Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rozmowa z Antonio Banderasem

(2)
Hiszpański aktor opowiada o doświadczeniach Latynosa w Hollywood, powrocie do Almodóvara, optymizmie i miłości
  • 2011-09-16 02:32 | ara

    Nie "Hiszpanie"

    "Hiszpanie zajmują dziś eksponowane stanowiska w Senacie, Sądzie Najwyższym, rośnie nowe, wykształcone pokolenie. Kino reaguje na te zmiany."

    Termin "Hiszpanie" jest tu niewlasciwy. Chodzi tu raczej o osoby hiszpansko-jezyczne (wladajace biegle hiszpanskim tak jak angielskim) i wywodzace sie z kultur Ameryki Lacinskiej i Poludniowej czyli tzw. Hispanics, czasem zwane tez Latynosami (Latinos). Przetlumaczenie tego jako "Hiszpanie" jest bledem.

    Więcej pod adresem http://www.polityka.pl/kultura/rozmowy/1519404,2,rozmowa-z-antonio-banderasem.read#ixzz1Y4RsCtgm
  • 2011-09-16 16:05 | Matka

    Re:Rozmowa z Antonio Banderasem

    Swietny aktor, i pomimo pokus zawodu aktora, szczegolnie na rynku amerykanskim, pozostaje swietnym czlowiekiem, mezem i artysta.

    Respekt!