Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Propozycja całkiem nowego systemu emerytur.

(13)
2011-08-13 11:40 | kaminiak33
Chcąc zwrócić uwagę na różne tematy, które zasługują (moim zdaniem, a także wielu innych ludzi w Polsce) na zainteresowanie się nimi chociażby z tego powodu, bo dotyczą wszystkich. Pismo te wysyłałem przez Internet do różnych instytucji, mediów, związków zawodowych i partii politycznych tylko to nic nie daje, nikt tego nie czyta bo do nikogo to pismo nie dociera, albo jest traktowane jak „spam” i kasowane, albo dostaje wyświechtaną formułkę typu (Dziękujemy...), ale i tak nikt w tych instytucjach tego nie czyta. Zwracam się do wszystkich, którzy będą czytali to co napisałem, żeby odpowiedzieli sobie czy zmiany i propozycje przedstawione mogą polepszyć cokolwiek w moim życiu np. emerytury.
Propozycje te nie mają na celu likwidacji czego kol wiek za wszelką cenę, to tylko możliwość wyboru czegoś innego. Wyboru, którego teraz nie mamy. Jeśli ktoś uważa, że system emerytalny i bankowy obowiązujący teraz jest sprawiedliwy, to nie chcę zmuszać go do czegoś nowego, tylko przedstawiam możliwości wyboru czegoś innego, moim zdaniem sprawiedliwszego. Każdy powinien mieć prawo wyboru.
Jest tak – może być tak.
Czy coś to zmieni?
Jakie korzyści mogę mieć przez te zmiany?
Czy przeprowadzenie tych zmian jest możliwe?
Piszę o tym co „boli” mnie, a myślę, że nie jestem w tym odosobniony.

Dlaczego w naszym kraju racje mogą mieć tylko ludzie, którzy za swoje „usługi” otrzymują dużą kasę, a taki ktoś jak ja, który chce coś zrobić dla wszystkich bezinteresownie nie może nawet dotrzeć do instytucji, które powinny zająć się tym, żeby coś zmienić by polepszyć życie ludzi żyjących w naszym kraju. Czy żeby ktoś usłyszał o czymś, co może ułatwić nam życie trzeba się podpalić, wysadzić coś, doprowadzić do tragedii wtedy ten głos będzie słyszalny. Proszę pomóżcie mi w tym – przecież to nic nie kosztuje. Najśmieszniejsze jest to , że wszyscy o tym wiedzą, nie dziwię się młodym ludziom, że nie interesuje to większości z nich, ja też byłem młody i miałem to wszystko „gdzieś”. Zastanawia mnie jednak brak zainteresowania ludzi, którzy już trochę przeżyli i znają naszą rzeczywistość. Przy każdej okazji rozmawiają o tym, nawet potrafią się przez to poróżnić, ale nikt z tym nic nie robi. Skończmy to co było zaczęte 30 lat temu, skoro można było doprowadzić do zmiany ustroju (zmieniło się prawie wszystko), to można też zmienić coś na lepsze. Czas mija tak szybko – nie traćmy go, zostawmy naszym dzieciom nie tylko wolność i długi, zostawmy im normalność. Żeby to zmienić nie musimy przelewać krwi tak jak starsze pokolenie i niech tak zostanie.




Tak wygląda to teraz.
Obecnie są dwa systemy emerytalne Zus i Ofe. Do obydwu musimy należeć – nie mamy innego wyboru. Jeden i drugi system jest powodem zadłużania się „Państwa”, czyli w rezultacie nas wszystkich. Ofe to system, który ma pomnażać część naszych emerytur. Ludzie zarządzający tym systemem, kupują obligacje i inwestują w akcje różnych przedsiębiorstw. Za te „usługi” pobierają bardzo duże pieniądze. Ich wynagrodzenie jest stałe, czy my zarabiamy, czy tracimy oni za to nie odpowiadają. To jest „chore” ,żeby tak zarabiać, każdy z nas nie potrzebuje pośredników – może zrobić to sam. Więc po co płacić pośrednikom, którzy za nic nie odpowiadają. Będąc w Ofe nie wiemy ile po 45 latach wyniesie nasza emerytura. Tak jak na loterii możemy zyskać lub stracić, nie dziedziczymy pozostałych środków. W Zusie pracując przez całe życie odkładamy daną kwotę, ale z tej kwoty po 45 latach dostaniemy tylko część tych pieniędzy. Pracując uczciwie przez 60 lub 65 może się zdarzyć, że nie otrzymamy nic (umieramy i to co odkładaliśmy przechodzi do wspólnej puli). Nie mogą korzystać z tego co wypracowaliśmy nasze dzieci. Przyczyną tego stanu rzeczy jest to, że nie wszyscy pracują tyle samo lat (wojsko, policja, straż itp.). Ludzie pracujący w tych instytucjach korzystają z przywilejów, które nabyli jeszcze w czasach PRL (minęło od tego czasu już 20 lat, czy to normalne i sprawiedliwe?). System ten powoduje też to, że przez tak niskie świadczenia emerytalne i rentowe ludzie, którzy je pobierają (nie wszyscy tylko Ci co mają niskie dochody) zmuszeni są do dalszej pracy, żeby mogli przeżyć potrzebują pieniędzy na leki, opłaty na w miarę godne życie. Nie można żyć za 800 zł. Przez to między innymi młodzi ludzie nie mogą znaleźć pracy, gdyż etaty, które dawałyby im zatrudnienie zajmują pracujący emeryci i renciści. Podjęcie pracy powoduje to, że zawiesza się im świadczenia (renciści pracujący po przekroczeniu danej kwoty tracą rentę), ale żeby jakoś żyć, a nie wegetować (jeśli pozwala im na to zdrowie) pracują. Traktuje się ich jak (przestępców), a przecież nie robią tego dla przyjemności. Natomiast ludzie, którzy korzystają z przywilejów „młodzi emeryci” (wojsko, policja, straż itp.) mogą pracować dalej – nie odbiera im się emerytur, to kolejny przywilej, z którego korzystają zgodnie z durnym prawem jakie obowiązuje, też przyczyniają się do bezrobocia wśród młodych ludzi. Zmiana systemu emerytalnego umożliwia nam to, że nasze emerytury będą większe pozwolą nam żyć bez pracy na emeryturze, nie będziemy zabierać pracy młodym ludziom.
Czy to nie powód żeby to zmienić?
Czy mogło by być inaczej?
Żeby tak było środki, które są odprowadzane dziś do Zusu powinny trafiać na nasze konto, wtedy pracując całe życie wiedzielibyśmy dokładnie ile wyniesie nasza emerytura. Podam przykład:
Człowiek pracujący 40 lat zarabiający 3000 zł (składka do Zusu to 1000 zł miesięcznie), miałby na swoim koncie 480 tyś zł. Rozkładając tą kwotę na 20 lat miesięczna emerytura wyniesie 2000 zł (teraz emerytura z Zusu przy zarobkach 3000 zł to około 1500 zł, za 40 lat kwota ta będzie zależeć od ilości pracujących, wynika to z tego, że na emerytury teraźniejsze pracuje młode pokolenie, mniejsza ilość pracujących, mniejsze emerytury). 2000 zł to kwota po 40 latach pracy bez żadnych inwestycji. Inwestując te pieniądze możemy przez 40 lat znacznie powiększyć tę sumę. Gdybyśmy nie wykorzystali całej kwoty pozostałą część dziedziczyły by dzieci. Na swoją emeryturę, każdy powinien oszczędzać sam, wtedy będzie to uczciwe i sprawiedliwe. Jeśli ktoś uzna, że kwota, którą oszczędził wystarczy mu do końca życia może odejść na emeryturę wtedy, kiedy będzie chciał. Nie musi pracować do 65 roku życia tak jak jest teraz. Każdy powie, że częścią emerytury, którą dostajemy z Zusu dzielimy się z rencistami. To prawda, ale tak nie musi być żeby ludzie Ci mieli z czego żyć trzeba zagospodarować pieniądze, które i tak wydajemy na różne nie potrzebne instytucje. Jeśli ktoś uważa, że to nie wystarczy to można zalegalizować narkotyki do, których i tak tylko dokładamy, a nic z tego nie mamy (walka z nimi, leczenie narkomanów itp.). Żeby wprowadzić taki system emerytalny należy zabezpieczyć tych ludzi którzy do tej pory opłacali ZUS, skąd wziąć na to środki? Oprócz tych zaoszczędzonych na pomocy społecznej, ulgach, politykach, partiach itp. trzeba opodatkować hazard i prostytucje. Po co wydawać duże pieniądze na niby zwalczanie tych procederów, przecież to kpina. Tego nie da się wytępić więc trzeba na tym zarobić. Tak jak państwo zarabia na alkoholu, tytoniu, grach typu Lotto, hazard powinien być w rękach państwa. Mielibyśmy nad tym kontrolę. To samo z prostytucją. Jest propozycja żeby nie karać ludzi za posiadanie małej ilości narkotyków miękkich (marihuana).Propozycja ta musi być powiązana z państwem bo inaczej my wszyscy będziemy tylko płacić za ewentualne szkody wynikające z tego nałogu a zarabiać na tych używkach będą dilerzy (tak jak na tytoniu państwo musi czerpać z tego korzyści).
Jak wygląda obecnie system emerytalny w naszym kraju wie każdy. Niema człowieka który byłby zadowolony z emerytury którą dostaje z ZUSu i OFE. W żadnym systemie nie wiemy jaką kwotę otrzymamy po 45 latach pracy i nie mamy żadnego wyboru między tymi systemami, do jednego i drugiego jesteśmy zmuszeni. Tak jak z systemu emerytalnego jesteśmy niezadowoleni z usług które proponują nam banki. Jak w pierwszym i drugim przypadku ZUS i banki „żyją” z naszych pieniędzy. Oszczędzając w banku nasze pieniądze są oprocentowane na około 5%. Gdy bierzemy pożyczkę z banku z naszych pieniędzy oprocentowanie wzrasta nawet do 24%, do tego dochodzi ubezpieczenie kredytu i prowizja dla banku. To są dodatkowe pieniądze które musimy dorzucić do każdego kredytu. Na tym systemie zarabiają właściciele banków, prezesi, pensje tych ostatnich to dziesiątki tysięcy zł. odprawy to miliony zł. Na przykładzie kredytu który bierzemy na budowę domu czy kupno mieszkania możemy zobaczyć, ile pieniędzy musimy dołożyć do kwoty którą pożyczamy. Pożyczając 200 tysięcy zł musimy zwrócić 450 tysięcy zł. Kwotę którą pożyczamy zwracamy już po 15 latach, następne 15 lat spłaty to odsetki, 30 lat z naszego życia jesteśmy zmuszeni do spłacania wziętego kredytu.
Czy to nie powód żeby to zmienić?
Czy tak musi być?
Skoro każdy w swoim życiu jest zmuszony do pożyczania pieniędzy (na różne inwestycje itp.) zrezygnujmy z tych 5% na rzecz tanich kredytów potrzebnych każdemu z nas.

