Czerwiec 1976 - wydarzenia w Radomiu

(2)
Kluczowe w sprawie wydarzeń w Radomiu sprzed 35 lat jest pytanie nie o przyczyny samego wybuchu, ale o to, jak robotniczy protest mógł osiągnąć tak wielkie rozmiary.
  • 2011-08-02 17:55 | jerzy.n19

    Prowokowane kradzieże i akty wandalizmu

    Nie było mnie w Radomiu, ale po wydarzeniach w Gdańsku w 1970, w których środku byłem, jestem dziwnie przekonany, że prowokacje do kradzieży i aktów wandalizmu choćby i były, to nie były potrzebne.
    Te, tak zwane słuszne protesty klasy robotniczej, to były także akty rozpasania, ślepej zemsty i rabunku. Naturalne, choć wstydliwie przemilczane aspekty zachowania tłumu. Bo ten tłum, to przecież Naród.
    Tym bardziej podziwiać należy rolę przywódców sierpnia 1980, których dziesiejsi spóźnieni bohaterowie, przy udziale chyba specjalnie powołanych instytucji w rodzaju IPN, przedstawiają jako agentów i współpracowników SB.
  • 2011-08-13 19:06 | serowik

    Re:Czerwiec 1976 - wydarzenia w Radomiu

    Trzeba uzupelnic, ze ofiar wydarzen radomskich bylo wiecej niz opisuje artykul. Np. Ks. Roman Kotlarz pobity przez Milicje zostal przewieziony do Szpitala Psychiatrycznego w Krychnowicach, gdzie zmarl z powodu odniesionych w trakcie przesluchania ran. Kilka dni pozniej SB zabrala kompletna dokumentacje medyczna.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną