Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Populiści przeciw obcym

(20)
Wielu polityków nie widzi nic złego w uwodzeniu wyborców populistycznymi chwytami. Są przekonani, że w pełni kontrolują swoje działania. Ale to iluzja.
  • 2011-08-24 23:16 | m

    Sztuka rownowagi

    Witam,

    Ze skrajnosci w skrajnosc. Z jednej strony mamy politycznie poprawnych (partie ktore boja sie poruszyc drazliwe kwestie, np problem niekompatybilnosci islamu jako doktryny politycznej ze swiatem Zachodu), na drugim koncu spektrum mamy populistow i liderow o zapedach autorytarnych.

    Wiecej odwagi panowie politycy, mniej poprawnosci. Potrzebujemy myslacych i odpowiedzialnych liderow, a nie miekkich inteligentow, ani plomiennych radykalow.

    Dziekuje i pozdrawiam
  • 2011-08-25 12:22 | agnostos

    Re:Populiści przeciw obcym

    Gdzie jest miejsce na krytycznych obywateli europy?

    Dylematem obecnej europy jest fiasko procesu integracji, a nie jak pani redaktor sugeruje dylemat jak to zrobić, by niewykształceni i leniwi obywatele nagle stali się wykształconymi i pracowitymi. Fiasko idei multi-kulti jest na tyle oczywiste wśród obywateli europy mających żywy kontakt z obcą kulturą, że nawet Merkel i Sarkozy zaczynają o tym mówić wprost. Pracujący w pocie czoła europejczyk, mający swój etos pracy zaczyna się naturalnie irytować na swój system socjalny, który umożliwia przyjezdnym nicnierobienie na zasiłku i żerowanie na dorobku pokoleń. I to niezadowolenie będzie się przekładać wprost na głosy wyborcze partii antyimigracyjnych. Ten proces biegnie w tym kierunku, a nie przeciwnym, że partia jest wstanie włożyć wartości do głów wyborców.

    Jest już za późno na luźne pogawędki, potrzebne są zmiany systemowe w prawie socjalnym i rosnąca świadomość europejczyków, że bez dzieci nasza kultura upadnie.

    Pozdrawiam,
    TK.
  • 2011-08-25 13:57 | Herstoryk

    Problemy z integracją

    Kilka uwag na temat uwag o integracji z poprzednich komentarzy:

    Po pierwsze, integracja, zwłaszcza w przypadku znacznych różnic kulturowych i cywilizacyjnych, trwa nie kilka lat, a parę/kilka pokoleń. Oczekiwanie, że ludzie, którzy przybyli do Europy z zapadłej wioski w Pakistanie, czy górach Atlasu, w ciągu 10 lat staną się Europejczykami, to czyste chciejstwo.
    Po drugie, tempo integracji jest uwarunkowane akceptacją. Lepiej akceptowani, mniej dyskryminowani przybysze integrują się o wiele szybciej.
    Tu parę przykładów z historii Polski - Ormianie i żydzi. Pierwsi, jako chrześcijanie, a od 1630 ormiańscy katolicy, nie zaznali nigdy dyskryminacji wśród Polaków. Rezultat - przed 1795 było ich w Rzeczpospolitej 100 tys, w 1918, 5 tysięcy. 95 tys+ się zasymilowało. Tymczasem żydzi byli dyskryminowani, początkowo ze względu na wyznanie, potem z rozbuchanego nacjonalizmu. Nawet tym spolonizowanym zaglądano w rozporki i wymawiano pochodzenie, dziwiąc się zarazem, że nie chcieli się asymilować.
    W przypadku muzułmanów, część pierwszego pokolenia trzeba spisać na straty. Powinno się natomiast ułatwić życie ich dzieciom, wychowanym i wykształconym na miejscu. To jednak nie pasuje populistycznym politykierom, mącącym wodę dla własnych korzyści. Wolą straszyć i pogłebiać podziały, na tym kręci się lepsze lody.
  • 2011-08-25 15:39 | Kaliban