Jak to zrobić?
Zamiast banków stwórzmy coś na wzór dawnych kas działających kiedyś w zakładach pracy, nie nastawionych na zysk tylko na pomoc ludziom należących do tych kas. Żeby nie być gołosłownym z takiego systemu skorzystał mój ojciec i ja. Za pieniądze pożyczone w ten sposób mój ojciec kupił działkę na której stoi teraz dom, na budowę którego ja też zaciągnąłem pożyczkę, którą już dawno spłaciłem. Powierzchnia domu to 200 m² (parter i piętro). Gdybym wziął pożyczkę z banku do tej pory bym ją spłacał, a tak zostaje mi mnóstwo pieniędzy, które mogę przeznaczyć na dowolny cel.
Jakby to miało działać?
Łącząc system emerytalny z nowym „bankowym” szybciej osiągamy kwotę potrzebną na np. budowę domu. W kasie do której będziemy należeli pożyczki uzależnione byłyby od oszczędności które zgromadzimy na naszym koncie.
Potrzebując 300 tys. zł. na budowę domu w kasie musimy mieć 150 tys. zł. brakujące 150 tys. pożyczamy z kasy do której należymy na mały jednorazowy % (z procentów które płacimy opłacamy ludzi pracujących w tych kasach) im krótszy czas spłaty tym mniejsze oprocentowanie jednorazowe od każdej pożyczki. Żeby utworzyć takie kasy potrzebny jest kapitał początkowy, do tego celu możemy użyć pieniądze zgromadzone w OFE, a na siedziby tych kas wykorzystać siedziby ZUSu, który i tak musiałby istnieć (obsługa rencistów i emerytów, tych ostatnich do czasu ostatnich wypłat dla osób będących w starym systemie).


Jak mogłaby wyglądać nasza emerytura w połączonych systemach ?

Człowiek zarabiający teraz 3000 zł na miesiąc:
Składka do ZUSu – 1000 zł/miesiąc, co po czterdziestu latach daje nam 480 tyś zł.
Oszczędność na kredycie branym w banku 300 tyś. zł (procenty)
Oszczędzając 500 zł miesięcznie po 40 latach daje nam 240 tyś. zł.
Odchodzący na emeryturę odkładając przez 40 lat miałby na koncie przeszło 1 mln zł. Dzieląc te pieniądze przez 20 lat miesięczna emerytura wyniesie ponad 4 tyś zł.
780 tyś. zł to kwota, którą, mamy bez oszczędzania, to kasa jaką, każdy człowiek uczciwie pracujący ma w wieku 60 lat. Może wykorzystać ją przechodząc na emeryturę lub gdy umrze pieniądze mogą dziedziczyć jego dzieci. To główny powód, żeby zmienić teraźniejszy system emerytalny, który nie zostawia naszym dzieciom nic. To jest powód, żeby się chodziarz nad tym zastanowić.
Składka na emeryturę musi być prosta jak konstrukcja cepa nawet ***** będzie wiedział, że odkładając całe życie będzie miał tyle ile odłoży, nie odłoży nic to tyle będzie miał. Teraz jest to tak zawiłe, że nie jesteśmy w stanie określić jej wysokości. Emerytura nie może być związana z budżetem, żeby rządzący nie wyciągali po nią rąk. Podsumowując:
Mamy dom, emeryturę w 60 roku życia, wynoszącą 4 tyś. zł.
Jeśli umrzemy wcześniej pozostałe środki będą dziedziczyć dzieci.
(To kwota bez inwestowania).
Mogę przełknąć to, że między innymi z moich pieniędzy buduję się autostrady po, których nigdy nie będę jeździł tak jak większość z nas (powód jest prosty nie stać mnie na to). Nie mogę się zgodzić jednak na to, żeby okradał mnie i moje dzieci system emerytalny i banki (nie możność dziedziczenia pieniędzy, które oszczędzamy całe życie na emeryturę to 480 tyś. zł, złodziejskie odsetki, które musimy zwrócić bankowi biorąc kredyt na budowę domu – to ponad 300 tyś zł). Najgorsze w tym wszystkim jest to, że muszę się na to zgodzić bo zmusza mnie do tego głupie prawo, które muszę przestrzegać. Jak mówi mój sąsiad, pożyczki biorą tylko „bogaci” ludzie, stać ich na spłacanie. Zastanówmy się nad tym i zmieńmy to. Możemy to zrobić. To zależy tylko od nas. Taki system spowodowałby ogromne korzyści dla budżetu i tylko człowiek bez wyobraźni ich nie dostrzeże.
Piszę o tym wszystkim dlatego, bo mam nadzieje, że o moich przemyśleniach i propozycjach dowiedzą się inni ludzie i będą mogli się do tego odnieść (zdecydować w referendum o zmianach), myślę głównie o młodych ludziach którzy w dzisiejszych czasach i możliwościach które dają im teraźniejsze realia mają małe szanse na dom, względną emeryturę, po prostu na godne życie.
Nie chcę, żeby im coś dano tylko żeby stworzono im warunki w których mogliby spełnić swoje marzenia, to chyba niewiele. Polacy to nie głupi naród, mogliśmy się o tym przekonać nieraz. Myślę, że jeśli będą mieli szansę na polepszenie swojego bytu na pewno z niej skorzystają. Dajmy sobie taką szansę, zmieńmy wszystko co nam utrudnia życie a będzie lepiej nam i przyszłym pokoleniom, żeby tak było nie potrzeba dużo, potrzebna jest normalność. Na normalności można zarobić ogromne pieniądze (nie jestem w stanie nawet wyobrazić sobie tej sumy a potrafię wyobrazić sobie wiele) teraz zmuszeni jesteśmy do zarabiania jak największej kasy, dążymy do zarobków takich jak na „zachodzie”. Zmuszają nas do tego między innymi ogromne kwoty (cena 1m2 ziemi, cena 1m mieszkania itp. ) żeby to wszystko mieć nie musimy zarabiać aż tak dużych pieniędzy niech cena każdego produktu będzie związana z realnym kosztem wytworzenia danego produktu + umiarkowany zysk a nie z chęcią tylko zysku. To na wszystkim możemy jeszcze zarobić nie tylko w naszym kraju ale także za granicą. Będziemy mieli miejsca pracy, większe wpływy do budżetu, nasi rodacy nie będą musieli wyjeżdżać za granice żeby zarobić. Tylko ślepy tego nie może zauważyć. To o czym między innymi piszę, jeśli tego nie zmienimy to nawet moja bujna wyobraźnia nie jest w stanie ogarnąć tego wszystkiego co nas czeka.
Można powiedzieć, że to rynek powinien regulować ceny, ale tak nie jest. Wszystko co jest potrzebne nam w życiu (prąd, usługi bankowe, budownictwo itp.), firm sprzedających nam te produkty i usługi jest wiele, ale konkurencji nie ma żadnej. Każda zdziera z nas ile tylko może, a my musimy się na to zgodzić czy chcemy czy nie. Jak ceny za usługi i produkty nie mogą się różnić wg firm to niech będą chodziarz niższe, a takie mogą być. Tylko nie mówicie mi, że mamy jakiś wybór. Jedyny wybór to korzystamy lub nie korzystamy z tych usług. Wybór jest taki jak między Zusem, a Ofe czyli żaden.
Czy to nie powód żeby to zmienić?
Jeśli zdecydujemy się na zmiany to nie można robić ich stopniowo bo to nic nie da, to tylko odsuwanie czegoś w czasie. Tak jak wydłużanie czasu pracy „młodym emerytom” w dalszym ciągu będziemy do nich dokładać. Trzeba to zrobić tak jak Balcerowicz, żeby nie jego reforma zarabialibyśmy dosłownie „ciężką forsę”. Żeby doprowadzić do takich zmian potrzebne jest referendum. Tylko my wszyscy możemy o tym zdecydować, w przeciwnym razie wszystko zostanie po staremu.
Rencista, ojciec trójki dzieci.
Witam wszystkich NORMALNYCH (to nie oznacza ,tylko tych co się ze mną zgadzają) ludzi którzy będą to czytać. Jestem jednym ze statystycznych Polaków.
Nim zaczną mi ubliżać i mieszać mnie z błotem (a znajdą się tacy, tego jestem pewien tak jak tego że nigdy nie będę chodził , ale to nie jest istotne z tym mogę żyć, jeśli to można nazwać życiem).
Mam WIELKĄ prośbę, zwracam się do normalnych , prześlijcie ten tekst zaznaczony cudzysłowem na poprzednie forum na którym byłem. Zrobiłbym to sam ale nie mam tam wejścia. Nazwa tamtego tematu BANDA SZAJBUSÓW.
„Michał nie mam do ciebie pretensji , zrobiłbym to samo jakby ktoś w moim „domu” robił awantury.
Pisząc na to forum myślałem że będę miał spokój, tekst z tym jedzeniem nie jest mój od tego się zaczęło 2011 . 08. 06. Godzina 00. 09. To nie tłumaczenie , to WYJAŚNIENIE.”
Jeszcze jedna prośba do czytających , jeśli będziecie to czytać żeby się tylko pośmiać to jest mi was ŻAL .
To moje trzecie forum. Jestem uparty, ale warto.
.kaminiak33
Polityk Lokalny
Normalność


Ulubiona partia polityczna: Żadna
Wiek: 50
Dołączył: 20 Maj 2011
Posty: 25
Skąd: Chotomów
Zamiast tego Polityk Lokalny (mam do czynienia z polityką tyle co każdy z was), wolałbym „WYBORCA” (ci co będą czytać dowiedzą się dlaczego), ale tu są takie zasady . Na to nie mam wpływu, myli to jednak ludzi pierwszy raz wchodzących na jakiekolwiek forum. Ci co pierwszy raz „wejdą” tu , też będą mieli z tym problem. To tak jakby trafił na samych POLITYKÓW.
Każdy z was oglądał to co działo się w Anglii. Jak po wszystkim ludzie „zwoływali” się przez Internet i sprzątali cały ten bałagan w którym tysiące straciło wszystko, i nikt im tego nie zwróci . To był swojego rodzaju protest przeciw tu (cisną mi się na usta takie określenia że nie mogę tego napisać).
Poco to piszę, powód jest jeden. Wyciągnijmy z tego wnioski żeby nie spotkało nas to samo. Wykorzystajcie Internet do powiadomienia znajomych o tym co tu przeczytacie , a nie po to żeby przyszli ze szczotkami.
Próbowałem tym zainteresować gazetę lokalną, związki zawodowe nie przez Internet tylko pismo takie było doręczone na miejsce. Żadnej odpowiedzi.
[ Dodano: Pon 30 Maj, 2011 ]
Dotarłem 30 maja z tym pismem dotyczącym emerytur do gazety lokalnej (nie przez internet dostarczył je bezpośrednio do gazety mój syn, to jedyny sposób, żeby ono tam trafiło). Nie wiem czy zrobią z tym coś (mają ogromne możliwości w porównaniu ze mną). Nie chodzi tu o to czy mam rację, czy nie, o tym może zdecydować większość. Liczę tylko na to, że dzięki nim będzie wiedziało o tej propozycji więcej ludzi, to jest mój cel. Zróbcie to samo co ja, to jedyna możliwość, żeby się o tym mówiło w szerszym gronie.

