Niezaleznie od glównego tematu, warto wiedziec, ze angielska high society, w tym takze czlonkowie rodziny królewskiej mieli wiele adresów, w tym nawet zamki, na (niepolskim wtedy, ale bliskim) Dolnym Slasku, a niektórzy przebywali tam calymi miesiacami. A i na Górnym Slasku sa slady i wplywy wysokiej rangi angielskiej rojalnej "szlachty", przykladowo Daisy von Pleß.
Wyszukaj na forum
Forum
Książę Jerzy, król Polski?
(7)
Intrygujące, a w jednej kwestii wręcz tajemnicze były relacje diuka Kentu, najmłodszego brata brytyjskich monarchów Edwarda i Jerzego VI – słynnego jąkały – z Polską. Czy oferowano mu koronę czesko-polskiej unii?
-
-
dlaczego warto wiedziec :
Dlaczego to napisalem ?
No bo tak, jak rosyjskie elity patrzaly na swiat z perspektywy Cote d´Azur i Szwajcarii (a dzisiaj Londynu), tak jak polskie elity patrzaly na Europe z perspektywy Paryza (a potem Londynu), tak angielskie czesciowo z perspektywy Niemiec/Slaska - bo tam rezydowali, czytali niemieckie gazety, mieli kontakt z niemieckimi dyplomatami (czasami takze polskimi) itp.
Nie trzeba wiedziec. Ale warto.
Tak samo jak np. nie trzeba, ale warto ze cesarz Wilhelm II spedzil dziecinstwo u babci-Queen w Anglii, zeby zrozumiec jego zachowanie i pewne mechanizmy. -
Re:Książę Jerzy, król Polski?
Nie wiem czy artykul mowi na pewno o Jerzym VI?
W artykule jest cala masa niescislosci, nie sposob ich wszystkich cytowac, ale cos takiego jak na przyklad: "W 1934 r. ożenił się z jugosłowiańską księżniczką Mariną.", w rzeczywistosci pozniejszy Jerzy VI ozenil sie w 1923 r. z Elzbieta Bowles-Lyon ; z artykulu wynika natomiast, ze obecna krolowa Anglii (ur. 1926) jest dzieckiem nieslubnym? itp itd...
Bardzo zenujace i przykre, czesto czytuje te rubryke Polityki, obawiam sie jednak, ze jeszcze pare takich "kwiatkow" i stracicie zupelnie wiarygodnosc.
Z powazaniem -
Maciej Macowicz -
Re:Książę Jerzy, król Polski?
Przepraszam za poprzedni komentarz,
artykul byl napisany dosc niejasno, nie chodzilo oczywiscie o krola Jerzego VI ale o jego brata Jerzego.
Mea culpa!!!
Maciej -
Re:Książę Jerzy, król Polski?
Sikorski nie byl slowianskim naiwniakiem ale polskim. Reszta Slowian zachowuje glowe na karku a Polacy oceniaja swiat z perspektywy dzieci bawiacych sie w piaskownicy, do ktorych ktos sie ladnie usmiechnie i da zabawke. Uprzejme zachowanie wobec innych ludzi, to na zachodzie standard ale tylko Polacy dopatruja sie za tym czegos wiecej. Czesc angielskiej arystokracji byla za Hitlerem i chetnie poparliby go calym sercem, zeby zdobyc olbrzymie tereny bylego ZSRR dla wlasnych korzysci. Ani Wielka Brytania ani Francja nie mialy zadnych zamiarow w udzielaniu jakiejkolwiek pomocy militarnej. Anglicy mieli czas na dozbrojenie sie. -
Re:Książę Jerzy, król Polski?
Zupelnie zgadzam sie z historykiem - gdyby byla jakakolwiek intencja pomocy Polsce, to bysmy jej doswiadczyli tak czy inaczej.
Wsobni snobi, przypuszczam, zawsze gleboko gardzili "wschodem", Polske wlaczajac.... -
Re:Książę Jerzy, król Polski?
polskie elity nie potrafia zyc bez wazeliniarstwa.