    Re:Populiści przeciw obcym

    Straszny gniot
  • 2011-08-25 16:50 | znawca zycia

    Re:Populiści przeciw obcym

    "W przypadku muzułmanów, część pierwszego pokolenia trzeba spisać na straty. Powinno się natomiast ułatwić życie ich dzieciom, wychowanym i wykształconym na miejscu." Madrze zaczales, ale to akurat bajki. Ignorujesz "nielogiczne" zjawisko, ze czesto spora czesc tego dobrze wyksztalconego, "tu urodzonego", bezblednie i bezakcentowo wladajacego jezykiem gospodarza(sic) "nowego pokolenia" ma caly plecak kompleksów (starych i nowych), które próbuje kompensowac i staje sie jeszcze problematyczniejszymi "wlasnokrajowymi obcokrajowcami". Osobiscie znam 5-10 Turków w Niemczech, którzy sa po studiach np. ekonomii i prawa, ale cos im "odbija" i pogardzaja nawet Niemcami. Podkreslam: tu urodzeni >"Niemcy"< !

    A co do artykulu, to nie jestem nim zachgwycony. Bo upraszcza, splyca, maluje mechanistycznie czarno-bialo, dobry-niedobry, a "niedobry" to przeciez ten glupi, to ten "psuja".


    Jest niezliczona ilosc konstelacji, kazda o roznych "rodowodzie", strukturze, specyfice. Nie kazdy ksenofob musi byc zaslepiony i durny, bo moze byc nawet szlachetnym, patryjota i demokrata. A niekazdy zalacy sie na ksenofobie jest lagodny, niewinny, naiwny i naprawde szykanowany lub niestosownie traktowany.

    Co powiecie na np. bardzo zlozony przypadek Pld.Tyrolu, na wdczesniejsza agresywna polityke wloskiej mniejszosci ? Co jak np. Tybetanczyk nie chce obsluzyc Chinczyka ? Co na socjologiczna hermetyczna grupointegracje i izolacje np. Górnoslazaków ? Co na dyskryminacje(!) Francuzów np. pewnych dzielnicach Strasburgu (policja boi sie tam wchodzic, a sa to przeciez w wiekszosci nmie imigranci, a "Francuzi" w 4-5 pokoleniu, bo glównie potomkowie wspólpracowników "pieds noirs" z Algerii itp.) ? I nie wolno tez zapomniec, ze imigranci miedzy soba tez sie nie kochaja, wrecz przeciwnie: szczególnie wszyscy(sic) wobec Turasów i Mustafów, a ci miedzy soba i tak zawsze sie gryza i nienawidza.

    Widzicie: swiat i "ludz" sa duuuzo bardziej "zawile".
  • 2011-08-25 19:09 | lemur

    Re:Populiści przeciw obcym

    W Europie muzulmanie zajeli miejsce zydow i tyle. Te cale gadanie , ze islam zagraza europie, ze imigranci zyja z zasilkow czy, ze sie nie asymiluja to tylko i wylacznie objaw rasizmu europejczykow. To dziala dokladniej na tej samej zasadzie jak przed wojna obwiniano zydow. W zadnym kraju muzulmanie nie stanowia nawet 10% spoleczenstwa, bezrobocie wsrod imigrantow jest znacznie mniejsze niz wsrod ogolu spoleczenstwa. Ekstremisci to jest doslownie promil. Ale zawyczaj ludzie nie chca tego wiedziec. Po prostu wygodniej jest byc rasista.
    Europejczycy to rasa mordercow ktorzy potrafili palic ludzi w piecach czy grabic cale kontynety. Ale historia uczy nas tylko tego , ze niczego nas nie uczy. Wiecj w kolko macieju.
  • 2011-08-25 19:32 | vera