[ Dodano: Wto 31 Maj, 2011 ]
Nie wiem kto będzie to czytał i prawdę mówiąc to mnie nie obchodzi. Szkoda mi tylko moich dzieci, które zrozumiały czym się różni obecny system emerytalny, od tego, który proponuje. Tylko jak widzą ojca "walącego głową w mur" nie mogącego z tym trafić do ludzi, zaczynają mieć to "gdzieś". Dziwi mnie takie podejście ludzi do sprawy, obojętność mediów. Tyle czasu poświęciły ślubowi, panu młodemu i pannie młodej, jak by od tego zależało nasze życie, a nie mogą poświęcić jednej godziny na coś co może odmienić wszystko. Przecież nie żądam żeby media zdecydowały o wprowadzeniu tych propozycji w życie. Chcę tylko, żeby o tym porozmawiać nic więcej. Zaczynam myśleć, że wszystkim odpowiada ZUS do, którego dokładamy miliardy, OFE, które straciło 10 mld zł chodź nie było w Polsce kryzysu, nie chce nawet myśleć ile stracili byśmy jakby ten kryzys był. Co tam 10 mld dla Polaków, dla ich emerytur, bogatemu wolno. Po co wpieprzam się w życie naszych emerytów, nie powinienem zakłócać ich wypoczynku pod palmami. Idealne prawo, w ogóle wszystko jest "naj", więc czemu taki oszołom czepia się wszystkiego i wszystkich, przyjazne banki, które mają na uwadze dobro klienta. Idylla gdzie okiem nie sięgnąć. Mam tylko nadzieję, że nigdy nie napiszę "a nie mówiłem".



Wysłałem ten tekst na wszystkie możliwe fora , chciałem tak trafić do ludzi wchodzących tam , żeby dowiedzieli się jak są oszukiwani przez partie i przez takich oszołomów którzy mówią o wszystkim i o niczym robiąc ludziom wodę z mózgu . Nie obraziłem nikogo kto by na to nie zasłużył. Potraktowano mnie gorzej niż w PRLu , cenzura przy tym to pryszcz . wykasowano wszystko co wysłałem. To są linki tych tematów na których zostały te teksty. Komuna przy tym co zrobiono to coś „najlepszego” w moim życiu , jak tak ma wyglądać demokracja nie pozwolenie obywatelowi w dotarciu do innych to niech się to wszystko zawali. Tak zrobił ze mną główny CENZOR Rzeczypospolitej . Na forum które prowadzę kazał mi inwestować w złoto, to jedyna „mądra” rada od niego. Taki IDIOTA jak ja może go tylko słuchać!!!!!! CENZOR SĘDZIA KAT w jednej osobie .
http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=4024
http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=3844
To jest tekst który wysłałem. On był pretekstem do usunięcia mnie z tamtego forum , potraktowano ten tekst jak SPAM .Może uznali to za zagrożenie dla nich. Ja wysyłając to na różne (tematy) myślałem o nim jak swego rodzaju plakacie który miał powiadomić ludzi o „TEATRZE” jaki tam ma miejsce. Ci ludzie (nie wszyscy) traktują forum jak swoje „zabawki” , ktoś kto chce coś powiedzieć innym (nie przez wszystkich ) traktowany jest jak intruz , mieszany z błotem rezygnuję sam , albo jest wyrzucany z tego forum . Część tych ludzi bardzo dobrze się przy tym bawi. NORMALNI ludzie im na to pozwalają i dlatego to tak wygląda . Kłócenie się z nimi nie ma żadnego sensu, tacy ludzie też muszą żyć w naszym kraju, to tak jak w polityce to jakaś „norma”.
„Zwiedziłem” większość „tematów” które znalazłem w Internecie, i nie wiem czy śmiać się czy płakać, nie z powodu tematów tam poruszanych i przeczytanych wypowiedzi na dany temat . Tylko powód jest jeden . Poświęcacie na to tyle czasu i energii , rozumiałbym to jeśli to poświęcenie miałoby czemuś służyć, ale takim gadaniem nawet najbardziej kwiecistym nic nie zmienicie nie macie żadnego wpływu na te kwestie które poruszacie. A ci co na górze od których wszystko zależy cieszą się że „lód” ma zajęcie i kłuci się o wszystko i dzieli przy każdym poruszonym temacie. Dla tych na górze ważne jest tylko to żeby mieli poparcie i żeby dostali się do koryta. Odpowiedzcie sobie tylko tak uczciwie .
Czy coś się przez to wasze gadanie zmieniło?
Czy polepszyło się wam w kwestiach takich jak:
Kredyty
Emerytury
Ubezpieczenia
System prawny
Moje pisanie też nie powoduje zmian , ale chce to zmienić i do tego potrzebna mi jest wasza pomoc. Nie znam nikogo z was , ale mogę się założyć że większość z was ma problem chociaż z jedną z wyżej wymienionych kwestii i nawet jakbyście o tym rozmawiali tak jak rozmawiacie przez 24 godziny i po fajrant nic się nie zmieni. Bo ci co mają na to wpływ mają to gdzieś, a jeśli się już do czegoś zabierają to przeważnie to spieprzą . Proponuje wam coś zgoła innego niż to co robicie, poświęćcie swój zapał energię na coś co może odmienić nasze życie , na coś niezwiązanego z polityką tylko codziennym życiem z czymś co dotyczy nas wszystkich. Powtarzam ten temat który wam proponuje z polityką ma tyle wspólnego co kretyn z myśleniem. Nie popieram żadnej partii wszystkie mnie oszukały tak jak większość z nas. Część z was a na pewno dwie osoby są na każdym możliwym forum na tym też byli , ale widzę że mają do powiedzenia „dużo” i samych mądrych rzeczy . Prawdę mówiąc nie dowiedziałem się od nich nic. Odniosłem takie wrażenie że piszą tylko po to żeby pisać, ale nie czytają tego co piszą inni i nie chodzi tu o to żeby się z tym zgadzali bo nie w tym rzecz . Ci co wejdą na to forum , jeśli macie wejść tylko po to żeby wejść, to lepiej tego nie róbcie szkoda waszego czasu. Nie będę wam ściemniał że nie zależy mi na dyskusji , ale tylko o tym o czy piszę, nie chcę rozmawiać o tym co jest bo od tego robi mi się niedobrze a poza tym każdy z nas ma na ten temat swoje zdanie nie zależnie od poglądów politycznych , te mnie nie interesują szkoda czasu. Jeśli chcecie rozmawiać o tym co napisałem to przeczytajcie wszystko , a wtedy będziecie wiedzieli o co mi chodzi. Dowiecie się też to że odchodzący na emeryturę mógłby mieć 3 miliony zł o tym nie przeczytacie w żadnym programie żadnej partii, nawet się o tym nie zająkną przedstawiając swój jedynie słuszny program. Jeśli to was zainteresuje to zapraszam jeśli nie to niema przymusu . Jeśli to wam pomoże w podjęciu decyzji to temat ten założyłem 20 maja 2011 do tej pory jest już ponad 1100 wejść.
To jest link na moje forum: (poprzednie)
http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=5249
Kłócicie się kto gorszy PiS czy PO. Mówicie o wybieraniu mniejszego zła. Co za różnica kto cię oszukuje . Jak będzie to „nasz oszust” to może to robić, a jak nie nasz to mu nie wolno. W dalszym ciągu będziecie oszukiwani (ja też tylko to nie mój wybór) i nie przybywa wam od tego tylko jesteście stratni , no chyba że ktoś to lubi są różne zboczenia. Jeśli widzisz złodzieja jak cię okrada to nie stoisz jak ten baran tylko robisz wszystko żeby do tego nie dopuścić. Więc dlaczego godzisz się na okradanie. Jeśli mamy do czynienia tylko z oszustami to poco ich wybierać, przecież partie to NIE POWIETRZE MOŻNA BEZ NICH ŻYĆ. Wiem że część z was (a może wszyscy) wiecie o tym. Politycy i wszyscy związani z partiami, od sprzątaczki do posła przez wójtów ,wojewodów, burmistrzów, prezydentów miast, marszałków województw i ludzi z administracji w tych urzędach oraz wydatki związane z tym pensje, lokale , samochody itd. Pieniądze ( to miliardy w skali roku) ,na utrzymanie tego wszystkiego płacimy my. Ci ludzie pełnią służebną rolę w naszym kraju ( nie mylcie tego ze służbą) , tylko czy nas stać na taką służebność. To wygląd tak jak byśmy w swojej rodzinie zatrudnili kogoś do pomocy ,tylko jeśli ta pomoc kosztuje nas tyle co zarabiamy ,a na dodatek z „ usług” musimy korzystać przez całe życie i nie możemy zwolnić ”pomagającego” , możemy go tylko zastąpić ( wybory) . Na zarobki „ pomagającego” też nie mamy żadnego wpływu bo on sam nie pytając nas czy nas na to stać czy nie ustala sobie pensję. A jeszcze do tego „pomagający” ustala zady (ustawy, prawo, przepisy itd.) , które nie pozwalają nam zrezygnować z jego usług .
NIEWOLNIK PRZY TYM TO WOLNY CZŁOWIEK,
To wymyślił ktoś kto chciał mieć władzę nad ludźmi , pomogli mu w tym „ wybrańcy ludu”, a żeby było śmieszniej pozwolił nam na to głosować i wybierać na jego zasadach .Do tego wszystkiego otoczył się ludźmi którzy pilnują abyśmy przestrzegali te zasady (prawnicy , sędziowie i inni). Oni za pilnowanie tego korzystają z przywilejów i dostają ogromne pieniądze ( od nas).Tych „pomagających” w naszym kraju jest kilkaset tys. ,to jest promil naszego społeczeństw i cała reszta do której należymy i my ,musi zgadzać się z nimi. Głosujemy na nich jakby od tego zależało nasze życie.

