Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Panie MInistrze Arłukowicz; trzeba coś z tym zrobić natychmiast!

(2)
2011-09-15 03:26 | P.Baranowski

Szczecin, dnia 13 września 2011 roku.


Pan Bartosz Arłukowicz
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej
Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów


Szanowny Panie Ministrze

Z wstępnego podziału Krajowej Rezerwy Wykonania (KRW) wg stanu na 31.12.2010 r. w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, województwo Zachodniopomorskie otrzymało dodatkowo kwotę 54 miliony euro. Jest to specyficzna premia za doskonałe wyniki województwa w realizacji planów wydatkowania swojej części środków programu operacyjnego Kapitał Ludzki. Wg średniego kursu euro NBP jest to ok. 235.400.000 zł. Zostało to ogłoszone w połowie stycznia bieżącego roku.
W tym samym czasie, to znaczy pod koniec ubiegłego roku Rząd którego i Pan jest funkcjonariuszem, radykalnie zmniejszył planowane na następny rok budżety Powiatowych Urzędów Pracy, pozostawiając w nich na 2011r. zaledwie ok. 30% środków jakie były w roku 2010. Inaczej mówiąc – obcięto 70% środków na działalność Urzędów dotyczącą pomocy bezrobotnym poprzez stosowanie instrumentów jakie przewiduje Ustawa o promocji zatrudnienia. Zapowiedziano także obcięcie tych budżetów (po wyborach) na 2012 rok znów o 30% w stosunku do 2011 roku.
Stosownie do tego zachowują się i Urzędy Pracy; na przykład PUP w Szczecinie już 18 kwietnia zaprzestał organizowania staży dla osób bezrobotnych, zawieszając je do odwołania z powodu braku środków – i do chwili obecnej nie jest to realizowane.
6 czerwca br. zawieszono przyjmowanie wniosków o finansowanie szkoleń indywidualnych i dotychczas nie wznowiono.
Powiatowy Urząd Pracy w ramach swojego budżetu zaplanował na cały 2011 rok szkolenia grupowe dla ok. 120 (stu dwudziestu) osób oraz dla nie więcej jak 113 osób w ramach szkoleń związanych z dotacjami na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Łącznie jest to o połowę mniej niż w roku ubiegłym, a przecież przeszkolenia, przekwalifikowania mają być podstawowym narzędziem pomocy bezrobotnym w powrocie do pracy.
Od początku roku w dwóch konkursach dla rozpoczynających działalność gospodarczą przyznano 113 dotacji, po czym z powodu wyczerpania środków na rok bieżący – dnia 8 czerwca konkurs został zawieszony do odwołania.
Ostatnia z istotnych form pomocy – organizacja prac interwencyjnych oraz robót publicznych jako instrument oddziaływania przestała być wbrew Ustawie powszechnie dostępna. Po wprowadzeniu zasady, że to organizator – instytucja występująca o zorganizowanie prac interwencyjnych – ma prawo podać nazwisko i imię osoby zarejestrowanej jako bezrobotna, którą chce przyjąć do pracy na takich zasadach – do Urzędu racy zaczęły napływać wyłącznie takie wnioski. W rezultacie Urząd stracił wpływ na to, w stosunku do której osoby zarejestrowanej stosuje się tę formę pomocy. Ofert takie są publikowane w portalu Powszechnych Służb Zatrudnienia jako wolne i dostępne, ale przecież nie są one wolne, bo już przed opublikowaniem były zajęte przez osobę wskazaną przez pracodawcę. Niestety potencjalnie niesie to w sobie ogromne niebezpieczeństwo nepotyzmu, prywaty, dominowania tak zwanych „znajomości” nad polityką służb zatrudnienia. Przypominam, że w Ustawie zdefiniowano kilka grup bezrobotnych o różnym stopniu trudności w znalezieniu zatrudnienia. osoby w wieku po 50 roku życia są tam określone jako będące w szczególnie trudnej sytuacji na rynku pracy i dlatego teoretycznie powinny otrzymywać szczególną pomoc. Nie otrzymują i nie mają na to nawet szansy. Niestety taka praktyka wobec prac interwencyjnych nie tylko fałszuje statystyki, ale całkowicie zaprzecza ustawie, bo osoby określone jako w niekorzystnej sytuacji lub szczególnie niekorzystnej sytuacji na rynku pracy nie mają pomimo tego żadnych szans na otrzymanie pomocy np. w postaci zatrudnienia okresowo dotowanego. A byłby to sposób na uaktualnienie doświadczenia zawodowego, aktywizację i większą szansę trwałego zatrudnienia.
Ogólnie rzecz biorąc Program rządowy dla osób 50+, oraz zapisy Ustawy – pozostają w dużym stopniu martwe, fikcyjne - i to z winy Rządu.

Panie Ministrze.
Powyższe informacje prowadzą nieuchronnie do następującego pytania:

Gdzie są wspomniane pieniądze z Krajowej Rezerwy Wykonania PO KL i dlaczego nie zostały uruchomione na pomoc bezrobotnym. W chwili obecnej nie ma też żadnego programu szkoleniowego czy pomocowego którego beneficjentami ostatecznymi byłyby osoby bezrobotne.

