Wyszukaj na forum
Forum
Znamy listy kandydatów do parlamentu
(11)
Od dziś aż do wyborów Janina Paradowska będzie komentować przebieg kampanii.
-
gratulacje
Pani Janino, serdecznie gratuluję odznaczenia. Jestem Pani fanem od bardzo wielu lat. Jeszce raz gratuluję i pozdrawiam, Jerzy -
Sprostowanie dla jercym54
Ja też jestem fanem i gratuluję, ale małe sprostowanie. Pani Janina odebrała order pośmiertnie przyznany jej mężowi Jerzemu Zimowskiemu. -
Re:Znamy listy kandydatów do parlamentu
PiS brnie w niereformowalność, a Kaczyński w ograniczenie postrzegania świata wokół siebie. Na myśleniu życzeniowym nie ujedzie się daleko. Jestem ciekaw, co się stanie z PiS-em i Kaczyńskim w najbliższej przyszłości, bo że przegra wybory, nie ulega dyskusji. -
Re:Znamy listy kandydatów do parlamentu
a kiedy przeciętni wyborcy poznają listy wyborcze w swoich okręgach?? -
Re:Znamy listy kandydatów do parlamentu
listy wyborcze dostępne są już na stronach internetowych PKW - www.pkw.gov.pl -
Re:Znamy listy kandydatów do parlamentu
Jedni poddańczy, oddani prezesowi, bezczelni i butni, drudzy bezmyślni ale wierni, jeszcze inni polityczni gracze i desperaci - tylko jakoś merytorycznych fachowców nie widać.
Droga Pani Redaktor, proszę tylko nie mówić, że w tym cyrkiem należy się pasjonować i brać w tym udział.
Wystarczą mi moje utopijne pomysły, że Komisja Europejska powinna rozpisać wielki europejski projekt badawczo-rozwojowy na rządzenie Polską. Pozdrawiam. -
Re:Znamy listy kandydatów do parlamentu
Pani Janino na temat list SLD odsyłam do artykułu AWŁ w NIE, Napieralski nie miałby żadnego pożytku z kilku celebrytów i salonowych tuzów lewicy ponieważ cały czas podgryzają jego pozycję (jaki kogut głosuje za rosołem?) więc postępuje bardzo racjonalnie wystawiając lojalnych na 1-ki. Poza tym jedynym beneficjentem takiego neoLIDu byłaby PO bo zasysałaby co ciekawsze postacie pod swoje skrzydła (że ich stać na to , rozpoczęła Huebner a potem już poszło...) Z punktu widzenia aparatu SLD ruchy Napieralskiego są postrzegane jako słuszne i uzasadnione festiwalem zdrad (transferów jak Pani chce)więc proszę dać sobie szansę i skomentować dopiero wynik wyborczy SLD -bedzie on oscylował w granicach 15 % . Nie ma co się obrażać - to jest elektorat lewicy w Polsce i proszę juz nie wzdychać do 41 % MIllera bo to se ne wrati. Bo prawdziwi lewicowcy bez kompleksu Michnika i salonu nie uzbierają więcej. Więcej zbierze jak zawsze MAGMA, BAGNO czy jak chciał pewien mecennas: Ciamciaramcia ( od Gowina do Sierakowskiej;) -
Re:Znamy listy kandydatów do parlamentu
Młodzi w tym roku raczej nie pójdą na wybory. Nie ten klimat. Elektorat cięzkozbrojnych stawi się równo. Zapewne PO minimalnie wygra, ale i tak na poselskich ławach znajdą się czarne wdowy (w tym obie Gosiewskie! Ale jaja!!!), prostytuant Piękny Tomcio i paru macherów od nieprawego miąchania tajnymi służbami z poprzedniego zaciągu. Tak będzie wyglądał parlamemt sporego europejskiego kraju w drugiej dekadzie XXI wieku.
A Wy niby mądrzy, na to spokojnie pozwolicie....
PS. Sprzedaję auto i kupuję dwa w jedną stronę do Sydney.
-
Re:Znamy listy kandydatów do parlamentu
a na tych bilbordach to pieknie Panią podretuszowano, no, no -
Dlaczego Tusk boi się debaty z J.Palikotem?
Palikot o Tusku: "Jest bardzo impulsywny. Ale też bardzo chwiejny. Kiedy ma atak, jego twarz staje się zawzięta, rzuca wulgaryzmami, obraża i wyrzuca wszystkich. - Absolutnie was wszystkich wypierdolę. Nie nadajecie się do niczego. Mam już dość! - tak wspomina Donald Tuska Janusz Palikot w rozmowie z "Polską The Times".
- Teraz to pewnie biedny Graś jest tym, który to głównie odbiera. A trzeba mieć dużo siły, żeby to wytrzymać. Dwór to znosił też dlatego, że wszyscy już się przyzwyczaili, że następnego dnia Donald już o tym zapomina, zachowuje się normalnie, jakby nigdy nic. Jak podrostek - dodaj Palikot.
Tajemnice Donalda Tuska, rządu i parlamentu, o których pisze w swojej książce pt. "Kulisy Platformy" ujawnia Janusz Palikot. Opowiada m.in. o scenie, której był świadkiem w gabinecie Tuska. - Wchodzę i widzę Tuska w jednym z tych swoich świetnych, ciemnoniebieskich garniturów, dobrych butach skórzanych, wyglądały na Zegnę. Nogę miał opartą o piłkę nożną. Po czym mówi: widzisz tę roślinę w rogu? Jak się tu wprowadziłem, odwiedził mnie Leszek Miller. Powiedział wtedy, że dała ją mu żona i poprosił, żebym o nią dbał, podlewał. Po tych słowach Tusk kopnął piłkę z całej siły w kierunku tej rośliny. Piłka odbiła się od niej, następnie od biurka i telewizora. Po czym poszła kolejna ścięta piłka w tę roślinę.
-
Re:Znamy listy kandydatów do parlamentu
Nikt, kto jest świadom krótkości życia, ale i jego cudowności gdy szlachetnie przeżyte, nie pcha się do polityki. Mnie się zdarzyło zahaczyć o nią w czasach przełomu ustrojowego, ale nie tyle z własnej inicjatywy, co na prośbę "uciemiężonych". Poznałem ten "mniód" i za żadne pieniądze bym do niego nie wrócił - do polityki trzeba się nadawać; jak do czyszczenia szamb czy sprawowania funkcji kata. No więc jako doświadczonemu "w temacie" nie dziwi mnie obecność na listach wyborczych przeróżnych kreatur. I bardzo dobrze, jeśli ktoś, kto chciał "pracować dla dobra Polski" został pozbawiony szansy zostania parlamentarzystą - dla dobra Polski lepiej o świcie dostarczać mleko, na przykład.
Oczywiście politycy są potrzebni, niech się diametralnie różnią w poglądach i niech sobie skaczą do oczu tak, aby nie mieć sił na wtrącanie się do gospodarki. Tą niech się zajmują rzemieślnicy, handlowcy i pasjonaci biznesu przy wsparciu choćby i "magmy", jak to wyżej raczył nazwać Platformę Obywatelską niejaki "damcio" (niechcący trafił - lepsza zastygła magma od wulkanów i gejzerów kretynizmów PiS czy SLD). Czyż nie, pani(e) "damci"? ""