Jeśli wam to nie przeszkadza i nie chcecie o tym mówić bo to was nie interesuje , to już teraz możecie zacząć pisanie w zeszycie nie na tym forum na którym się lansujecie i ogłupiacie ludzi którzy to czytają. Jeśli będziecie chcieli mi pomóc to zapraszam w przeciwnym razie zeszyt albo zmiana forum , ale tam też was znajdę i nie pozwolę ogłupiać dalej ludzi. Moja determinacja jest tak wielka jak nasze długi , pyzatym wieżę w to co robię i nie robię tego dla zaszczytów, kasy , nie chce być rozpoznawalnym i jest mi obojętne co sobie o mnie myślicie. Ja nie będę was obrażał , ale jeśli któremuś z was przyjdzie do głowy obrażanie mnie to niech nim coś takiego napisze , wejdzie na moje forum a przekona się o tym że potrafię się odgryźć. To nie jest z mojej strony straszenie was , tego możecie być pewni.
Do użytkowników tego forum „zamieszkamy” na tym forum razem czy się to wam podoba czy nie , szanuje wasze poglądy i przekonania i wy uszanujcie moje . Żeby być do końca szczery wobec was to wiedzcie nie podoba mi się wasza zawziętość i nienawiść którą się kierujecie w stosunku do ludzi którzy się z wami nie zgadzają. Ktoś kto ma inne zapatrywania niż wy na politykę nie musi być waszym wrogiem . Tego chcą wasi GURU i inni . Między nami nie ma żadnych istotnych różnic , wy chcecie żeby w naszym kraju była sprawiedliwość i myślicie o ludziach takich jak my, ludziach prostych, uczciwych żyjących coraz biedniej . Ale żadna partia tego nie zmieni nawet wasza bo ludzie rządzący tymi partiami mają takich ludzi jak ja i wy w dupie i jeśli sami nic z tym nie zrobimy to oni za nas tego nie zrobią na pewno. To nie leży w ich interesie gdyby było inaczej już dawno nie mielibyśmy powodu do narzekania. Jeśli to zrozumiecie to „mieszkanie” razem nie będzie uciążliwe , może od czasu do czasu zrobimy grilla i wypijemy po deku. Ale wy wolicie pewnie poezję , nic dogadamy się. Żeby was (i innych też) przekonać (nie przymusić) do tego że mam choć trochę racji spróbujcie skontaktować się z waszym „kolegą” ze „ świecznika” . Walczycie tak o ich partię więc nie powinniście mieć trudności . Przecież oni robią to wszystko dla takich ludzi jak wy i ja, jak już będziecie z nimi rozmawiali powiedzcie im że jest u was taki oszołom i ma do nich kilka pytań i chciałby usłyszeć na nie odpowiedź. Do tej pory od kilku lat musi tylko słuchać ich gadania z którego nic nie wynika.
To niektóre z nich.
Z kim ustalali swoje wynagrodzenia, kto jest taki bogaty żeby płacił im taką kasę. Mnie o to nie pytali , nie słyszałem też żeby inni coś o tym wiedzieli.
Ale z dżentelmenami się o pieniądzach nie rozmawia, spytajcie ich o takie pierdoły jak nasza emerytura.
Dlaczego nie możemy sami na nią oszczędzać, przecież byśmy tego nie przepili debilami też nie jesteśmy więc dlaczego? Może zgłupielibyśmy widząc tyle kasy , serce by nam nie wytrzymało.
O to i o dużo więcej można by zapytać „kolegów” z wszystkich partii.
Czy nie ciekawi was odpowiedź na takie pytania.
Pamiętajcie nie chcę z wami „wojny” chce się dogadać . Możecie być pewni że wykorzystam to forum i wszystkie inne tak jak klient „dziwkę” , tak jak wykorzystują mnie i miliony Polaków wszystkie partie przez 20 lat , wmawiając mi że to moja wina bo nie chodzę na wybory , tylko nawet jakby wszyscy brali udział w wyborach to byłby tylko większy „mandat” dla nich , robiliby to samo co do tej pory nie licząc się z nami. Pisałem do nich wszystkich i do związków i do mediów gdzie tylko można. Oni mają nas w dupie i ja też będę ich miał. Robiąc to sam będzie to trwało długo a może jeszcze dłużej ale ja mam czas , tego mi nie brakuje i będę to robił dotąd aż się coś zmieni i zaczną z nami rozmawiać. Pomóżcie mi w tym , nie trzeba wychodzić na ulicę żeby to osiągnąć. A jeśli tak to pies ich i małe pieski.
Żebyście mieli o czym myśleć napiszę wam o moich marzeniach.
Pomaże trochę a wy osądźcie czy to aż tak wygórowane i nie realne marzenia.
Jeden prosty zapis w konstytucji.
NIE WOLNO WYDAWAĆ WIĘCEJ NIŻ WYNOSZĄ WPŁYWY DO BUDŻETU.
Taki zapis wyeliminowałby wszystkie durne wydatki (liczono by każdą złotówkę kilka razy zanim by ją wydano) . Takie podejście wyprostowałoby wszystko w naszym kraju. Do tego jeszcze wprowadzić normalność.
1 Uproszczenie prawa. (z tym wiąże się znaczne ograniczenie administracji rozdętej jak balon , nie możność interpretacji przepisów zasada wolno nie wolno)
2 Zlikwidowanie przywilejów. (praca dla tych ludzi , gdzie ich wykorzystać też o tym napisałem)
3 Przyjazny dla ludzi system bankowo emerytalny (kasy) , wtedy nie byłoby mowy klękania przed bankami jak mówi Tusk ale on to tylko mówi ,nie robi z tym nic i nic nie zrobi ,wepchnął nas (państwo) w ich objęcia i będzie to robił dalej zresztą nie tylko on. Osioł byłby lepszy od nich wszystkich.
4 Fundusz z którego mogłyby korzystać i przyszłe pokolenia związany z ubezpieczeniami (w całości wykorzystany na tylko takie cele bez nabijania czyjejkolwiek kieszeni piszę o tym wcześniej)
5 Pomoc społeczna zarabiająca na siebie a nie tylko wyciągająca ręce po kasę (pisałem o tym trochę wcześniej)
6 Partie działające na naszych zasadach (jeśli są niezbędne) . Przecież partie to NIE POWIETRZE można bez nich żyć.
7 Więźniowie pracujący nie „siedzący” (też o tym pisałem)
Niema tego dużo a tak bardzo mogłoby odmienić nasze życie. Najważniejsze w tym wszystkim jest to że (moim zdaniem) nie potrzeba na to żadnej kasy a jeśli nawet to warto ją wydać . Ale żeby to wprowadzić potrzeba większości.
Tylko te zmiany dałyby dziesiątki miliardów oszczędności. Nie bójmy się tych zmian , gdyby ludzkość obawiała się jakichkolwiek zmian do tej pory zamiast latać w kosmos latali byśmy z gołymi dupami. Nie pozwólmy dalej decydować o naszym życiu małej garstce ludzi , oni zawsze będą przeciwko jakimkolwiek zmianom .
To jest link na moje forum: (poprzednie)
http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=5249


[ Dodano: Czw 21 Lip, 2011 ]
Nie będę pisał o propozycjach zmian , to na razie wszystko co bym „zaorał”. Napisałem tego tyle że mamy o czym myśleć , do tego dochodzą wasze propozycje , które aż przytłaczają tyle tego jest . Popiszę jeszcze o „sprawiedliwości” a co „wolnemu” człowiekowi wolno . Słowo sprawiedliwość można by zastąpić słowem demokracja i jedno i drugie w naszym kraju mogłoby posłużyć za wzór dla reszty świata .
Co możemy zarzucić ( takim instytucją jak sądy, prokuratura , demokrację też mamy doskonałą ) oprócz „worka na łeb” , jak mawia mój znajomy , ale to odnosi się do wyborów na „Mis Polonia”. Ten worek jest zbędny , przecież sprawiedliwość jest ślepa , a w demokrację musimy ślepo wierzyć . Z jednym i drugim Polacy nie mają żadnego kłopotu , wszystko zależy od nas. Ludzie którzy mają na to wpływ powiedzieć o nich „kryształ” to tak jakby im ubliżyć , nic tylko iść i na nich głosować , a potem położyć się i tylko patrzeć jak spełniają się ich obietnice . Żeby tylko zdążyli je spełnić ta kadencja jak każda inna to tylko 4 lata. Jedno jest pewne (i to nie tylko obietnica) następne wybory będą znowu za 4 lata. Boże błogosław tym ludziom , żeby nie oni to nie mielibyśmy tyle kłopotów i problemów , z nudów dostalibyśmy p……..olca. Zapomniałbym o bankach żeby nie one , co zrobilibyśmy z pieniędzmi które zostałyby nam (odsetki) , jak to dobrze że one są 40 lat spłacania kredytu i problem mamy z głowy , a jak dobrze pójdzie to 5 lat przed terminem zabiorą nam prawie spłacony dom . Ale kto by się tym przejmował do grobu go nie zabierzemy , a dzieci i wnuki one nie będą miały problemu , klimat się ociepla szałas im wystarczy k….. tylko co o tym „Zieloni”. Ale , ale przecież , najważniejsze nasze emerytury o nie też nie musimy się kłopotać o to zatroszczy się już nasza służba zdrowia , tak jak kiedyś za komuny partia. Tak to brzmiało .
„emerycie popieraj partie czynem , umieraj przed terminem”
Wesołych wyborów 2011.

O tym wszystkim mogę z wami rozmawiać, jeśli chcecie NIE MA PRZYMUSU .
  • 2011-08-16 14:42 | kaminiak33

    Re:Propozycja całkiem nowego systemu emerytur.