    Re:Populiści przeciw obcym

    bardzo dobry komentarz- znawcy zycia.
    pracuje od kilku lat z migrantami uczac ich niemieckiego. na co dzien widze cala palete i zlozonosc konfliktow i napiec miedzy roznymi grupami. sprawa w zadnym wypadku nie jest prosta i nie ma sensu pozycjonowanie kto dobry a kto lepszy. duza czesc muzulmanow nie lubi kraju, w ktorym zdecydowali zyc, glosno i jawnie pogardzaja tzw warosciami europejskiej kultury.nie dalej jak przed poludniem glosno i dosc agresywnie wyrazila jedna z kursantek (Bosnia) pogarde do modelu zycia- najpierw wyksztalcenie i praca, jej zdaniem tylko rodzina i "ladne zycie" sie liczy. czesto jestem konfrontowana z lekka drwina lub nieudanie ukryta pogarda, choc jestem przeciez tez cudzoziemka.poprzez kolor skory i "nastawienie do zycia" typowe dla europy jestem dyskryminowana w grupach, gdzie wiekszosc stanowia muzulmanie. ja jednak nie robie z tego dramatu, bo to oni nie sa u siebie i oni musza sie dostosowac do tego, ze chodze w t-shircie czy spodnicy do kolan. podane przeze mnie przyklady sa w zasadzie tylko osobistymi refleksjami. w aspekcie szerszym widze tez, ze tzw "druga gneracja" nie ma latwo, mimo tego, ze ogromnym wysilkiem skonczyli studia nie moga dostac pracy, nawet nie sa zapraszani na rozmowy. inzynier, ktory ma na imie ahmed nie ma szans w zadnej firmie niemieckiej na stanowisko zgodne z kwalifikacjami. niemcy maja mase uprzedzen w zasadzie do wszystkich obcych z "gorszych"krajow, polacy tez sa tymi gorszymi. badania, statystyki potwierdzaja to niemilosiernie.na koniec przegrani sa ci, ktorzy sie zasymilowali- juz nie sa czescia swojej grupy a nigdy nie zostana czescia nowej.niektorzy to rozumieja i rosnie w nich potezna frustracja. pisze swoje obserwacje z niemieckiego podworka i nieuczciwe byloby niewspomnienie o tym, ze turcy wbrew stereotypowi integruja sie o wiele lepiej niz czesc arabska czy muzulmanska z zachodniej, centralnej, wschodniej afryki. turcy maja tradycje swieckiego myslenia. reszta demokracje rozumie na melodie: po kilku latach pracy niezbednej by dostac pobyt staly, bedziemy mogli w spokoju zyc z zasilkow socjalnych.zasilki sa celem do jakiego sie dazy, potem to juz szczescie i sukces w zyciu odtrabiony. ja tez jestem sfrustrowana jak na to patrze.pozdrawiam
  • 2011-08-25 20:07 | eee-tam

    Re:Populiści przeciw obcym

    BZDURY, wszystko bzdury, ale to szczegolnie: "bezrobocie wsrod imigrantow jest znacznie mniejsze niz wsrod ogolu spoleczenstwa".
  • 2011-08-25 20:11 | eee-tam

    Re:Populiści przeciw obcym

    Nie mozna (wczesniejszych)"europejskich" Muzulmanów porównac do "europejskich" Zydów juz z jednago powodu: ci drudzy maja tendencje do "twórczego" niespokoju. Ci drudzy do niespokoju destruktywnego, fanatyzmu i bylejakosci.

    Jak juz, to moze czesciowo czesci tych populacji, patrz np. ortodoksyjni Zydzi, ale i tu mam watpliwosci co do analogii.
  • 2011-08-25 20:39 | vera

    Re:Populiści przeciw obcym

    lemur- a moze podasz jakies statystyki obrazujace twoja wizje swiata? dzieci migrantow koncza gorsze szkoly, lub nie koncza zadnych i nie sa to male liczby, w calych niemczech powyzej 13%, wiekszosc z nich to muzulmanie, bo np. wietnamczycy osiagaja lepsze wyniki niz dzieci niemieckie.
    link ponizej
    http://www.welt.de/die-welt/politik/article8327965/Mehr-Migrantenkinder-ohne-Schulabschluss.html

    sprawdz tez statystyki dotyczace pobierania zasilkow socjalnych. niezle zdziwienie gwarantowane.

    z iloma osobami z tego kregu pracujesz, z iloma jestes zaprzyjazniony? spotkales sie z dyskryminacja w stosunku do siebie? wiekszosc obcych najbardziej nienawidzi innych obcych a nie "miejscowych".
    muzulmanie sa w niezlej sytuacji, sa poddawani krytyce- jak kazdy ale chleba panstwowego im nikt nie odbiera.
    zydzi wnosili ogromny potencjal intelektualny, strat nie odrobilismy do dzisiaj. byli lepsi od nas na wielu polach, ale to inny temat.


