem zasad albo pomówienie o agenturalność.
    Równie znaczącą postacią był ówczesny minister obrony p. Szczygło - wybitny motywator - pilota który chórzliwie odmówił lądowania na niebezpiecznym lotnisku w Tbilisi jasno i wyraznie poinformował ,,że jak ktoś się boi nie powinien latać". Następaca tegoż tchórza pozytywnie zmotywowany okazał równie dzielny jak Powstaniec i zdecydował się nie psuć imprezy bratu ,,premiera" i wylądował w Smoleńsku mimo posadzonych tam zdradzieckich brzóz (spr. czy dziadek ,,tuska" podczas służby w Wehrmachcie nie maczał palców w sadzeniu drzewek).
    Pewne osiągnięcia tegoż rządu (jak i całej formacji politycznej gdyż ,,premiera" traktuję łącznie z Bratem Jego) są złośliwie pomijane: nowatorski pomysł obucia w ,,kamasze" lekarzy,co rozwiązywało by problem obuwia w służbie zdrowia (autorski plan L. Dorna). , umundurowanie dzieci jako lekarstwa na bolączki trapiące polską szkołę jak i całą formację młodzieżową(autorski pomysł R. Giertycha), mianowanie specjalisty od ,,pięciu piw" na prezesa TVP. Weryfikacja listy lektur szkolnych.
    Jako ,że był to rząd prosocjalny, stojący w jasnej opozycji wobec krwiożerczego liberlizmu więc obniżył on podatki najzamożniejszym Polakom co zaowocowało uszczerbkiem ok 40mld zł w budżecie. Podkreśleniem prosocjalnego charakteru rządu było niedokonanie cięć budżetowych by ów ubytek kasy zównoważyć dzięki czemu ,,to wina Tuska".
    Rząd ten zapisał sie także ,jak przystało na rząd ,,odnowy moralnej" jako Rząd Obrony Narodowej Uprzywilejowanych Grup Zawodowych. Dzięki takiej postawie ok 40% społeczeństwa może spokojnie cieszyć się w pełni zasłużonymi przywilejami na które z radościa tyra pozostałe 60% nie mających wyjścia...
    ,,Premier" mimo ,,odzyskania" telewizji publicznej nie ufał jej do końca (co jest w pełni zrozumiałe ze względu na zaistalowaną tam agenturę) bardzo chetnie reklamował media katolickie.
    W polityce obronnej stawiał twardo na sojusz z USA - nie bawił by się w jakieś obleśne i przykre(dla naszych przyjaciół z USA) targowanie się - tarczę wziąłby w ciemno...
    Z Rosją jak wiadomo - krótko postępował. Mógł sobie pozwolić na takie traktowanie Imperium zła bo udało mu się zerwać więzy uzależnienia gazowego po przez zapewnienie alternatywnych źródeł gazu...Posłużył się tutaj sprawdzona metodą jakiej użyto podczas zakupu rafinerii w Możejkach - Mu Ruskim na nosie - on nam grzecznie paliwo...
    Nie bardzo poszło mu z budową autostrad, powstrzymywaniem degradacji kolei ale kto by tam miał głowę do takich drobiazgów - skoro było można grzebać w teczkach, organizwać pielgrzymiki, śledzić wspólasów z rządu.Gdyby usunięto agentów, zamknieto GW ,udało zamknąc/uciszyć wszystkich co mają inne opinię niż Prezes te drobiazgi same by się zbudowały...A tak to wszystko WINA TUSKA
  • 2011-08-01 11:50 | Slawczan

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    @VPS - 100% zgadzam się z twoją diagnozą. Ludzi popierających PO z różnych względów nie ma zbyt wielu ale wobec ,,alternatywy" wszytkie paskudne zmarszczki ,,tuska" , ,,nieświeży oddech" - wszystko to się wygładza gdy sobie przypomnę szlachetne oblicze ,,premiera", jego ideały chrześcijańskie ,grono sprawdzonych współparcowników, agenta ,,Tomka" krążącego po miastach powiatowych,ekipę sprawdzonych kapłanów, ,,prawdy porażające", ,,pomówienia ohydne" ,,zachodzące na siebie koherentne synergie" a teraz dojedzie do tego kult ,,poległych" złożonych w ,,ofierze" w Smoleńsku, cztery lata odkręcania czterech lat ,,Tuska", konieczność współistnienia z prezydentem wybranym przez ,,przypadek", sprawdzenia czy ,,tusk" nie ukradł teczek, walka z lobby niemieckim. Tak, stanowczo nie będzie czasu na rządzenie...
  • 2011-08-01 11:58 | JJ

    Czy Redakcja będzie miała WIELKĄ odwagę

    i napisze coś o tym wspaniałym obecnie nam panującym Tusku i jego (nie ) rządzie, choćby zamiatane pod dywan sprawki szefa ABW, podsłuchy, korupcja wyborcza ( Wałbrzych..to wg mnie wierzchołek góry lodowej, co z tymi fałszywymi kartami do głosowania z Warszawy ??? sprawa dziwnie wyciszona ) kiedy ktoś przeprosi za te rzekome kłótnie gen Błasika z pilotami, za "naciski" L. Kaczyńskiego na pilotów. Może kiedyś się tego doczekam. Oj chyba będzie o czym pisać
  • 2011-08-01 12:13 | Hanna

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Jaroslaw Kaczyński rządził jeszcze dłużej, dłużej niż był Premierem. Wprawdzie nie bezpośrednio ale na pewno doradzał swojemu bratu, Prezydentowi. Tam też, do kancelarii, byli odsyłani różni urzędnicy, przyjaciele i znajomi braci, którzy utracili swoje stanowiska. W efekcie kancelaria i BBN były niesłychanie rozpolitykowanymi urzędami co w połączeniu z ambicjami braci dawało mieszankę wybuchową
  • 2011-08-01 12:38 | mickor

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Tak już wygląda konserwatywny styl prowadzenia polityki - a raczej brak stylu. Wystarczy spojrzeć na idoli Kaczyńskiego - amerykańskich republikanów. Zawsze idą w zaparte, nigdy nie zwracają uwagi na opinię publiczną poza swoim betonowym elektoratem, a jak się ktoś nie zgadza to mają na niego dziesiątki wyzwisk i metek do przypięcia. Tu wypada przypomnieć takie kwiatki jak "agent", "bezbożnik", "łze elita", "wykształciuch", "morda", "szatani", "lumpenliberał", "zomo", "tak zwani polacy", "nieudacznicy".... z drugiej strony oceanu wtórują im "islamo - faszyści", "zdrajcy". To chamska i prymitywna metoda, absolutnie niegodna współczesnej cywilizacji - nawet w krajach trzeciego świata. Jeżeli mamy iść do przodu jako gatunek należy pozbyć się ciężaru takich ludzi.
  • 2011-08-01 13:11 | Slawczan