    Władza ¤ Rządy PO
    [ Idź do strony: 1 ... 171, 172, 173 ] .fanatyzm 2581 60061 Wto 02 Sie, 2011
    .kaminiak33 PiS (Prawo i Sprawiedliwość) ¤ PiS obniżył podatki PO podnosi.
    rządy PiS- było lepiej!
    [ Idź do strony: 1 ... 18, 19, 20 ] .szyderca 287 11527 Sob 30 Lip, 2011
    .kaminiak33
    Tylko na tych dwóch tematach od 03. 08 nie było żadnego wpisu , a wejść od 08.08. było kilka tysięcy. Wszyscy a przynajmniej większość powinna pamiętać policjanta (Struzika) który został zamordowany na przystanku tramwajowym .Wejścia na te dwa tematy kojarzą mi się tylko z jednym , kilka tys. ludzi przygląda się jak mordują człowieka. Takiej znieczulicy nie mogę wyobrazić sobie nawet w snach. Ludzie wchodzą tam żeby się pośmiać, tylko nie zdają sobie sprawy że śmieją się sami z siebie.
    JEST MI ICH ŻAL.
  • 2011-08-17 12:51 | kaminiak33

    Re:Propozycja całkiem nowego systemu emerytur.

    Pytają mnie o co ci chodzi . Powinienem to chyba narysować , pisanie nie wystarczy. Najprościej mówiąc o zmiany , o zmiany , O ZMIANY. Strajki kolejarzy , domaganie się podwyżek w dużej mierze uzasadnionych. Tylko z czego „skarbiec” pusty zamiast kasy są w nim tylko WEKSLE. Zamiast dokładać ludziom do pensji niech zrobią obniżki np. obniżka akcyzy na paliwo, z tym wiążą się znaczne spadki cen na wszystko. Jak bym nie liczył wszystko tanieje (i mydło i powidło). Tusk mówił o swoim wnuczku któremu też „z obliczeń wynika”, byłoby taniej . Poco więc korzysta z usług doradców którzy biorą za to tyle kasy i według ich obliczeń obniżając akcyzę zarobią tylko pośrednicy . Czy nasz kraj musi korzystać przy kupnie ropy z pośredników? Czy jak ktoś z nas robi zakupy , zatrudnia do tego kogoś obcego? Czy teraz żebyśmy mogli załatwić cokolwiek musimy zatrudnić lobbystów i może wtedy ktoś się będzie z nami liczył. Po kiego grzyba wybierani są posłowie , tylko po to żeby brali od nas kasę.
    [ Dodano: Sob 04 Cze, 2011 ] Pod tą datą pisałem o tym. Tam znajdziecie ten tekst.
    To jest link na moje forum: (poprzednie)
    http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=5249
    Może zamiast lobbystów powinniśmy zrobić referendum, tylko czy nam na to pozwolą?
    [ Dodano: Sro 15 Cze, 2011 ] To data pod którą też można o tym przeczytać.
  • 2011-08-17 13:53 | kaminiak33

    Re:Propozycja całkiem nowego systemu emerytur.

    Myślałem o tym na pewno wcześniej, ale dotarło to do mnie dopiero teraz w wieku 50 lat.
    W sąsiedztwie każdego z nas żyje przysłowiowy Kowalski. Podobają się nam jego pomysły, sposób na życie, myślimy to fajny „chłop”. Nadchodzi czas wyborów Kowalski ze swoimi pomysłami (z którymi też się zgadzamy) może nas reprezentować, głosujemy na niego i trafia np. do sejmu. Mamy swojego reprezentanta, który pomoże nam w różnych sprawach. Kowalski trafia do partii, z którą się identyfikuje, myśli sobie, że wspólnie z wszystkimi innymi będzie mógł więcej, szybciej i lepiej, po prostu w jedności siła. Teraz się zaczyna. Kowalski przeciera oczy i nie wierzy, to co chciał zrobić i obiecywał tym co go wybrali jest niemożliwe bo sam nie jest wstanie tego zrobić a inni nie chcą mu w tym pomóc. Jak jest uczciwy i honor ma dla niego znaczenie, wie, że sam nie jest w stanie nic zrobić, odchodzi tak jak np. (Krzysztof Cugowski). Kowalski zmienia też partie bo myśli, że skoro nie może nic zrobić w poprzedniej to może uda się zrobić coś w innej, ale tu też spotyka go to samo, i tak trwa w tej machinie partyjnej i próbuje coś zrobić.
    Inni Kowalscy nie realizują potrzeb tych co ich wybierają tylko realizują cele partii do których należą. To my ich wybieramy, dajemy im ogromne pieniądze na ich działalność (kasa na biura poselskie, działalność partii, pensje). Mamią nas obietnicami a my głosujemy na nich. Jedni żeby się nam przypodobać (za nasze pieniądze) rozdają jabłka, chodzą na grzyby, budują nam boiska i często podtrzymują istniejący konflikt. Drudzy popierają stawianie krzyży, dzielą nas i skłócają co im się udaje, zatrudniają swoje rodziny i znajomych w naszych instytucjach i jeszcze do tego wmawiają nam, że to normalne bo muszą komuś ufać, a lepiej swoim niż obcym.
    System przez, który nami rządzą (na co się zgadzamy) nazywają demokracją. Tworzą nam prawa, które przestrzegać musimy tylko my, ich chroni immunitet, którym się zasłaniają przy każdej okazji. Żeby co kol wiek zmienić w naszym kraju, coś co by nam ułatwiło codzienne życie, musimy o to walczyć bo inaczej nic się nie zmieni. Żeby to osiągnąć (strajkujemy, głodujemy, protestujemy), musimy prosić o wszystko co nam się należy. Kowalski, który miał nam pomóc ma nas „gdzieś”, a jeszcze mu za to płacimy. Media które żyją z naszych pieniędzy (często bezwiednie) pomagają Kowalskiemu w utrzymywaniu tego stanu rzeczy. To one mogą to zmienić. Mają duży wpływ na wszystko co dzieje się do o koła nas. Za ich pośrednictwem możemy to zmienić i przypomnieć przysłowiowemu Kowalskiemu, że to on powinien nam służyć (chociażby z powodu kasy, którą dostaje od nas), a nie my jemu. Jeśli Kowalski to zrozumie i dotrze to do niego wszystko może się zmienić i być normalne. Prezesi i zarządy partii ustalają miejsca na listach wyborczych, to powoduje, że np. do sejmu dostają się ludzie, którzy realizują w pierwszym rzędzie cele partii, a nie tych co ich wybierają. Nie wierzę, że jeszcze wczoraj prosiłem Kowalskich, żeby pomogli mi coś zmienić.
    „Kowalski” to też powód żeby to zmienić.
  • 2011-08-17 13:57 | kaminiak33

    Re:Propozycja całkiem nowego systemu emerytur.

    Dziesięć milionów ludzi w tym ruchu, pewnie każdy walczył o coś innego, żądania swoje spisali w postaci postulatów i domagali się ich spełnienia. Chodziło tym ludziom między innymi o wolność, sprawiedliwość w późniejszym czasie ruch ten doprowadził do zmiany władzy. Co z tego zostało? Na często zakrwawionych plecach ludzi doszli do władzy między innymi Ci co teraz nami rządzą i wychodzi na to że, chodziło im tylko o władzę. Wszystkie partie które powstały po 1989 roku zapomniały o tych wszystkich ludziach, zapomniały o ich potrzebach i o ich oczekiwaniach, zapomniały o co walczyli pozostali. Zmieniły się tylko ryje przy korycie z pensjami tych poprzednich.
    „Ludzie”, którzy upodlili naród (SB, Partyjni Notable itp.), zostali odsunięci od władzy, ale zapewniono im takie emerytury, które pozwalają im na godne życie. Myślę że, śmieją się teraz z tych wszystkich ludzi, którzy walczyli o to by było lepiej. Danie im jakichkolwiek pieniędzy nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością, a nawet jej urąga. To że, zrobili innym tyle zła, a nie zostali za to skazani to nadmiar litości. Zostawienie tym „ludziom” majątków, które zgromadzili kosztem krzywdy wyrządzonej innym pozwoliło im na zdobycie teraz jeszcze większych majątków i wpływów. To jest chore i ze sprawiedliwością nie ma nic wspólnego - powinni stracić wszystko, a przynajmniej prawo do emerytur bez, których mogą się obejść bo mają z czego żyć i to bardzo dobrze, bieda im nie grozi. Czy o takim stanie rzeczy zdecydowali wszyscy pokrzywdzeni ludzie przez stary system, czy też o losie tych „ludzi” zdecydowali Ci co rządzili, czy to że, zostali wybrani przez naród dawało im prawo do takiej decyzji. Nie zapytali narodu o to czy tak ma być lecz zdecydowali sami.
  • 2011-08-17 14:18 | kaminiak33

    Re:Propozycja całkiem nowego systemu emerytur.

    Minęło 20 lat zbliżają się kolejne wybory, kolejny raz będziemy wybierać tych samych ludzi. Może zmieniły się szyldy, pod którymi będą startować, ale w dalszym ciągu to ci sami ludzi, którzy rządzą w naszym kraju 20 lat. Pomijając „barwy” pod jakimi występują wszyscy bez wyjątku obiecują nam to samo. Obietnic jest tyle że, nie są wstanie ich spełnić, ale to im nie przeszkadza. My ich wybieramy a oni nas oszukują za co jeszcze płacimy im ogromne pieniądze. Ogłupiają naród i dzielą nas tak jak chcą, a my się na to zgadzamy. Nazywają to demokracją, ale moim zdaniem kłótnie i podziały nie mają nic wspólnego z nią, dopiero jak będziemy mieli wpływ na wszystkie sprawy, które nas dotyczą (wypowiedzenie się w tych sprawach przez referendum) możemy mówić o demokracji. Mogę im to wybaczyć, ale nie mogę im tego zapomnieć. Przypomnę tym co zapomnieli, przez 20 lat słyszę jak to Lech Wałęsa zwyciężył komunę, sam jeden doprowadził do wszystkiego co zostało zmienione. Te 10 mln ludzi z „solidarności” to tylko tło dla jego wyczynów. Aleksander Kwaśniewski i jego „choroba filipińska”, chwiejący się prezydent przy grobach, to widział cały świat. Oleksy ogłoszony agentem, ten co go oskarżał nie poniósł żadnych konsekwencji. Czasy AWS , debata nad reformami rządu Buzka i poprawki do tych reform (kropki, przecinki) autorstwa posła z SLD. Do tej pory pamiętam ludzi grzebiących w śmietnikach, chodzących po wysypisku, a w tle „poprawki posła SLD”. Afera „Starachowicka”, „Rywina” firanki w mercedesie dla posła z SLD. Miałem nadzieje że, to się zmieni, ale to była tylko nadzieja. Przyszły czasy posłów prawicy, kłótnie o „krzesła”, „samolot” CBA i „afery” tworzone przez tą instytucję. Walka o krzyże, afera hazardowa i zamiecenie jej pod dywan. Na końcu tej afery pismo posła Chlebowskiego odczytane w mediach to szczyt wszystkiego, jeśli nie spotkała go żadna kara za to co zrobił, to powinien dostać dożywocie za swoją bezczelność. Ludzie z tych partii bawią się w politykę za nasze pieniądze, a my im na to pozwalamy. To tylko kilka spraw dzięki, którym jest mi wstyd chodziarz nie mam nic wspólnego z tymi sprawami. Nie ma na świecie takiej dziury, w której można ukryć ten wstyd. Ponad 50% ludzi nie biorących udziału w wyborach to ludzie tacy jak ja mający dosyć takiej „demokracji”, w której jedyna możliwość wypowiedzenia się to tylko wybory. Myślę że, ludzi, którzy chodzą na wybory a mają dość różnych spraw przez co zmieniają swoje sympatie wyborcze też nie brakuje w naszym kraju. Tylko oni może mają jeszcze nadzieje że, coś się zmieni. To się nie zmieni, młodzi ludzie z tych partii robią w dużej mierze to samo co ich starsi koledzy. Kłócą się już teraz, nie mają własnego zdania mówią to samo co ich liderzy (wniosek na podstawie programu „Młodzież kontra”). Pomimo różnic jakie nas dzielą łączy nas wszystkich jedno. Każdy z nas ma tylko jedno życie. Nie spieprzmy go!
  • 2011-08-17 15:13 | kaminiak33