  • 2011-08-25 21:49 | ivo

    Re:Populiści przeciw obcym

    A w co drugiej linijce tekstu przejawia się, przezornie niewymieniony z imienia i nazwiska, Pierwszy Populista RP: jego niskość Jarosław Kaczyński.
    Udało mu się nawet naszemu ludowi wsi i miasteczek wmówić, że on z nich, dla nich, gdy tymczasem żeruje jedynie na ich zagubieniu i trwodze, jak i na problemach natury psychologicznej przedstawicieli tzw.: "konserwatywnej inteligencji". Wysoce niebezpieczny i obrzydliwie nieapetyczny typ, jego partia należy własciwie do "mainstreamu" polskiej polityki i pretenduje do wygranej w wyborach, to juz nie języczek u wagi, czy grupka hałaśliwych krzykaczy psujacych dyskurs polityczny. To destrukcja w stanie czystym, grupa paranoików, uniemozliwiających jakąkolwiek racjonalną dyskusję w naszym kraju. Jak dyskutować o realnych problemach z "osieroconymi o świcie" mieszkańcami zniewolonego "kondominium niemiecko-rosyjskiego" ma ktoś pomysł? Poddać leczeniu psychiatrycznemu nie da rady od razu podpowiadam, szaleństwo podzielane przez miliony staje się ideą, równoprawnym poglądem, wizją rzeczywistości. Jak rozbroić tę bombę?
  • 2011-08-25 22:52 | lemur

    Re:Populiści przeciw obcym

    @eee-tam
    "Nie mozna (wczesniejszych)"europejskich" Muzulmanów porównac do "europejskich" Zydów juz z jednago powodu: ci drudzy maja tendencje do "twórczego" niespokoju. Ci drudzy do niespokoju destruktywnego, fanatyzmu i bylejakosci. "

    Przykro mi ale to jest rasizm w najczystszej postaci. Z gory zakladasz, ze jedna nacja jest lepsza od drugiej. Takie opinie wpychaja cale grupy spoleczne w okreslone zachowania. Zydow tez takie opinie krzydza bo daja im poczucie wyjatkowosci z samego faktu przynaleznosc do pewnej rasy. To rodzi w nich nacjonalizm przy zetknieciu sie z kompleksami.
  • 2011-08-25 23:24 | lemur

    Re:Populiści przeciw obcym

    W UK muzulmanie to ledwie 4.6% ( za cholere nie lapie jak oni maja obalic brytyjskie panstwo i wprowadzic prawo szariatu w UK)
    Jeszcze taki fajny cytat:
    "Perhaps the survey's most surprising finding was that more than three-quarters of British Muslims (77 per cent) said they identified "very strongly" with the UK, compared to just half (50 per cent) of the general public."
    calosc tutaj: http://www.independent.co.uk/news/uk/home-news/patriotic-respectful-and-homophobic-a-portrait-of-british-muslims-state-of-mind-1681062.html
    ( Na marginesie dodam , czytajac ten artykul to mialem wrazenie , ze to o Polakach jest?! Anty geje, za kara smiercia...a przeciez my to Europejczycy!)

    I wyluzujcie z tymi zasilkami! To nie sa bog wie jakie kwoty. Osoba pobierajaca zasilek na zachodzie zyje na marginesie spolecznym. To sa wlasnie mity ktore tworza populisci czy niektore media. Jak by dzis pozbawic imigrantow wrzystkich zasilkow to budzet by zaoszczedzil raptem 1 czy 2 mld funtow. To jest promil !!
  • 2011-08-26 00:59 | eee-tam

    Re:Populiści przeciw obcym

    Errata:

    Ten nawias z "wczesniejsi" odnosil sie oczywicie do Zydów.
    A ci drudzy "drudzy": mialo byc oczywiscie "pierwsi".