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Zgadzam się sytucja analogiczna z psychiatrami : gdyby nie było świrów psychiatrzy nie mieli by roboty. Jeżeli jest jakaś patologia to robotą dziennikarza jest ją opisać...
    Odnośnie sytuacji gospodarczej - twój idol(idole?) rządzili w 2007 roku przed KRYZYSEM...i cudów nie było...
    Odnośnie bajzlu w 36 pułku - jesteś tak naiwny sądząc ,że za Sczygły takowego nie było?
  • 2011-08-01 13:29 | Slawczan

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Litościwie pominąłem wkład rzeczonego rządu w rozwój języka polskiego : np gdy p. Kaczyński albo jakiś jego podwładny kogoś pomówił/obraził ,,szarżował śłownie" albo ,,użył twardego języka" .Gdy ktoś w podobnym stylu im odpowiedział to ,,pomawiał ohydnie" ,,spotwarzał potwornie".
    Odnośnie twojego ostatniego zdania: w kontekscie tego co wydarzyło sie w Norwegii raczej byłbym ostrożny w słowach. Takie patologiczne typy są potrzebne ( o ile śa trzymane na dystans od możliwości decydowania o innych -a czasem o sobie) jako nieodzowny element ludzkiej menażerii
  • 2011-08-01 13:32 | psr18gh

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    To "wyścig szczurów", trwający wiele lat w naszym wojsku spowodował katastrofę smoleńską. Tylko jeden pilot miał odwagę odmówić prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu wykonanie polecenia i od tego czasu spotyka się on z ostracyzmem swojego wojskowego środowiska. Dopóki dla oficerów naszego wojska najważniejszy będzie udział w niedzielnej mszy i komunia święta, to jak mieliśmy, tak będziemy mieli "wojsko świętej Jadwigi". Zamiast wydawać pieniądze na kapelanów, lepiej te miliony złotych przeznaczyć na poprawę szkolenia naszych żołnierzy.
  • 2011-08-01 13:50 | warszawiak

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Kaczynski nie jest moim idolem. Zaden z dyktatorow partyjnych nie posiadna nawet minimum kwalifikacji na premiera. To dotyczy rowniez Kaczynskiego.

    Z powodu braku oceny pracy rzadu obywatele zyja w ciemnosciach. Nie zdaja sobie sprawy ze szkod wyrzadzonych przez Tuska i kolesi. PO i PIS to to samo. Ja nie rozrozniam. Przykladem jest raport Kalisza. Tusk nie poparl bo ochrania Kaczynskiego. Przykladem jest raport Milera. Usunieto watek naciskow by przypodobac sie PIS i Kaczynskiemu.

    Bajzel w 36 Pulku Lotnictwa Transportowego na pewno istnial za Szczygly. Ten Pulk jest wizytowka obecnej Polski. To tylko jeden z przykladow kraju pod rzadami debilow. Juz przez 22 lata.

    Innym przykladem jest Skarb Panstwa. Ministrem jest geodeta z zawodu. Swe braki kwalifikacyjne nadrabia zabobonem. Zatrudnil 1100 klechow w zarzadach spolek pod kontrola Skarbu Panstwa. Przeciez to sredniowiecze, obecnie w 21 wieku w srodku Europy. I jaki wstyd dla polakow na calym swiecie.
    A przedewszyskim to bezprawie swiadomie tolerowane przez dyktatora Donka Tuska.

    Kaczynsji sluzy tylko dla odwracania uwagi od obecenego nierzadu.

  • 2011-08-01 13:53 | jajakoja

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    kaczynski tym bardziej nie ma takich kwalifikacji. Dowiodl to swoimi rzadami, a raczej nierzadami, tyle, ze jeszcze nie bylo kryzysu, ktoryby mu dokopal.
  • 2011-08-01 14:36 | Kaliban

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    PiS znamy i pamiętamy, a dokonania Tuska, wcale nie gorsze, mamy na świeżo.

    Niech się redaktor trupem potwora nie straszy, niema tyum bardziej sugerować PO jako jedynej alternatywy. Bo coś mi się wydaje, że oni mogą już rządzić tylko gorzej. Co więcej prezio przygotował ustawę o stanie wyjątkowym. Widocznie polaków oprotestowujących nowe podwyżki chce internować.

    Pora zagłosować na partie spoza sejmu. Tłusta czwórka już się wystarczająco nachapała.
  • 2011-08-01 14:44 | Caramba

    Jak eunuchy w rezonansowym pudle. (Dorn, "Ksiega Saby")

    "Winny jest rząd i osobiście Donald Tusk".

    Gdyby Kaczyński był premierem cała Unia pracowałaby na nas.
    Ruskich pogonilibyśmy za Ural i gaz kupilibyśmy dwa razy taniej, tania ropa popłynęłaby do Możejek. To my wozilibyśmy Amerykanów w kosmos. Embargo?! .... Zakazalibyśmy.
    Zdominowalibyśmy Niemców i produkowalibyśmy Mercedesy, BMW i Volkswageny.
    Polityka byłaby jagiellońska..... od morza do morza .... a co!
    Lekarzy w kamasze a doktora Garlickiego na szafot, dużą grzałkę pod Toruń niech Rydzyk ma.
    Nie byłoby powodzi, kryzysu, trąb powietrznych ........
    ....itd. itp.
  • 2011-08-01 15:03 | bryka

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Dla równowagi polecam dzisiejszy felieton Pana Wróblewskiego naczelnego Dziennika:

    http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/348475,wesoly-autobusik-od-polityka-do-urzednika.html

    omawiający,felietonowo,osiągnięcia rządu premiera Tuska.
  • 2011-08-01 15:04 | mickor

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Cenna to i zacna cecha - miłosierdzie i litość. Przyznam więc litościwie, że lingwistyczne podboje IV rp dostarczyły mi też sporo śmiechu - jak słynny iegdyś teledyskz Fotygą i braćmi pt. "Hardcore Negotiators"

    http://www.youtube.com/watch?v=yzevoYYglPI
  • 2011-08-01 15:06 | Sławomir Osiński

