Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

koszt tatusia

(1)
2011-08-15 12:49 | jolinek
W nr 33 Polityki wstrząsajacy artykuł Martyny Bundy "Koszt tatusia" każe zadać pytanie nie tyle i nie tylko o partactwo legislacyjne polskiego parlamentu, bo to nie nowość. U fundamentu tej (2008) partackiej noweli ustawowej leży mniej troska o finanse gmin, a raczej judeochrześcijańskie przykazanie "czcij ojca swego...", cokolwiek ten czyni. Czyli opłaca się gwałcić swoje dzieci, katować je, poniżać, zaniedbywać i porzucać, bo w nagrodę dostanie sie jeszcze od nich - swoich ofiar - pieniadze na utrzymanie. Oto polska polityka prorodzinna! A niby dlaczego rodzice-oprawcy w ogóle mają otrzymywać jakiekolwiek wsparcie na starosć? dlaczego mają mieć zagwarantowane środki utrzymania? Bo nie mogą umrzec z glodu pod przysłowiowym płotem? A niby dlaczego nie mogą? Powinni! I to publicznie napiętnowani za to, jak traktowali swoje dzieci. (a skoro już komuś humanitarne odruchy nie pozwalają danego rodzica zostawic pod płotem - niech na swój garnuszek weźmie takiego kosciół kat. Został wywianowany przez RP do pęknięcia, niech utrzymuje swoich wiernych). Ale bezprawie legislacyjne to jedno. Lecz prawdziwym popisem deprawacji, okrucieństwa i haniebnej podłosci ubranej w pozór prawa jest praktyka urzędników ośrodków pomocy społecznej a zwłaszcza i przede wszystkim - sędziów! Każdy sędzia, który orzekł gratyfikację finansową na rzecz rodzica - sprawcy porzucenia, gwałtu, znęcania się, winien twarzą i nazwiskiem publicznie odpowiedzieć utratą prawa wykonywania zawodu za haniebne oplucie ducha prawa. Bo w.w. ustawa nie nakazuje tak orzekać, niezwisłość na tym polega, by samodzielnie myśleć. Jeśli choćby jeden taki wyrok został w Polsce wydany - już jest kompromitają sędziego. Ale jeśli staje sie normą orzeczniczą - trzeba bic na alram! Kim są polscy sędziowie? Niebezpiecznymi dla społeczeństwa psychopatami? Bezmyślnymi, okrutnymi urzędasami pozbawionymi słuchu i wiedzy społecznej?