    Re:Propozycja całkiem nowego systemu emerytur.

    [ Dodano: Sro 20 Lip, 2011 ]
    Politycy i ich zarobki dane z Internetu .
    Prezydent 22 tys.
    Marszałek sejmu 36 tys.
    Wice marszałkowie sejmu do 50 tys.
    Nie wiem czy to są kwoty brutto czy netto , ale przy pensji minimalnej 1300 zł. zarabiający takie grosze potrzebuje 1,5 roku żeby zarobił tą kwotę jak prezydent na miesiąc . O innych nawet nie myślę Porównajcie swoje zarobki z tymi pensjami.
    Uprawianie polityki to określenie słyszał każdy z nas , tylko dlaczego do tego „uprawiania” musimy dokładać my wszyscy tyle „ nawozu” ( kasa ). Każdy z nas chciałby mieć takie zyski z upraw ( pracy) .
    Takich „rolników” którzy żyją z „upraw” są w naszym kraju tysiące , jedni mają większe inni mniejsze zyski , ale w żadnym wypadku nie grozi im żadna klęska , żaden żywioł , mieli , mają ,a czy będą mieli takie dochody zależy tylko od nas . Dochody te osiągają bez żadnych inwestycji , nie ponoszą żadnego ryzyka na które narażony jest każdy z nas zakładając jakąkolwiek „uprawę” ( firmę) .
    Waloryzacja to „deszcz” na te „uprawy”. Tacy jak ja też „korzystają” z tego , tylko przez 25 lat takim jak ja urosło 200 zł., a to dla tego że spotkało nas takie szczęście jak podleganie pod budżetówkę , ci co mają pensje minimalną nie mają takiego szczęścia .To i tak więcej niż moja renta . Jednak są tacy którzy zarabiają tys. nie tylko politycy , waloryzacja sprawia że zyskują za każdym razem setki zł.


    Swoje „uprawy” podlewają , a nasze OLEWAJĄ ciepłym moczem 36,6 . Tacy jak my Przy nich to lenie oni mają nielimitowany czas pracy ,przy takich pensjach ich doba różni się od naszej , nasza to tylko 24 godz. Ich jest przynajmniej 7 razy dłuższa , na to wskazują ich zarobki . Żeby to były pensje w sektorze prywatnym nie miałbym nic przeciw temu , ale jeśli na takie zarobki musimy zrzucić się wszyscy , a mówi się nam że kraj jest na dorobku , to nie można zaczynać wyrównywania różnic między nami a starymi krajami unii od wyrównywania płac i to w budżetówce na samej górze . Trzeba zacząć od gospodarki , innowacyjności o której tyle mówią rządzący a na to nie idą środki przeznaczone na te cele , przeciwnie są one nie wykorzystywane , więcej dopłacamy do unii w tej kwestii niż z niej dostajemy , o tym mówią w mediach. Ale czy to obchodzi kogokolwiek z tych ludzi ze wszystkich partii . Wychodzi na to że liczy się tylko ich kasa a nie to wszystko. Tak jest ze wszystkim co „państwowe”, przykład stadion narodowy jeszcze nie wbito przysłowiowej łopaty nawet o tym nie pomyślano , a już powstała instytucja z zarządem i kupą ludzi którzy pobierali pensje wcale nie małe zarządzając czymś czego jeszcze nie było i nie ma do tej pory . Tworzy się nikomu niepotrzebne instytucje bo koledzy z partii muszą mieć pracę i praca jest tu najmniej ważna koledzy MUSZĄ zarabiać , przykład najnowszy nabytek P.O. poseł Bartosz Arłukowicz . Przykładów jest więcej. Tylko na to wszystko ( administracja, płace, lokale) płacimy my wszyscy czy jest to nam potrzebne czy nie , ale kto by się tym przejmował . Jak słyszę z ust tych ludzi że robią to mając na względzie dobro nas, to scyzoryk w kieszeni mi się otwiera.
    Czy pracujecie krócej , mniej wydajnie ?
    Martwią się o nas przez cały czas , obchodzi ich nawet to że mamy tak mało dzieci , ale to zrozumiałe kto będzie pracował na ich tak wysokie emerytury .Nie śpią po nocach zamartwiając się tak małym przyrostem naturalnym , ale żeby coś z tego było powinno podnosić się coś innego, niż ciśnienie (przez ich rządy). Teraz rzadko kto decyduje się na więcej dzieci . Jak ludzie widzą że nie tylko patologia jest przyczyną odbierania dzieci , to nie ma się co dziwić, ( przypomniał mi się 26 letni ojciec i to nie jedyny przykład , k….. znowu szlak mnie trafia ). Zamiast kretyńskiego pomysłu jakim jest becikowe powinni stworzyć warunki ludziom , na te składają się praca, przedszkola, mieszkania i normalne życie a nie walka o przetrwanie od wypłaty do wypłaty , wtedy ludzie będą się decydować na więcej niż jedno dziecko . Dzieci to obowiązek a nie tylko przyjemność , decydując się na nie musimy im zapewnić jak najlepsze warunki , a na to nie ma widoków przynajmniej dla większości Polaków .
    Jeśli ci ludzie są tacy mądrzy i za swoje „usługi” oczekują tak wielkich wynagrodzeń , niech założą firmy i dadzą prace innym z takimi umiejętnościami i z taką wiedzą zarobiliby jeszcze większe pieniądze , korzyść dla nich i dla nas, a tak muszą się męczyć za takie psie pieniądze ,pracować 24 i po fajrant , a ludzie mają im to za złe , nie potrafią uszanować ich poświęcenia .
    Jeśli chcą pomóc nam to dlaczego biorą za to taką kasę. W tym kraju są setki tys. a może i miliony ludzi którzy za swą pomoc nie chcą kasy , a nawet ją dokładają . To się nazywa pomoc.
    Dlaczego to tak wygląda ?
    Czy robiąc coś dla innych oczekujemy za to kasy ?
    Czy oni chcą nam pomóc czy z tego żyć ? ( nie mówię żeby to robili za darmo ale są jakie granice)
    Większość z nich to bardzo bogaci ludzie , mają firmy i majątki o których inni mogą tylko ma żyć , więc dlaczego chcą żeby oszczędzali tylko ci co mają nie wiele a sami nie mogą nawet pomyśleć o mniejszej kasie . Wszyscy żyjemy w Polsce i wszyscy powinniśmy zacząć oszczędzać , wyprowadzić wszystko na prostą , doprowadzić do normalności , jesteśmy to winni naszym dzieciom i wnukom.
    Jak mogą pozwolić na zatrudnianie przez firmy na umowę zlecenie , ludzie tak pracujący nigdy nie będą mieli emerytury ci co ich zatrudniają nie płacą za nich ZUSu ,a utrzymując ten stan rzeczy ( stary system emerytalny) tym bardziej jest to konieczne.
    Wszystko co napisałem i napiszę nie ma nic wspólnego z narzekaniem , nie piszę czegoś żeby tylko skrytykować to co jest . Jeśli widzę jakąś możliwość przedstawiam swoje rozwiązanie , swój pomysł do którego możecie się odnieść to nie jest złoty środek i wiem że wszystkiego nie załatwi . Propozycje które proponuje mają na celu uproszczenie wszystkiego co tylko możliwe , i nie powodowałoby takich kosztów jak dzisiejsze za które płacimy my wszyscy . Piszę o różnych sprawach które dotyczą naszego życia ,i żeby się do tego odnieść trzeba przeczytać wszystko , nie jest tego aż tak dużo , i moim zdaniem warto temu poświęcić chwilę czasu. Jeśli będziecie proponowali tą stronę swoim znajomym , poproście ich w moim imieniu o przeczytanie tego co napisałem , wtedy będą wiedzieli o co mi chodzi. Jak pisałem wcześniej nie ma przymusu i nie musicie mnie we wszystkim popierać. Wybór MUSI należeć do WAS. To moim zdaniem jedyna możliwość , żeby można z tym coś zrobić i dlatego tak ważne jest to żeby o tym wiedziało jak najwięcej ludzi . Nie faworyzuje żadnej partii dla mnie mogłyby nie istnieć, ci ludzie oszukali mnie już tyle razy że mam ich serdecznie dość . W……. mnie tylko że dla takich jak ja i milionów innych nie zrobili nic a ja i inni musimy dawać im tyle kasy . Co niektórym naplułbym w twarz ,za ich bezczelność, ale wytrą się i powiedzą że pada deszcz , i nie są to ludzie z tak zwanego „świecznika” , to nie znaczy że tamci mają u mnie plus , mają taką krechę , albo jeszcze dłuższą .
    Proszę wyjaśnijcie mi to .