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Po tym co słyszę ,tylko ostatnio od złotoustych ,p.p Błaszczaka,Hofmana,Macierewicza i Jego samego,tak by było.Świat ,leżałby u naszych stóp.Ale ten Tusk...........
    :)
  • 2011-08-01 15:06 | mickor

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Chwała mu za to swoją drogą, należy mu się wyróżnienie jakieś za służbę przykładną i profesjonalizm w obliczu debilizmu i ignorancji.
  • 2011-08-01 16:15 | Slawczan

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Ciekawe(ten link) ale nihil noi sub sole. Nie ma co mieć pretensji do ministrów ONI SĄ TYLKO TACY JAK CAŁE NASZE SPOŁECZEŃSTWO. Pani po pedagogice projektuje szafy w salonie meblowym (znam taki przypadek), ścieżki rowerowe projektuje osbnik który nie ma pojęcia o tym co robi,a policjantem zostaje amator emerytury po piętnastu latkach a w skarbówce pracuje p. Krysia ,która kilka lat temu zrobiła eksternistycznie maturę. Dlaczego więc, na Boga ludzie ,odmawiacie prawa geodecie bycia ministrem? Psychiatrze ministrem odpowiedzialnym za armię? W końcu ile z osób psioczących na ten SYSTEM ma robótke załatwiona przez ciocię,kumpla albo mamusia wcisnęła do urzędu? Jaką kwalifikacje mają pan Grad albo Klich? Są kumpalmi Donalda! Jaką kwalifikacje oprócz braku pracy i konkretnych umiejętności miała przysłowiowa pani Krysia? Znała pana Zdzisia.
    Jedno okienko nie wyszło? A jak miało wyjść? Urzędnik ,gdyby nadawał sie do innej roboty to by pracował gdzie indziej ,za lepszą kase. To po prostu lenie i nieudacznicy od szergowca do ministra, utwierdzeni praktyką urzędniczą sięgającą XIXw gdy zdeklasowana szlachta zadekowała się po urzędach (w Kongresówce i Galicji). Kasta urzędnicza na Zachodzie wywodzi sie od mieszczaństwa - ludzi nawykłych do pracy ,oszczędzania, ,,załatwiania spraw" ,którzy WIERNĄ SŁUŻBĄ KRÓLOWI dostawali się na wyższe stopnie hierarchii społecznej.Potem miejsce króla jako suweren zajęło Państwo i Lud ale tradycja tego ,że to jest PRACA przetrwała (oczywiście bez przesadnej gloryfikacji - coś się i do rączek czasem przylepiało). A u nas? W Rzeczpospolitej szlacheckiej tradycji służby jakiejkolwiek nie było (brednie sienkiewiczowskie pomińmy), szlachcic na zagrodzie...władza królewska była pośmiewiskiem słabości ,król miał jej akurat tyle by w razie czego swojemu krajowi zaszkodzić móc ,bo gdy chciał cokolwiek konstruktywnego zrobic przodkowie naszych pań Krysi ,panów Krzysiów potrafili to skutecznbi w groteske obrócić - wymagało to dwóch paskudnych rzeczy - PRACY i POMYŚLUNKU. W XIXw defenitywnie to sie skończyło. I co tu robić. Troszkę tych bardziej rozgarniętych poszło w biznes (szczególnie w Welkopolsce), część wykoleiła sie jako artyści a reszta? Do urzędów!!! (polecam początek Jasienicy ,,Dwie drogi"). Jak ludzie nie nawykli do pracy(oczywiście sa zwykle przywaleni robotą - sami ją sobie produkują) mieli wprowadzić ,,jedno okienko" gdzie SAMI mieli zweryfikować dane oświadczenie? Gdzie to ONI powinni wiedzieć gdzie to oświadczenie sprawdzić, to ONI mieli powiadomić różne komórki,SAMI mieli dokonać interpretacji danego przepisu. I to wszystko w okreśłonych ramach czasowych? Czyż nie jest łatwiej dac liste do ręki durniowi - NIECH BIEGA I W ZĘBACH ZNOSI? A jak sie pomyli to WRÓĆ! To jest tylko jeden przykład monstrualnej niekompetencji.
    PKP? Ciągle wymyślamy w Polsce ,,koło" od nowa - bo skopiowanie ,,koła" od innych - jest zbyt pracochłonne. A nuż uda się nienapracować. Dlaczego nie skopiować rozwiązań z krajów gdzie kolej jest sprawna? Niemcy (kocham DB nawet po upadku w latach 2000) ,Czech (bez fajerwerków technicznych ale za to jeździ regularnie,punktualnie i wszędzie gdzie tory dochodzą), podobnie Węgry (identycznie jak w Czechach+ WiFi w nowszych składach). A u nas wzorzec angielski - prywatyzacja dzięki czemu brytyjskie koleje są najgorsze w całe,,starej" UE. Najłatwiejszy - POZBYĆ SIĘ ROBOTY + coś się przylepi do łapek podczas prywatyzacji.O tym ,że kolej to nie tylko biznes wymierny materialnie ale także cywilizacyjnie nikt nie myśli. Zwyczajnie dyrektorzy PKP to zapewne kumple geodety-ministra albo innego, panie w kas mają robotę po znajomości dlatego ta i owa w kasie międzynarodowej zna tylko języki obce na poziomie KaOwca z Rejsu. Taki to kraj. Przed emigracją był to dla mnie stan nauturalny nieomal (choć czułem ,że jest coś nie tak) - po emigracji zwyczajnie ta beznadzieja boli.
  • 2011-08-01 16:16 | Sławomir Osiński

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Od min.Klicha otrzymali kpt. Pietruczuk i śp. kpt. Protasiuk [wtedy drugi pilot], za to odznaczenie.
    Od Prezydenta Kaczyńskiego zapowiedż rozliczenia po powrocie z Gruzji.
    Od posłów PiS ,Gosiewskiego i Karskiego zarzut tchurzostwa i doniesienie do sądu,o czasowe pozbawienie wolności Prezydenta RP. na pokładzie samolotu.
  • 2011-08-01 16:17 | Sławomir Osiński

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Miało być ,doniesienie do prokuratury.
  • 2011-08-01 16:20 | Slawczan