Pan Premier Tusk z dumą chwalił się niedawno kwotą 4 – 5 bilionów złotych „zaoszczędzonych” na wydatkach publicznych. Czy te pieniądze uzyskane dodatkowo na wdrażanie pomocy w ramach PO KL także zostaną „zaoszczędzone” przez Pana Premiera i nie trafią do Urzędów Pracy?

Jest w trudnej a w niektórych przypadkach dramatycznej sytuacji grupa bezrobotnych w wieku 50 – 65 lat, której w sposób systemowy (ideologiczny) nikt nie chce zatrudniać. Są i inne grupy wykluczonych; od kiedy zaczęto mówić o wykluczeniu społecznym zjawia się coraz to nowa grupa osób, starających się o dofinansowanie. Nagle odnosi się wrażenie, że to całe społeczeństwo jest wykluczone społecznie przez władzę "liberałów" z PO.
Ale Pan – Panie Ministrze – jest przecież lekarzem. Wie Pan doskonale, że jeśli ma się do czynienia z osobą poszkodowaną np. w wypadku – najpierw trzeba zainteresować się obrażeniami wymagającymi natychmiastowej interwencji, np. krwotokami tętniczymi, a potem dopiero innymi sprawami mniej groźnymi dla życia. Wie Pan doskonale, że nieraz poświęca się całość żeber poszkodowanego gdy trzeba zrobić reanimację poprzez sztuczne oddychanie i masaż serca. Inaczej – wie Pan że są pewne priorytety.
Proszę tę wiedzę zastosować do swoich zadań - jako pełnomocnika Pana Premiera.
Wielu ludzi będzie krzyczało o „wykluczeniu cyfrowym” albo o „wykluczeniu ze względu na preferencje seksualne” itp. Ale jest grupa bezrobotnych całkowicie pozbawiona możliwości zdobywania dochodów na własne utrzymanie. I ja także należę do tej grupy. Jedni jeszcze wyprzedają swój dobytek z dawnych lat, inni załamują się, staczają albo popełniają mniej lub bardziej ewidentne samobójstwa nie godząc się z wyzuciem z podstawowej godności ludzkiej, inni obciążają swoją egzystencją swoje rodziny także najczęściej będące w trudnej sytuacji.

Sprawa tych osób wykluczonych z zatrudnienia - to jest właśnie priorytet.

Uniwersytetami trzeciego wieku naprawdę będzie czas się zająć później.
Panie Ministrze. Trzeba coś z tym zrobić natychmiast. Niechże Pan przestanie występować w roli celebryty, rozdawać podręczniki i laptopy. Tańczyć przed wyborcami i wołać: wybierzcie mnie. Wybierzcie mnie...

Sytuacja stworzona przez Rząd Platformy Obywatelskiej którego i Pan jest teraz funkcjonariuszem jest zaprzeczeniem podstawowych norm Konstytucyjnych. A Konstytucja Rzeczypospolitej to nie jest jakaś księga pobożnych życzeń czy dobrych rad "babuni". To podstawowe prawo i źródło prawa, bezwzględnie obowiązujące. Jest tam Art.32, Art 65 i Art 67. Stosownie do tego źródła prawa, istnieją odpowiednie zapisy w Ustawach, na przykład Art. 10 Ustawy "Kodeks Pracy".
Stworzona obecnie sytuacja nie da się usprawiedliwić kryzysem, bo kryzys może mieć wpływ na ilość środków, ale nie ma wpływu na ich podział, przeznaczenie. A Rząd – kontynuując porównanie do wypadku – zachowuje się jak dureń pielęgniarz, który osobie rannej z krwotokiem spieszy podłożyć poduszeczkę pod głowę, by jej było nieco wygodniej tak leżeć na jezdni…zamiast ratować ją - tamując krwotok.
Jest nie do pojęcia, jak ktoś może tak postępować - nawet będąc liberałem, ultra-prawicowcem, czy nawet zwykłym Kaszubem. Jak można tak oszukać rzekomą "wolnością" i „porzucić” całe pokolenie, wielką grupę ludzi pozbawić pracy i jakichkolwiek innych dochodów, jakichkolwiek środków do życia.

Proszę się nie dziwić, że notowania PO spadają. Że ludzie młodzi także odwracają się od Platformy nazywającej się "obywatelską" a faktycznie będącej anty-społeczną, antyludzką. Wyborcy oceniają to co widzą a nie to co niby rzekomo kiedyś mają zobaczyć. Wybory są rozliczeniem przeszłości a nie konkursem na przyszłościowe wizje. Obecnie ja także będę zmuszony głosować przeciwko Panu oraz przeciwko Platformie „Obywatelskiej” jeśli ta dramatyczna sytuacja natychmiast się nie zmieni.

Panie ministrze. Trzeba coś zrobić natychmiast.

Paweł Antoni Baranowski