    Dlaczego tak jest i dlaczego nie można tego zmienić?
    Tylko nie piszcie wszyscy naraz jak do tej pory. Nie zapominajcie o tych którzy jeszcze nie wiedzą o tym forum . Dzięki.
  • 2011-08-17 15:17 | kaminiak33

    Re:Propozycja całkiem nowego systemu emerytur.

    [ Dodano: Sob 23 Lip, 2011 ]
    21. 07. w programie „minęła dwudziesta” słuchałem (zapewne nie sam) wypowiedzi dwóch mądrych ludzi nie pamiętam nazwisk , mógłbym słuchać tego co mówią codziennie , nie dlatego że „słodzą” ale dlatego bo mówią prawdę. Przed nimi był prof. Rostowski mówili o tym samym kraju ale zgoła inaczej, odniosłem wrażenie że to dwa inne państwa. Poleciłbym też innym posłuchanie takich mądrych ludzi. Od nich dowiedziałem się że są w Europie państwa które wydają tyle ile wynoszą wpływy do ich budżetu, żeby tak było u nas, o tym samym piszę cały czas. Przez takie postępowanie nie zadłużają się , mają pieniądze na potrzebne im cele. Ludzie tam żyjący nie narzekają na małe emerytury niskie zarobki. Pewnie tak jak wszędzie jest coś do poprawienia , ale to jest pryszcz w porównaniu z tym co należałoby „zakopać” głęboko wraz z tymi baranami którzy za te „reformy” u nas dostają ogromne pieniądze. Dam sobie obciąć ręce i wydłubać oczy , oni (reformatorzy) i ich rodziny nie mają długów stać ich na wszystko o czym inni mogą tylko po ma żyć . Nie zostawiają swoim dzieciom długów , więc dlaczego robią to nam wszystkim. Nie można myśleć tylko o sobie trzeba myśleć o dzieciach (przyszłe pokolenia) oni będą spłacać te długi które my zaciągamy z myślą „polepszenia” ich życia. Jeśli robimy to z kredytów których nie jesteśmy w stanie spłacać to lepiej położyć się i poleżeć niż w ten sposób „uszczęśliwiać” przyszłe pokolenia (nasze dzieci i wnuki). Jeśli to ma tak wyglądać to lepiej w ramach protestu wybierzmy OSŁA i niech on rządzi przynajmniej nie będzie nas zadłużał . Nie wiem ile wynosi poszczególne zadłużenie każdego państwa , tu w „doganianiu” Europy jesteśmy w czołówce.
    Zadłużenia niektórych państw.
    Polska 800 miliardów zł.
    Włochy 1 bilion 800 miliardów euro.
    USA 14 bilionów dolarów.
    To tylko te państwa o których wielkości zadłużenia słyszałem. Jak P.O. objęła władzę zadłużenie wynosiło 500 miliardów zł. Teraz po niespełna 4 latach wzrosło o 300 miliardów zł , i cały czas według nich reformują wszystko . strach pomyśleć co by było gdyby nie było tych reform. Jak tak dalej pójdzie to za 4 lata bilion mamy jak nic. Taniej by było płacić im i żeby nic nie robili, jeśli tak mają wyglądać reformy to zostawmy wszystko tak jak było będzie taniej. OSIOŁ to jedyne wyjście.
    Czy nie przeraża was ten dług? Jeśli nie to gratuluje samopoczucia.
    Czy do tego mamy dążyć ?
    Nasze dzieci nam tego nie wybaczą, tak jak my byśmy nie mogli się pogodzić z długami naszych rodziców które odziedziczylibyśmy po nich musząc je spłacać. Jeśli to nie jest chore (życie na kredyt) to niech mnie szlak trafi. Jeśli myślicie że jesteśmy bez winy to jesteście w błędzie, to my pozwalamy na to wszystko wybierając takich kretynów z profesorskimi tytułami, którzy mają dobro kraju i nas wszystkich w dupie , liczy się tylko ich kasa i nic po za tym . Jeśli dojdzie do tego co w Grecji i innych krajach które mają kłopoty , im bieda nic nie zrobi będą żyć i patrzeć jak wy wychodzicie na ulicę , protestujecie i walczycie o swoje być albo nie być. Jak myślicie że państwa które sponsorują takie rządy nie upomną się o te pieniądze , może ja tego nie dożyje i ludzie w moim wieku , ale reszcie odbije się to czkawką. Przykładem mogą być decyzje podjęte w 1945 r. (Jałta). Tyle krwi przelanej przez Polaków w obronie między innymi „sojuszników” , „sprzedanie” nas Stalinowi bo taki był INTERES tych krajów z nami się nikt nie liczył . Po tych „postanowieniach” zostały nam nie rozliczone kwestie z przesiedleńcami którzy stracili wszystko a my musimy za to zapłacić . 65 lat po wojnie a nic nie zostało załatwione i długo nie będzie WSTYD . PiS i PO klepią się z nimi po plecach weszli im w dupy tak głęboko że głębiej nie można. Jeśli myślicie że PiS nie , to z tyłka Amerykanów nawet nie wystają. Na kolanach nie można rozmawiać jak równy z równym . Mądre jest to powiedzenie „jak chcesz liczyć to licz na siebie”, ale to tylko przemyślenia kogoś kto skończył zawodówkę. Jestem dumny z tego że jestem Polakiem , ale wstyd mi za tych baranów , pchają się tam gdzie nikt ich nie zaprasza nazywają to uprawianiem polityki . Tylko w Europie na „salonach” mamy tyle do powiedzenia co „Żyd za okupacji”, tyle mówią o solidarności , ale wszyscy ci co mają coś do powiedzenia (Francuzi ,Niemcy , Amerykanie ,Anglicy itp.) Mają to gdzieś, liczy się tylko ich INTERES , potrzebni im jesteśmy jak zeszłoroczny śnieg, to też moje zdanie (jak to napisałem zrobiło mi się trochę lżej) , ale nic przez to się nie zmieni dopóki nie wyciągniemy wniosków z lekcji historii , będziemy tak traktowani przez możnych tego świata. Duma i gęby pełne ideałów tego nie zmienią , może zrobić to kasa , bogatemu wszystko wolno.
    Czy tego chcecie?
    Państwa do których powinniśmy dążyć to cała Skandynawia .
    Czy uważacie te państwa za biedne?
    Moglibyśmy mieć dużo lepiej niż jest w tych państwach. Ale to zależy od nas.


    Wydali miliony zł na „ leczenie” pedofilii otworzono ośrodek leczniczy dla tych ludzi , tylko oni jeszcze muszą wyrazić zgodę na to leczenie. Nie będę pisał jakie pigułki bym im przepisał , nie ma tylu przekleństw w języku polskim żeby wyrazić swoją opinię na ten temat. Czy to jest zagrożenie życia dla tych ludzi i dlatego jest to niezbędne ? Na pewno „ochroni” nasze dzieci , pomoże nam jak umarłemu kadzidło.
    Młody człowiek 23 lata od 2006 roku matka była już we wszystkich instytucjach od których zależy decyzja . Tyle lat a oni jeszcze nie podjęli jej, o pieniądzach nie mówię , tak myślę co zrobiliby ci ludzie jeśli chodziłoby o ich dziecko.
    Na leczenie prezydenta ,marszałków sejmu i senatu oraz ich rodzin (reszta sobie poradzi mówię o rządzących) dla nich są pieniądze a reszta głęboko w dupie.
  • 2011-08-17 19:07 | kaminiak33

    Re:Propozycja całkiem nowego systemu emerytur.


    Doprowadzając ceny do normalności , ci co by coś produkowali żeby zarobić MUSIELIBY zwiększyć zatrudnienie (na warunkach uzgodnionych wspólnie), to daje miejsca pracy bezrobotnym . Ludzie mając kasę kupują (zwiększa się sprzedaż wytwórcy zarabiają) Są tylko 2 minusy tego wszystkiego kolesie rządzących nie mieliby „PRACY”, żeby coś zarobić MUSIELIBY pracować , a nie przychodzić po wypłatę.
    Przykład na zarobienie kasy bez windowania cen.
    Wyobraźmy sobie że jesteśmy jedynym producentem na świecie produkujemy wehikuły czasu .
    Produkt który wytwarzamy , zrobienie go kosztuje nas 1 zł żeby na nim zarobić wystarczy wziąć za niego 2 zł .Na pewno moglibyśmy go sprzedać i za 1 mil. tylko jeśli ten mil. Ma tylko jedna osoba na całym świecie ,to ten 1 mil, za szt. To pryszcz przy 12 mld. Które możemy mieć sprzedając go wszystkim .
    Żeby to mieć nie musicie „skakać przez płot”, nie będę też obiecywał wam 100mil. na twarz. Jednego możecie być pewni ci co chcą pracować na biedę nie będą narzekać.
    Drugi minus tego wszystkiego , sami musicie o to walczyć partie wam tego nie dadzą.
    To daty pod którymi o tym przeczytacie. 04.06., 12.06.,30.06., znajdziecie to pod
    To jest link na moje forum: (poprzednie)
    http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=5249
  • 2011-08-18 09:54 | kaminiak33

    Re:Propozycja całkiem nowego systemu emerytur.