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    A my tu kminimy patologie osobwości Prezesa , leniwstwo D. Tuska, aparatczkostwo Napieralskiego? Tu ani Piotr Wielki ani Fryderyk Wielki ani Napoleon by nic nie osiągnął oprócz podłożenia świnii głównemu konkurentowi. No i wpakowania kraju w jakąś durnowata kabałę...
  • 2011-08-01 16:42 | Slawczan

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Ten oficer to jest trochę w takiej sytuacji jak kierowca w Polsce ,który upreze się jeździć przepisowo w tym kraju ....li za kółkiem - stanowi zagrożenie dla siebie ,niestety. To dziki kraj jak to mawiał pewien minister ,któremu nie pozwolono załatwić czegos dla kumpla. Ja chętniej powtarzeam słowa Kuna von Liechtenstein z Krzyżaków - Poganski to kraj i pogańskie obyczaje...tu nie kaganka oświaty potrzeba ale kagańca...
  • 2011-08-01 16:57 | Sybirak

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Rządy Jarkacza to jedna wielka prowokacja, a stworzone CBA było wykonawcą tej polityki. W 2007 pojawiła się informacja PKW, że kilka partii miało zapłacić kary za nadużycia w wyborach prezydenckich i parlamentarnych 2005 roku. PSL zapłacił, a PiS miał zapłacić aż 65 milionów PLN. Uratować go mogły tylko nowe wybory. Ale pisla, stary krętacz i prowokator, nie miał zamiaru płacić, więc urochomił CBA i największego specjalisty od prowokacji, Mariusza Kamińskiego. A ten uruchomił swój talent i wymyślił aferę gruntową, po to by mieć powód do dymisji Leppera i rozpisania nowych wyborów, by uniknąć płacenia tej kary i otumanienia narodu i dziennikarzy (do dziś piszą te głupstwa o dymisji Leppera ze względu na aferę gruntową), ze winę za to ponosi Lepper, a żeby jeszcze zwiększyć pewność wygranej pislamu Kamiński wymyślił aferę helską z Sawicką w tle. Jednak tu się Jarkacz szajsnął- wybory w 2007 przegrał z kretesem, bo większość narodu przejrzała jego gry i wybrała PO. Jednak pislam odniósł swoje złodziejskie zwycięctwo- uratował ukradzione nam 65 milionów złotych, z których do dziś korzysta do opluwania Polski.
  • 2011-08-01 17:56 | jer-11

    Re:Jak rządził premier Kaczyński ?

    Bajzel w 36 Pulku Lotnictwa Transportowego to skutek dlugoletnich zaniedban
    (z okresu, przynajmniej, czterech roznych premierow) ale... czego
    spodziewac sie od propagandzisty podpisujacego sie "warszawiak"?

    P.S. A ostatnio notowany bełkot Maciarewicza ma duży sens... O ile bezposrednio po katastrofie większość Polaków była przekonana o winie braci Kaczyńskich, o tyle teraz wszyscy dyskutuja o bzdurnych "teoriach" Maciarewicza a nie o winie Jarosława K. Jego wina polityczna jest ewidentna ale sprytny zabieg psycho-socjologiczny sprawił, że Maciarewicz
    "przykrył" winę J.K. sprowadzając dyskusję "na manowce"!
  • 2011-08-01 19:02 | wnuk jarek

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Tak to jest od samego początku jego "kariery" politycznej - wszystko oparte na kłamstwie. Historia "patriotycznej" rodzinki z korzeniami mocno nie-polskimi, taniocha zbyt egzaltowanego kato-patriotyzmu, populizm, kompletny brak higieny jamy ustnej ... czy ludzie nie widzą, że to zdecydowanie bardziej klient zakładu psychiatrycznego niż przywódca narodu? Jakiego narodu?
  • 2011-08-01 20:06 | bryka

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Sławczanie,
    inaczej odebrałam felieton Wróblewskiego.Opisuje zjawisko wytwarzania się warstwy "rządzącej" poprzez więzi klientyzmu.To co piszesz o przygnębiającej głupocie i niekompetencji standardowej to wszystko prawda.Lecz to tylko podglebie dla tej warstwy.
    Zresztą znane z poprzednich epok.Nomenklatura też już była.Nihil novi.Nowy jest brak alternatywy.Ludzie "kleją się" do władzy bo tam jest marnie lecz bezpiecznie.Grzęzną w tym bajorku.Pocieszeniem,przynajmniej dla mnie,jest rozwój szarej strefy.To 'społeczeństwo obywatelskie" ,na naszą miarę oczywiście,niestety z konsekwencjami braku elementarnych ubezpieczeń socjalnych.Ojczyzna jest dla nich wredną macochą.PO dąży,najwyrażniej,do pozycji monopolistycznej.PiS ,a właściwie JK ,reszta tego towarzystwa to tylko popłuczyny,nie jest alternatywą.Czas na innych.
  • 2011-08-01 22:23 | wladeczek

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    piekny artykul .a teraz do rzeczy:1) "kaczynski malo jezdzil" ale za to donald jezdzi i jego syn ,za nasze pieniadze,
    2) za kaczynskiego afera gnala afere ,wywlekali ludzi o szostej nad ranem(patrz zlodzieji tych co to okradali nas wszystkich) ale za to donald przymknal oko na zalatwianie interesow hazardowych na cmentarzach, no i namawia kolegow zeby przestali krecic lody tak jawnie .
    3)przyrost gospodarczy za kaczynskiego rosl za wolno ,ale teraz dlug rosnie 3 razy szybciej(aha to wina kryzysu- a co q... z ta zielona wyspa na mapie europy,jakas amnezja).
    4)kaczynski nie budowal autostrad (bo go zablokowala platforma ,rzadzil tylko 2 lata )za to donald dal wolna reke koledze i ten co spieprzy to go donald namawia zeby sie nie wyglupial ,a teraz juz wiemy ze chinczycy nic nie wybuduja i jeszcze nas chca skarzyc , a ten minister od autostrad to juz emeryture ma zalatwiona narobil sie chlop pod tym donaldem ,
    4 ) kaczynski wszystko bral na siebie glupi jakies obowiazki ,premier jest od premierowania a nie zeby jak jakis wol robic ,donal to jest dopiero cwany chlop ,on kaze takiemu ministrowi cos zrobic a jak zawali to donald go z kolegami namowi i naprostuja chwieja bo chlopaki sa cool & treandy nawet taki prezydent komorowski tez jest cool jak nic nie mowi
    5) juz ten kaczynski te bilbordy stawia i taka nienawisc w ludziach rozbudza ze jeszcze cos sie moze stac ,cos ktos mowil o sianiu i zbieraniu wiatru (jak to mozliwe-nie wiem), za to donald mowi ze on bedzie namawial kolegow ze trzeba oszczedzac i on chyba raczej jest przeciw,i zadnych nagonek nie robi w tv ani zadnej gazecie
    ps ciekawe czy wie ile jablka kosztuja ?
  • 2011-08-01 23:08 | PG

