Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

To-t-ten-ham

(1)
2011-08-07 22:12 | jvelzkeyek
To-t-ten-ham


To-t-ten-ham; przemoc, chaos i pogorzelisko.
Na londyńskiej ulicy wydarzyło się to wszystko.
Tej nocy w dzielnicy Londynu młodzieżowe wrzenie.
Agresja, wandalizm, benzyna i kamienie.
Młodzi palili, plądrowali i niszczyli.
Ze szturmowymi oddziałami policji się bili.
Policyjna kula powodem zamieszek była,
bo śmiertelnie kolegę przy zatrzymaniu trafiła.
Kto zamieszki wywołał; biali czy kolorowi?
Czy byli to emigranci, czy obywatele miejscowi?
Na pewno było zero dla prawa szacunku.
Obowiązkiem wszystkich szukanie dla prawa ratunku.
Pod przymusem obywatela wychować trudno.
Wychowanie obywatelskie jest pracą żmudną.