    Prośbę o przeczytanie tego co napisałem mógłbym wysłać na wszystkie tematy na tym forum tak bardzo zależy mi żeby przeczytała to jak największa ilość ludzi nie dlatego że ja to napisałem , ale SPRAWA jest BARDZO WAŻNA, dotyczy WSZYSTKICH. Tylko taki tekst zostanie potraktowany jak SPAM i usunięty, tego nie chcę.
    [ Dodano: Czw 30 Cze, 2011 ]
    Dlaczego tak ważne są te zmiany?
    Nie wiem od czego mam zacząć, jak to wyjaśnić, ale stawiając prawie wszystko na głowie i winien jestem to młodym ludziom i nie tylko.
    Życie i szkoła, czym to się różni, mając na myśli życie myślę (o wszystkim z czym się spotykamy). Jedno i drugie zmusza nas do uczenia się, i to jedyne podobieństwo. W życiu trwa to cały czas, nie kilka lat jak w szkole. W szkole jeśli się czegoś nie nauczycie dostajecie 1. Jeśli macie ich więcej powtarzacie klasę.
    W życiu nie ma jedynek. Życia się nie da powtórzyć.
    Jeśli nie postępujecie zgodnie z przepisami i prawem (często głupim) dostajecie po głowie (kary pieniężne z więzieniem włącznie) i to jest ta często bolesna różnica. W szkole musicie się uczyć wszystkiego nawet jak wam się to nie podoba, i myślicie że to się wam nie przyda (pantofelki i inne pierdoły) czy się to przyda w życiu to się okaże, warto to wiedzieć. W życiu dorosłym jest inaczej, to czego będziecie się uczyć i żeby nie było tego zbyt wiele, żeby nie przeszkadzało wam zależy tylko od was. Teraz tak nie jest.
    Dlaczego jest tak jak jest?
    Może są inne wyjaśnienia, ale ja to widzę tak:
    Demokracja to rządy ludu, tak brzmi dosłowne tłumaczenie tego słowa. Dopisano do tego rządzenie przez wybrańców ludu (partie politycznie). To część nieszczęścia i kłopotów w naszym kraju. I wszystko byłoby w porządku żeby ci ludzie liczyli się z tym co mówią i chcą inni (większość), ale politycy po wyborach, nie wszyscy, mają to gdzieś. Robią co chcą, często wbrew woli większości. Pozwala im na to prawo i przepisy. To dzięki nim mogą robić to co robią i mogą nami "rządzić" czy się to nam podoba czy nie. Teraz nie mamy na to żadnego wpływu. Żeby to zmienić temu służy referendum. Dlatego tak ważne są zmiany.
    1. Uproszczenie prawa (likwidacja wszystkiego co nie potrzebne i kosztuje)
    2. Emerytury, to musi być nasz wybór, bo dotyczy nas i nikt inny nie może za nas o tym decydować.
    3. Banki tak samo jak w pkt 2.
    I tak dalej ze wszystkim co uprzykrza nam życie i musimy za to płacić, nie potrzebne jest nikomu.
    Tak jak napisałem wcześniej.
    To nasze życie, nasze zasady i wybór powinien należeć do nas.
    Jeśli to zrozumiecie i zmienicie to będzie się wam żyło jak w raju. To naprawdę zależy tylko od was.
    Żadna konstytucja, żadne prawo nie może wam tego zabronić. Ludzie to napisali i ludzie mogą to zmienić.
    Będę się powtarzał, żeby to mieć nie trzeba ginąć i demolować wszystkiego.
    "spójrz w telewizor, obejrzyj wiadomości z Grecji" i pomyśl kogo jeszcze mogę zawiadomić o tym forum. Zrób to.
  • 2011-08-19 23:17 | kaminiak33

    Re:Propozycja całkiem nowego systemu emerytur.

    Dyzma, Dyzma, DYZMA.
    To widzę oglądając dzisiejszą debatę w sejmie, (są wyjątki).
    Wybraliście baranów (przepraszam BARNNY)
    Ten „Dyzma” wszyscy zdają sobie sprawę że to KRETYN śmiejecie się z niego (PŁACICIE takim kretynom) , a to on ŚMIEJE się z WAS że za takie pierdoły które on opowiada dostaje tyle kasy od WAS.
    Chwali się 5 miejscem na świecie w jakimś porąbanym RANKINGU (to ma być jakieś panaceum na to co dzieje się w naszym kraju). To tak jakby za wzór postawić BIEDAKA który za KREDYTY kupił sobie dom, ekstra furę i wyleguje się pod palmami . To tak jak liczy się u nas średnią , jeden niema nic drugi ma 1mil. we dwóch mają po 500 tys. POLSKA to bardzo BOGATY kraj.
    [ Dodano: Pon 13 Cze, 2011 ]
    Tylko z pieniędzy które odprowadzamy do ZUS-u odchodząc na emeryturę inwestując te pieniądze przez 45 lat mielibyśmy ponad 3mln zł więc ten 1mln (bez inwestycji) o którym mówię to nie żaden wymysł. To wiadomość którą podały „wydarzenia” 13 czerwca o 15:50. Poczułem się jakby odrosły mi nogi. Może znajdzie się ktoś kto przeczyta uważnie to co napisałem.
    [ Dodano: Pon 13 Cze, 2011 ]
    Demokracja (gr. ??µ??????? demokratia "rządy ludu", od wyrazów ??µ?? demos "lud", rozumiany jako ogół pełnoprawnych obywateli[1] + ?????? krateo "rządzę") – ustrój polityczny, w którym źródło władzy stanowi wola większości obywateli (sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli)[2]. Obecnie powszechną formą ustroju demokratycznego jest demokracja parlamentarna. Gwarantem istnienia demokracji parlamentarnej jest konstytucja (wyjątkiem są Izrael oraz Wielka Brytania, nieposiadające konstytucji spisanej w jednym akcie).
    Rządy Ludu
    Ustrój polityczny w którym źródło władzy stanowi wola większości obywateli
    Co z tego mamy?
    Odpowiem wam cytatem z serialu "Świat według Kiepskich"
    "gówno"
    3mln po 45 latach (to nie ja to obliczyłem). Nie będę wam wyliczał kwoty miesięcznej wyliczcie to sami , ale gwarantuje to wam , że większość z nas nigdy nie zobaczy takich pieniędzy , które mogły by mieć nasze dzieci przechodząc na emeryturę. Tylko przez brak waszego zainteresowania będą mogły to "zobaczyć" jedynie na papierze.
  • 2011-08-23 11:01 | kaminiak33

    Re:Propozycja całkiem nowego systemu emerytur.

    Ten tekst który zamieściłem na innym forum.
    Czytam to co piszecie i widzę że nie jestem sam . To co denerwuje mnie, jest i waszą „zmorą”.
    Ci ludzie o których piszecie, żeby tego nie robili co robią do tej pory (nie będę pisał o podziałach do których doprowadzili), mówienie , pisanie o tym tego nie zmieni. Trzeba ZABRAĆ IM „MIKROFON” a przynajmniej odłączyć go od głośnika. Oglądając telewizję pewnie jak większość z was , mam chęć wyrzucić go przez okno , tylko po co, założenie na nim wycieraczki też nic nie da (pewnie by na tym zarobił) , ale to nic nie zmieni. Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale tylko ZMIANY tego wszystkiego mogą doprowadzić do NORMALNOŚCI. Próbowała tego „SOLIDARNOŚĆ” tylko ci wszyscy „ludzie” którzy teraz są przy „korycie” zapomnieli o nich ,”SOLIDARNOŚĆ” potrzebna im była tylko po to żeby rządzić. O tym wszystkim piszę , może nie we wszystkim mam rację , ale tak to widzę.

    „Umrzeć ze śmiech” . To jest to co trafiło mi się dziś , oglądałem „Dyzmę” (Napieralski) i to co usłyszałem od niego do tej pory powoduje ból w boku, mówią że śmiech to zdrowie, ale są granice. Będą rozsyłać swój „program” JEDYNIE SŁUSZNY do reszty Dyzmowatych osobników, z PiS ,PO, PSL może jeszcze do PJN . Liczą na to że ktoś tam to przeczyta, jakby zda żyło się że nikt nie odbierze tej poczty , przesyłają to tradycyjnie przez Pocztę Polską. Już widzę to jak dociera to pismo do nich wszystkich i jak wieszają te programy w KIBLU, odbiorcy tacy jak Jarek.
    Chcą dotrzeć do obywateli przez Internet, ale zwykły obywatel do nich nie może, wysyłałem do nich między innymi pismo o EMERYTURACH , nie napisali do mnie nawet POCAŁUJ NAS W DUPĘ.
    Wysłałbym ich na Syberię , ale aż taki zawzięty nie jestem , wyobrażacie sobie Jarka i Putina w jednym kraju , Antarktyda to coś w sam raz dla nich , dorzuciłbym jeszcze „łomiaża” i kilku kiboli , żeby im dupy nie pozamarzały. Tam też nie mieliby kogo ogłupiać , mikrofony i głośniki mogliby wyrzucić.
    Mam brata 47 lat o takich ludziach mówi się (do rany przyłóż) , teraz dopiero dowiedziałem się jak mu zryli baniak .Nic dziwnego że do zmian nie mogę przekonać LOLKA 20 latka jak taki stary zgred ma tak nasrane w bańkę, każe mi czytać jakieś porąbane pisma, które powinny być karalne tak jak PEDOFILIA .
    Może ODSTRZELĄ mi za to co piszę moją prywatną dupę, ale wtedy zrobiliby jakąś pożyteczną rzecz nie MUSIAŁBYM ich słuchać. Tego jestem pewny że dziadkowie tych „MĄDRALI” przewracają się w grobach jak „widzą” swoich potomków, pewnie żeby się za nich nie wstydzić daliby się wykastrować, może oprócz dziadka Donalda.
    Donald proponuje im wszystkim debatę, tylko o czym oni będą rozmawiać, może jak mają nas okraść w bardziej demokratyczny sposób , albo o cenniku za przeklinanie. Za te 800zł które dostaje będę mógł powiedzieć tylko (dupa) na więcej nie wystarczy mi kasy.
    Ponawiam swój „apel” do was, WOREK masz coś czego mi brakuje (to nie są nogi), nie jestem waszym wrogiem . a wasze strony są mi „przyjacielem”. Samemu jest bardzo ciężko coś zmienić.
    WSPÓLNIE możemy doprowadzić do tego żeby o tym chociaż pogadać, żeby ludzie wchodzący na te strony mogli o tym przeczytać.
    Pamiętacie ostatnie podróże Donalda po Polsce i rozmowę z facetem z jajami. Jedno co mi przychodzi do głowy.
    KRÓL JEST NAGI.
  • 2011-08-24 19:37 | kaminiak33

    Re:Propozycja całkiem nowego systemu emerytur.

    http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=5249
    .kaminiak33
    „WYBORCA”
    Normalność


    Ulubiona partia polityczna: Żadna
    Wiek: 50
    Dołączył: 20 Maj 2011
    Posty: 25
    Skąd: Chotomów

    Nie mogąc dostać się do nich, mam na myśli PARTIE (gdy słyszę to słowo włosy mi dęba stają nie tylko na głowie), ONI z takimi jak ja nie rozmawiają , ale mówią NAM że są dla takich jak MY.
    Nie mogą się dogadać co do miejsca „DEBATOWANIA” , a co do tego co mają do zaoferowania nam wszystkim , to już czarna magia (przynajmniej dla mnie), ale ONI sami nie wiedzą czego chcą (prócz tego że CHCĄ RZĄDZIĆ) . Pomyślałem, skoro ONI nie chcą u siebie takich jak my , to może ONI przyjdą do nas na to forum i może się czegoś wtedy dowiemy. „Pogadam” sobie z nimi tak jak ze ścianą, może wreszcie USŁYSZĄ takich jak ja. ZAPRASZAM na stronę „NIE GŁOSUJĄCYCH”