    Od prawie 4 lat mamy (nie)rząd Tuska a POlityka prowadzi dochodzenie

    którego obiektem jest Kaczyński. Czy red.aktorzy Polityki nie powinni zgłosić się na jakieś badania ??? mogą poprosić o skierowanie jednego sędziego... ;-)
  • 2011-08-02 07:29 | czytacz

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Moje wrażenia z tamtego czasu...
    Konferencje prasowe ministrów 5 razy w tygodniu (nie będę przytaczał, który minister, którego dnia).
    Zatrudnili (dopuścili) do rządu ludzi mających coś na sumieniu, a potem sobie ich łapali (dziwna taktyka).
    Młode (za młode kadry), które musiały, muszą nabrać dużo doświadczenia. Nie jechać na sloganach i metodach zer szkółek.
    Przypadkowe uwolnienie (rozluźnienie) dostępu do zawodu prawniczych (wiadomo kto nie miał aplikacji prawniczej).
    Jedyny plus uczniowie w tamtym czasie znali swojego ministra.
  • 2011-08-02 08:52 | Slawczan

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    To co Wróblewski opisuje to tylko symptom choroby toczącej CAŁE społeczeństwo (nawet jeżli nie uczestniczysz w tym to i tak jesteś poszkodowana w wyniku tego). On opisuje coś co jest DOBRZE widoczne bo świeczniku. Ale to tylko zwieńczenie całej piramidy społecznej...W tym roku spotkałem na wakacjach byłego pisowca - w swojej partii był lokalnym prominentem (wyszedł z PiSu ale PiS nie wyszedł z niego). Dla mnie to było pouczające spotkanie bo na stopie towarzyskiej ,przy sporej ilośći winka spotakłem jednego z Onych - pewne rzeczy ,które mi powiedział ,używając fraz jego wodza były ,,porażające". Jego opowieść o jego pracy w samorządzie wojewódzkim - toż to było wielkie biuro podróży tylko, w ramach jednej partii toczone są walki koteryjne - na zasadzie: jak my NIC z tego nie będziemy mieli to wy też i zwyczajnie likwiduje/nie robi sie coś potrzebnego. Coś w stylu: jak mój człowiek nie zostanie prezesem np. PECu to sprzedajmy to.Itp. Druga ciekawostką jaką ujawnił mi było porównanie Kaczyńskiego (ale i innych liderów partyjnych) do Cesarza. Jedno skinienie palca czyni z anonimowego do niedawna człowieka ,z ostatniego szeregu partyjnego KOGOŚ i ten sam palec może go w niebyt odesłać. Twierdził ,że Marek Jurek został wyrzucony z PiSu bo podczas ważnej narady na której Kaczyński mówił ,,robimy tak ,tak i tak..." podniósł ręke by zadać pytanie/zgłosić wątpliwość.
    Bo ten sam system jest wszędzie - w urzędzie trzeba pucować się kierownikowi (zero inicjatywy bo ujawni się zagrożenie dla przełożonego), u pracodawcy prywatnego zero upomnienia o swoje prawa (urlop,nadgodziny) bo zwolni.
    Nie ma co psioczyć na rząd - pomijam pisowski bo to patologia - ale jakikolwiek. To wygodny kozioł ofiarny - to MY jako społeczeństwo jesteśmy tacy jak rząd. Wielu ,,Prawdziwych Polaków" tłumaczy sobie to Żydzi ,masoni, komuchy , ,,Europejczycy" jednym słowem - ONI. Guzik prawda - to MY...
  • 2011-08-02 10:18 | joanna

    to w ogóle "rządził"?

    Określenie "jak rządził..." to chyba analogia do języka wygolonych na łyso osiłków, dla których 'rządzić" oznacza rozwalić co się da. Wtedy pasuje. Do tego, co w XXI wieku oznacza "rządzenie krajem" to działalność obydwu panów Kaczyńskich ma się nijak. Jest to kompletne zero pozytywnych działań w jakiejkolwiek dziedzinie. Decyzja o przyznaniu nam Euro 2012 zapadła za ich rządów i trąbili o niej jak o wielkim swoim sukcesie. I na trąbieniu się skończyło- stadiony, chciał czy nie, musi budować rząd "tego okropnego Tuska" i jakoś stoją- lepsze niż ta prowizorka w polu kukurydzy pod Klagenfurtem, otoczona betoniarkami i płotem z drutu w dniu naszego tam meczu. Rząd PiSu ustami pani Jakubiak o stadionach miał do powiedzenia tylko jakieś mętne "plusy dodatnie i plusy ujemne". Kwestia porzuconych przez COVEC 49 km (!!!) autostrady jest polem do popisów retorycznych pisowców, szkoda, że nie przypomną, ile przez całe swoje rządzenie oddali:
    http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:PL-Motorways-pl.svg&filetimestamp=20110618095323
    Łatwo porównać. Podobnie wykorzystanie unijnych funduszy. Czym, jeśli nie pośmiewiskiem i nieustannym sianiem zamętu była polska dyplomacja? Może się to podobać zwolennikom "pokazywania kto to nie my" Rosji i "zgniłemu Zachodowi" ale cenę za te harce zapłacili eksporterzy, za zakup Możejek- "przyczółka na wschodzie" płacimy wszyscy. Raport Macierewicza- praktyczne zniszczenie wywiadu- ewenement na skalę światową.
    Doskonałej, przedkryzysowej światowej sytuacji gospodarczej tamten rząd nie wykorzystał na nic. Ten, która taki jest jakoby kiepski, poradził sobie lepiej niż jakikolwiek w Europie. Bo czas efektownych "wodzów" skończył się, poza Rosją. Przyszedł czas takich niezbyt efektownych, trochę fircykowatych ale robiących swoje- zwykłych urzędników. Czasem bardziej, czasem mniej kompetentnych czy uczciwych- dokładnie takich samych jak reszta populacji.
    Inni to widzą:
    http://www.spiegel.de/international/europe/0,1518,747244,00.html
  • 2011-08-02 11:03 | Sławomir Osiński

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    "spodziewac sie od propagandzisty podpisujacego sie "warszawiak"? "
    Pisałem,żeby zmienił nick,bo przynosi wstyd mojemu Miastu,ale to widocznie nowy "warszawiak".Stary,nie posłużyłby się takim nickiem.