    2x pardon :)
  • 2011-08-26 02:30 | Herstoryk

    Re:Populiści przeciw obcym

    @vera
    "widze tez, ze tzw "druga gneracja" nie ma latwo, mimo tego, ze ogromnym wysilkiem skonczyli studia nie moga dostac pracy, nawet nie sa zapraszani na rozmowy. inzynier, ktory ma na imie ahmed nie ma szans w zadnej firmie niemieckiej na stanowisko zgodne z kwalifikacjami."
    Tak samo jest we Francji i prawdopodobnie w większości krajów europejskich.
    To wydaje się potwierdzać to co napisałem powyżej. Drugie pokolenie, które w znacznej części chce się integrować, nie może, z powodu dyskryminacji. Stąd frustracja, negacja, wrogość, radykalizacja, a (w skrajnych przypadkach) "rodzimy" terroryzm. Kraje emigranckie, jak USA, czy Australia mają o wiele mniejsze problemy z integrowaniem przybyszów.
  • 2011-08-26 10:36 | eee-tam

    Re:Populiści przeciw obcym

    "Osoba pobierajaca zasilek na zachodzie zyje na marginesie spolecznym."
    I o to wlasnie chodzi, w tym wlasnie problem.

    Ale nie jedyny. Osobiscie zreszta nie jestem wcale taki pewny, czy gdyby oni wszyscy byli zamozni, to by byli bardziej wintegriowani albo nawet zasymilowani. Watpie. Czesto jest dokladnie na odwrót.

    -----

    W USA sa oni takze problematyczni. I tez niekochani.

    -----

    Co do porównania z Zydami: to jest taka klasyczna OKO-maczuga, w ten sposób zamykasz buzie dyskutantom i praktycznie w zadnym temacie nie mozna nic powiedziec, gdy zastosowujesz taki tryk. Jasne, ze sa róznice kulturowe i mentalnosciowe i nie jest to zadnym faulem porównywac. A jesli ktos myslis wylacznie schematycznie i plyciutko, to juz jego blad i problem, jest to mozliwe i bez (glosnego) porównywania (bo i tak kazdy porównuje, chocby Polacy sie z Niemcami i Rosjanami, a nawet Slazakami, Góralami i Kaszubami, a Izraelczycy-Zydzi z Arabami). To nie sa z mojej strony uprzedzenia, a doswiadczenia, które nie wolno przesadnie uogólniac, ale mówic o tym ("tendencyjnie") oczywiscie wolno.

    ------

    Nikt nie ma tak naprawde obaw, ze imigranci-Muzulmanie "przejma" GB czy inne kraje. Ale ich niezdrowy "approach" stwa(r?)za wieeele konkretnych problemów, rozwala spoleczenstwo, zeby nie powiedziec "zatruwa".......


    Wydaje mi sie, ze kilku Wspól-Forumowiczów nie wie, o czym pisze.
    Ja rozumiem: kazdy chcialby byc tzw."Gutmenschem". :))
    Ale z rzeczywistoscia pozapolska ma tomalo wspólnego.

  • 2011-08-26 10:41 | eee-tam

    Re:Populiści przeciw obcym

    Ktos tu napisal, ze w typowych krajach imigracyjnych jak USA integracja Muzulmanów lepiej "klapuje".

    No to ja sie pytam, bo akurat wiem troche io Australii, ze tam nie maja z nikim problemów, a maja tam imigrantow z calego swiata od Czechów poprzez Chinczyków az do Papuasów, tylko regularnie potezne problemy z meska mlodzieza muzulmanska.

    Ciekawe, co za przypadek......
  • 2011-08-26 18:09 | lemur

    Re:Populiści przeciw obcym

    @eee-tam

    "Nie mozna (wczesniejszych)"europejskich" Muzulmanów porównac do "europejskich" Zydów juz z jednago powodu: ci drudzy maja tendencje do "twórczego" niespokoju. Ci drudzy do niespokoju destruktywnego, fanatyzmu i bylejakosci. "