  • 2011-08-02 12:08 | Hanna

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Jak już bierzesz się do publicznego komentowania to pisz po polsku. Po pierwszych dwóch zdaniach mija chęć przeczytania całości.
  • 2011-08-02 17:24 | demetria

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Łomajgod! Lecę głosować na Pis! :))) Mogę temu Tuskowi dużo wybaczyć, ale z tymi deszczami to już przesadził!
  • 2011-08-02 17:47 | demetria

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Zapomniałeś jeszcze wytłumaczyć, że kobiety-samobójczynie, po dokonaniu na sobie aktu przemocy w asyście agentów, spokojnie wycierały z broni odciski palców, aby ułatwić dochodzenie, bo jak to powiadał najlepszy od pradziejów minister sprawiedliwości, "najbardziej obciążającym dowodem jest brak dowodów", po czym udowadniał "ciemnemu ludowi" (jak wtedy rządzący czule nazywali swój elektorat), że doskonale radzi sobie z obsługą urządzeń biurowych.
  • 2011-08-02 18:38 | wladeczek

    Re:Jak rządził premier Kaczyński do hanna

    piekny argument .nie wiedzialem ze jestesmy na stronie pisania wypracowan z jezyka polskiego ,jak chcesz moge rzucic szlaczek pod kazdym wpisem.
    jak nie ma kontr argumentow najlepiej powiedziec "a u was za to bija murzynow"
  • 2011-08-02 18:59 | Kolega królika

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Chory człowieczek z kompleksami i kotem ... czy tego nie widzicie?
  • 2011-08-02 19:08 | Kolega królika

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Dzięki bardzo za super komentarz ... ostani lynk do Szpigla, również!
    Jednak jak czytam: "Poland, once a backward agricultural country, is quickly becoming an economic powerhouse in Central Europe" to wiem, że pisał f=go dla Szwabów ktoś w Wolsce - winno być Europa Śr.- Wschodnia :)

    Pomimo tego gratuluję fajnego podejścia do rzeczywistości w dzisiejszej Wolsce!

  • 2011-08-02 19:11 | Kolega królika

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Jak by powiedzieli na Śląsku temu pokurczowi z kompleksaami: idź weg Ty pierońska szlango!
  • 2011-08-02 19:15 | Kolega królika

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Nie możesz przyjąć prawdy ... ja pisze lepiej od Ciebie po angielsku i hiszpańsku, lecz tym ludziom nie zawracam głowy moimi dyrdymałkami ... paniał?
  • 2011-08-03 14:38 | czosnek

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Kolego Warszawiaku, ja to wszystko mogę zrozumieć. Proszę tylko o jedno. Jeżeli krytykujesz, podaj jakieś alternatywy i je uzasadnij. Nie jest sztuką wrzucanie na Donalda, gdyż jak każdy inny ma on swoje za uszami. Sztuką jest poddanie Donalda krytyce i pokazanie alternatywy (uzasadnionej argumentami, a nie dogmatami). Jeżeli tego nie robisz, sprowadzasz sam siebie do roli malkontenta i zwykłego krytykanta - nic nie wnosisz do dyskusji.

    Ludzie popierający PO kłócą się z Tobą, gdyż wiedzą, że jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Po co wylewać żale na PO, skoro inni są tylko gorsi? Powinniśmy się cieszyć, że przynajmniej Donka mamy. Pomimo szeregu błedów i zaniedbań, ten kraj przeszedł suchą stopą przez wszystkie plagi, które mogą dotknąć stające na nogi państwo: światowy kryzys finansowy, powodzie, obrażalskiego prezydenta i w końcu śmierć połowy "funkcyjnych" w tym kraju. W tej sytuacji, uprawnionym jest argument, że PO miała najgorzej spośród wszystkich rządów ostatniego 10 - lecia. I to nie na własne życzenie. Weź to pod uwagę.
  • 2011-08-03 15:00 | czosnek

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Wszystko ładnie i pięknie. Ale do kogo pretensje? Do Tuska? A nie wydaje wam się, że pretensje powinniśmy kierować przede wszystkim do opozycji? Czemu tutaj się dziwić, skoro nie ma opozycji wymuszającej na Tusku większych poświęceń?

    Ja, osobiście, daleki jestem od stwierdzenia, że 90% wyborców głosuje przeciwko czemuś. Wiedzcie bowiem, że najpierw należy stwierdzić, że 50% wyborców ma wszystko w nosie i nawet nie chce im się chodzić na wybory. Z drugiej połówki zostaje z 15% popierających PiS (oni nie głosują przeciwko czemuś). Kolejne 15% to wyborcy PO, również z przekonania. Następne 10% to fani SLD głosujący na tą partię z czystego koniunkturalizmu. Reszta to 5% głosujący na PO z zaciśniętymi zębami z braku alternatywy(czyli ci głosujący przeciw) i 5% wyborców PSL. Tak moim zdaniem to mniej więcej wygląda.

    Polska to nie jest kraj ludzi z zaciśniętymi zębami ani kraj ludzi "będących przeciw". Polska to przede wszystkim kraj ludzi kładących lachę na to, co się wokół nich dzieje, byle mieć święty spokój. A skoro tak jest, to miejcie pretensje do swojego otoczenia, nie do Donalda. Bo on akurat wykonuje robotę nalejpiej z tych, którym tę robotę chce się wykonywać.
  • 2011-08-03 15:43 | czosnek

    Odpowiadamy Wladeczkowi

    ad 2)
    Za Kaczyńskiego afera gnała aferę, szkodal tylko że żadna z nich nie okazała się prawdziwa. Za to każda była kompromitacją służb. "Afera" hazardowa natomiast okazała się domniemaną zmową kilku polityków PO, którzy za nadgorliwość względem jakiegoś biznesmena już dawno zapłacili karierą polityczną.
    ad 3)
    Gdybyś miał pojęcie o gospodarce, wiedziałbyś, że w ciągu ostatnich 3 lat dług urusł we wszystkich krajach UE, z czego w Polsce najmniej. Gdybyśmy drążyli dalej, może zastanowiłbyś się, czy w znacznym stopniu nie wynika on z "reformy" Kaczyńskiego, która ograniczyła o grube miliardy wpływy do budżetu (reforma składki rentowej) bez zrównoważenia w jakikolwiek sposób tej straty racjonalizacją wydatków państwa, które w tym czasie wzrosły.
    ad 4)
    Kaczyński rządził przez 2 lata tylko i wyłącznie na własne życzenie. To żaden argument. Równie dobrze Donek mógłby powiedzieć, że gdyby jemu dano 8 lat, to wszystko by zbudował. Ale nie ważne, wystarczy spojrzeć ile budów miał rozpoczętych Jarek po 2 latach rządzenia, a ile Donek.
    ad 4)
    Owszem, Donald wolał delegować obowiązki na ministrów i nieudolnie ich nadzorować. Jarek natomiast wolał się skupić na tropieniu układów i opozycji. O czym otwarcie mówią tacy ludzie jak Kaczmarek, Lepper, Giertych, czyli ci, którzy funkcjonowali w jego najbliższym otoczeniu.
    ad 5)
    uzasadnij jaką wartość dodaną wnoszą bilboardy do debaty publicznej. Donka można oskarżać o cynizm w tym temacie, niezależnie jednak od jego intencji, te pieniądze sa po prostu wyrzucone w błoto. Przynajmniej udał, że coś z tym wypada zrobić.
  • 2011-08-03 21:07 | warszawiak

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Oczywiscie ze jest alternatywa
    1) demokratyczne wybory w partiach politycznych. Dosc tej szarady i dozywotnich dyktaotrow !
    2) JOW-y w wyborach do Sejmu. Dosc tej szarady z listami wyborczymi.
    3) minimum kwalifikacji na kazdym stanowisku publicznym. Dosc elektykow i historykow. Czas wyjsc ze sredniowiecza.

    Nawyzsze stanowiska w kraju dla najlepszych ludzi.
  • 2011-08-03 22:11 | Krzysztof Łuczyk

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    "pojawiły się billboardy z Jarosławem Kaczyńskim jako przyszłym premierem" - ciekawe, że artykuł tego sformułowania nie potwierdza, opowiadając o przeszłości. Właśnie w ten sposób (przeszły) ja odczytuję owe billboardy. A czas na odważne decyzje rzeczywiście, moim zdaniem, nadszedł. Czas na wycofanie się byłego premiera z polityki.
  • 2011-08-04 02:14 | faktyludziepieniadze

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    haha artykuł rarytas. Jedynie w Polsce takie kwiatki. Cztery lata nieudolnych rządów, pelno niespelnionych obietnic partii rządzacej a w Polityce wracaja do czegos sprzed 5,6 lat. Ani jednej wzmianki o tych obiecanych autostradach, syfu na kolei, oskubanych przyszlych emerytach, długu publicznym... Jak tu mozna mówić o obiektywnych mediach których główną funkcją podobno jest patrzenie władzy na rece i rozliczanie jej z obietnic przedwyborczych. Naprawde myslicie ze zwykli ludzie nie widza tego kitu ktory wciskacie z tym odgrzewanym kotletem w postaci straszenia PISem?
    " A Macierewicz w skórzanym płaszczu bedzie urzędował na Szucha"
  • 2011-08-05 16:07 | wladeczek

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    troche ryzo wyszlo bo p.tusk tak namawial kolegow zeby tych bilbordow nie stawiali ,a oni swoje i zaczeli stawiac nie patrzac na glodne dzieci i biedniejace spoleczenstwo
  • 2011-08-06 19:16 | Adam 2222

    2011-08-01 04:46 | Adam 2222 Nieudacznictwo i przekręty ludzi premiera Tuska jaki i Kaczynskiego, Wałęsy, Mazowieckiego czy św. Suchockiej, dożywotniego ambasadora przy Watykanie, mówią wyraźnie ze towarzycho z KOR, S, krk

    i ich klony należy jak najszybciej odseparować od koryta
  • 2011-08-09 13:12 | czosnek

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    W zasadzie zgoda. Problem poleaga jednak na tym, że jedyna partia, która cokolwiek mówi na temat JOW to PO. Demokratyczne wybory w obrębie partii? Coż, tutaj znów najlepszy przykład daje PO, wszakże w 2010 roku mieliśmy prawybory na kandydata na prezydenta. Niestety, jak się nie obejrzysz, tyłek zawsze z tyłu. Patrząc na twoje oczekiwania i na dzisiejszą ofertę klasy politycznej, niestety to PO jest partią, która nalejepiej pasuje do twojej wizji rządów.

    Odnośnie fachowców. Zejdź na ziemię. Żaden światowej klasy specjalista nie weźmie się do roboty za nędzne kilkanaście tysięcy miesięcznie, gdyż:
    po pierwsze - robota niepewna i zazwyczaj na max 4 lata, po których i tak nikt nie doceni roboty
    po drugie - dobrej klasy specjalista śmieje się z wynagrodzenia ministra. Poza poliytką można zarobić dużo więcej.
    po trzecie - w polityce nie liczy się jakość pracy, tylko polityka. A to już jest winą tylko i wyłącznie wyborców. Nikogo innego.

    Politycy nie są głupi. Gdyby mieli pewność, że za merytoryczne rządzenie będą mieli gwarancję trwania u władzy, rządziliby merytorycznie już od dawna.
  • 2011-08-10 15:03 | spoko

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Katastrof, spowodowanych obłąkańczym szukaniem "układu" i czyszczeniem "złogów" było więcej, nie miały one jednakże, na szczęście, tak spektakularnych skutków. W instyucjach i urzędach masowo zwalniano wszystkich, którzy mieli nieszczęście urodzić się za wcześnie. Na przymusową emeryturę wysyłano fachowców, a na ich miejsce przyjmowano słusznych ideologicznie następców. Proceder ten PO "przyklepała" - oczywiście także z ideologicznych powodów. Nikt nie policzył, ile to kosztowało i kosztuje, a może warto by było to oszacować?
  • 2011-08-11 14:20 | ewkas

    Re:czosnku, to nie krytykanctwo

    Lech Wałęsa miał na początku swojej prezydentury taki zwyczaj, że jeździł po państwowych firmach i pytał załogi, co ma robić. "No, powiedzcie państwo, sytuacja jest taka i taka. Co prezydent ma zrobić"? Któregoś razu wstał jakiś starszy robotnik i powiedział: gdybym nie wiedział co mam robić, nie pchałbym się na prezydenta.
  • 2011-08-12 15:17 | czosnek

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Tak, ale to było 20 lat temu. Moim zdaniem czasy nieco się zmieniły. Politycy też.
  • 2011-08-12 17:12 | karul

    Widze, mlody

    czlowieku, ze jestes jakby sfrustrowany rezimem, jaki nastal po 1989 roku.