    Przed wojna niechec do zydow glownie brala sie z ich wyksztalcenia i "bogactwa". Nawet w stosunku do zasymilowanych zydow. Wspolczesnie glowny zarzut stawiany muzulmanom to jest ich "zycie z zasilkow", brak wyksztalcenia i nie asymilowanie sie w spoleczenstwie. Wniosek nasuwa sie jeden, europejczycy szukaja jakiekolwiek powodu by dac ujscie swojej niecheci innym.
    Smiem twierdzic ze wiekszosc europejskich narodow w ogole nie jest tolerancyjna.Po prostu nie lubia "ciemnych" czy innych religi. Tacy Holendrzy (jeden z najmniej tolerancyjnych krajow europy) dzielili sie z imigrantami tym co im zbywalo, chelpiac sie swoja "dobrodusznoscia, tolerancja, otwartoscia". Przy pierwszych klopotach sciagneli swoje falszywe maski i zwalili cala wine na imigrantow.
  • 2011-08-27 11:50 | serowik

    Re:Populiści przeciw obcym

    Pani dr. Olga Wysocka swoim przejrzystym tekstem na temat podniosla znacznie poziom dyskusji polsko-polskiej. Brawo!Odpowiednio podniosl sie poziom dyskusji na forum. Az sie lza w oku kreci kiedy widac, ze my Polacy potrafimy powaznie o powaznych sprawach tego swiata rozmawiac. Nie byloby zle gdyby dyskutanci zaczeli podpisywac sie swoim nazwiskiem. Ale i tak jest dobrze.
    Drogi (-a) m, mysle, ze nie powinno sie juz uzywac pojecia poprawny politycznie, poniewaz znaczenie tego przymiotnika zostalo bezsensownie zmienione przez populistow do tworzenia podzialu my-oni. A chodzi po prostu o to, zeby nie puszcza bakow w towarzystwie.
    Ale rzeczywiscie masz racje, ze generalnie obniza sie nam poziom klasy politycznej. W calym swiecie demokratycznym. Polska nie jest tutaj wyjatkiem.
    Po prostu mlody pracowity i wyksztalcony czlowiek z potencjalem do kierowania ludzmi ma duzo roznych propozycji. Juz kierownik dzialu w duzej firmie zarabia wiecej, ma lepsze warunki pracy i perspektywy dla swojej rodziny od ministra. Dotyczy to Niemiec, Anglii, Francji itd. i Polski oczywiscie tez. Masz racje m "Potrzebujemy myslacych i odpowiedzialych liderow". Niestety z punktu widzenia mlodego czlowieka polityka jest tylko jedna z ofert. Parlament, rzad w krajach wolnych ludzi, konkuruja na rynku pracy bezposrednio z gospodarka. Jednak spoleczenstwa podminowane populizmem nie potrafia wystarczajaco atrakcyjnie wyposazyc stanowisk politycznych. Dlatego przegrywamy z przemyslem farmaceutycznym... Najlepszych z klasy zabieraja banki, wielcy producenci, agencje reklamy, gieldy,a do obrony naszych interesow pozostaje tzw. drugi, trzeci garnitur. Po prostu do obrony naszych interesow mamy coraz gorszych szeryfow, uzywajac terminologii z westernu. I tak sie dzieje chociaz lud wie, ze lepiej z madrym zgubic niz z glupim znalezc.
    Jesli chodzi o integracje obcych, to ciekawa moze byc informacja, ze wicekanclerzem niemieckim, czyli pierwszym zastepca Pani Merkel, jest urodzony w Wietnamie Wietnamczyk, a stanowisko przewodniczacego partii zielonych (druga, trzecia partia w Niemczech) od dluzszego czasu zajmuje skutecznie Turek. I nie jest to trzeci garnitur. Moj sasiad turecki inzynier na wysokim stanowisku w koncernie jest odpowiedzialny za jakosc silnikow Mercedesa. Swiat sie zmienia.
    Bogdan Serowik
  • 2011-08-27 16:44 | agnostos

    Re:Populiści przeciw obcym

    Połowę nagród nobla zdobyli żydzi. A jest ich kilkadziesiąt milionów.
    Muzułumanów jest 1.4 miliarda i zdobyli zaledwie parę nagród.

    Porównanie muzułmanów do żydów sprzed wojny jest niepoważne. Żydzi zawsze stanowili inteligencję, byli twórczy i przedsiębiorczy. Nie pogardzali wartościami europejskimi i byli w większości mocno zasymilowani.

    To nie jest rasizm, to są fakty.

    TK.