    Ta cala solidarnosciowa kretyniada, ta demagogia i zaklamanie jakiego nie bylo w najnowszej historii, no i to pieprzenie nieustanne o moralnosci. Dodaj do tego ajatollachow ktorym oddano Polske w pacht i masz piekny obraz operetki ktora niewiadomo dlaczego nazywa sie rzeczpospolita.

    A dobrze wam tak, solidarnosciowe matoly!
  • 2011-08-13 11:47 | Oburzony

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    Brak na banerze przy słowie "premier" określenia "były" jest uzurpowaniem sobie nienależnego tytułu! "Premier Jarosław KACZYŃSKI" to nie tylko przesada, ale i wykroczenie, a może nawet przestępstwo, za które jeszcze przed wyborami ów samozwańczy szef rządu powinien zostać pociągniety do odpowiedzialności! Nigdy już nie zostanie premierem, bo większość Polaków to ludzie rozsądni i nie dadzą się wodzić za nos jątrzycielowi!
  • 2011-08-14 10:33 | mukiharley

    Re:Jak rządził premier Kaczyński

    wstyd dla POLSKI MIEC TAKIEGO NAWET BYŁEGO PREMIERA KTÓRY NIE WIE CO MÓWI
    UWAŻAM ZE PIS Z MAŁYM NACZELNIKIEM POWINNO SIE ROZWIĄZAĆ ALBO CHOCIAŻ PODDAĆ BADANIOM PSYCHIATRYCZNYM JAKICH SZKÓD DOKONA TEN DEMAGOG KACZYŃSKI I Z KIM JESZCZE CHCIAŁBY WALCZYĆ TEN MAŁY CZŁOWIEK
  • 2011-08-18 12:36 | kaminiak33

    Re:Jak rządził premier Kaczyński


    To jest link na temat o którym piszę http://www.polityka.pl/forum/1094716,propozycja-calkiem-nowego-systemu-emerytur.thread

    Czytam to co piszecie i widzę że nie jestem sam . To co denerwuje mnie, jest i waszą „zmorą”.
    Ci ludzie o których piszecie, żeby tego nie robili co robią do tej pory (nie będę pisał o podziałach do których doprowadzili), mówienie , pisanie o tym tego nie zmieni. Trzeba ZABRAĆ IM „MIKROFON” a przynajmniej odłączyć go od głośnika. Oglądając telewizję pewnie jak większość z was , mam chęć wyrzucić go przez okno , tylko po co, założenie na nim wycieraczki też nic nie da (pewnie by na tym zarobił) , ale to nic nie zmieni. Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale tylko ZMIANY tego wszystkiego mogą doprowadzić do NORMALNOŚCI. Próbowała tego „SOLIDARNOŚĆ” tylko ci wszyscy „ludzie” którzy teraz są przy „korycie” zapomnieli o nich ,”SOLIDARNOŚĆ” potrzebna im byla tylko po to żeby rządzić. O tym wszystkim piszę , może nie we wszystkim mam rację , ale tak to widzę.
    [ Dodano: Czw 30 Cze, 2011 ]
    Dlaczego tak ważne są te zmiany?
    Nie wiem od czego mam zacząć, jak to wyjaśnić, ale stawiając prawie wszystko na głowie i winien jestem to młodym ludziom i nie tylko.
    Życie i szkoła, czym to się różni, mając na myśli życie myślę (o wszystkim z czym się spotykamy). Jedno i drugie zmusza nas do uczenia się, i to jedyne podobieństwo. W życiu trwa to cały czas, nie kilka lat jak w szkole. W szkole jeśli się czegoś nie nauczycie dostajecie 1. Jeśli macie ich więcej powtarzacie klasę.
    W życiu nie ma jedynek. Życia się nie da powtórzyć.
    Jeśli nie postępujecie zgodnie z przepisami i prawem (często głupim) dostajecie po głowie (kary pieniężne z więzieniem włącznie) i to jest ta często bolesna różnica. W szkole musicie się uczyć wszystkiego nawet jak wam się to nie podoba, i myślicie że to się wam nie przyda (pantofelki i inne pierdoły) czy się to przyda w życiu to się okaże, warto to wiedzieć. W życiu dorosłym jest inaczej, to czego będziecie się uczyć i żeby nie było tego zbyt wiele, żeby nie przeszkadzało wam zależy tylko od was. Teraz tak nie jest.
    Dlaczego jest tak jak jest?
    Może są inne wyjaśnienia, ale ja to widzę tak:
    Demokracja to rządy ludu, tak brzmi dosłowne tłumaczenie tego słowa. Dopisano do tego rządzenie przez wybrańców ludu (partie politycznie). To część nieszczęścia i kłopotów w naszym kraju. I wszystko byłoby w porządku żeby ci ludzie liczyli się z tym co mówią i chcą inni (większość), ale politycy po wyborach, nie wszyscy, mają to gdzieś. Robią co chcą, często wbrew woli większości. Pozwala im na to prawo i przepisy. To dzięki nim mogą robić to co robią i mogą nami "rządzić" czy się to nam podoba czy nie. Teraz nie mamy na to żadnego wpływu. Żeby to zmienić temu służy referendum. Dlatego tak ważne są zmiany.
    1. Uproszczenie prawa (likwidacja wszystkiego co nie potrzebne i kosztuje)
    2. Emerytury, to musi być nasz wybór, bo dotyczy nas i nikt inny nie może za nas o tym decydować.
    3. Banki tak samo jak w pkt 2.
    I tak dalej ze wszystkim co uprzykrza nam życie i musimy za to płacić, nie potrzebne jest nikomu.
    Tak jak napisałem wcześniej.
    To nasze życie, nasze zasady i wybór powinien należeć do nas.
    Jeśli to zrozumiecie i zmienicie to będzie się wam żyło jak w raju. To naprawdę zależy tylko od was.
    Żadna konstytucja, żadne prawo nie może wam tego zabronić. Ludzie to napisali i ludzie mogą to zmienić.
    Będę się powtarzał, żeby to mieć nie trzeba ginąć i demolować wszystkiego. .